Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

Zimny prysznic

Joint StoryTrzydziesty odcinek Joint Story zastaje nas w Bilad Ulid, które w trzynastym wieku założyło niespełna trzystu uciekinierów, a w dwudziestym zamieszkuje niewiele ponad trzysta tysięcy ich potomków. Arabskie dziedzictwo.

Przepych baroku i nadmiar gotyku - takie uczucia zapewne towarzyszą uważnym gościom tego hiszpańskiego miasteczka. Nie dotyczy to niestety piłkarskich tradycji. Valladolid nie miało jeszcze ani pół sekundy sławy. Trudno bowiem za takowe uznać dwukrotną wizytę w finale Pucharu Króla, czy trzykrotny udział w europejskich pucharach. Wiemy jednak, że realia FM nie takich chuderlaków wynosiły na wyżyny. Czyżby to właśnie ten sezon miał zapaść w pamięć i roczniki kastylijskich ksiąg?

Kolejny odcinek naszych wspólnych przygód w Joint Story z pewnością uchyli rąbka tajemnicy: Prysznic.

Piotr Sebastian - 24 listopada 2014 21:53

Jeżeli dziś czwartek, to...

Znachor Czasami się tak zdarza. Koincydencja tych samych myśli. Niektórzy mówią telepatia, ale to nie to samo, bo w telepatii ludzie jakby się komunikują ze sobą, a podczas koincydentalnych zdarzeń one istnieją równolegle. Niezależnie, choć w tym samym czasie.

W tym samym czasie kiedy Znachorowi wpadała do głowy myśl o dzisiejszym felietonie, mi do mojej wpadała myśl tożsama. O czym tak myśl? Nie powiem, bo zepsuję Wam nie tylko przyjemność z dzisiejszego felietonu, ale także niespodziankę z kolejnego odcinka Joint Story.

Dziś zapraszamy na kolejny felieton czwartkowego cyklu: Przewodnik, ale nie po FM.
Piotr Sebastian - Dzisiaj 0:10

Ulubieniec publiczności

Konkurs Zgodnie z obietnicą prezentujemy Wam dziś kolejne nagrodzone w Konkursie Literackim opowiadanie. Tym razem jest to zwycięzca głosowania Czytelników.

Ulubieńcem publiczności został Adrianek 280397 i jego tekst zatytułowany "Jest pierwszy maj...".

Jednocześnie stanowczo dementujemy jakoby Adrianek 280397 był związany z naszą Redakcją poprzez stryjecznego brata swojej siostry Adrianka 289013, który w pewnych kręgach używa także numeru 208793.

Zapraszamy do lektury: "Jest pierwszy maj..." autorstwa Adrianka 280397.

Publikacja pozostałych nagrodzonych opowiadań już wkrótce.
Piotr Sebastian - Wczoraj 21:17

C.F. MORG gotowy do boju!

Talenty Nie czekając na komplet Waszych zgłoszeń do Ligi Talentów Piotr Sebastian postanowił stanąć w szranki bezpośredniej rywalizacji z graczami i wystawił w imieniu Redakcji CFM swoją własną drużynę.

Zaskoczeni? Zapewniamy, że zaskoczenie Wasze przejdzie w zdumienie kiedy zobaczycie te nazwiska. Ani jednego gracza z Ameryki Południowej! Czterech juniorów z Wysp Brytyjskich! Dwóch Francuzów w ataku! I to wszystko za ledwie 8 milionów euro!

Zaskoczenie przejdzie w podziw, kiedy okaże się, że ta drużyna zostawi w tyle ekipy wystawione przez naszych Czytelników. Podejmiecie wyzwanie rzucone Wam przez Piotra Sebastiana?

Oto redakcyjna drużyna wybrana przez Piotra Sebastiana C.F. MORG.
Redakcja CFM - 24 listopada 2014 11:57

Liga Talentów rusza!

Talenty Zgodnie z obietnicą miło mi poinformować, że Liga Talentów rusza w nowej formie. Oto założenia.

Każdy gracz na łamach Centrum FM może utworzyć drużynę składającą się z juniorów, przed którymi wielka kariera swoi otworem.

Celem zabawy jest wybranie takiej drużyny utalentowanych juniorów, którzy w trakcie gry rozwiną się najszybciej i tym samym osiągną najwyższy przyrost nominalnej wartości w grze (mierzoną automatycznie jako wartość nominalna określana przez grę). Będzie to więc wartość przybliżona określana przez grę, a nie np. wartość transferu czy oczekiwana wartość sprzedaży (patrz obrazek: "wartość zawodnika).

Najpierw każdy uczestnik wybiera nazwę drużyny oraz podaje swój nick (pseudonim), pod którym będzie zgłoszona drużyna.

Każda drużyna dla formacji 4-4-2 składać się będzie z 11 zawodników w następującym układzie:Chcesz wiedzieć wię™cej?
Piotr Sebastian - 21 listopada 2014 14:15

Jeżeli dziś czwartek, to...

Znachor Co tu dużo gadać. Dziś Znachor pisze o tym, jak Mundek chwalił swojego Transita. Dla pierwszych czterech Czytelników, którzy odgadną kto sponsoruje dzisiejszy odcinek, Redakcja przewiduje nagrody. Atrakcyjne szczególnie dla masochistów. Wahamy się jedynie pomiędzy skalą niutonów na siłomierzu.

Jeżeli jeszcze ktoś się nie zorientował, że jest czwartek, uprzejmie informujemy, że zastanawiamy się nad zmianą nazwy niniejszego cyklu na Grass Story: Sic transit gloria mundi.
Piotr Sebastian - 20 listopada 2014 20:50

Gaj oliwny?

Joint Story Albo Joint Story straciło swoją siłę rozpędu (czyt. wypaliliśmy wszystko!), albo przerwa w projekcie okresowo zmniejszyła nieco zainteresowanie tematem. Tak czy owak Wasz dzielny polski menedżer wziął się za przygotowania zespołu Real Valladolid do drugiego sezonu w Primera Division.

Pamiętajcie tylko, że to przede wszystkim Wasz projekt. To Wy decydujecie w najważniejszych sprawach tej drużyny, Jeżeli Was zabraknie, będę musiał odpalić Football Managera 2015, a tego wolałbym przed trzecią łatką uniknąć. :-)

Zapraszam wszystkich zainteresowanych na kolejny 29 już odcinek serii: Joint Story: Gaj oliwny..
Piotr Sebastian - 19 listopada 2014 15:18

Konkurs literacki rostrzygnięty!

Konkurs Z przyjemnością informujemy, że prace nadesłane przez Was na Konkurs Literacki były na tak wysokim poziomie, że obrady redakcyjnego Jury były burzliwe a werdykt niejednogłośny.

Do ścisłego finału weszły cztery opowiadania: "Eye of the Tiger" autorstwa Afte91, "Wspomnienia są oknem na szczęście" Arvanisa, "Jak zwykle OK" napisane przez Patpula oraz "Czerwone dni", które nadesłał Rondel.

W tym gronie zdecydowanym zwycięzcą okazał się Patpul i jego opowiadanie "Jak zwykle OK" i tym samym Patryk zdobywa naszą nagrodę główną, czyli grę Football Manager 2015.

Chcesz wiedzieć wię™cej?
Piotr Sebastian - 18 listopada 2014 9:26

Jeżeli dziś czwartek, to...

Znachor Jak wiecie, Joint Story zaliczyło solidną przerwę. Odpoczynek, premiera Football Managera 2015 oraz inne zawirowania sprawiły, że nasza wspólna kariera w Valladolid doznała znacznego spowolnienia. Wydawało mi się nawet, że nie muszę się z tego faktu Czytelnikom specjalnie tłumaczyć. Nic bardziej mylnego! Znachor postanowił wyprowadzić mnie z błędu.

Nieprzerwane pasmo nieszczęść, które spada czasami na polskich obrońców jedynej prawdy, dopadło tym razem i mnie. Wydawało mi się, że wybieram się na urlop. Ba! Nawet po powrocie do ojczyzny tkwiłem w fałszywym przekonaniu, że byłem na urlopie.

Znachor mnie otrzeźwił wyjaśniając w swoim czwartkowym felietonie co czasem wynika z pisania przewodnika.
Piotr Sebastian - 13 listopada 2014 10:15

[1] - [2] - [3] - [...] - [247]


Twoje konto

Login:

Hasło:

 zapamiętaj mnie

Rejestracja
Zapomniałem hasła

Online

Użytkownicy: 0
Goście: 207

Waszym zdaniem

Jak oceniasz nowego FM 2015?







Zobacz archiwum

Wyszukiwanie

Reklama


© Centrum FM
Mapa serwisu