Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

Rozmaite style gry, czyli jak grać żeby wygrać

Oczywiście można by tu sporo polemizować na ten temat, jednak istota tego zagadnienia jest dużo prostsza. Wszyscy znamy pewnie słowa trenera Górskiego z przed meczu naszej reprezentacji przeciwko drużynie USA. Trener Kazimierz Górski powiedział: "Można wygrać, ale żeby wygrać trzeba grać" - tych słów używał także podczas swojej pracy z reprezentacją Polski z tzw. "Orłami Górskiego``.

Zaczynając pisać ten artykuł musze się Wam przyznać, że jestem zwolennikiem jednego stylu gry - 4-4-2 z dwoma bocznymi ofensywnymi pomocnikami, w moim klubie (PSG) tę rolę pełnili Rothen i Christiano Ronaldo, co by tu mówić, obaj świetni zawodnicy.

Najważniejszą rzeczą w opracowywaniu taktyki jest dopasowanie do stylu gry reżimu treningowego - nie można grając typowo latynoską piłkę, nakładać ogólno-fizyczny reżim przystosowany np. do niemieckiej piłki, czyli do równej, poukładanej gry - skutecznej, ale mało finezyjnej, a czasem nawet nudnej.

Mając już wizje swojej taktyki trzeba wprowadzić ją w życie - ustawić polecenia zespołowe i indywidualne. Grając z kontry (oczywiście należy włączyć tą opcje) można też przystosować się do mentalności ofensywnej, albo defensywnej. Trzeba liczyć się jednak z tym, że jeżeli mamy ustawioną mentalność ofensywną, to przy naszych akcjach boczni obrońcy będą podchodzili pod pole karne przeciwnika nawet wtedy, gdy nie będą mieli ustawionej takiej opcji (przeciągnięta strzałeczka do przodu). Natomiast w mentalności defensywnej - odwrotnie, obrońcy będą tworzyć linię, a dwaj środkowi pomocnicy skupią się na asekuracji. Jeden z napastników pozostaje z przodu, a drugi "czyści" środek pola, ale też cofa się w razie kontry. Natomiast boczni pomocnicy, na których ciąży w ustawieniu 4-4-2 rola rozgrywania akcji, bardzo pasywnie podchodzą do akcji ofensywnych - częściej grają wtedy długie, prostopadłe piłki na wbiegających napastników.

Jakie zatem ustawienie wybrać? To zależy od kilku czynników, a więc:
- Ilości pomocników i napastników. Jeżeli mamy więcej napastników niż pomocników to śmiało możemy zagrać ustawieniem 4-3-3 i tu należy pamiętać, że napastnik (nie snajper) może grać również na pozycji pomocnika (najlepiej bocznego, ofensora), a nie odwrotnie.
- Rodzaju pomocników, chodzi tu przede wszystkim o pozycje jakie mogą grać poszczególni pomocnicy. Mając kilku defensywnych pomocników można ustawić taktykę na 4-5-1 z trzema DPŚ na środku, a z dwoma ofensywnymi skrzydłowymi na bokach. Chociaż ustawienie z pięcioma pomocnikami może wydawać się za defensywne to jest idealne do powstrzymania drużyny grającej taktyką 4-2-4.

Piłkarze drużyny przeciwnej zazwyczaj grając takim ustawieniem mentalność mają defensywną, co oznacza, że boczni obrońcy nie podchodzą razem z akcją pod pole karne przeciwnika, a więc nie będą biegali do przodu. Gra będzie prowadzona środkiem, przez środkowych pomocników albo długą, prostopadłą piłką. Środkiem nie mają szans przejść, dlatego będą szukali długiego podania i to skończy się niekorzystnie dla nich z kilku powodów:
- po pierwsze długie crossowe podanie może się zakończyć pozycją spaloną,
- po drugie solidnie ustawiona obrona, powinna bez problemu wybić piłkę.
Co do obrony - ważne jest, aby dwaj środkowi, mieli wysoką notę "ustawianie się", a reszta wyjdzie w grze…
Jacy zatem powinni być boczni obrońcy - przede wszystkim szybcy i wytrzymali, aby zawsze zdążyli wrócić na czas po akcji ofensywnej. O obronie już w tym ustawieniu było, więc przejdźmy do ataku.

Choć co prawda taktyka ta nie jest ustawieniem typowo ofensywnym, ale mogą zawsze przytrafić się okazje do kontry i zakładając, że chociaż jeden z pomocników rywali brał udział w akcji ofensywnej i w momencie podania piłki był pod naszą bramką, a więc jeden z defensywnych pomocników albo obrońców, którzy przejęli piłkę zagrywa ją na środek pola (ten wariant byłby najbardziej wskazany), następnie podanie idzie do bocznego pomocnika, który rozgrywa piłkę. Może zdarzyć się, że skrzydłowy zaraz po przyjęciu piłki natknie się na bocznego obrońcę, ale gdy będzie na szybkości, a obrońca będzie stał w miejscu to nasz pomocnik ma dużą przewagę nad nim, bo może przejść do linii, podać z klepki na krótko, lub też zmienić stronę i wyjść na pozycje partnerom.

Spotkałem się z kilkoma drużynami grającymi systemem 4-2-4, między innymi był to Lyon i stosując 4-4-2 nigdy z nimi nie wygrałem, ale niedawno grałem z nimi właśnie w ten sposób i o dziwo wygrałem 5-1 (straciłem gola z karnego)! Tak jak wspominałem, ten styl nie jest wcale zupełnie ofensywny i można go doskonale przystosować do swoich podopiecznych osiągając w ten sposób korzystne wyniki.

Teraz zmienimy ustawienie, na bardzo ofensywne 3-5-2.

Taktyka ta jest bardzo skuteczna przeciwko ustawieniu 4-3-3. Zobaczmy: utworzona przewaga liczebna w środku pola uniemożliwia przeprowadzenie ataku pozycyjnego przez ekipę rywali (kółka żółte), a w przypadku ataku, dwaj środkowi pomocnicy asekurują obrońców, blokują w ten sposób przedarcie się "płaskiej" piłki przez środek pola, a prostopadłe podania są "kasowane" przez obrońców. Grając właśnie takim ustawieniem, można założyć mentalność zarówno defensywną jak i ofensywną, przy czym w tej drugiej sytuacji na samym środku pomocy powinien być ustawiony najlepszy DPŚ, który będzie miał wysokie atrybuty "ustawianie się" i "przewidywanie". Można też ustawić mu w poleceniach indywidualnych przetrzymywanie piłki i podania prostopadłe. Idealnymi piłkarzami na tę pozycję są: Deco, Gallardo, Leroy.
W linii ataku najlepiej widziałbym jednego snajpera i jednego napastnika grającego obiema nogami. Chodzi tu przede wszystkim o to, aby napastnik zagrywał snajperowi krótkie, prostopadłe piłki na dojście, a snajper kończył akcje zarówno strzałem z dystansu i pół dystansu oraz wyjściem sam na sam z bramkarzem, no i w konsekwencji wpakować piłkę do siatki rywala.

Mając do wyboru inne ustawienia np. 4-4-2, 4-3-3, 5-4-1 i chcąc je wprowadzić w życie musimy pamiętać o tym co już wcześniej powiedziałem tzn., że do każdego stylu gry musimy dopasować reżim treningowy, a co za tym idzie styl gry naszej ekipy. Weźmy na przykład taktykę 4-4-2. Typowa solidna niemiecka piłka, ogólnie brzydka, ale można ją urozmaicić stawiając w środku pola na dwóch kreatywnych pomocników, typu: Kaka, Deco, Mila, Rothen, Adu, Apo, Taider i wielu innych. Nie chodzi tu o bajeczne rozgrywanie piłki, ale przede wszystkim o ten błysk zawodnika, który nie tylko będzie podawał długie piłki, ale czasem popisze się niekonwencjonalnym zagraniem czy zwodem i urozmaici styl gry naszych podopiecznych. Stawiając na bardziej ofensywne taktyki ważne jest, aby nasi zawodnicy ćwiczyli swoje wykończenie akcji, strzały z dystansu, ponieważ jak wszyscy wiemy, niewykorzystane sytuacje uwielbiają się mścić. Natomiast grając defensywnie musimy się nastawić na treningi siłowe, aby nasi piłkarze przeważali na boisku wytrzymałością, szybkości i zwinnością.
Nie twierdzę, że grając inaczej, trening kondycyjny nie jest ważny, ale przy ustawieniu defensywnym moim zdaniem jest priorytetowy.

Trening czyni mistrza? Jak najbardziej tak, podzielę się z wami moim doświadczeniem z dziedziny treningu, może to nie jest nowatorska metoda, ale skuteczna. Pierwszy skład posiada dwa reżimy treningowe jeden tzw. "stylowy" i drugi kondycyjny. Trening stylowy występuje najczęściej i jest on uzależniony do naszej gry tzn. musimy podporządkować treningi "pod naszą grę". Natomiast trening kondycyjny stosuję po meczu przez trzy dni. Jeśli następny mecz mamy właśnie trzy dni po spotkaniu mamy trzy wyjścia:
- pierwsze - stworzenie treningu alternatywnego, ogólnego zawierającego wszystkie elementy treningowe,
- drugie - trening kondycyjny tj. bez zmiany,
- trzecie - wystawienie drugiego składu.

Osobiście polecam zdecydowanie pierwsze wyjście, bo jest najskuteczniejsze. Czasem pojawi się problem, który dotknął chyba wszystkich z nas - nagła obniżka formy, słaba skuteczność, a co za tym idzie porażki i to czasem kilka z rzędu. Takie problemy występują z kilku powodów. Jednym z nich jest zmęczenie zawodników. Na rozwiązanie tego problemu znam dwa sposoby:
- pierwszy odpoczynek i zmiana treningu na trochę lżejszy,
- druga metoda: poprawić naszym zawodnikom kondycje mocnym treningiem.
Pewnie wielu z nas wybiera pierwszą opcje aczkolwiek ja polecam ta drugą.

Kolejnym powodem, dla którego forma naszych zawodników się obniża może być problem, który mnie samego dziwi do tej pory. Mianowicie jest to "znudzenie się" przez naszych graczy reżimem treningowym. Jak rozwiązać ten problem? W najprostszy z możliwych sposobów tj. zmiana treningu stylowego, a konkretnie pozmienianie naszego reżimu, chodzi mi tu o poprzestawianie części treningu ale to nie znaczże nie można wprowadzić innego treningu pamiętając, aby ten opierał się na naszym stylu gry. Bywają jeszcze inne powody jednak najczęściej chodzi tu o sprawy kondycyjne, bo: "Jak niewiadomo, o co chodzi to chodzi o… kondycje!" Można by tu się jeszcze rozpisać na temat tworzenia treningu kondycyjnego, ale myślę, ba a nawet jestem pewien, że poradzicie sobie z utworzeniem dobrego reżimu treningowego dla Waszej ekipy.

Bardzo często stajemy nad trudnym wyborem, na jakiego zawodnika mamy postawić, mając do wyboru kilku utalentowanych graczy na jedną pozycje powinniśmy się kierować kilkoma kryteriami:
- Wiek piłkarza - wiadomo, że młodzi są świeżsi, ambitniejsi, szybszy, ale mają jedna wadę - brak doświadczenia. Tą cechą odznaczają się zawodnicy starsi od 26 lat, co prawda im starszy zawodnik tym mniej pożytku będziesz z niego miał, jednak w sytuacjach nadzwyczajnych jak i grze w reprezentacji doświadczony zawodnik nigdy Cię nie zawiedzie.
- Notami - i myślę że nie ma się tu zbytnio rozpisywać, bo wiadomo, że im zawodnik ma lepsze noty tym jest lepszy, jednak należy pamiętać, że wyjątki potwierdzają regułę. Mimo wszystko musimy też pamiętać, że nie grają "nazwiska", bo są też bardzo utalentowani zawodnicy, o których nikt nie słyszał, wystarczy tylko przysiąść i poszukać. Przyznam szczerze, że za bardzo nie lubię siedzenia i wyszukiwania zawodników, dlatego zazwyczaj korzystam z usług kolegi, który ma żyłkę do wyszukiwania zawodników, niektórzy moi znajomi dziwią się, dlaczego mamy podobne składy... (to tak na marginesie).
- Występami - na początku objęcia posady menedżera w danym klubie warto postawić na paru weteranów nim kupimy sobie upragnionych zawodników.

Wracając nieco do tematu, spytałem się raz innego mojego kumpla:
- Dlaczego grasz bardzo ofensywnie?
- Bo chcę strzelać dużo goli.
- Jakie zatem masz już osiągnięcia swoim klubem?
- Nie mam, a gram już 3 sezon.
- A którą pozycję zajmujesz w lidze?
- W środku tabeli.
Grał nie byle kim, bo Nantes Atlantique - świetna ogólnie ekipa, dwie wielkie gwiazdy - Kapo oraz Armand. Wysłałem mu maila z propozycjami rozwiązań w jego sprawie i co okazało się, forma jego zawodników wzrosła, zaczęli strzelać sporo bramek, a co najważniejsze w następnym sezonie zdobył tytuł mistrza Francji. Nie mówię w tym momencie, że nie powinno się grać ofensywnie, ale żeby grać tą właśnie taktyką trzeba mieć bardzo wyrównany zespół.
O artykule
Kategoria: Porady
Podkategoria: CM 03/04
Dodano: 02.03.2008

Liczba wyświetleń: 6986

Średnia ocen: 5.50

O autorze
Nick: Tomo
Napisanych artykułów: 3

Inne artykuły tego autora:
Negocjacje kontraktowe oraz naprawa finansów klubu
Polska piłka 2004 w pigułce


Komentarze


Z tym materiałem nie są powiązane żadne opinie.



Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu

statystyka