Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

System transferowy

Na całym świecie ludzie zmieniają miejsca pracy. Tak samo wygląda to w światku piłki kopanej, a wiernie odzwierciedla to także sytuacja w CM3. Postaram się nieco przybliżyć Wam wszelkie kwestie związane z transferami, oraz udzielić kilku podpowiedzi co do tego jak kupować/sprzedawać graczy, aby nasze korzyści z danej transakcji były jak największe.

Z racji, iż występuje kilka możliwości kupowania graczy, postaram się przedstawić je pojedynczo, oddzielnie opisując każdą z nich, czyli:
- free transfer
- gotówkowe formy rozliczeń J, czyli tradycyjne „kupuję/sprzedaję”
- wymiana graczy
- prawo Bosmana
- nowy system transferowy
- wypożyczenia

Free transfer
Piłkarze, którzy nie mają ważnego stałego kontraktu z żadnym klubem, ani tez kontraktu czasowego, i nie są w kadrze żadnego z zespołów są na tzw. free transfer. Oznacza to, że możemy negocjować z nimi warunki kontraktu bez płacenia sumy transferowej za piłkarza, gdyż nie jest on formalnie zawodnikiem żadnego klubu. Jest to korzystny sposób pozyskiwania graczy szczególnie dla biedniejszych klubów, a zdecydowanie najkorzystniejszy dla tych, które posiadają „minusik” przy klubowym saldzie. Pozwala on na zaoszczędzeniu sumy, którą trzeba byłoby wyłożyć za gracza, gdyby miał on ważny kontrakt z jakimś klubem.

Opłata gotówką oraz wymiana piłkarza.
Podstawową formą rozliczeń za transfer futbolisty jest opłata gotówką. Sam transfer polega na złożeniu oferty finansowej klubowi, w którym zatrudniony jest interesujący nas piłkarz. Z reguły, jeśli gracz jest zawdnikiem 1szego składu i często występuje w meczach to należy zaoferować dużo więcej niż wynosi rynkowa wartość zawodnika. Z reguły jest to dwu-, a czasami nawet i trzykrotność jego wartości. W trakcie negocjacji możemy sumę odstępnego rozłożyć na raty (od 6 do 24 miesięcy, płacąc równą kwotę co miesiąc). Możemy również zaoferować dodatkowe pieniądze po rozegraniu przez kupowanego gracza odpowiedniej ilości meczów (1 lub też wielokrotności 10, aż do 50) bądź to w naszej drużynie bądź to w reprezentacji narodowej. Można także zaoferować klubowi piłkarza procent od nastęonego transferu. Polega to na tym, iż w przypadku gdybyśmy sprzedawali zakupionego z jakiegoś klubu „playera” to jego poprzedni klub otrzyma odpowiednią kwotę od sumy transferu z naszego klubu do klubu trzeciego (może to być od 5 do 25 %, ale wielokrotność 5). Analogiczne możliwości co do negocjacji i transferowania piłkarzy posiadają kierowane przez komputer kluby, ale to chyba oczywiste (to te wszechobecne równouprawnienie...).

Jeśli jesteśmy zainteresowani zakupem za gotówkę jakiegoś gracza to aby obniżyć koszty jego sprowadzenia do naszego zespołu możemy zaoferować klubowi, z którym pertraktujemy „dołożenie” do gotówki piłkarza z naszej kadry. Aby nasi kontrahenci się zgodzili muszą być oni zainteresowani danym piłkarzem. Czasem zdarza się, że kiedy tylko składamy ofertę za jakiegoś gracza to jego klub automatycznie w trakcie negocjacji proponuje nam, iż część kwoty obniży w zamian za przekazanie im naszego kopacza. Kwota zniżki to wartość gracza, który miałby zostać oddany w ramach rozliczenia. Jednocześnie sami możemy zaproponować podczas negocjacji dołożenie naszego grajka do wymiany (opcja exchange podczas negocjacji oferty transferu z klubem), ale rzadko nasze propozycję są pozytywnie rozpatrywane.

Dobra rada: jeśli sprzedajemy gracza to przeglądajmy listę zawodników, których zespół odkupujący od nas piłkarza może oddać w ramach wymiany. Jeśli nawet nikt z tych graczy nas nie interesuje to bardzo dobrym sposobem zwiększenia sumy transferu (czasami o duża kwotę!!) jest propozycja wymiany naszego gracza na najdroższego z oferowanych na wymianę piłkarzy. Kontrahent nie zgodzi się, ale w 90% podniesie swoją ofertę. Czasami przebicie jest niesamowite, bo udawało mi się za marnych piłkarzy wartych np. 200 tys. funtów wyciągnąć od kilkuset tysięcy do 1,5 mln więcej (po wcześniejszej próbie wymiany ich na wartego np. kilka milionów funtów piłkarzy drugiej drużyny).

Prawo Bosmana
Sprawa belgijskiego piłkarza, Jean-Marc’a Bosman’a, zmieniła system transferowy w sportach drużynowych całej Unii Europejskiej. Sprawa ta, która rozpatrywana była przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w 1993, polegała na gwarantowanym przez Wspólnoty Europejskie swobodzie przepływu osób w jej granicach. Bosman, Belg grający ówcześnie w klubie RC Liege, podpisał po wygaśnięciu ważnej umowy kontrakt z francuskim drugoligowcem US Dunkerque. Belgowie zażądali od Francuzów kwoty odstępnego, której klub francuski płacić nie chciał. Prawa obu krajów stanowiły, iż piłkarz nawet po upływie terminu kontraktu może zmienić barwy klubowe tylko wtedy, gdy zoatanie zapłacona za niego w odpowiedni sposób naliczona kwota. Bosman powołał się na prawa UE, które gwarantowały mu możliwość dowolnej zmiany pracodawcy po wygaśnięciu wiążącego go z dotychczasowym miejscem pracy kontraktu. ETS przyznał mu rację, naliczył odszkodowanie oraz stworzył swoją decyzją precedens! Od tej pory piłkarze, którym kończyły się kontrakty mogli za darmo odchodzić do innych klubów, z którymi podpisywali umowy. Jednakże istniały i istnieją od tego prawa wyjątki, które stanowią, iż piłkarze młodzi, którym kończą się umowy mogą zmienić klub wtedy tylko, kiedy ich nowy pracodawca zapłaci kwotę za wyszkolenie juniora (dotyczy tych graczy, którzy nie przekroczyli 23 roku życia), obliczaną wg. odgórnych zasad UEFA. Następnie prawa te zostały rozszerzająco zastosowane do państw stowarzyszonych z UE, następnie FIFA odniosła je do wszystkich swoich członków.
W CM3 prawo Bosmana skutkuje w sposób analogiczny do „realnego świata” i jego zasad. A więc, jeśli piłkarz jest graczem pewnego klubu, a jego kontrakt wygasa w danym roku kalendarzowym to wszelkie zainteresowane zatrudnieniem go kluby mogą na dokładnie pół roku przed upływem ważności umowy oferować mu kontrakt (poprzez Action – approach to sign). Piłkarz, po podjęciu decyzji, z którym z kontrahentów zechce się związać, niejako „zaklepuje” kontrakt. Żaden inny zespół (włącznie z tym, w którym gra aktualnie) nie może już negocjować z nim warunków zatrudnienia, chyba, że drużyna do której ma on się przenieść odstąpi od podpisania umowy po wygaśnięciu aktualnej. Podpisanie z zawodnikiem umowy na tych właśnie zasadach gwarantuje nam, że będziemy musieli za niego zapłacić staremu klubowi ani grosza pod jednym warunkiem. A mianowicie, piłkarze, którzy nie ukończyli 23 roku życia traktowani są jako juniorzy i naliczany jest klubom, z których ich pozyskujemy ekwiwalent. Podstawą jego naliczania jest spędzony w danym klubie przez piłkarza okres, oraz wysokość jego poborów, więc pozyskując na „zasadzie Bosmana” młodych graczy sprawdźcie ile będziecie musieli płacić za ich wyszkolenie, gdyż czasem te kwoty to 1-2 miliony funtów!!

Nowy system transferowy
W trakcie sezonu 2001/02 zaczynają na świecie obowiązywać nowe zasady zmiany barw klubowych graczy. FIFA została skłoniona do takich kroków poprzez trwający już dość długo konflikt z Unią Europejską, która kwestionuje zasady swobody przepływu pracowników na terenie krajów należących do UE a będących członkami FIFA. Zmiany, które zostają wprowadzone mają tylu zwolenników (przede wszystkim organizacje piłkarzy zawodowych) jak i wrogów (stowarzyszenia klubów profesjonalnych). Są one dosyć duże, żeby nie użyć słowa drastyczne. Tak więc, rynek piłkarski, oraz świat CeeMki, będzie się teraz rządził następującymi zasadami:
- kontrakty z piłkarzami mogą być podpisywane na okres maksymalnie 5 lat
- okres ochrony kontraktów wynosić będzie: pierwsze 3 lata trwania umowy dla graczy poniżej 28 lat i 2 lata dla zawodników, którzy ukończyli już 28 lat
- piłkarze, których kontrakty nie są już prawnie chronione mogą dowolnie zmieniać kluby oraz negocjować nowe umowy, jednakże zmiana barw klubowych możliwa będzie tylko w trakcie dwóch okresów w roku: pomiędzy 1 lipca a 31 lipca, oraz 15 grudnia a 15 stycznia
- zmiana barw klubowych, w podanych wyżej okresach, pociąga za sobą odszkodowanie, które klub zatrudniający gracza płaci poprzedniemu pracodawcy zawodnika. Jest ono naliczane według przelicznika FIFA (bazuje na m.in. poborach piłkarza)
- naliczane są finansowe rekompensaty za odchodzących z klubu wychowanków, oraz prawo do uzyskania części kolejnego transferu piłkarza (np. sprzedajemy młodego piłkarza do innego klubu, który po roku odsprzedaje go do klubu trzeciego; mamy prawo do uzyskania części tej transakcji, jeśli piłkarz był naszym wychowankiem)

Kluby kwestionują te zasady, gdyż po skończeniu się danemu graczowi okresu ochronnego może on zerwać kontrakt i dowolnie zmienić klub. Może to spowodować bardzo wiele „hitów transferowych”, gdyż możliwym będzie pozyskanie gwiazdy, która wciąż posiada ważny kontrakt, ale już nie chroniony, za kwotę odszkodowania, zapewne niższą niżby wynosiła kwota transferu. Zlikwiduje to (po upływie okresu ochronnego) możliwość stawiania zaporowych cen za graczy (jakże popularnych w Polsce).
Nie należy jednakże zapominać, iż nadal istnieć będzie gotówkowy system przeprowadzania transferów, gdyż gwarantują to okresy ochronne dla kontraktów. Dobrym sposobem podczas rozpoczynania kolejnej gry w CM3 jest podpisanie ze wszystkimi czołowymi kopaczami naszego klubu jak najdłuższych kontraktów, gdyż umowy podpisane przed wejściem nowego systemu są chronione aż do ich upływu (czyli proponuję podpisywać kontrakty „oporowe”, do 2011 roku).

Wypożyczenia
Możliwym jest także wypożyczanie piłkarzy z klubu do klubu. Każda liga posiada swoje specyficzne zasady (np. w Anglii nie wolno wypożyczać piłkarzy w obrębie Premieship, różna długość wypożyczeń), więc musicie je rozpoznać podczas grania w dana ligę. Jednakże dla wszystkich krajów jednakowe są niektóre z nich. I tak oto, wypożyczając piłkarza (z naszego klubu, albo do naszego klubu) możemy upomnieć się o:
- przejęcie części płacy należnej graczowi przez klub, do którego zostanie on wypożyczony (od 0 do 100%)
- zakaz gry w meczach przeciwko drużynie, z której jest on wypożyczony
- zakaz gry w meczach pucharowych

Poprzez te ograniczenia możemy się zabezpieczyć, aby np. nasz napastnik grający na zasadzie wypożyczenia w innej drużynie nie strzelił nam bramki w meczu finałowym pucharu, albo nie pozbawił mistrzostwa strzelając w 90. min. bramkę w lidze. Jednocześnie to dobry sposób na ogranie się młodych zawodników, bo choć zapewne dużo lepsze efekty we wzroście parametrów da nam doskonała kadra trenerska, oraz perfekcyjnie poustawiane opcje treningów, to jednak zawodnikowi będzie brakować ogrania.

Ogólne zasady negocjacji :
Na koniec ogólne zasady negocjacji kontraktu, które niezmienne są dla każdego z wyżej wymienionych sposobów pozyskiwania piłkarzy.

Pierwszą kwestią, co do której musimy się dogadać jest rola, jaką będzie on zajmował w klubie. Na szczęście piłkarze zainteresowani grą w naszej drużynie informują nas podczas negocjacji o swoich oczekiwaniach. Jednakże nie zawsze i tu pojawia się problem. Jeśli zawodnikowi nie będzie odpowiadała zaproponowana przez nas pozycja w drużynie to może w ogóle nie chcieć negocjować już warunku kontraktu (jednakże zdarza się, że za wysokie pobory uda nam się go przekonać do gry u nas).
Negocjacje finansowe z samym graczem to przede wszystkim: uzgodnić pobory piłkarza (czasami horrendalne; wyobraźcie sobie, że w bodajże 98 r. „Srebrny Lis” zarabiał 48 tys. funtów tygodniowo!!) , oraz niezależnie czy ma on ważny kontrakt, czy też nie, opłacić tzw. signing fee. Jest to kwota, która wpływa bezpośrednio do kieszeni gracza tylko za to, że zgadza się on podpisać kontrakt. Im gracz lepszy, bardziej doceniany, tym ta kwota większa (może sięgać nawet milionów funtów). Jednocześnie musimy uzgodnić z graczem długość kontraktu (jak mówiłem, zaoferujcie jak najdłuższe umowy swoim gwiazdom na początku sezonu, ażeby uniknąć niespodzianek po wejściu w życie nowego systemu transferowego).
Przedmiotem negocjacji mogą stać się również inne kwestie, takie jak:
- minimum fee release clause, czyli kwota za którą piłkarz może odejść od nas niezależnie od tego, czy my wyrazimy zgodę (czyli, jeśli wynosi ona np. 1 mln funtów, to nie możemy odrzucić oferty na taką kwotę za danego piłkarza)
- relegation release clasue, czyli kwota, za którą piłkarz może odejść w przypadku, gdyby klub spadł z ligi
- non-promotion release clause, analogicznie, ale w przypadku gdyby klub nie uzyskał awansu do wyższej klasy rozgrywkowej
- manager job release clause, wymagana z reguły przy podpisywaniu kontraktów z zaawansowanymi wiekiem graczami, którzy mogą opuścić klub za darmo w wypadku, gdyby dostał on ofertę trenerską z innego klubu

Wszystkie te klauzule są, co oczywiste, niekorzystne gdyż umożliwiają zawodnikowi odejście z klubu za kwotę z reguły niższą niż my sami tego byśmy chcieli. Ale często są warunkiem piłkarza, bez którego nie podpisze on z nami kontraktu.


Podsumowując, powinniście pamiętać, aby nie nadwyrężyć poprzez transfery i kontrakty płynności finansowej klubu. Jednocześnie myślcie o długim okresie, więc gwarantujcie sobie i klubowi jak najdłuższe kontrakty z czołowymi graczami, oraz korzystajcie z możliwości wszelkich klauzul, pamiętając samemu by się przed nimi zabezpieczać.

Dużo pieniędzy na transfery, zmysłu w zatrudnianiu piłkarzy oraz łatwych negocjacji (pamiętajcie, „kwaszone” najlepsze na zgrychę”) życzę ja.
O artykule
Kategoria: Porady
Podkategoria: CM 01/02
Dodano: 02.03.2008

Liczba wyświetleń: 2661

Średnia ocen: 0.00



Komentarze


Z tym materiałem nie są powiązane żadne opinie.



Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu