Men in black, czyli zarząd w CeeMie...
Zarząd na czele z prezesem klubu to najważniejsi goście, z którymi przyjdzie Ci się spotkać. To od nich zależy czy i jak długo popracujesz w klubie i ile funduszy będziesz miał do dyspozycji, a także jeszcze kilka innych, mniej doniosłych spraw. Poniższy poradnik jest dla tych, którzy nie wiedzą jeszcze jak sobie z tymi ludźmi w ładnych i drogich garniturach poradzić.
I. Wymagania
Przed każdym sezonem zarząd klubu przedstawia swoje ambicje i wymagania na najbliższy rok. Do Ciebie, jako do menadżera, należy spełnienie tych wymagań. Jeśli podołasz temu zadaniu, to możesz być spokojny o swoją pozycję w klubie, ale jeśli chcesz naprawdę uszczęśliwić swoich szefów, to musisz postarać się o więcej.
W zależności od siły zespołu zarząd może postawić następujące wymagania na nadchodzący sezon:
1. Serious Championship Challenge (wyzwanie mistrzowskie) - ni mniej, ni więcej, tylko życzą sobię, abyś zdobył wszystko co jest możliwe do zdobycia. Nie tylko mistrzostwo swojego kraju, ale także jakiś puchar (najlepiej europejski). Jednym słowem masz walczyć o najwyższe laury i co ważniejsze zdobywać je.
2. Expect European Qualification (oczekiwane zakwalifikowanie się do europejskich pucharów) - oczekują od Ciebie zakwalifikowania się do europejskich pucharów. Możesz tego dokonać w dowolny sposób, tzn. zarówno poprzez wysoką pozycję w lidze, jak i przez zdobycie krajowego pucharu, lecz jeśli postawisz na puchar, to pamiętaj, że nie może odbyć się to kosztem pozycji w ligowej tabeli. Nawet jeśli wywalczysz występy w europejskich pucharach zarząd nie będzie zadowolony, jeśli nie znajdziesz się w górnej połowie tabeli (z naciskiem na górną, a nie na połowę).
3. Expect Promotion (oczekwany awans) - zarząd uważa, że klub jest dość mocny, aby awansować do wyższej ligi i tego właśnie oczekuje od Ciebie w nadchodącym sezonie. Dobrze by było, aby sprawa awansu rozstrzygnęła się w sposób oczywisty, ale nikt nie będzie miał pretensji jeśli awansujesz np. po play-off. Nie trzeba chyba wspominać co się stanie, jeżeli nie uda Ci się wywalczyć promocji do wyższej klasy rozgrykowej.
4. Expect Play-offs (oczekiwany play-off) - szefowie zdają sobię sprawę, że wywalczenie bezpośredniego awansu może być trudne. Stawiają więc przed tobą zadanie zajęcie takiego miejsca w lidze, które uprawniać będzie do gry w rozgrywkach play-off. Jeśli odpadniesz po play-off, to nie będzie to wielkim nieszczęściem. Ważne, abyś się w ogóle tam zakwalifikował.
5. Respectable League Position (godna pozycja w lidze) - nie ma co ukrywać, Twoja drużyna to typowe ligowe średniaki od których nie oczekuje się walki o najwyższe trofea, a jedynie zajęcia jakiegoś godnego miejsca. Godne miejsce to znaczy, podobnie jak w przypadku "Expect European Qualification" górna połowa tabeli, tylę że tym razem z naciskiem na połowa, a nie na górna.
6. Stay Clear of Relegation (uniknięcie spadku) - wszystko, czego wymaga się od Ciebie w nadchodzącym sezonie to spokojne utrzymanie się w lidze. Spokojne, to znaczy, że zarząd nie chce się niepokoić niebezpieczną odległością od strefy spadkowej. Trzymając się dalej naszej nomenklatury chodzi tu o dolną połowę tabeli z naciskiem na połowę.
7. Battle Bravely Against Relegation (dzielna walka o utrzymanie się) - zarząd zdaje sobie sprawę, że utrzymanie się w lidze będzie bardzo trudne, ale oczekuje od Ciebie walki do końca. Powinieneś więc postarać się nie spaść do niższej klasy rozgrywkowej, przy czym w jakim stylu tego dokonasz, to nie jest już takie ważne. Oczekują więc pozycji w dole tabeli, ale powyżej strefy spadkowej.
8. Improve Club Squad (wzmocnienie składu drużyny) - kierownictwo klubu w zasadzie już przed rozpoczęciem sezonu pozbyło się nadziei na utrzymanie. Nie będzię więc miało do Ciebie pretensji nawet jeśli spadniesz do niższej ligi. W ich opinii należy teraz po prostu skupić się na wzmocnieniu składu, tak, aby w przyszłym sezonie móc od razu wywalczyć awans.
Co miesiąc zarząd przedstawi Ci swoją opinię na temat Twojej pracy w klubie (news pt. "Board Confidence Update"). Jeśli są zachwyceni (delighted) lub zadowoleni (pleased) z Twojej pracy, to nie masz się czym przejmować. Gorzej, jeśli coś idzie nie tak i Twoje nazwisko pojawia się na ekranie Job Information. To oznacza, że zarząd nie jest specjalnie zadowolony i Twoja pozycja w klubie jest niepewna (insecure) lub wręcz bardzo niepewna (very insecure). W takiej sytuacji możesz poprosić zarząd o trochę więcej czasu na wzmocnienie składu (Board Confidence -> Board Request -> Extra Time To Rebuild The Squad). Możliwe, że znajdą w sobie jeszcze trochę cierpliwości, ale jeśli po tym czasie Twoja drużyna nie zacznie wygrywać, to najprawdopodobniej przyjdzie Ci się pożegnać z pracą.
II. Kontakty z zarządem
Członkowie zarządu z prezesem na czele nie należą do osób specjalnie kontaktowych i w zasadzie jedyną okazją do porozmawiania będzie sytuacja, gdy będziesz chciał o coś poprosić. A prosić możesz o różne rzeczy, z tym, że pamiętaj o jednym. Nigdy nie bądź nachalny. Nikt nie lubi gdy mu się w kółko truje o tym samym. Weź to więc pod uwagę, gdy po raz n-ty z rzędu będziesz chciał poprosić o dodatkowe fundusze.
Do kontaktów służy ekran "Board Request" z menu "Board Confidence". Możesz tam poprosić o rozbudowanie stadionu (Expand the Stadium) i terenów treningowych (Invest in youth development), o więcej pieniędzy na transfery (Make extra transfer funds available) lub na pensje (Make extra funds for wages available), a także o wspomniane już więcej czasu na przebudowanie drużyny (Extra time to rebuild the squad).
Stadion i tereny treningowe zarząd często zgadza się rozbudować po awansie do wyższej ligi. Liczba miejsc na klubowym obiekcie może się także powiększyć w sytuacji, gdy w ostatnim sezonie średnia ilość widzów na meczach przekroczyła 90% pojemności stadionu. Prosząc jednak o rozbudowę musisz mieć na uwadze to, że jest to dość kosztowna inwestycja i w związku z tym ilość dostępnych funduszy na transfery może się drastycznie zmniejszyć (nie wspominam tu o sytuacji, gdy klub nie ma funduszy, bo wtedy o jakiejkolwiek rozbudowie można tylko pomarzyć).
O pieniądze prosić możesz zawsze. Jednak bardzo rzadko się zdarza, aby zarząd od razu przychylał się do Twoich próśb. Zwykle musi upłynąć trochę czasu od Twego przyjścia do klubu, a Ty sam musisz udowodnić swoim szefom, że jesteś kompetentny i wiesz co robisz. Im bardziej zadowoleni z Ciebie będą włodarze klubu, tym masz większe szanse na pozytywne rozpatrzenie prośby.
Tak jak Ty moższ wtrącać się w sprawy zarządu, tak i zarząd (a właściwie Prezes) będzie czasami wtrącał się w Twoje sprawy. Może się zdarzyć, że prezes klubu zapała nagłą niechęcią do któregoś z Twoich graczy i wtedy delikatną sugestią da Ci do zrozumienia, że ten i ten nie powinien być członkiem naszego zespołu. Co możesz zrobić w tej sytuacji? Jeśli przede wszystkim zależy Ci na opinii prezesa (bo np. nie masz mocnej pozycji w klubie) to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko wystawić takiego delikwenta na listę transferową. Jeżeli jednak uważasz, że jest to gracz wartościowy, a Twoja pozycja w klubie jest wystarczająco mocna (tzn. zarząd jest zadowolony z Twojej pracy) to możesz zignorować prezesa i zatrzymać takiego kogoś. Uważaj jednak, bo jeśli drużynie zacznie się źle powodzić cała wina może spaść na tego właśnie gracza, a co za tym idzie mogą pojawić się pretensje skierowane do Ciebie, że zatrzymałeś go w klubie.
III. Ultimatum
Począwszy od CM 01/02 masz w swoich rękach jeszcze jeden argument. Jest nim ultimatum, które możesz postawić zarządowi w sytuacji, gdy nie chce przychylić się do którejś z Twoich próśb. Polega ono na groźbie, że jeśli nie zrobią tego, co chcesz to odejdziesz z klubu. Oczywistym jest, że stawianie ultimatum ma sens tylko wtedy, gdy zarząd jest z Ciebie zadowolony i zależy mu na zatrzymaniu Cię w klubie.
Czasami zarzad nie może lub też bardzo nie chce spełnić Twojej prośby, nawet wtedy, gdy uważa Cię za najlepszego menadżera pod słońcem. Jeśli w takiej sytuacji postawisz ultimatum, to pomimo negatywnej odpowiedzi nie zostaniesz wylany, a jedynie upomniany (powiedzą Ci, że doceniają to, co zrobiłeś do tej pory dla klubu i dlatego tym razem przymkną oko na Twoje wybryki). Jeśli jednak to będzie się powtarzać podziękują Ci mimo wszystko za współpracę w myśl zasady, że nie ma ludzi niezastąpionych.
Podsumowując. Z zarządem da się żyć w zgodzie. Wystarczy tylko spełniać stawiane wymagania i nie nękać go zbyt często różnymi prośbami. Jeśli będą z Ciebie zadowoleni, to nie pozostanie to też bez wpływu na Twoją reputację. Ale to już temat na nieco inny artykuł.