Nie jeste¶ zalogowany! Za³ó¿ konto ju¿ teraz!

Zza chmur wyjrza³o s³oñce... - czyli Dave w Manchesterze cz.2

Muszê powiedzieæ, ¿e pokocha³em angielski terminarz. Seria meczy z "kelnerami" dawa³a spore nadzieje na awans w górê tabeli. Southampton, nasz kolejny rywal, by³ kandydatem do spadku. Mimo to byli oczko przed nami w klasyfikacji. Jednak to my byli¶my faworytami tego meczu. Jako gospodarz mieli¶my wrêcz obowi±zek pokonania rywali i to tak s³abych. Jedyna osoba, która w tym zespole nadawa³a siê do czegokolwiek, to Harry Redknapp, szkoleniowiec ¦wiêtych, ale to równie¿ sprawa dyskusyjna. Zwyciê¿yli¶my po niespodziewanie wyrównanym spotkaniu 1:0 dziêki bramce po rzucie ro¿nym Sommeila. Awans na 10. miejsce robi³ wra¿enie...

Z Pompeyami tak dobrze nie by³o. Remis 0:0 by³ wynikiem bardzo niekorzystnym. Przez t± wpadkê spadli¶my o 2 oczka. Odegrali¶my siê za to na Newcastle, na St. James`s Park, wygrywaj±c 1:0 po piêknym golu z 30 metrów Dereka Riordana. Dziêki tej wygranej wrócili¶my na 10. lokatê.

22. kolejkê stanowi³ mecz z Boltonem na w³asnym stadionie. K³usaki by³y w ¶wietnej formie, udowadnia to okupowane przez nich 6. miejsce. Jednak my nie mieli¶my najmniejszego zamiaru oddaæ im punktów. Zwyciêstwo 2:0 dziêki golom Riordana i Fowlera oraz awans na 7 miejsce! Rado¶æ wiêc tym wiêksza. Siódma pozycja zapewnia³a przecie¿ grê w Pucharze Intertoto. Robbie skuteczno¶ci± natomiast nie razi³... To by³ jego pierwszy gol w tym sezonie. Pozostawa³o mieæ nadziejê, ¿e z czasem powróci do dawnej skuteczno¶ci...

Kolejny mecz, rewan¿ ze Stevem Brucem, a raczej z Birmingham. Na swoim terenie s± gro¼nymi rywalami. Przekonali nas o tym. Po zaciêtym spotkaniu wynik 0:0 wydaje siê byæ sprawiedliwym dla obydwu stron. City niestety zanotowa³o spadek... Niewielki, oczko w dó³.

Puchar Anglii, z którym wi±za³em spore nadzieje, mia³ siê odbyæ na City of Manchester Stadium, a rywalem mia³o byæ Watford. £osie zagra³y w tym meczu jak dziewice, dlatego dziwi mnie skromny wynik 2:0. Zaszala³ Liguera zdobywaj±c obydwie bramki. Po tym meczu do³±czy³ do nas Scott Parker, kupiony z Chelsea bez op³aty. Dziwny ten Mourinho...

Okno transferowe ju¿ pewien czas otwarty, a ja omal nie prze¿y³em zawa³u. Ale, zacznê od pocz±tku. Zatelefonowa³ do mnie prezes klubu z pro¶b± natychmiastowego zjawienia siê w jego biurze. Nie omieszka³em odmówiæ. To, co mi powiedzia³, by³o moim skrytym marzeniem, aczkolwiek my¶la³em, ¿e nierealnym. Tak, tylko my¶la³em...:

-Sprawa wygl±da nastêpuj±co. W zwi±zku ze ¶wietnymi wynikami moje nadzieje na Puchary Europejskie i powrót zespo³u na szczyt tabeli sta³y siê realne. Postanowili¶my wraz z zarz±dem pomóc Ci w tym celu. Znale¼li siê bogaci inwestorzy, którzy dofinansuj± nasz klub. Ja oczywi¶cie pozostanê w³a¶cicielem klubu. Chcia³em siê po prostu dowiedzieæ, czy zgadzasz siê na takie rozwi±zanie?
-Oczywi¶cie, ale mam kilka pytañ. Otó¿, jaka to bêdzie kwota i jakie ja bêdê mia³ z tego korzy¶ci?
-Dostaniesz 47milionów euro bud¿etu transferowego na zakup nowych pi³karzy.
-¯e co?! 47milionów euro?! Przecie¿ ostatnimi czasy wiêksze od nas giganty nie maj± tyle pieniêdzy! Sk±d wiêc taka kwota?
-Mnie o to nie pytaj. Daj mi dokoñczyæ. Oprócz tej¿e sumy sponsor obieca³ sp³aciæ kredyt bankowy wynosz±cy 60mln euro
-O cholera... Marzy³em o tym, ale nie my¶la³em, ¿e to stanie siê jaw±...
-Robi wra¿enie, co? Po prostu, tu licz± siê sentymenty i chêæ zdobywania trofeów, a nie pieni±dze. Mam nadziejê, ¿e jeste¶ szczê¶liwy z tego powodu?
-I to jeszcze jak. Bêdê o tym opowiada³ moim wnukom

Chyba na ka¿dym zrobi³oby to takie wra¿enie jak wtedy na mnie. John obieca³ mi bud¿et transferowy w wysoko¶ci 47mln euro! My¶la³em, ¿e zwariujê... Od razu wiêc przyst±pi³em do wzmacniania sk³adu. Pierwszym celem by³o odzyskanie Nicolasa Anelki, którego sprzeda³ do Fenerbahce niem±dry, lekko mówi±c, Keegan. Sprawê transferu przej±³ Wardle. Sam postanowi³ kupiæ tego gracza. W dodatku pieni±dze na transfery mia³y zostaæ nienaruszone. Tym wiêksze wiêc moje zdziwienie. Podobno transfer Francuza mia³ pokryæ sponsor, Thomas Cook. Po 3 dniach od z³o¿enia oferty, która jak siê okaza³o opiewa³a na 16mln euro, mia³em Nicolasa w dru¿ynie, ku wielkiej uciesze fanów. Ale jeden transfer to za ma³o... Od razu zaklepa³em sobie van Bommela. Ma przej¶æ na zasadzie wolnego transferu 2.07.2005. Kolejnym celem sta³ siê Cavenaghi. 21-latek ze Spartaka Moskwa zrobi³ na mnie spore wra¿enie. Klub z kolei nie chcia³ zbyt wiele odstêpnego, satysfakcjonowa³o ich 8,5mln euro. Wkrótce wiêc szeregi zespo³u zasili³ argentyñski napastnik. Nieomal w tym samym czasie stransfeorwa³em Alexa z PSV Eindhoven (9mln euro), Igora Akinfeeva z powodu s³abszej ostatnio dyspozycji James`a (CSKA Moskwa, 6mln euro) oraz ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wystawionego na sprzeda¿ zawodnika Interu Mediolan Emre Belozoglu (5,5mln euro). Niestety, nie mia³em ich tak szybko dostêpnych jak w przypadku poprzednich graczy. W Anglii istnieje takie dziwne prawo pozwolenia na pracê i tak g³upio siê nazywa, jako¶... Work Permit.

Mimo tych wad przyst±pi³em do 24. kolejki, w której przeciwnikiem by³o Fulham, ze sk³adem James - Distin, Dunne, Mills - Barton, Parker - Liguera - Musampa, Wright-Phillips - Anelka, Cavenaghi. Nicolas zaliczy³ ¶wietny debiut, strzelaj±c 2 gole. Niestety, na tych dwóch siê skoñczy³o. Gole dla przeciwników zdobyli Malbranque (kar) oraz Jensen, co oznacza³o remis. Mimo to dalej zajmowali¶my 8. miejsce.

Kolejna runda Pucharu Anglii mia³a siê odbyæ na Ninnian Park w Cardiff, w którym przeciwnikiem owy klub Cardiff City. Mecz by³ piêkny... 6:0 dla City mówi samo za siebie (Liguera, Barton, Cavenaghi, Anelka, Parker x2). Awans do czwartej rundy tych rozgrywek by³ formalno¶ci±.

Dawno nie mówi³em o Reese... Mo¿e to dlatego, ¿e nie ma o czym. Ona dzwoni³a, a ja wci±¿ dawa³em jej ten sam tekst "nie mam czasu, bla bla bla". Sam by³em o to z³y na siebie, ale takie by³y fakty. Mo¿e w przerwie miêdzy sezonami wkroczê do akcji, w chwili obecnej by³o to niemo¿liwe. Ale to, co sta³o siê dzieñ po jej telefonie, chyba by³o snem...

John wezwa³ mnie do siebie do biura. Nie spodziewa³em siê wizyty w tym czasie, gdy¿ przecie¿ stosunkowo niedawno rozmawiali¶my ze sob±. Kaza³ mi usi±¶æ, sekretarce natomiast poleci³ zaparzyæ mi kawy. >b>Wardle to strasznie mi³y facet, pomimo tego, ¿e bogaty, jest spontaniczny i do¶æ wyluzowany.

-Córka mi siê skar¿y³a, ¿e siê opuszczasz i nie masz czasu spotkaæ siê z ni±...
-Córka?! Jaka córka?!
-Z tego co wiem, mam tylko jedn±. A na imiê jej Reese.
-Reese to Twoja córka? Przepraszam, nie wiedzia³em...
-Nie musisz mnie przepraszaæ, nie mówi³em Ci o tym, i ona na pewno te¿ nie. Mówi³a, ¿e masz straszny nat³ok, przez co nie mo¿ecie siê ze sob± umówiæ.
-No, w sumie tak, muszê byæ skupiony na pracy, a randki odstawiæ na drugi plan...
-W³a¶nie dlatego Ciê tu wzywam. Mamy teraz lekk± przerwê w terminarzu, tak wiêc dostajesz urlop, czterodniowy.
-Ale...
-¯adnych `ale`. Jak daj± to trzeba braæ. Zajmij siê ni±, b±d¼ dla niej dobry. Chcê, ¿eby wreszcie zazna³a szczê¶cia, a bêdê dumny, je¶li nast±pi to z Tob±.

Mówi³em, ¿e to mi³y go¶æ. Wreszcie mia³em czas, ¿eby spotkaæ siê z Reese. Co do szczegó³ów nie bêdê Was przybli¿a³, trwa³o by to niezmiernie d³ugo, aczkolwiek mogê powiedzieæ jedno: te cztery wspólnie spêdzone dni bardzo nas do siebie zbli¿y³y...

Ale wróæmy do ligi. Nic nie wskazywa³o, aby po tak ¶wietnym okresie gry, kto¶ mia³ nam spu¶ciæ lanie. W dodatku na mecz z Evertonem mia³em ju¿ do dyspozycji Emre oraz Akinfeeva. Brakowa³o tylko Alexa, który przebywa³ na zgrupowaniu reprezentacji. Wynik 1:4 by³ katastrof±... Spadek na 12. miejsce równie¿. Jedynego gola zdoby³ Liguera. Ró¿nica miêdzy dwunast± a pi±t± dru¿yn± w tabeli wynosi³a 4 punkty, st±d wiêc takie skoki.

Zdolno¶ci± mojej dru¿yny by³o odgrywanie siê za pora¿kê w poprzednim meczu. Teraz wiêc nie mog³o tego zabrakn±æ. Blackburn sta³o siê ofiar±. Zwyciê¿yli¶my z rywalami 3:1 (Anelka, Flood, Cavenaghi). Da siê zauwa¿yæ, ¿e Anelka sta³ siê kluczem do sukcesu. Strzelali gole ¿e a¿ mi³o by³o patrzeæ. Dziêki tej ¶wietnej paradzie wrócili¶my na nasze "ulubione" 10. miejsce.

Tottenham, z którym poprzednio przegrali¶my, mia³ nam teraz pos³u¿yæ ku awansowi. Moja wizja siê sprawdzi³a. Zacznê siê chyba zastanawiaæ nad hobby w postaci mediatora, ale to na marginesie. Zwyciêstwo skromne, aczkolwiek zas³u¿one 1:0 po bramce Liguery. Spotkanie z Charlton mia³o byæ formalno¶ci±. Równie¿ siê sprawdzi³o. Kurcze, mediator dobra rzecz w sumie... Ponownie 1:0, tym razem trafienie zaliczy³ Cavenaghi. By³ powód do oblewania, zespó³ awansowa³ na 6. miejsce w tabeli, najwy¿sze od niepamiêtnych ju¿ czasów. A to by³a ju¿ 28. kolejka...

Ponownie Puchar Anglii. Apetyt zawodników siê zaostrzy³ - grali¶my z Evertonem na w³asnym terenie. Odpowiednio wiêc ich zmotywowa³em, aby kopnêli im w d**ê za spor± pora¿kê u nich w ramach rozgrywek Premiership. Wykonali plan w 100%. Wygrana 2:0 w pe³ni mnie satysfakcjonowa³a. Gole Dunne`a oraz Anelki wywo³a³y wielk± fetê w¶ród publiki.

W przerwie miêdzy "wojnê o Angliê" grali¶my z West Bromwich Albion. Baggies, czyli Luzacy, znajdowali siê w okolicach strefy spadkowej. Jako atut s³u¿y³a nam gra na w³asnym stadionie, gdzie byli¶my w³a¶ciwie nie do przej¶cia. Teraz te¿ tak by³o. Po w pe³ni kontrolowanym meczu zwyciê¿yli¶my 2:1 (Anelka, Liguera) i zarazem spowodowa³o to umocnienie na 6. lokacie. Puchar Uefa jest w zasiêgu rêki...

Powrót do Pucharu Anglii w potyczce z Tottenham nie wyszed³ zespo³owi zbyt dobrze. Po rzucie karnym wykonanym przez Defoe Koguty zwyciê¿y³y 1:0. Anelka nie wykorzysta³ szansy zdobycia gola z jedenastki, ale nie mia³em o to pretensji. Robinson ¶wietnie broni³. To samo mo¿na powiedzieæ o Akinfeevie, który otrzyma³ notê "9" za ten wystêp. To mu dobrze rokowa³o na przysz³o¶æ. Odpadli¶my z 6. rundy PA - to by³ powód do dumy...

Mecz z Norwich okaza³ siê emocjonuj±cy, aczkolwiek jednostronny. Pomimo atutu w³asnego stadionu ostatnie w tabeli Kanarki nie zdo³a³y sprawiæ niespodzianki i wyci±gn±æ chocia¿ jeden punkt z tej potyczki. City zwyciê¿y³o 3:2 (Liguera x2, Cavenaghi) po bardzo konsekwentnej grze. Awans na 5. miejsce, dziêki przegranej Newcastle z Manchesterem United 1:3. Teraz tylko wystarcza³o broniæ swojej pozycji, aby graæ w europejskich pucharach.

31. kolejkê otwiera³ mecz z Middlesbrough, równie¿ przegrany w pierwszej po³owie rozgrywek. Teraz mia³o byæ inaczej. I by³o. Przez to wstawi³em og³oszenie do gazety w dziale "medium". Zwyciêstwo 2:1 (Anelka x2) po kapitalnym meczu Nicolasa, jak i ca³ego zespo³u. Nic dziwnego, ¿e francuski napastnik by³, jest i d³ugo bêdzie ulubieñcem kibiców. Dziêki temu sukcesowi wyrobili¶my sobie 6-cio punktow± przewagê nad szóstym Man Utd, a strata do 4-tego Liverpoolu wynosi³a zaledwie 2pkt. Nadzieje wiêc by³y na najwy¿szym z mo¿liwych szczytów, a 6 wygranych pod rz±d w lidze rozbudza³o najskrytsze marzenia fanów. To oznacza³o jedno - walkê o Ligê Mistrzów...

Kolejna porcja adrenaliny, czyli pora na Aston Villê. Bój toczy³ siê w Birmingham, na stadionie ów Villans. Mecz transmitowany by³ w TV, dziêki czemu ogrom widzów ogl±da³o pora¿kê zespo³u gospodarzy. Ju¿ w 3 minucie pi³kê po sk³adnej akcji City wbi³ do siatki Fernando Cavenaghi. W 65 minucie na boisko wszed³ Bradley Wright-Phillips, który 3 minuty pó¼niej podwy¿szy³ wynik na 2:0. Gola honorowego dla Villi w doliczonym czasie gry zdoby³ wypo¿yczony z Chelsea Carlton Cole.

Je¶li którykolwiek mecz mia³ mieæ miano "Bitwy o Angliê", to by³ to w³a¶nie ten. Mecz z Liverpoolem na Anfield Road ¶ci±gn±³ na stadion 60 tysiêcy widzów. Niestety dla nich, a stety dla nas, ogl±dali oni pora¿kê i to sromotn± The Reds 0:3 w potyczce z Citizens. Po raz kolejny we znaki wda³ siê Liguera, oraz niezawodny napad w postaci Anelki oraz Cavenaghiego. Kibice Manchestetu mogli zatem ¶wiêtowaæ awans na 3. miejsce premiuj±ce grê w przysz³orocznej edycji Ligi Mistrzów! Jedynym problemem na chwilê obecn± by³o utrzymanie zespo³u na tym¿e miejscu, co przy obecnej formie nie wydawa³o siê wielkim problemem.

W 34. kolejce mia³ nast±piæ mecz derbowy. Tym razem na City of Manchester Stadium. Chcia³em siê odgry¼æ za poprzedni remis, tak samo zreszt± jak moi zawodnicy. I... Zrobili to!!! Tak jest!!! Zwyciêstwo, w jak¿e zaciêtym meczu, zapewni³ nam w 86 minucie spotkania Fernando Cavenaghi! Có¿ to oznacza³o? To, ¿e po raz kolejny United trac± punkty w konfrontacji ze swoim rywalem zza miedzy. Po tym sukcesie prezes John Wardle nie potrafi³ ukryæ swego zdumienia, ¿e uda³o nam siê tego dokonaæ.

Po tej konfrontacji zosta³a zwo³ana konferencja prasowa, na której by³em ja i Sir Alex Ferguson. Co ciekawsze, Szkot chyba mnie polubi³ po tym, jak dwa razy sprawili¶my niespodziankê w meczu z jego "dzieæmi".

-Nie zdziwi³o mnie to, ¿e pan Marklowski wygra³ ten mecz. Od pocz±tku objêcia przez niego klub Manchester City widaæ by³o wielki potencja³, jaki drzemie w jego ludziach. Tera¼niejsze miejsce w lidze zajmowane przez City jest tylko dowodem na te s³owa. Or³y pokaza³y nam dobry, nowoczesny i zespo³owy futbol, na którym powinna opieraæ siê ka¿da dru¿yna, która chce d±¿yæ do sukcesów, a takie przewidujê w wypadku Citizens.

- Stwierdzi³ Ferguson, na co mu odpowiedzia³em:

-Ciesz± mnie s³owa wypowiedziane przez mojego przedmówcê. Jednakowo¿ to Manchester United jest najlepsz± dru¿yn± w Anglii, i zapewne d³ugo ni± zostanie, o ile przy sterach nadal zasiadaæ bêdzie Sir Alex Ferguson. Wiele razy korzysta³em z jego rad i to samo radzê m³odszym managerom, gdy¿ jest to niew±tpliwie jeden z najlepszych managerów ¶wiata.

Po tych s³owach w¶ród publiki nast±pi³o wielkie zdziwienie. "Jak to, City i United, wrogowie zza miedzy, teraz przyjació³mi?" Tak siê sta³o, wzajemny u¶cisk r±k z Fergusonem by³o na pierwszych stronach angielskich gazet. Tak wiêc konflikt za¿egnany, nasta³a przyja¼ñ...

Blask chwa³y mia³ nam przygasiæ Jose Mourinho i jego Chelsea, która zmierza³a po tytu³ Wicemistrza Premiership. Ku mojemu zdziwieniu Portugalczyk przeliczy³ siê! To by³o niewiarygodne... Forma zespo³u by³a niesamowicie wielka! Zwyciêstwo 3:1! Kto by w to uwierzy³?! Chyba nikt... Ja sam te¿ nie. Zaczê³o siê fatalnie, w 2 minucie gola wbi³ Drogba. Ale na tym pokaz The Blues siê zakoñczy³. Najpierw oczy przetar³ im kapitalny ostatnio Cavenaghi, strzelaj±c w przeci±gu 3 minut 2 bramki, a dzie³a zniszczenia dokoñczy³ Liguera. Co to oznacza³o? To, ¿e zrównali¶my siê punktami z drug± dru¿yn± tabeli, a gorsi jeste¶my jedynie pod wzglêdem ró¿nicy bramkowej! Bogu dziêkowaæ, ¿e da³ mi tak wspania³y zespó³...

Kolejnym rywalem by³a dru¿yna, która 3 mecze wcze¶niej zapewni³a sobie mistrzostwo ligi. Mowa tu o Arsenalu. Kanonierzy mieli co prawda pewn± pa³eczkê pierwszeñstwa w rêkach, ale nie zaprzestawali na tym. Seria meczów bez pora¿ki zakoñczy³a siê... Przegrali¶my 2:3, tak samo jak w poprzedniej potyczce, przez ¶wietn± formê Thierry`ego Henry, który zdoby³ hat-tricka. Rozmiary pora¿ki zmniejszyli Anelka oraz Liguera.

Miejsce trzecie by³o ju¿ dla nas pewne. Manchester nie móg³ nas prze¶cign±æ. I ta pewno¶æ zaszkodzi³a moim podopiecznym. Pora¿ka w przedostatniej kolejce ze spadkowiczem Crystal Palace o tym ¶wiadczy. 1:2 po bramce Anelki dla mnie, a dwóm trafieniom Hudsona dla go¶ci.

Ostatnia, niedecyduj±ca ju¿ o niczym kolejka z Southampton. Wystawi³em pe³ny sk³ad, czyli: Akinfeev - Distin, Alex, Dunne - Flood, Barton - Liguera - Emre, S. Wright-Phillips - Anelka, Cavenaghi. Gra by³a na luzie. Mimo to mój zespó³ wygra³ wyjazdowy mecz z Saints 2:0 po trafieniach Cavenaghiego oraz Bradleya Wright-Phillips`a. Koñcowy uk³ad tabeli prezentowa³ siê nastêpuj±co:

punkty ró¿nica bramek

1. Arsenal 90 +55
2. Chelsea 73 +24
3. Manchester City 67 +16
4. Manchester United 65 +28
5. Liverpool 61 +11
----------------------------------------------------------------------------------------------------
18. Charlton Athletic 35 -21
19. Crystal Palace 34 -33
20. Norwich 23 -53

Oczywi¶cie nie mog³o zabrakn±æ bankietu z okazji sukcesu klubu, a na nim Reese...

Podsumowanie:

Sezon siê uda³ - bez wahania mo¿na to stwierdziæ. W¶ród bukmacherów zanotowano liczne przypadki zawa³u serca i stany przedzawa³owe. Manager bez do¶wiadczenia zaj±³ trzecie miejsce z klubem, który by³ pewniakiem do spadku. Có¿... Duma mnie rozpiera³a. A oto jak w moich oczach spisywali siê pi³karze (oceny w skali 1-10):

Bramkarze:
Igor Akinfeev - Gra³ krótko, ale ju¿ widaæ, ¿e bêdzie z niego talent, a za dwa lata mo¿e zostaæ najlepszym bramkarzem na wyspach. Nastêpca Buffona odnaleziony. Ocena: 8
David James - Po³owa sezonu za nim, a karierê koñczyæ bêdzie w rezerwach. Broni³ pewnie, teraz jednak jego zadaniem bêdzie szkolenie "m³odych gniewnych". Ocena: 8

Obroñcy:
Sylvain Distin - To, ¿e nie dosta³ powo³ania do reprezentacji, ¶wiadczy tylko o g³upocie i braku logicznego my¶lenia jej selekcjonera, Raymonda Domenecha. Zdecydowanie najsilniejszy punkt obrony. Ocena: 9
Richard Dunne - Szkolenie Keegana da³o mu siê we znaki. Gra³ wolne pi³ki, ale z czasem wbi³ siê w moj± taktykê. Niezawodny i ambitny. Ocena: 8
Alex - Niestety, bêdzie musia³ poæwiczyæ. Mia³ ro¿ne mecze. W niektórych gra³ pewnie i nie dawa³ siê zaskoczyæ, w innych za¶ wygl±da³, jakby by³ wyci±gniêty z amatorskiej dru¿yny. I co ciekawsze - lepsze mecze mia³ z czo³owymi dru¿ynami. Ocena: 6
Danny Mills - Straci³ miejsce w sk³adzie na rzecz Alexa i straci miejsce w dru¿ynie. Interesuje siê nim Aston Villa, a ja nie zamierzam go zatrzymywaæ. Aczkolwiek sezon mia³ niez³y. Najlepsze lata jednak mia³ w Leeds. Ocena: 7
Chinedum Onuoha - Gra³ rzadko, ale ju¿ widaæ, ¿e bêdzie stanowiæ si³ê przysz³ego pokolenia w klubie. Ocena: 6
David Sommeil - Widaæ, ¿e siê starzeje. ¯yczê mu dobrego zakoñczenia kariery w jakim¶ przeciêtnym francuskim klubie. Ocena: 5
Ben Thatcher - Stanie siê z nim to, co staæ powinno siê dawno, czyli pójdzie pa pa. Kiepski sezon udekorowany sporadycznymi niez³ymi wystêpami. Ocena: 4

Pomocnicy:
Joey Barton - Nie mogê na niego narzekaæ. Dobry sezon w wykonaniu kapitana zespo³u. Oprócz samobójczego gola nie zawiód³ mnie. Ocena: 7
Willo Flood - Jeszcze 2 lata i stanie siê czo³owym rozgrywaj±cym ligi. Na razie pójdzie na wypo¿yczenie. Czêsto grywa³ w pierwszym sk³adzie i robi³ to dobrze, a ma czas, ¿eby siê rozwin±æ. Ocena: 7
Martin Liguera - Bez niego marzenia o trzecim miejscu przepad³yby bez echa. Najlepszy strzelec teamu z dorobkiem 16 goli. Zdecydowanie najlepszy gracz w sezonu. Potwierdzeniem tego mo¿e byæ fakt, ¿e dosta³ tytu³ Pi³karza Roku wg. kibiców. Ocena: 10
Kizito Musampa - Wielu pi³karzy, jak i kibiców, pragnie jego pozostania. Bêdê siê stara³ tego dokonaæ. ¦wietny gracz, którego przyæmi³ "nibyblask" Emre. Ocena: 8
Shaun Wright-Phillips - Nadzieje z nim zwi±zane by³y wiêksze. Co prawda jego gra wywo³ywa³a entuzjazm, ale móg³ bardziej siê postaraæ. W przysz³ym sezonie powinien ruszyæ. Ocena: 8
Trevor Sinclair - Najlepszy zmiennik dru¿yny. Niestety, w przysz³ym sezonie nie bêdzie dla niego miejsca w teamie, ze wzglêdu na wiek. Ocena: 7
Antoine Sibierski - Czê¶ciej gra³ w pomocy, ni¿ w napadzie. Sam postanowi³, ¿e odejdzie. Przystanê na to. Ocena: 6
Claudio Reyna - Nic dziwnego, ¿e Glasgow Rangers to jego ulubiony klub. Tylko tam gra³ dobrze. Ocena: 5
Scott Parker - ¦wietne wej¶cie do zespo³u. Niestety, nie radzi sobie na defensywnym pomocniku. Pozostaje mu rola zmiennika Liguery. Ocena: 7
Belozoglu Emre - Po ¶wietnym pocz±tku koniec by³ marny. To by³ niecelny zakup. Ocena: 6

Napastnicy:
Nicolas Anelka - Nale¿y do niego po³owa skuteczno¶ci. Nie by³o dobrego napastnika w zespole, póki on nie przyszed³. Piêciokrotnie dziêkowa³em Wardle`owi za niego. Ocena: 9
Fernando Cavenaghi - Gdyby nie on, nie wygraliby¶my z Chelsea, Man Utd czy te¿ Liverpoolem. Jego genialne zagrania i strza³y zapiera³y dech w piersiach. Obok Liguery i Anelki by³ to najlepszy zawodnik zespo³u. Ocena: 9
Derek Riordan - Typowy gracz ca³ego meczu. Wchodzenie z ³awki nie by³o mu na rêkê. Mimo to zespó³ wiele mu zawdziêcza, m.in. pocz±tek zwyciêskiej ery klubu... Ocena: 8
Bradley Wright-Phillips - Pere³ka szkó³ki Manchesteru. Znalaz³by miejsce w wielu klubach z Premiership. Strzeli³ siedem bramek, co na rezerwowego jest niez³ym wynikiem. U mnie niestety jest zawodnikiem "drugiej jedenastki". Ocena: 8
Clint Mathis - Gdyby nie jego buntowniczy charakter, dosta³by przed³u¿enie kontraktu. A tak - niestety. Zapowiada³ siê nie¼le, natomiast koñczy fatalnie. Ocena: 7
Jon Macken - Gdyby kto¶ w chwili obecnej powiedzia³, ¿e mia³ byæ nastêpc± Anelki, zosta³by wy¶miany do reszty. Fatalna gra zaowocuje wystawieniem na listê transferow±. Ocena: 4

A teraz, proszê, dajcie mi spokój. Po d³ugim i ciê¿kim sezonie teraz wreszcie mam czas dla siebie, no i oczywi¶cie dla swojego serca.
O artykule
Kategoria: Kariery
Podkategoria: FM 2005
Dodano: 02.03.2008

Liczba wy¶wietleñ: 1215

¦rednia ocen: 4.00



Komentarze


Z tym materia³em nie s± powi±zane ¿adne opinie.



Aby dodawaæ komentarze musisz byæ zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu

statystyka