Nie jeste¶ zalogowany! Za³ó¿ konto ju¿ teraz!

Zza chmur wyjrza³o s³oñce... - czyli Dave w Manchesterze cz.3

- Hojna premia... Tyle kasy w jeden sezon... To co bêdzie w nastêpnym? Có¿... Lato, powinienem siê cieszyæ wakacjami, a posz³y w cholerê... Co to jest tydzieñ przerwy? Zosta³em w klubie, ¿eby my¶leæ o transakcjach. I po co mi to by³o? Wyjdzie na to, ¿e sprowadzê zawodników ju¿ wcze¶niej ustalonych. ¯enada... Wiêc ile na nowych zawodników?
- Hmpf... Du¿o... 18 milionów euro.
- Ile?
- Mówiê powa¿nie.
- Co Ty sobie wyobra¿asz? Zespó³, który bêdzie wystêpowa³ w Lidze Mistrzów ma 18 milionów na przebudowê pó³ sk³adu? Kogo ja mam za to kupiæ? Chyba samego siebie!
- Spokojnie... Jak awansujemy do regularnej fazy, otrzymamy pieni±dze za transmisje telewizyjne, wtedy dostaniesz wiêcej. Napij siê wody i zajmij siê swoimi sprawami, zamiast k³óciæ siê ze mn±...

Zebra³o siê prezesowi na szczero¶æ... Heh, w sumie ludzi mam dobrych, ale czy wystarczaj±co na LM? - Po tym monologu zacz±³em burzê mózgu. Rozgl±da³em siê po kilku krajach. Najpierw oczywi¶cie zajrza³em na wolny transfer. Pojawi³o siê tam kilka znanych nazwisk, takich jak Kluivert, Zenden. Pierwszym graczem, który do³±czy³ do klubu by³ Freddy Guarin, ¶ci±gniêty za 1,5mln z Envignao. Po nim do³±czy³ van Bommel, na zasadzie wolnego transferu. D³ugo w klubie nie poby³... Ku mojemu zaskoczeniu, i te¿ uciesze, bo Mark nie znalaz³by miejsca w pierwszym sk³adzie, zg³osi³o siê po niego Deportivo. Bud¿et sta³ siê wiêkszy... Ale nadal nie by³ zadowalaj±cy. Klub potrzebowa³ kogo¶ do¶wiadczonego, kto pokierowa³by lini±... Stam! Przecie¿ on odstrasza sam± mord±, a starcie z nim grozi utrat± zêbów. Ma do¶wiadczenie w Premiership, gra³ przecie¿ w Man Utd. Jak widaæ historia lubi siê powtarzaæ, kiedy¶ równie¿ by³y gracz Diab³ów, Peter Schmeichel, koñczy³ karierê w City. Teraz to samo mia³o staæ siê ze Stamem. Milan przyj±³ ofertê w wysoko¶ci 4,2mln euro, co oznacza³o, ¿e 32-latek by³ mój. Boudewijn Zenden odrzuci³ ofertê kontraktu, za¶ Atletico pozna³o siê na Musampie i wy¶mia³a moj± ofertê za owego gracza. Za friko przybyli: Igor Tudor (Juventus), Gerard (Barcelona), Andrea Guatelli (Portsmouth). Wszyscy jak dla mnie ³awkowicze. Zatrudni³em nowego asystenta - Williama Vechi`ego, poniewa¿ Fazereckley mia³ z³± opiniê na temat mojej taktyki...Jednak, wszystko co z³e dobrze siê koñczy, a konkretnie Patrick Kluivert nie omieszka³ przyj±æ mojej oferty, a Oliver Reck, niemiecka legenda bramki, zosta³ trenerem golkiperów. Wreszcie kto¶ lepszy wzmocni³ szeregi zespo³u...

Losowanie par 3. rundy eliminacyjnej Champions League by³o dla mnie szczê¶liwe. Club Brugge, mistrz Belgii, by³ wed³ug mojej oceny pacho³kiem w drodze do przej¶cia przez mur. Akinfeev - Distin, Stam, Dunne - Guarin, Barton - Parker - Liguera, Wright-Phillips - Anelka, Cavenaghi. Oni mieli zepsuæ humor belgijskim kopaczom. Co prawda nieco kombinacyjnie, ze wzglêdu na brak lewoskrzyd³owego, ale to nie okaza³o siê wiêkszym problemem, bowiem w 3 minucie meczu, po rzucie ro¿nym wykonanym przez Liguerê pi³kê do siatki rywali wbi³ Richard Dunne. Nied³ugo pó¼niej ten sam zawodnik podwy¿szy³ wynik, wbijaj±c pi³kê równie¿ po sta³ym fragmencie gry. Dzie³a zniszczenia dokoñczyli Anelka oraz Liguera, a gola pocieszenia dla Brugge zdoby³ Gaetan Englebert.

Hertha Berlin... Tacy szmaciarze, a maj± Mauro Esposito? Co ten cz³owiek tam robi? Marnuje siê! Ale ja mu pomogê... U mnie wzbije siê na szczyt swoich mo¿liwo¶ci. Bêdê dla niego ojcem tak, jak Fergie dla swoich zawodników (zapominamy tu o moim m³odym wieku). Pewnie 8,5mln im wystarczy... Bida piszczy, bêd± mieæ z tego radochê. I tak te¿ by³o. Esposito do³±czy³ do klubu, akurat na derbowy mecz z United otwieraj±cy ligê. Oprócz niego zjawi³ siê te¿ Javier Mascherano, (by³y) gracz River Plate.

Zaczê³o siê... Dziwnie. Rzut wolny dla moich, do pi³ki podchodzi Liguera. Strzela i... trafia w s³upek! Do dobitki podbiega jednak Stam i "rowerkiem" posy³a pi³kê do siatki Howarda. Nie wiedzia³em, czy mam siê ¶miaæ, czy cieszyæ. A dlaczego? Bo Tim oberwa³ w g³owê... Tak! Jak próbowa³ interweniowaæ nie broni³ rêkoma, tylko g³ow±... Ach ten nowoczesny styl gry Fergiego.

-No dobra, panowie. Gol z przypadku, ale jednak. Podziêkujcie Stamowi, gdyby nie on le¿eliby¶cie teraz na boisku. W drugiej po³owie stawiamy na sta³e fragmenty gry. Albo to, albo nic! Nie utrzymywaæ wyniku, trzeba im pokazaæ, ¿e nie ma z nami przelewek! Dunne... Grasz jak ciota! Poka¿, ¿e nie jeste¶ dziewic± i umiesz kopaæ pi³kê! Postaraj siê lepiej pilnowaæ Giggsa! Fernando, Nicolas - strzelacie z dystansu. Widaæ Tim ma omamy i nie wie, co siê dzieje. Zrozumiano! No... To teraz walczcie jak lwy!

Jak to mo¿na by nazwaæ walk±, to jestem ksiêdzem... Pewnie, sta³e fragmenty im wychodzi³y, ale poza tym - zero! Ale utrzymywali pi³kê, nie dawali pograæ United, kazali im biegaæ - to z kolei by³o dobrym rozwi±zaniem.

-Widzicie zegarek?? 82 minuta!! A tu co?? Dalej 1:0?! Ruszcie dupska i strzelcie im gola! - Krzykn±³em do swoich pi³karzy wstaj±c z ³awki trenerskiej. Zaraz po tym Mauro Esposito biegn±c lew± flank± zwiód³ jak przedszkolaka Ferdinanda i Browna, podaje do Cavenaghiego i... Gooool.... A nie ma... To te¿ jest sztuka nie trafiæ z 10 metrów do bramki. Howard wykonuje pi±tkê...

- Co siê dzieje? Dunne, idioto! Rooney Ci uciek³! Debilu, goñ go! - Moje pokrzykiwania chyba mia³ g³êboko gdzie¶. Rooney strzeli³ wyrównuj±c± bramkê w 84 minucie... My¶la³em, ¿e mnie krew zaleje! Tak ten mecz siê skoñczy³... 1:1 pomimo ogromnej inicjatywy. Dunne (nie wiadomo od kogo) oberwa³ butem w ³eb w szatni. Obieca³, ¿e siê poprawi, gdy zagrozi³em mu Pudzianowym Ciosem z Dyñki.

Jasne jednak by³o, ¿e prawa obrona do wymiany. Prezes siê nieco stre¶ci³ i przela³ pieni±dze na konto transferowe przed rewan¿owym meczem z Clubem Brugge. Po drodze rozwalili¶my Everton 2:0 (Cavenaghi, Kluivert), ale to na marginesie. Z³o¿y³em ofertê na Nigela de Jonga. Zawodnik m³ody, perspektywiczny, a co za tym idzie - przysz³o¶ciowy. Ajax stawia³ siê okoniem, ale skusi³ siê ostatecznie na 9,5mln euro. Nigel chêtnie zapatrywa³ siê na pracê ze mn±, co by³o dla mnie sporym pochlebstwem... Wracaj±c do transferów, w niemal tym samym okresie do³±czyli do nas Nano (Atletico Madrid, 5mln) oraz Mourad Meghi (Bologna, 9,5mln).

Ustali³em pierwszy sk³ad, który wygl±da³ w ten sposób:

Igor Akinfeev - Sylvain Distin, Jaap Stam, Nigel de Jong - Joey Barton, Javier Masherano - Martin Liguera - Mauro Esposito, Shaun Wright-Phillips - Nicolas Anelka, Fernando Cavenaghi

Sprawia dobre wra¿enie. Pi±tka w pomocy dlatego, ¿e ta linia wydawa³a mi siê najs³absza, a taktykê opieram na przejêciu pi³ki w³a¶nie w ¶rodku pola i granie na prostopad³e pi³ki. M³odzie¿ wymieszana z zawodnikami, którzy prze¿ywaj± szczyt swojej kariery. Za cel minimum postawi³em sobie wicemistrzostwo w lidze, æwieræfina³ LM, niez³e zaprezentowanie siê w Pucharze Anglii oraz æwieræfina³ Pucharu Ligi. Zarz±d nie by³ tak wymagaj±cy... Wardle`owi wystarcza³o przyzwoite miejsce w lidze, premiuj±ce co najwy¿ej awans do Uefa b±d¼ Intertoto.

-William, nie sied¼ bezczynnie, tylko uwolnij ze swojej szanownej wypowiedzi na temat sk³adu.
-Jak dla mnie to na stan klubu w porz±dku. Ale czy staæ nas na zwyciêstwo? Ciemno to widzê... Ciemno te¿ widzê LM. Ale... S³ysza³em, co zrobi³e¶ w poprzednim sezonie, wiêc je¶li utrzymasz siê na tak wysokim poziomie, to mamy szansê na wielkie sukcesy!
-Ha! Wymiatam!
-Ale przydadz± siê wzmocnienia. - Przerwa³ mi rado¶æ William.

Widzia³em, ¿e w tym musi byæ jaki¶ haczyk... Z czego te wzmocnienia? Zreszt±... Od kiedy asystent wie lepiej od managera? Pewno¶æ siebie by³a moj± mocn± stron±, aczkolwiek stara³em siê byæ realist± na ka¿dym kroku.

Do¶æ tych przechwa³ek. Czas zapewniæ Brugge udzia³ w Uefa! Rewan¿ odby³ siê w Belgii. Stadionik uroczy, muszê przyznaæ. Usiad³em na ³awce trenerskiej bez ¿adnych obaw i ze skupieniem ogl±da³em mecz. Wiele razy wstawa³em, aby udzieliæ podpowiedzi zawodnikom. Najwiêkszy entuzjazm wywo³ywa³ u mnie Stam. Po jego komendzie: "Wychodzimy, ch³opcy!" Distin i de Jong od razu przesunêli siê do przodu wraz z nim, aby po chwili sêdzia g³ówny odgwizda³ spalonego na korzy¶æ City. Z tak± obron± zajdê daleko! Kto wie... Mo¿e za nied³ugo nie bêdê s³awny tylko w kraju, a i na kontynencie? Wracaj±c do meczu... Có¿, sytuacje by³y. Spotkanie jednak zakoñczy³o siê remisem 0:0, co oznacza³o...

-William! Czy Ty widzisz to, co ja? Jeste¶my w Lidze Mistrzów!
-Tak, widzê, trenerze...

Po czym siê wy¶ciskali¶my (ze wzglêdów obyczajowych nie bêdê opisywa³, co by³o dalej) i wybrali¶my siê na kawê. Vechi okaza³ siê mi³ym facetem, wiele razy s³u¿y³ mi rad±, i popiera³ moj± politykê, w przeciwieñstwie do poprzedniego asystenta.

Kiedy nastêpnego dnia przyjecha³em do siedziby klubu, przed budynkiem czeka³y na mnie t³umy kibiców z transparentami "David Marlowski - the Pride of England!", oraz redaktorzy gazet i telewizji, chc±cy mojego wywiadu.

-Jak pan s±dzi, uda siê osi±gn±æ dobre wyniki w Lidze Mistrzów?
-Zapewne tak, zespó³ ma sporo wiary w siebie, wk³adamy du¿o energii w ka¿dy mecz, co przynosi oczekiwany skutek.
-Nie byli¶cie rozstawieni w tym pojedynku, mimo to wygrali¶cie z ³atwo¶ci±, jak pan to skomentuje?
-Brugge jest zespo³em dobrym, na pewno jakby trafili na inny zespó³ - ¶wiêtowaliby w tej chwili awans, jednak trafili na nas - rezultat pañstwo znaj±.
-W lidze pañski zespó³ jest typowany do czwartego miejsca, dacie radê temu sprostaæ?
-Bez problemu. Moim planem minimum jest drugie miejsce w lidze. Przepraszam, muszê wróciæ do pracy...

Wywiad by³ uroczy, ale nie wywo³a³ u mnie entuzjazmu. Mam uprzedzenia do pi¶mide³ sportowych, jak chyba ka¿dy manager...

Volvo S40... Ale szpan! Chocia¿ ten lewostronny ruch mnie dobija... Wci±¿ siê nie przyzwyczai³em. Czas na przeja¿d¿kê... Potrzebujê kilka par skarpet. Zapu¶ci³em utwór Counting Crows - "Colorblind". Tak, tych od Shreka, aczkolwiek jest to liryczny utworek, który nale¿y do moich ulubionych. Podró¿ zakoñczy³a siê przed centrum handlowym. Spokojnym krokiem wysiadam z auta...

-Reese? Heh... My¶la³em, ¿e anio³y s± tylko w niebie... Mi³o Ciê widzieæ!
-Cze¶æ! Dziêki za komplement. Widzê nowy samochód, ³adny!
-Tiaaa... Prezes wyp³aci³ mi premiê za wzesz³y sezon, wiêc trochê zaszala³em. Co tu robisz?
-Pewnie to samo co Ty...
-Te¿ kupujesz skarpetki?
-Haha, nie. Jestem na zakupach.
-Aha... Wiêc pozwól, ¿e zaproszê Ciê na obiad.
To co dzia³o siê dalej niech zostanie wyimaginowane w Waszych g³owach...
-Co?! - Obudzi³em siê z wrzaskiem i na parapecie okna w moim domu ujrza³em go³êbia. -No tak, Luzacy czekaj±... - Czas wiêc na mecz. Któ¿ by siê spodziewa³ a¿ siedmiu bramek na stadionie West Bromwich Albion? 5:2, heh... Napastnicy zrobili swoje. Najpierw Cavenaghi (x2), Anelka, Kluivert po jednym. Go¶cie odpowiedzieli ogniem. Dwie bramki w wykonaniu Wallworka i O`Connora nie da³y im chyba wiêkszych nadziei, tym bardziej, ¿e ocuci³ ich "napuszczony" z ³awki Parker, ustalaj±c wynik spotkania.

Powrót na City of Manchester Stadium... ¦wietna atmosfera przed meczem z Portsmouth. I te transparenty na trybunach "Portsmouth, we fuck you!". Kochani kibice... Moi pi³karze natomiast tego nie zrobili, potraktowali ten mecz raczej jako rozgrzewkê przed wa¿niejszymi spotkaniami. Pierwszego gola w klubie zdoby³ Esposito, do³o¿y³ Anelka, co oznacza³o wynik 2:0 i awans na fotel lidera ekstraklasy.

Sroki... Wbrew pozorom to nie ptaki, tylko przydomek Newcastle United, z którym przysz³o nam siê zmierzyæ. Ekipa Sounessa zaprezentowa³a siê ¿a³o¶nie... Rzut ro¿ny... gol. Rzut ro¿ny... gol. - Mniej wiêcej tak to wygl±da³o. Wszystkie gole pad³y ze sta³ych fragmentów gry, a egzekutorami byli tym razem Anelka, Shaun, Liguera, Kluivert.
Losowanie fazy grupowej nie by³o z³e... Trafi³o nam siê Fenerbahce, Lyon i Grazer AK. Tak wiêc wszyscy do pokonania, szczególnie ci ostatni. Naszym debiutem w Champions League mia³ byæ mecz z Fenerbahce. Wystawi³em pe³ny sk³ad. Gwizdek sêdziego rozpoczyna mecz - zaczê³o siê...

-Serhat sam na sam! Uwaga! Serhaaaat! Broni Akinfeev, bêdzie rzut ro¿ny! Z naro¿nika boiska Alex. Do¶rodkowanie na szósty metr, Onder skacze do pi³ki i goooool! 1:0! Có¿ za pech dla City... - W ten sposób skomentowa³by to Szpakowski, ja natomiast mia³em gorsze odczucia. Co gorsza 8 minut pó¼niej sam Serhat wbi³ bramkê. Do po³owy schodzili¶my z wynikiem 0:2 w plecy...

-Co to ma byæ? Nie macie dzisiaj czasem migreny?! Musicie ich kontrolowaæ w ¶rodku pola! Ten wynik pokazuje konsekwencje nie trzymania siê tego! Do roboty, ch³opaki, musimy zostawiæ po sobie dobre wra¿enie w debiucie!

Po wznowieniu gry, w 46 minucie meczu, Shaun przerzuca pi³kê do niepilnowanego Esposito, ten w swoim stylu ogrywa obroñców, do¶rodkowuje na 8 metr i Anelka przepiêknym strza³em z przewrotki daje cieñ szansy dla swojej dru¿yny! Ten cieñ zamieni³ siê w rzeczywisto¶æ, bowiem po wej¶ciu w 65 minucie Kluiverta on sam trzy minuty pó¼niej zdobywa bramkê wyrównuj±c±! 2:2! Zza chmur wyjrza³o s³oñce! Podbudowuj±ce jest to, ¿e zawodnicy nie po³o¿yli siê na boisku, lecz walczyli do koñca, co da³o efekt! Debiut wiêc mo¿na uznaæ za udany, tym bardziej, ¿e gra toczy³a siê na stadionie rywali.
Powrót do ligi równie obiecuj±cy, z tym ¿e bardziej udany. Mecz z Aston Vill± zakoñczy³ siê wynikiem 2:0 (Liguera, Kluivert). Zespó³ nie przegra³ od pocz±tku sezonu! Czy¿bym stworzy³ machinê do wygrywania? Na takie stwierdzenia za wcze¶nie. Mecze z lepszymi rywalami jeszcze nie nadesz³y, a¿ do teraz. Chelsea, jeden z g³ownych faworytów do zwyciêstwa, mia³ nam pokazaæ, gdzie nasze miejsce. Có¿, z przykro¶ci± muszê stwierdziæ, ¿e... Mourinho po raz kolejny siê przeliczy³! Liguera piêknym strza³em w górny róg bramki z przedpola pokonuje Cecha w 62 minucie meczu, wyrówna³ kwadrans pó¼niej Makelele, ale remis i tak by³ ¶wietnym wynikiem zarówno dla mnie, jak i dla graczy City!

-William, co Grazer robi w LM?
-Dawid, a jak my¶lisz? Wygrali ligê... A ¿e poszczê¶ci³o im siê w eliminacjach, tak teraz s± w tych rozgrywkach.
-Nie znam tego zespo³u za dobrze. Z kaset, które ogl±da³em z zespo³em nie wygl±daj± na mocnych, co o tym s±dzisz?
-Nikogo nie wolno lekcewa¿yæ, szczególnie tutaj.

Mimo przestróg Williama, Grazer nie zas³u¿y³ na szacunek. Wynik 5:2 (Cavenaghi x2, Anelka, Esposito, de Jong) mówi sam za siebie.

Tak mija³y kolejne mecze... By³o jak w bajce... Kolejno odsy³ali¶my z kwitkiem Tottenham (3:1, Cavenaghi, Anelka, Liguera), Wigan (4:2, Liguera, Shaun, Mascherano, Kluivert), Blackburn (3:1, Shaun x2, Kluivert), a¿ nadszed³ czas na mecz z Lyonem. Konfrontacja dwóch najlepszych dró¿yn z grupy mia³a okazaæ siê szczê¶liw± dla nas. Moi zawodnicy polubili wynik 3:1, tym razem dla odmiany zespó³... Wygra³. Anelka dwoma bramkami zrobi³ dobre wra¿enie, a Esposito, który ustali³ wynik spotkania zosta³ graczem meczu. Zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz Mauro dosta³ MoM.

Liverpool, do¶æ s³abo krocz±cy po zachwianej angielskiej drodze, zajmowa³ 10 miejsce. Wydawaæ by siê mog³o - nic trudnego. Pozory myl±. The Reds wspiêli siê na wy¿yny swoich umiejêtno¶ci remisuj±c na w³asnym obiekcie z liderem tabeli, Manchesterem City 2:2 po bramkach Cisse i Risse dla Marsey oraz Liguery i Kluiverta dla Or³ów.

Zacz±³ siê Curling Cup, czyli Puchar Ligi. W losowaniu natrafili¶my na Fulham, tak wiêc wystawi³em drugi sk³ad...
-Dobrze to przemy¶l. Przecie¿ Londyñczycy maj± dobr± kadrê, a na pewno nie przejd± obok tego pucharu!
-S³uchaj, William, muszê zastosowaæ rotacjê, inaczej pi³karze po po³owie sezonu bêd± chodziæ na rzêsach, zamiast na nogach! Trudno, przegramy to przegramy, ale nie bêdê siê tak `wychyla³`.

Vechi by³ przezorny... To dobrze, bo mia³em kogo¶, kto stawia³ mnie na nogi. W regulaminowym czasie gry by³ remis 1:1, w dogrywce goli nie by³o, co oznacza³o seriê rzutów karnych. W tym aspekcie lepsi okazali siê moi podopieczni, co dziwi wobec nazwiska van der Sar, które s³ynie od doskona³o¶ci w tym¿e fachu. Tym razem lepszy okaza³ siê Schmeichel, broni±c jednego karnego, co da³o awans.

Middlesbrough (1:0, Barton) okaza³o siê niezbyt trudnym rywalem. To dobrze, bo na karku siedzia³o nam spotkanie z Lyonem. W tej¿e konfrontacji pad³ remis 2:2 (Esposito, Kluivert), co by³o dla mnie w zupe³no¶ci satysfakcjonuj±ce. Patrick odzyskuje dawn± skuteczno¶æ... ¯al tylko, ¿e nie radzi sobie od pierwszych minut, bo co do Fernando mam zastrze¿enia...

Po tym spotkaniu seria meczów bez pora¿ki trwa³a. £upem pad³ Leicester (3:0, Liguera, Anelka, Shaun), Aston Villa (w drugim sk³adzie, Puchar Ligi, 3:0, Parker, Bradley, Alex), Fenerbahce (2:0, Cavenaghi, Parker) oraz Sunderland (3:1, Kluivert, de Jong, Distin). Warto wspomnieæ, ¿e po meczu z Turkami zapewnili¶my sobie awans do 1/16 fina³u Champions League, oraz ¿e w lidze nabierali¶my przewagi w stosunku do kolejnych dru¿yn.
O artykule
Kategoria: Kariery
Podkategoria: FM 2005
Dodano: 02.03.2008

Liczba wy¶wietleñ: 1250

¦rednia ocen: 4.00



Komentarze


Z tym materia³em nie s± powi±zane ¿adne opinie.



Aby dodawaæ komentarze musisz byæ zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu

statystyka