Posada trenera w piłce nożnej to, moim skromnym zdaniem, najlepsza praca pod słońcem. W klubie możemy pracować z piłkarzami, którzy są znani całemu światu, prężnie działać na rynku transferowym oraz grać przeciwko sławnym zespołom jak AC Milan czy FC Barcelona. A co tak naprawdę możemy robić w reprezentacji?
Raz na jakiś czas kibice na całym świecie przestają śledzić losy swoich ulubionych zespołów, żeby dopingować swój kraj. Reprezentacje zbierają najlepszych zawodników do kadry, żeby stawić czoło różnym wyzwaniom, które na nich czekają. A to eliminacje do mistrzostw świata, a to mecz towarzyski z Brazylią. Najwięksi wirtuozi futbolu grają wtedy razem, bez względu na to w jakim klubie występują na co dzień. Wyobraź sobie, że jakaś federacja zgłasza się do Ciebie i składa Ci ofertę pracy. Wiadomo, że chętniej widzielibyśmy się na fotelu selekcjonera reprezentacji Francji czy Hiszpanii, niż Armenii. Są jednak ludzie, którzy lubią wyzwania i bez wahania składają podpis na umowie oferowanej przez np. Burundi. Wybór pozostawiam jednak Tobie. Ważne, żebyś czuł się dobrze w roli selekcjonera reprezentacji i odnosił z nią sukcesy. Pozostają tylko pytania: jak to wszystko ogarnąć, na co zwrócić uwagę, co zrobić, żeby wszystko trzymało się całości?
1. Związek piłki nożnej.
Po podpisaniu kontraktu wiążącego Cię na czas nieokreślony z daną reprezentacją i wypiciu lampki szampana, zwróć uwagę na to co mówią działacze z federacji. Zawsze wspominają o jakiś konkretnych celach, z których trzeba się wywiązać. Żeby to sprawdzić, musisz udać się do skrzynki z wiadomościami, gdzie jeden z pierwszych newsów będzie mówił o tym, co masz zdziałać dla danego kraju. Posłużmy się przykładem reprezentacji Chorwacji. Zarząd od razu poinformował Cię, że masz wywalczyć awans do zbliżającego się turnieju (Mistrzostwa Europy). Jeżeli zawiedziesz, może się to dla Ciebie źle skończyć i słono zapłacisz za swoje błędy. Jeśli jednak związek jest łaskawy, może Cię oszczędzić i dać jeszcze jedną szansę, patrząc Ci w przyszłości na ręce. Licz się z tym, że im lepsza reprezentacja, tym większe są cele do osiągnięcia. Nie zdziw się, kiedy poprowadzisz Brazylię na Weltmeisterschaft i pojawi się dyspozycja zwycięstwa w tym turnieju, dla takiej drużyny to priorytet. Oczywiście taki kraj ma spory potencjał i wyśmienitych zawodników, dlatego Twoja praca byłaby trochę łatwiejsza, lecz na początek proponuję objąć reprezentację ze średniej półki.

2. Sztab szkoleniowy.
Istotna rolę w prowadzeniu reprezentacji pełni dobrze skompletowany sztab szkoleniowy. Bez pomocy bliskich nam współpracowników nie damy sobie rady na szerokich wodach. Wśród nich najważniejszą funkcję sprawuje asystent. Taki człowiek jest potrzebny w każdym zespole czy to klub, czy kraj. Musimy wybrać sobie zaufanego człowieka, który doradzi nam w trudnych chwilach. Zwykle każda reprezentacja ma już taką osobę i w sumie nie warto go zmieniać. Asystent przysyła nam listę spotkań co tydzień, na które możemy się wybrać. Wybieramy sobie interesujący nas mecz lub zawodnika, którego chcemy sprawdzić przed wysłaniem mu powołania i potwierdzamy nasze przybycie. Następnie jedziemy na to spotkanie i przez 90. minut obserwujemy kandydata do gry w reprezentacji. Zwykle interesują się nami media, które po meczu napomkną, że widziały nas na trybunach. Asystentowi możemy powierzyć również którąś z młodzieżowych reprezentacji naszego kraju np. U-21 czy U-19, jeżeli takowe posiadamy. Tu jednak proponowałbym zatrudnienie odpowiednich trenerów. Możemy poszukać jakiś kompetentnych szkoleniowców, którzy chętnie podpiszą z naszą federacją kontrakt. Zwykle ściśle określa się ich rolę w reprezentacji. Zatrudniamy jakiegoś trenera i wydajemy polecenie zajęcia się tylko i wyłącznie reprezentacją U-23. Najlepiej zrobić tak z każdą młodzieżówką, bo sami ich nie poprowadzimy. Niech jeden szkoleniowiec zajmie się jedną drużyną i odnosi z nią sukcesy wychowując przy okazji jakieś perełki, które z czasem wskoczą do seniorskiej reprezentacji. W FM 08 występuje również możliwość zatrudnienia zwykłych trenerów, którzy będą szkolić naszych zawodników na zgrupowaniach. To pomaga im przygotować się do zbliżającego się meczu, nabrać pewności siebie i zachować wysoką formę. Przyda się również fizjoterapeuta, który w razie krótkoterminowych kontuzji "naprawi" naszego zawodnika i przygotuje go do gry na najwyższych obrotach. Najfajniejszą rzeczą w całym sztabie szkoleniowym jest to, że nie musimy nikomu płacić i to od nas zależy ilu trenerów sobie zatrudnimy.


3. Terminarz.
Warto zajrzeć do tej zakładki. Zwykle federacje nie ustalają nam sparingów i musimy zrobić to sami. Jest w tym wiele zabawy, bo każda reprezentacja poproszona o to, żeby z nami zagrała, zwykle się na to godzi. Możemy więc wybrać taką Brazylię, czy Meksyk i mamy pewność, że staniemy z nią w szranki w pierwszym, wolnym terminie. W każdym sezonie znajdzie się miejsce na jakiś mecz towarzyski. Musimy brać jednak pod uwagę, że odbędą się jakieś eliminacje, w których bierzemy udział, bądź też turniej, do którego się dostaliśmy. Sparingpartnerów dobierajmy sobie rozsądnie, zawodnicy mają w tym czasie zgrać się ze sobą i ćwiczyć przed zbliżającymi się meczami o punkty, więc nie wybierajmy sobie za trudnych rywali spodziewając się pogromu z ich strony. Krok po kroku zwiększajmy sobie poziom trudności. Proponuję ustalić zmienność rozgrywania spotkań. Czyli raz u siebie, raz na wyjeździe i tak na zmianę. Dobrze to wpłynie na zawodników, którzy nauczą się grać na obcym terenie. Taka zmiana przydaje się też przy klasie rywala. Jednego dnia gramy z kimś trudnym, a innego z kimś, kogo łatwo ogramy i dzięki temu poprawimy sobie humory.
4. Lista krajowa.
Do czego służy ta zakładka? Otóż jest to zbiór wszystkich zawodników, którzy mogą grać dla naszej reprezentacji. Jest tam miejsce i dla juniorów, i dla starych wyjadaczy, którzy na dobre zagnieździli się w naszej kadrze. Po przyjściu do danej reprezentacji tą zakładkę mamy już wypełnioną. Jestem jednak zwolennikiem wyszukiwania wszystkich zawodników na nowo (o czym później). Zdarzy się może tak, że jakiś dobry zawodnik nie jest wpisany na listę krajową i nasza reprezentacja może na tym ucierpieć, oczywiście pod względem sportowym. Proponuję usunąć wszystkich zawodników z tej listy i na spokojnie wybrać sobie nowych graczy poprzez opcję "szukaj".

5. Zawodnicy - wyszukiwanie i powołania.
Zajmijmy się teraz kwestią wyszukiwania zawodników do naszej reprezentacji. Jeżeli posłuchaliście mnie i wykasowaliście wszystkich graczy z listy krajowej to teraz wypadałoby ją uzupełnić. Wchodzimy w zakładkę "szukaj", następnie kierujemy się do punktu "piłkarze" i czekamy aż wyświetlą nam się wszyscy zawodnicy na naszym globie. Włączmy filtr i ustawmy w nim "pokaż tylko piłkarzy, którzy mogą grać dla "danej" reprezentacji". Następnie sortujemy według wartości lub czegokolwiek innego, co nas interesuje i wchodzimy w profil każdego zawodnika. Jeżeli dojdziemy do wniosku, że przyda się w naszym zespole wówczas rozwijamy opcję "reprezentacja" w lewym, dolnym rogu i wybieramy "dodaj do listy krajowej". Czynimy tak z każdym zawodnikiem, który nam się podoba i pomoże reprezentacji w odnoszeniu sukcesów. Wiem, że jest to czasochłonne, ale po takim zabiegu możemy na dłuższy czas darować sobie wyszukiwanie utalentowanych zawodników i będziemy mogli skupić się wyłącznie na wynikach opierając się na dostępnych nam graczach. Co zrobić, żeby wysłać powołanie takiemu zawodnikowi? Również musimy rozwinąć opcję "reprezentacja" i kliknąć na "powołaj do reprezentacji". Za moment będziemy mieli zawodnika w kadrze, który będzie mógł wystąpić w zbliżającym się meczu. Musimy uważać z pomijaniem najlepszych zawodników, bo zdarzyć się może tak, że odmówi gry w reprezentacji i będziemy mieli problem. Zdarza się to niezwykle rzadko, ale bywa i tak, że powołaliśmy już 26 zawodników i nagle jeden z nich ma kontuzję, która uniemożliwi mu wyjazd na zgrupowanie. W tym celu gra oferuje nam powołanie kogoś w zamian. Szukamy odpowiedniego zmiennika i wysyłamy mu powołanie, jednak należy wziąć pod uwagę, iż możemy spotkać się z odmową. Zawodnik po prostu stwierdzi, że nie chce być piątym kołem u wozu i nie skorzysta z zaproszenia "drugiej szansy". Na koniec może jeszcze dodać, że jak powoływać to od razu, a nie w awaryjnych sytuacjach. Reprezentacyjna przyszłość takiego zawodnika stoi pod znakiem zapytania i musimy za wszelką cenę załagodzić ten spór, jeżeli gracz wart jest tego, żeby ponownie założyć trykot naszego kraju.

6. Ograniczenia z klubu.
Praca z najlepszymi zawodnikami do łatwych nie należy. Utrudniają ją również kluby, w których grają ci ponadprzeciętni gracze. Trener takiego zespołu może wysłać nam prośbę, żeby jego podopieczny nie zagrał więcej niż 45. minut. Zdarza się też tak, że szkoleniowiec nie wyraża zgody na wyjazd zawodnika na zgrupowanie. Obie rzeczy są jednak dostępne w przypadku spotkań towarzyskich, w meczach o punkty takie rzeczy nie mają w ogóle miejsca. Jeśli chodzi o grę przez 45. minut to jest o tyle łatwiej, że FM pokazuje nam małą ikonę przy nazwisku zawodnika w czasie meczu i wiemy na ile możemy mu pozwolić. Gorzej sprawa ma się, gdy klub zabroni wyjazdu na zgrupowanie. Wtedy tracimy zawodnika i nie możemy w jego miejsce powołać nikogo nowego. Pocieszające jest to, że kluby rzadko robią nam na złość i zwykle ograniczają się do skrócenia czasu gry do 45. minut.
Sądzę, że teraz łatwiej Ci będzie poprowadzić ulubioną reprezentację. Wiesz już co i jak trzeba zrobić, żeby powodziło Ci się na arenie międzynarodowej. Dzięki swojej ciężkiej pracy możesz stworzyć wielki zespół. Pamiętaj, żeby zwrócić uwagę na formę swoich zawodników. Przede wszystkim musi grać regularnie w klubie, żeby wszystko przełożyło się na płaszczyznę reprezentacyjną. Życzę powodzenia!