Jak jest w rzeczywistości…
Historia:
Polonia Warszawa powstała jesienią 1911 roku z połączenia kilku szkolnych warszawskich drużyn. Pomysłodawcą założenia klubu był kapitan Wacław Denhoff-Czarnocki, on też wymyślił nazwę. Na początku zawodnicy grali w biało-czarne pasy i dopiero na wiosnę 1912 roku założyli czarne koszulki. Sprawa wyboru koloru ubrań też zrodziła kilka teorii. Najbardziej "patriotyczna" mówi że czarny kolor wybrano ze względu na żałobę po ojczyźnie, jednakże w rzeczywistości było trochę inaczej. Najprawdopodobniej odpowiedzialny za zdobycie koszulek Janusz Muck zdołał kupić tylko takie. Czarne barwy miały jeszcze jedną zaletę - ubrania nie brudziły się od grania na błotnistym boisku przy Agrykoli. Pierwszy mecz Polonia zagrała z silnym lokalnym rywalem - Koroną. Spotkanie odbyło się 19.11.1911 i zakończyło się wynikiem 4:3 dla Korony. Dopiero dwa lata później, w lutym 1913 roku, Czarne Koszule zagrały w swoich tradycyjnych strojach. Rywalem, tak jak poprzednio, była Korona, ale wynik - 4:0 dla Polonii - był już inny. 29 kwietnia 1917 odbył się pierwszy mecz Polonia-Legia, w którym padł wynik 1:1. Legia była wtedy drużyną frontową, która przyjechała do Warszawy i tu rozgrywała mecze z miejscowymi klubami. Miesiąc później dwie drużyny znowu się spotkały - wynik był identyczny. W pierwszych rozgrywkach o mistrzostwo Polski w 1921 Czarne Koszule zdobyły tytuł wicemistrza. Sukces ten powtórzyły w 1926 roku. Należy pamiętać, że wtedy rozgrywki o mistrzostwo grano systemem pucharowym. W 1946 roku, grając w zrujnowanej Warszawie, Czarne Koszule zdobyły pierwszy tytuł mistrzowski. Mecz finałowy Polonia grała na stadionie Wojska Polskiego przy Łazienkowskiej. Pokonując 3:2 AKS Chorzów zdobyła pierwszy dla Warszawy tytuł mistrzowski. Stadion przy Konwiktorskiej, położony niedaleko żydowskiego getta, był zrujnowany działaniami wojennymi. W 1952 roku Polonia zdobyła drugie trofeum - Puchar Polski, w finałowym meczu pokonując Legię Warszawa na Łazienkowskiej 1:0. Był to ostatni sukces Czarnych Koszul w tamtych czasach. Polonia spadła do drugiej ligi. Przyczyn degradacji było kilka. Najważniejszą była niechęć komunistycznych władz do Polonii, która kojarzyła się z przedwojenną Warszawą. Pierwsza połowa lat 50-tych to czarny okres stalinizmu, ówczesne władze chciały usunąc wszystko co miało związek z dawną Polską. Każdemu klubowi dano resortowego "sponsora", Polonii przypadła kolej, która, w przeciwieństwie do górników, wojska i milicji, do bogatych nie należała. Trzeba jednak przyznać, że nieudolność działaczy też nie pomogła klubowi w utrzymaniu. Jeszcze kilkanaście lat po spadku na Polonię przychodziły tysiące ludzi. Później stopniowo sympatię Warszawy przejmowała Legia, która mogła się pochwalić znacznymi sukcesami. W sezonie 1992/93 Polonia Warszawa ponownie zawitała do polskiej elity piłkarskiej. Klub był jednak fatalnie zorganizowany, brak było pieniędzy i bazy treningowej. Czarne Koszule znów wróciły do II ligi, jednak tylko na rok. W sezonie 1995/96 Polonia, razem z Wisłą Kraków, awansowała do I ligi. Na Konwiktorskiej pojawił się Janusz Romanowski, który właśnie wycofał się ze sponsorowania Legii. Od tej pory Polonia nieprzerwanie gra w ekstraklasie. W 1998 roku zdobyła wicemistrzostwo Polski, zaś w 1999 dotarła do półfinału Pucharu Intertoto. Do sezonu 1999/2000 Polonia nie przystępowała jako faworyt. Pod koniec rundy jesiennej po raz pierwszy w historii Czarne Koszule zostały liderem ekstraklasy. Zespół prowadzili wtedy Jerzy Engel i Dariusz Wdowczyk. W przerwie zimowej sprowadzono kilku znakomitych piłkarzy, m.in Tomasza Wieszczyckiego i Tomasza Kiełbowicza, którzy okazali się bardzo dobrym wzmocnieniem. W rundzie wiosennej Czarne Koszule przegrały tylko dwa mecze (w tym jeden po zapewnieniu tytułu) i jeden zremisowały. Oficjalne mistrzostwo Polonia zapewniła sobie pokonując na Łazienkowskiej Legię Warszawa 3:0. Wcześniej zdobyła Puchar Ligi, zwyciężając na "neutralnym" stadionie Wojska Polskiego Legię 2:1. W lipcu Czarne Koszule potwierdziły swoje panowanie w polskiej piłce, zdobywając Superpuchar po zwycięstwie nad zdobywcą Pucharu Polski Amicą Wronki 4:2. Później Polonia odpadła w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, wcześniej jednak eliminując Dynamo Bukareszt. Jednak nie wszystko na Konwiktorskiej było idealne. Mistrzostwo drużyna zdobyła grając z sztucznie dołączonym tworem - HOOP Polonia Warszawa. Na szczęście sponsor wycofał się kilka miesięcy później. W sezonie 2000/01 Czarne Koszule w lidze grały słabo, jednak zdołały zdobyć Puchar Polski.
Skład:
Bramkarze: Robert Mioduszewski, Robert Gubiec, Mindaguas Maksvytis
Obrońcy: Marcin Drajer, Marcin Kuś, Antoni Łukasiewicz, Mariusz Mowlik, Rafał Szwed, Andrei Sinitchine, Wojciech Szamanek, Vlado Dnilov
Pomocnicy: Dariusz Dźwigała, Igor Gołaszewski, Łukasz Jarosiewicz, Paweł Hajduszek, Sebastian Kęska, Jarosław Mazurkiewicz, Emil Nowakowski, Seth Ablade
Napastnicy: Maciej Nuckowski, Piotr Kosiorowski, Partyk Aleksandrowicz, Paweł Buśkiewicz, Sebastian Wrzesiński
Kadra szkoleniowa:
Trener zespołu: Krzysztof Chrobak
Asystent trenera: Marek Zub
Trener bramkarzy: Jacek Kazimierski
Kierownik drużyny: Stanisław Mróz
Lekarz: Dariusz Rusek
Masażysta: Jacek Olejnik
Stadion:
Adres: ul. Konwiktorska 6
Ilość miejsc: 7 450
Średnia frekwencja: 3 200
Trybuny: 3 (Główna, Kamienna, sektor gości)
Oświetlenie: brak
Wymiary boiska: 106 x 74,5 m
Klub:
Telefon: 022 635 16 37
E-mail: poloniawarszawa@liga-polska.pl
Strona WWW: www.kppolonia.com.pl
Władze klubu:
Honorowy prezes: Jerzy Piekarzewski
prezes Rady Nadzorczej: Janusz Romanowski
Zarząd: Konrad Pionkowski, Marek Ruszkiewicz
kierownik ds. bezpieczeństwa: Henryk Laskowski
rzecznik prasowy: Waldemar Skorupka
kierownik drużyny: Stanisław Mróz
Sukcesy:
Mistrzostwo Polski - 1946, 2000;
Wicemistrzostwo - 1921, 1926, 1998;
Puchar Polski - 1952, 2001;
Puchar Ligi - 2000;
Superpuchar - 2000;
Mistrzostwo Polski Juniorów 1977
… a jak w CMie
Polonia Warszawa to według mnie trzeci najmocniejszy polski klub w CM3 01/02. Ustępuje on jedynie Wiśle Kraków oraz miejscowym rywalom – Legii. Obejmując „Czarne Koszule” nastawić się musimy oczywiście, na walkę o każde możliwe trofeum już w pierwszym sezonie. Tego samego wymaga od nas zarząd, który chce awansu do europejskich pucharów:

3 miejsce w lidze, lub Puchar Polski, które gwarantują występy w Pucharze UEFA są jak najbardziej w naszym zasięgu. Lepiej, będziemy walczyć o mistrzostwo. Drużynę mamy dobrą, lecz jeśli znajdziemy jakieś luki, mamy do dyspozycji odpowiednie finanse:

Jak na polskie warunki nie jest to mało, a piłkarze zarabiają razem tylko 1,1M rocznie. Niestety ogromnych inwestycji wymaga stadion i baza treningowa. Nasze „cacko” posiada zaledwie 6 tysięcy miejsc, z czego 1/3 to miejsca siedzące. Jeszcze gorzej jest z bazą treningową. Jest po prostu w tak fatalnym stanie, że lepiej trenowałoby się w piaskownicy…

Czas na omówienie poszczególnych pozycji. Skład zespołu prezentuje się następująco:

Jak widać jest zdecydowanie lepiej niż obecnie w rzeczywistości. Z pozycją bramkarza nie powinniśmy mieć żadnego problemu. Mariusz Liberda jest jednym z najlepszych polskich bramkarzy w grze. Jednak nie ma on godnego rywala. Proponuję kupno jakiegoś młodego, perspektywicznego goalkeepera, który za jakiś czas przejmie pozycję Liberdy. Nadają się: Karczmarek z Wisły, Iwanowski z Amiki, czy Boruc z Legii. Na lewej stronie obrony mamy pewniaka – Mariusza Pawlaka. Jeśli powierzycie mu także ofensywne zadania, możecie liczyć na około 10 asyst w sezonie. Warto zatrzymać go w pierwszym składzie jeszcze dwa, trzy lata. Reszta defensorów taka dobra już nie jest, ale da się coś sklecić. Na prawej stronie rywalizować powinni: Żvirgsdauskas z Ciesielskim, ze wskazaniem na tego pierwszego. pierwszego środku nie mamy najlepszych specjalistów, więc proponuję kupno jakiegoś doświadczonego zawodnika. Jeśli Wam się to nie uda możecie wystawić Malinowskiego, lub od biedy Dziewickiego. Warto ustawić taktykę z dwoma DMC, bo mamy tych naprawdę dobrych: Ekwueme i Dąbrowski zapewnią bezpieczeństwo tyłów a także uzyskają kilka bramek i asyst. Prawa pomoc zdecydowanie dla Kaczorowskiego. Z drugiej flanki jest już jednak fatalnie, nie ma żadnego, wartego uwagi gracza. Problemem to jednak nie jest największym, bo za niecałe 100K sprowadzić możemy świetnego Świętochowskiego z Gwardii. Największą gwiazdą „Czarnych Koszul” jest z pewnością Arkadiusz Bąk. Nominalny środkowy napastnik lepiej spisuje się jednak jako AMC i koniecznie go tam wystawcie, gwarantowane macie ponad 20 goli i asyst na sezon. Bąk dobrze spisuje się też jako S.C i jeśli nie będziecie mieli innej możliwości postawcie tam właśnie jego. W ataku dobrze gra Bykowski, w rezerwach mamy też młodego, zdolnego Adamskiego. Jednak proponuję postawić na duet Bykowski – Harasimowicz, którego również łatwo sprowadzimy z Gwardii Warszawa. Podsumowując, mój skład wyglądałby tak:
