W obecnych czasach wpływ mediów na kulturę jest tak oczywisty, że nikt nie próbuje tego zaprzeczać. To, co przedstawiane jest w prasie, telewizji czy radiu oddziałuje na całą otaczającą nas rzeczywistość i każdą część społeczeństwa. Nie inaczej jest w przypadku piłki nożnej. Wraz z powiększaniem się dostępu do różnego rodzaju mediów masowych, ich wpływ na kreowanie świata futbolu rośnie w tempie więcej niż proporcjonalnym. Przykładów można wymienić mnóstwo. Trudno wyobrazić sobie, aby wszyscy trenerzy kierowali się jedynie obserwacjami własnymi, oraz współpracowników i nie zaglądali do gazet, które oceniają piłkarzy. Jednak media mają wpływ przede wszystkim na zawodników i ich morale. Twórcy Football Managera, chcąc jak najbardziej wiarygodnie odwzorować rzeczywistość w swojej grze, nie mogli zlekceważyć tego aspektu. Nie wypada uczynić nic innego, jak tylko ich pochwalić – udało się całkiem nieźle. Od 2005 roku, każda kolejna wersja zaskakiwała nas coraz to nowszymi możliwościami interakcji z mediami. W poradzie tej zajmiemy się opisem ich samych a także wpływu, jaki wywierają na prowadzoną przez nas drużynę. Stosując najprostsze kryterium podziału, wymienić możemy następujące rodzaje interakcji:
1. Z managerem:
a) Dowolnym
b) Następnego przeciwnika
c) Poprzedniego przeciwnika
2. Z piłkarzem:
a) Prowadzonego klubu
b) Dowolnym
3. Wypowiedzi sytuacyjne
Ad. 1 Interakcja z managerem
Opcję wypowiedzi o danym trenerze wybrać możemy na dwa rodzaje. Pierwszy, dotyczący meczów: ostatnio rozegranego i najbliższego znajdziemy w zakładce z informacjami o drużynie.

Możemy zrobić to także bezpośrednio w oknie danego managera.

Dostępność różnych rodzajów interakcji zależy od tego czy prowadzony przez niego klub był naszym ostatnim rywalem, bądź też będzie najbliższym. W tym przypadku jest to druga opcja, dlatego też aktywna jest zakładka „Przedmeczowe”. „Brak kontekstu” dostępny jest zawsze. Zajmijmy się więc najpierw tą podstawową wypowiedzią
a) Interakcja z dowolnym managerem: Po zaznaczeniu zakładki „bez kontekstu” mamy do wyboru trzy rodzaje wypowiedzi – uprzejme, negatywne i pozytywne. Ciekawe jest, że pierwszy typ dostępny jest dla niektórych managerów. Również liczba poszczególnych komentarzy danego rodzaju jest zmienna.

Jak widać opcji jest dużo i właściwie każda z nich odnosi inny skutek. Najdziwniejsze są negatywne komentarze „Przyznaj publicznie, że X działa ci na nerwy” oraz „Poinformuj, że X działa ci na nerwy”. Jeśli decydujemy się na udzielenie wypowiedzi, to wiadomo iż robimy to publicznie, jednak jeśli wypróbować obie w tej samej sytuacji, rezultaty są inne. Przy publicznej wypowiedzi zareagowało dwóch graczy naszej drużyny. Sprawdzić to możemy poprzez status RZ przy nazwisku. Obie reakcje były pozytywne:

O dziwo po wybraniu opcji „Poinformuj, że X działa ci na nerwy” zareagowało aż czterech piłkarzy. Dwóch tych samych dokładnie tak samo jak poprzednio. Dwóch kolejnych zaś w następujący sposób:

Jak się okazuje ma to wpływ na morale tychże piłkarzy. Jak można się domyśleć pierwszym dwóm wzrosło, następnym zaś spadło. Złożoność problemu podkreśla fakt, iż jednemu o dwa poziomy (z dobre do znakomite) a drugiemu o jeden (z dobre do bardzo dobre). Spadło zaś równo o dwa poziomy (ze znakomite do dobre). Świadczy to o tym, że reakcja na nasze wypowiedzi zależna jest od indywidualnego charakteru zawodników. Nie można więc jednoznacznie ustalić oddziaływania różnych rodzajów interakcji na piłkarzy jako ogół. Konieczne jest rozpoznanie swojego zespołu i zapamiętanie tego, jak kto reaguje. Dobrym rozwiązaniem jest w tym przypadku wykorzystanie możliwości tworzenia notatek. Możemy w nich wypisać rodzaje komentarzy, które na danego gracza oddziałują negatywnie i zamieścić w kategorii, którą nazwiemy np. Media. Kiedy stworzymy potrzebne indywidualne zapiski możemy łatwo zobaczyć wszystkich graczy, którym nie podoba się określony rodzaj wypowiedzi poprzez zakładkę Notatki w głównym oknie drużyny. Sporządzenie opisu jest już sprawą każdego gracza, jednak polecam następujące, mało skomplikowane oznaczenia:

Gdy już to zrobimy, istnieje bardzo prosty sposób wyeliminowania negatywnych reakcji. Wystarczy przed udzieleniem wypowiedzi przenieść piłkarzy, o których wiemy, że źle reagują, do drużyny rezerw/U21. Oczywiście tylko na moment udzielenia wywiadu, aby po chwili znów przywrócić ich do pierwszego zespołu. W ten sposób podnosimy morale części graczy bez ryzyka ich spadku u innych. Sposób ten dotyczy rzecz jasna wszystkich rodzajów interakcji, nie tylko zaś tych z dowolnym managerem.
b) Interakcja z managerem następnego przeciwnika: Sports Interactive określa ten rodzaj interakcji jako gierki psychologiczne. Obok komentarza dotyczącego samego meczu, jest to opcja, która wpływa zazwyczaj na największą liczbę piłkarzy. Do wyboru mamy: uprzejme, uszczypliwe, gniewne, negatywne i pozytywne. Co ciekawe, przed każdym meczem dostępne są jedynie dwa ostatnie rodzaje, pozostałe zaś występują tylko w przypadku niektórych managerów.

Interakcje przedmeczowe można traktować jako wstęp do rozmowy motywacyjnej przed rozpoczęciem spotkania. Reakcje na większość typów wypowiedzi są zróżnicowane. Niektórzy gracze twierdzą, że nie powinniśmy chwalić rywali, inni zaś cieszą się, że przenosimy zainteresowanie mediów na przeciwnika. Zdecydowanie najlepszy wpływ mają komentarze uszczypliwe. Prawie zawsze działa to motywująco na część drużyny, która „pragnie kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa” lub „wierzy, że są w stanie wygrać większość meczów”. Jak to bywa w dzisiejszych okrutnych czasach, najgorzej skutkują wypowiedzi pozytywne. Efekt zależny jest również od siły rywala, z którym się mierzymy. Nie ma większego sensu krytykować managera, którego drużyna jest zdecydowanym faworytem, bądź też chwalić słabeusza, gdyż zostaniemy uznani za mało profesjonalnych.
c) Interakcja z managerem poprzedniego przeciwnika:
Zarówno ilość, jak i treść wypowiedzi, które mamy do wyboru zależy od co najmniej kilku czynników – wyniku, fazy sezonu, wagi meczu, rodzaju rozgrywek. Oczywiste jest, że bardziej rozbudowane będą opcje komentarzy po półfinale Ligi Mistrzów niż spotkaniu grupowym Pucharu Ekstraklasy, zakończonym wynikiem 0:0. Oprócz wymienionych wcześniej kategorii, z których znowu najczęstsze to pozytywne i negatywne dochodzą jeszcze chełpliwe. Po zwycięskim meczu możemy dobić rywala psychicznie potwierdzając w mediach swoją wyższość lub chociażby udowadniając iż przeciwnik nie ma szans na mistrzowski tytuł. Reakcje na ten typ interakcji są dosyć schematyczne. Przy pozytywnej ocenie rywala nasi piłkarze zazwyczaj są zadowoleni, że przenosimy zainteresowanie mediów na inny klub lub też nie chcą abyśmy chwalili inne kluby. Rzadkością są reakcje typu „Odczuł ulgę po ostatnich wypowiedziach menedżera, że nie oczekuje od zespołu zbyt wiele i ma nadzieje, że zespół podchodzić będzie do najbliższych meczów ze spokojnym sercem”.
Pamiętajmy aby nasze działania w Football Managerze podyktowane były określonym celem. W przypadku tego rodzaju wypowiedzi dla mediów w większości kierujemy się poprawą morale zespołu i zmobilizowaniem drużyny. Nasi zawodnicy to jednak nie jedyne ważne osoby. Jak sama nazwa wskazuje ważna jest interakcja z innymi managerami. Dobre stosunki z kolegą po fachu mogą przynieść wymierną korzyść w postaci ułatwionych negocjacji transferowych z klubem, w którym dana osoba pracuje. Oprócz tego możemy spodziewać się w miarę regularnych medialnych pochwał pod naszym adresem, co skutkuje masowym wzrostem zadowolenia zespołu. Posiadanie kilku wrogów wcale nie musi być dla nas niekorzystne. Kiedy rywal zdecyduje się nas skrytykować ambitni piłkarze staną w naszej obronie i będą chcieli pokazać iż się mylił, dając z siebie jak najwięcej w najbliższym meczu.
Ad. 2 Interakcja z piłkarzem
Najważniejszymi osobami w świecie futbolu są jednak nie managerowie, lecz zawodnicy. W Football Managerze mamy rzecz jasna możliwość interakcji z nimi, jednak można odnieść wrażenie, że opcja ta została potraktowana przez Sports Interactive nieco po macoszemu. Przy pomocy mediów możemy skontaktować się z każdym piłkarzem na świecie. Jest to zupełnie nierealne, gdyż trudno wyobrazić sobie aby w rzeczywistości Cristiano Ronaldo odpowiadał w mediach na zainteresowanie nim trenera Znicza Pruszków... Przyjrzyjmy się jednak dokładniej poszczególnym opcjom tego typu wypowiedzi oraz tym jak one oddziałują.
a) Interakcja z piłkarzem prowadzonego klubu:

Rekomendacja szkoleniowca – Mamy możliwość spytania każdego z piłkarzy naszego klubu (poza wypożyczonymi) o zarekomendowanie nam osoby, która nadałaby się na członka sztabu szkoleniowego. Do wyboru mamy dwie posady – trenera i scouta. Nie jest to zbyt przydatna opcja, gdyż w większości nasz gracz albo nie poleci nam nikogo albo najlepszego pracownika swojego byłego klubu. Takie rozeznanie możemy bez problemu zrobić sami. Ten typ interakcji nie wpływa bezpośrednio na morale zawodników i ma służyć jedynie jako rada – niestety niezbyt przydatna. Jeśli jednak zatrudnimy ulubieńca jednego z naszych zawodników, automatycznie polepszymy jego nastrój i wzmocnimy więzi z klubem.
Zaniepokojenie słabą grą – Dostępne jedynie, gdy nasz klub spisuje się poniżej oczekiwań. Ważne, aby wybrać do tej roli właściwą osobę, gdyż mamy tylko jedną próbę. Najbardziej nadaje się rzecz jasna kapitan, ewentualnie kluczowy gracz z pierwszej jedenastki, mający duży wpływ na zespół. Wtedy mamy duże szanse na to, że zebranie odniesie pozytywny skutek i zmobilizuje resztę drużyny. Może się jednak zdarzyć, że rozmowa nie przyniesie oczekiwanych skutków.
Rekomendacja roli w sztabie szkoleniowym – Dotyczy graczy w naszym zespole, którzy ukończyli trzydziesty rok życia. Możemy zasugerować im, iż po zakończeniu kariery piłkarskiej nadają się do jednej z trzech ról – managera, trenera lub scouta. Przed użyciem tej opcji należy sprawdzić czy zainteresowany już wcześniej nie ma tego w swoich planach. Informacja taka znajduje się w zakładce Osobiste w profilu zawodnika, w polu „Plany długoterminowe”. Możliwości jest co najmniej kilka – niektórzy nie chcą zostawać przy piłce nożnej, inni zaś pragną zostać managerami/trenerami/asystentami. Część ma też ochotę w końcowej fazie kariery połączyć funkcje piłkarza i trenera. Możemy wykorzystać ten fakt, zyskując dobrego pracownika za niewielkie pieniądze, poprzez przekonania do podjęcia korzystnej decyzji. Po zatwierdzeniu rekomendacji większość piłkarzy, którzy wciąż aktywnie kopią futbolówkę odpowiada jednak, iż chcą „skupić się wyłącznie na piłce”. Jest to ciekawa opcja, jednak rzadko przynosi efekty.
Obecna forma – Opcja dostępna tylko w przypadku zawodników, którzy występowali w ostatnich spotkaniach. Mamy w niej sześć możliwości indywidualnej oceny – po trzy negatywne i pozytywne, co teoretycznie daje szanse dokładnego rozpoznania dyspozycji danego piłkarza. Ten rodzaj interakcji szczególnie intensywnie wpływa na kształtowanie się morale, więc powinniśmy przeprowadzić dokładną analizę przed udzieleniem wywiadu dla mediów. Nie sugerujmy się także własnymi ambicjami i oceną przydatności, lecz notami uzyskanymi za ostatnie mecze. W Football Managerze nie mamy bowiem możliwości powiedzenia, że mimo przyzwoitych ocen (co najmniej 7), oczekujemy innej gry. Dlatego też wybierajmy rodzaj komentarza obecnej formy według pięciu ostatnich ocen. Zły wybór może być fatalny w skutkach i zdołować piłkarza na dłuższy okres czasu. Dotyczy to zarówno pochwały przy słabszej dyspozycji jak i krytyki przy dobrej grze. Jeśli jednak ocena będzie zgodna z rzeczywistością oraz konstruktywna, podniesiemy morale zawodnika oraz zmobilizujemy do dalszej pracy. Może zdarzyć się również, że trafnie ocenimy występy podopiecznego a mimo to reakcja będzie odwrotna do oczekiwanej – będzie uważać, że nie musi się wysilać aby zostać pochwalonym. W takim przypadku polecam sporządzenie notatki i nie używanie więcej tej opcji w stosunku do danej osoby. Reakcje, podobnie jak w przypadku interakcji z managerem, zależą od indywidualnego charakteru każdego piłkarza.
Rekomendacja zawodnika – Oprócz omówionej wcześnie rekomendacji szkoleniowca, możemy poprosić każdego członka naszej drużyny o polecenie nam wybranego przez niego piłkarza. Może być to gracz, którego zna on z reprezentacji (jeśli ostatnio w niej występował), z poprzedniego klubu (nie dotyczy wychowanków) lub dowolny piłkarz. Często zdarza się, że nasi zawodnicy nie będą w stanie zasugerować nikogo, jednak kiedy już zdecydują się na podanie nazwiska, nieraz są to naprawdę ciekawe propozycje, znacznie bardziej wartościowe od raportów naszych scoutów. Dlatego też polecam wykorzystanie tej opcji. Nie można używać jej zbyt często, ale może ktoś wykaże się dobrym rozeznaniem na rynku i zyskamy dzięki temu jakieś ciekawe wzmocnienie.
Odpoczynek – O dziwo dotyczy tylko piłkarzy, którzy wystąpili w ostatnim meczu, nawet jeśli było to ich jedyne spotkanie w sezonie. Możemy zaproponować im tygodniowy, dwutygodniowy lub dłuższy odpoczynek od futbolu. Niestety jest to opcja zupełnie nieprzydatna, na którą nasi podopieczni praktycznie zawsze reagują negatywnie. Może służyć jedynie jako przygotowanie psychiczne zawodnika do zaplanowanego już odsunięcia od składu.
Nauka u kolegi – Dotyczy względnie młodych graczy (sztywna granica nie jest ustalona) w zespole, w którym na ich pozycji są inni, silniejsi koledzy. Trudno wymagać bowiem aby np. Lionel Messi uczył się od teoretycznie bardziej doświadczonego Santiago Ezquerro. Jeśli jednak mamy w drużynie troszkę starszych, grających w podstawowym składzie piłkarzy, przypisanie im podopiecznego jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie ma wielkiej różnicy, którą z trzech opcji wybierzemy, odpowiedź w większości przypadków jest taka sama. Zmylić może tytuł odpowiedzi juniora, który „nie wie czy to dla niego korzystny układ”, jednak w rzeczywistości chętnie przystaje na naszą propozycje. Również mentorzy są zadowoleni nową rolą, twierdząc że jest to obowiązek każdego piłkarza. Oprócz najważniejszej zalety – wzrostu umiejętności młodzika, obu graczom rosną morale. Dlatego też jest to moim zdaniem najkorzystniejsza forma interakcji z zawodnikami prowadzonego zespołu – używajmy jej jak najczęściej.
b) Interakcja z dowolnym piłkarzem:

Najsłabsze ogniwo - Opcja, która pojawia się dla graczy naszego najbliższego rywala, na pięć dni przed spotkaniem. Na dodatek dotyczy tylko piłkarzy defensywnych – bramkarza, obrońców i defensywnych pomocników. Dzień po wybraniu jednej z trzech opcji otrzymamy wiadomość czy prasa zgadza się z naszymi przewidywaniami oraz jak zareaguje na to wybrany zawodnik. Jeśli dobrze trafimy z oceną możemy spodziewać się spadku poziomu morale do bardzo niskiego oraz poczucia ogromnej presji. Oprócz tego kilka graczy naszego zespołu będzie zadowolonych, że zamierzamy wykorzystać najsłabsze punkty w zespole rywala. Jeśli jednak nasze prognozy okażą się sprzeczne z rzeczywistością efekt będzie odwrotny. Zmotywujemy rywala do udowodnienia, iż się mylimy a niektórym z naszym podopiecznych spadną morale. Dlatego też powinniśmy przeprowadzić małą analizę przed zastosowaniem tej z pewnością ciekawej opcji. Przede wszystkim nie używajmy jej na siłę oraz jako najsłabsze ogniwo wskazujmy piłkarzy, którzy rzeczywiście na to zasługują. Wybierajmy także graczy pierwszego składu, gdyż zły humor rezerwowego nie ma żadnego wpływu na przebieg meczu. Starajmy się nie krytykować członków zespołu, który spisuje się co najmniej dobrze. Trudno trafić w nim na czarną owcę, którą moglibyśmy dobić. Najlepszym rozwiązaniem jest przejrzenie składu przeciwnika według aktualnej formy, uporządkowanej od najgorszej do najlepszej. Jeśli na początku listy trafimy na jakiegoś podstawowego, słabo spisującego się defensywnego gracza – nie bójmy się go skrytykować. Świadomość, że każdy jego ruch jest obserwowany oraz spadek morale rzadko pozwalają rozegrać dobry mecz przeciwko naszemu klubowi. Nieraz zdarza się, że na przykład bramkarz rywala, którego określiliśmy jako najsłabsze ogniwo popełnia kluczowe błędy, po których padają bramki, chociażby przy wybiciach piłki. Czasami zdarza się nawet, że manager nie wystawia takiego piłkarza do gry, mimo że wcześniej grał w podstawowym składzie.
Zagrożenie - Opcja podobna do opisanej powyżej, tyle że wybieramy w niej zawodnika najbliższego rywala, będącego w najlepszej naszym zdaniem formie. Dotyczy ona pomocników oraz napastników. Pamiętać musimy, aby decydować się na piłkarzy będących w rzeczywiście dobrej dyspozycji. W innym przypadku media nie zgodzą się z naszymi prognozami i efekty będą w większości przypadków negatywne. Może się jednak zdarzyć sytuacja, w której media nie zgodzą się, że wybrany piłkarz będzie największym zagrożeniem i wątpią w jego umiejętności, co poskutkuję spadkiem zaufania do własnych możliwości. Ciężko doszukać się jednak kryteriów, które pozwalałyby na dokładne rozpoznanie reakcji. Nie zauważyłem bowiem wpływu atrybutów psychicznych takich jak Determinacja czy opisu osobowości w profilu. Przy wyborze ofiary absolutnie nie powinniśmy kierować się podpowiedzią scouta, zawartą w raporcie przedmeczowym, lecz ocenami z pięciu ostatnich meczów. Jeśli nawet trafnie ocenimy czołowego gracza przeciwnika, jego reakcja może być diametralnie różna. Może spalić się psychicznie pod naporem presji mediów, ale też może zyskać na pewności siebie. Generalnie reakcja zależy od trafnego ocenienia formy oraz indywidualnego charakteru. Po wcześniejszej analizie warto wprowadzać w życie ten typ interakcji, gdyż zazwyczaj spadek morale jest bardziej znaczący niż ich wzrost. Oprócz tego czasem taka wypowiedź stanowi dobrą podpowiedź dla naszych obrońców, którzy swoją uwagę skupiają szczególnie na tym zawodniku, często nie pozwalając rozwinąć mu skrzydeł. Negatywne reakcje naszych podopiecznych możemy zneutralizować podobnie jak w przypadku wszystkich innych rodzajów wypowiedzi – poprzez opisane wcześniej przeniesienie do drużyny rezerw/U21.
Podziw dla juniora - Dotyczy tylko piłkarzy, którzy nie skończyli 21 roku życia. Nie jest to zbyt przydatna opcja. Prawie zawsze młodzi futboliści reagują na nią pozytywnie, co skutkuje polepszeniem ich morale. Nie ma to jednak w większości bezpośredniego wpływu na nasz zespół czy też ułatwienie pozyskania tego piłkarza w przyszłości. Co najwyżej możemy zorientować się jak jest on nastawiony do naszej osoby.
Podziw - Działa podobnie jak powyższa opcja, tyle że dotyczy zawodników w każdym wieku. Dodatek niewiele wnoszący do gry.
Wyraź zainteresowanie - Znacznie przydatniejszy rodzaj interakcji od dwóch poprzednich. Służyć może przede wszystkim jako rozeznanie przed planowanym transferem wybranego piłkarza. Niewiele jest bowiem bardziej irytujących sytuacji w FMie, niż stwierdzenie przez gracza braku chęci występów w naszym teamie po żmudnych, zakończonych sukcesem negocjacjach z jego klubem. Reakcje są różnorakie, a zależą od głównie od umiejętności futbolisty oraz porównania siły naszej drużyny z tą, w której obecnie występuje. Wiadomo bowiem, że mało kto chciałby przenieść się do teoretycznie słabszego klubu. Jeśli jednak odpowiedź będzie pozytywna lub neutralna (oczekiwanie na konkretną ofertę) śmiało możemy zaczynać podchody transferowe. Ten typ wypowiedzi dla mediów wpływa również na naszą drużynę. Możemy rozbawić tym graczy, zaniepokoić kogoś, kto gra na tej pozycji czy też wprawić w zakłopotanie najbardziej profesjonalnych członków zespołu, twierdzących, że najpierw powinniśmy sprawdzić dostępność danego zawodnika. Ostatnia opcja pojawia się głównie przy zbyt dużej ilości tego rodzaju wypowiedzi.
Ad. 3 Wypowiedzi sytuacyjne:
Oprócz podstawowych wypowiedzi dotyczących głównych postaci świata piłki nożnej, jakimi są piłkarze i managerowie, Football Manager daje nam również możliwości skomentowania niektórych bieżących zdarzeń. Dotyczą one nie tylko postaci, ale również sytuacji bezpośrednio związanymi np. z meczami.
Komentarz przed meczem - Przed prawie każdym spotkaniem media pytają nas jak oceniamy szanse drużyny. W tej kwestii niewiele zmieniło się od Football Managera 2007, więc polecić mogę oparty na testach i statystykach poradnik autorstwa Dapsza, który znajdziecie
tutaj.
Ocena formy - Po kilku dobrych występach jednego z naszych podopiecznych dziennikarze mogą spytać co sądzimy o formie tego piłkarza.

Jeśli zawodnik ten rzeczywiście ostatnio dobrze się spisywał absolutnie nie powinniśmy używać ostatniej możliwości. Stwierdzi on bowiem, że nie doceniamy jego umiejętności, co rzecz jasna poskutkuje spadkiem morale. Przedostatni punkt może za to zmobilizować go do dalszej pracy, gdyż „zgodzi się, że stać go na więcej”, ale też czasami zasmucić z powodu „zbyt wielkich oczekiwań”. Pierwsze dwie opcje powodują zazwyczaj zadowolenie z faktu naszej publicznej pochwały. Najlepiej nie ryzykować i starać się utrzymać grajka w jak najlepszej dyspozycji psychicznej. Możliwość skomentowania obecnej formy każdego piłkarza znajduje się też w opisanej wcześniej zakładce interakcji w profilu. Obie działają na podobnej zasadzie.
Powrót na stare śmieci - Przed każdym meczem z klubem, w którym występuje piłkarz, którego im sprzedaliśmy media pytają o ustosunkowania się do jego osoby.

Główna zasada – nie żałować przeprowadzonych transferów (przynajmniej publicznie...). Nie powinniśmy chwalić zawodnika, który opuścił nasz klub, gdyż oprócz siania zwątpienia w szeregach swojej drużyny, burzymy własną reputację. Po wybraniu czwartego i trzeciego punktu, reakcje w zespole są prawie zawsze pozytywne. Nasi podopieczni będą się cieszyć, że nie wywieramy na nich presji, bądź zapragną pokazać zainteresowanemu, że popełnił błąd odchodząc z klubu. Jeśli wybierzemy jedną z pierwszych dwóch opcji oprócz tej samej chęci udowodnienia błędu spodziewać możemy się spadku samopoczucia u mniej ambitnych graczy, którzy „nabierają wątpliwości czy X jest do powstrzymania”. Niestety ton możliwych do wybrania odpowiedzi jest zupełnie inny niż zdanie wyświetlające się po ich zatwierdzeniu. Ostatnia opcja wygląda na typowo negatywną – pokazujemy, że dobrze zrobiliśmy sprzedając piłkarza, jednak naszym oczom ukazuje się: „Zlekceważyłeś zagrożenie, jakie stanowić dla twojego zespołu może X, dając do zrozumienia, że masz ważniejsze sprawy na głowie niż twój były zawodnik”. Można się załamać widząc, że powiedzieliśmy zupełnie co innego niż planowaliśmy, dlatego też proponuje samemu przeanalizować każdy rodzaj wypowiedzi jaki pojawi się w grze, używając chociażby metody save - load. Oprócz wpływu na naszych piłkarzy opcja ta działa przede wszystkim na samopoczucie tego, o którym mówimy. Pochwała kończy się zadowoleniem i wzrostem morale. W okrutnej rzeczywistości powinniśmy dążyć do jak najgorszego humoru naszego rywala, a więc tej opcji stosować nie powinniśmy. Drugi punkt może spowodować taką oto reakcję: „Wierzy, że w nadchodzącym meczu bez wysiłku pokaże swojego byłemu. managerowi na co go stać.”, oraz spadek morale, co jest dla nas celem nadrzędnym. Znowu jednak nie wiadomo o co chodziło twórcom gry lub polskiemu tłumaczowi. Negatywne komentarze skutkują w dwojaki sposób – albo zmobilizujemy go do udowodnienia nam swojej wartości, albo zaaplikujemy długotrwałego doła.
Decyzja sędziego - Konsekwencje ponosimy właściwie tylko po komentarzach na temat spornych sytuacji meczowych, w których ucierpiała nasza drużyna tj. po podyktowaniu karnego, czerwonej kartce czy nieuznanej bramce. Tym razem Sports Interactive prawidłowo odwzorowało rzeczywistość – absolutnie nie ma sensu wykłócać się ze związkiem i krytykować sędziego, gdyż jedynym co osiągniemy może być ostrzeżenie od ZPNu lub odsunięcie od prowadzenia zespołu. I tak nie zmienimy przeszłości zaś przypodobanie się kibicom jest mniej ważne niż obecność na ławce trenerskiej a nie na trybunach. Najlepiej powiedzieć, że nie widzieliśmy sytuacji.
Długotrwała kontuzja - Wypowiedź, której każdy manager nie chciałby nigdy zobaczyć. Dotyczy bowiem piłkarzy, którzy zostali wyeliminowani ze składu ze względu na uraz, którego leczenie potrwa co najmniej miesiąc.

Reakcja kontuzjowanego piłkarza będzie zawsze taka sama – będzie „miał nadzieje, że manager nie zapomni o nim podczas rekonwalescencji”. Naszym celem jest więc zmobilizowanie jego następcy do pokazania się z jak najlepszej strony i godnego zastąpienia swojego konkurenta. Nie powinniśmy siać zwątpienia za pomocą drugiej i czwartej możliwości, gdyż częściej niż determinacja aby udowodnić błąd managera, pojawia się spadek zaufania do własnych umiejętności. Najkorzystniejszym rozwiązaniem jest pewne stwierdzenie, że następca spisze się bardzo dobrze. Ten oraz trzeci rodzaj wypowiedzi mogą spowodować, iż gracz odczuwał będzie zbyt duże oczekiwania wobec jego osoby, jednak częściej wprowadzą go w dobry nastrój, czyli to na czym na szczególnie zależy.
Piłkarz pragnie wyjaśnienia swojej sytuacji - Właściwie w każdym zespole są piłkarze, którzy regularnie siedzą na ławce. Niezmiernie ciężko jest stworzyć rotacyjny system, z którego zadowoleni byliby wszyscy nasi podopieczni. Dlatego też po pewnym czasie niektórzy z nich zaczynają się głośno domagać gry w podstawowym składzie i zastanawiać się nad zmianą klubu. Możemy odpowiedzieć na ich prośbę na kilka rodzajów.

Oprócz powyżej wymienionych opcji czasem możemy zaproponować krótkoterminowe wypożyczenie do innego klubu. Przed podjęciem decyzji powinniśmy zastanowić się nad jedną rzeczą – naszych planach wobec tego zawodnika. Jeśli uznamy, że jest nam potrzebny, powinniśmy wybrać komentarz, który go udobrucha. Pierwszą opcję używajmy tylko i wyłącznie jeśli rzeczywiście chcemy niedługo postawić na tego gracza. W innym przypadku (długofalowe plany, solidny rezerwowy) najlepsze są dwie kolejne możliwości. Niestety po ich wybraniu istnieje zagrożenie, że ambitny piłkarz nie zechce zgodzić się na zaproponowane rozwiązanie i będzie chciał opuścić klub. Częściej jednak gracze przepraszają za swoje zachowanie i zgadzają z naszą opinią. Nie polecam stosowania ostatniej wypowiedzi, gdyż często zdarzą się, że zawodnik jest oburzony tym, że nie widzimy jego pracy na treningach. Jeśli problem dotyczy młodych graczy najlepszym rozwiązaniem jest wypożyczenie do innego klubu, na co reakcja jest prawie zawsze pozytywna. Nie dość, że dajemy możliwość regularnych występów i rozwoju, to możemy jeszcze zarobić na tym parę groszy. Jeśli delikwent zgadza się z naszym zdaniem, automatycznie morale wzrastają mu do "znakomitych", jednak w statusie wciąż pozostaje jako „niezadowolony” a w zakładce Osobiste w profilu przeczytać możemy o jego problemach. Gdy obiecamy mu poprawę jego sytuacji, w tym samym miejscu pojawi się zdanie „Obietnice menedżera: Ma obiecane częstsze występy w zespole”.
Podane wskazówki nie będą zawsze działały w taki sam sposób, gdyż w wielu przypadkach gra losowo zdecyduje o reakcji na interakcje managera z mediami. Z jednej strony denerwować może fakt, że charakter piłkarzy czy chociażby atrybut "determinacja" nie mają na to wpływu, przez co ciężko przewidzieć która wypowiedź odniesie lepszy skutek. Z drugiej zaś możemy się cieszyć, iż Football Manager jest grą nieprzewidywalną, która zmusza nas do analizy sytuacji i szukania najlepszych rozwiązań. Pamiętajmy, że komentarze w mediach są nie tylko przyjemnym dodatkiem umilającym rozgrywkę, ale mają bardzo duży wpływ na drużynę i jej morale. O tym jak odnosi się to do wyników dowiecie się z Eksperymentarium, które już niedługo zagości na łamach Centrum FM.