W swoim debiutanckim
artykule poruszyłem kwestię różnych urozmaiceń, które mogą pomóc znaleźć zagubiony klimat rozgrywek Football Managera. Jedną z moich sugestii była gra na zasadach HC lub mHC. Pewnie wielu z Was wie, o czym mowa, lecz na pewno znajdą się i tacy, którzy o takim trybie prowadzenia rozgrywki nie mają zielonego pojęcia. Uważam, że poniższy artykuł zaciekawi zarówno ludzi obeznanych w temacie, a także pomoże w zrozumieniu zasad HC i mHC użytkownikom, którzy z tymi nazwami stykają się po raz pierwszy. Więc po kolei.
Tryb HC (
Hardcore -
intensywny; silny; głęboki; poważny):
W telegraficznym skrócie, tryb gry HC polega na autokontroli i samoograniczaniu się podczas gry w Football Managera. Ma to na celu uatrakcyjnienie, utrudnienie i zbliżenie rozgrywki do świata realnego. Na pewno zadajecie sobie pytanie, na czym polega wyżej wymieniona autokontrola? Otóż, aby stać się graczem HC należy przestrzegać paru zasad. Pierwsze trudności czekają Cię już przy wyborze klubu, gdyż rozgrywkę rozpocząć można jedynie zespołem z najniższej ligi dostępnej w danym państwie. Pamiętaj także, żeby nie zmieniać swojego doświadczenia i rozpocząć grę wybierając opcję "automatyczne". Kolejną ważną kwestią są łatki, uaktualnienia oraz edytory. Tryb HC wymaga od gracza zainstalowania najnowszej, oficjalnej łatki wydanej przez SI Games i kategorycznie zakazuje korzystania z update'ów bazy danych, edytorów oraz zewnętrznych scouterów. Nie wolno także wczytywać wszystkich zawodników z danego kraju, gdyż powoduje to zachwianie równowagi w bazie danych.
Teraz przejdę do skomplikowanej, aczkolwiek niezwykle ciekawej sprawy, jaką niewątpliwie jest przeprowadzanie transferów. Tryb Hardcore narzuca kilka ograniczeń, które czekają Cię podczas zakupu piłkarzy. Najważniejszą zasadą jest możliwość kupowania jedynie tych graczy, którzy uprzednio zostali poddani ocenie scouta. Utrudnienia występują także podczas samego wyszukiwania zawodników. Obserwatorów wysyłać możesz jedynie do krajów, które jasno określa zarząd. Ponadto scoutować można zawodników: znalezionych przez scouta, wymienionych w wiadomościach, wyróżnionych jako największe zagrożenie (w przedmeczowych newsach), oraz graczy poleconych przez naszych współpracowników lub piłkarzy. Pamiętaj także, że nie wolno scoutować zawodników z zespołów, które grają przeciwko nam, a także wskazywać naszym poszukiwaczom do obserwacji zawodników zauważonych przez nas w innych meczach. Podczas próby zatrudniania potencjalnych wzmocnień nie wolno korzystać z ekranu wyszukiwania, okna "transfery", a także opcji szybkiego wyszukiwania. Jeśli Twój klub patronacki zaoferuje Ci zawodnika na wypożyczenie, możesz zatrudnić go bez uprzedniego scoutowania. Identycznie prezentuje się sytuacja, jeśli chcesz kupić zawodnika, który występował w Twoim poprzednim klubie (jeśli jego umiejętności nie są za tzw. mgłą wojny).
Zupełnie inaczej wygląda kwestia powołań do reprezentacji. Jako, że moduł gry reprezentacyjnej nie został dopracowany, możemy korzystać z wyżej zabronionych funkcji, a nawet z zewnętrznych scouterów, pod warunkiem ukrycia kolumny pokazującej CA (Current Ability - obecne umiejętności) i PA (Potential Ability - potencjalne umiejętności) gracza. Ważną informacją jest, że tak znalezionych zawodników nie wolno sprowadzać do klubu i uważać za "przescoutowanych". Warto napomknąć, że gracz, który rozegrał trzy mecze podczas Twojej kadencji automatycznie będzie uznany za "przescoutowanego", gdyż minął wystarczający czas, aby przypatrzeć się jego grze.
Żeby Twoja drużyna odnosiła sukcesy potrzebna jest dobrze dobrana taktyka oraz trening, który również odgrywa bardzo ważną rolę w prowadzeniu zespołu. Tryb HC jednoznacznie zabrania korzystania z dostępnych w Internecie taktyk i treningów. Każdy hardcorowiec musi sam, metodą długich prób i kosztownych błędów wybrać najwłaściwszą taktykę oraz trening.
Na koniec przedstawię Wam, jak prezentuje się współpraca między Tobą, a sztabem szkoleniowym. Po pierwsze, współpracownicy, którzy mają bezpośredni kontakt z zawodnikami (asystenci, trenerzy, fizjoterapeuci) muszą posługiwać się językiem używanym w danym kraju. Zasada ta nie dotyczy scoutów, z którymi dogadasz się choćby na migi. Pracowników można zatrudniać jedynie z ogłoszenia, które można zamieścić w zakładce "Posady". Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w klubie nie ma ani jednego scouta lub fizjoterapeuty, i jeżeli przez miesiąc po zamieszczeniu ogłoszenia w biurze pracy nie zgłosi się żaden kandydat, wtedy można skorzystać z ekranu wyszukiwania współpracowników, by zatrudnić najsłabszego współpracownika spośród dostępnych.
Brzmi groźnie, nieprawdaż? Gra trybem HC, jednak nie jest aż tak trudna, jak może się wydawać. Wybierając tryb HC musisz skrupulatnie pilnować zasad i nie wolno Ci ich zmieniać na własne potrzeby. Jeśli to zrobisz, nie będziesz prawdziwym hardcorowcem. Uważasz, że gra HC nie jest dla Ciebie? Nic straconego.
Tryb mHC (
Moderate (
umiarkowany, średni)
Hardcore):
Jak sama nazwa wskazuje, tryb mHC jest nieco mniej restrykcyjny niż jego bardziej pokręcony kolega. Podobnie, jak podczas gry HC nie wolno nam korzystać z cudzych taktyk i gotowych treningów. Inaczej wygląda za to sprawa transferów. Nadal, co prawda nie można korzystać z okien: wyszukiwania i tzw. quick search, lecz mniej zakazów nałożonych jest na scouting. Obserwatorów można wysyłać w każdy zakątek świata, nie zważając na ograniczenia. Jeśli chodzi o zatrudnienie współpracowników, sytuacja jest niemal identyczna jak w trybie HC. Wyjątek stanowi fizjoterapeuta, który podobnie jak scout nie musi znać języka danego kraju. Największe różnice możemy zauważyć podczas wyboru drużyny i bazy danych. Rozpoczynając grę na zasadach mHC musimy wybrać klub, który nie występuje w lidze wyższej niż druga (wyjątkiem są kraje, gdzie do wyboru jest tylko najwyższa klasa rozgrywkowa). Ponadto, rozmiar naszej bazy danych nie powinien być większy niż "normalny". Oprócz łatek ze stajni SI, wolno zainstalować także nieoficjalne uaktualnienia. Nie zmienia się natomiast stosunek do używania edytorów i innych urządzeń wspomagających rozgrywkę - nadal uważane są, za "pomiot szatana" i bezwzględnie tępione.
Epilog:
Znacie już nieco suchych faktów dotyczących trybów HC i mHC. Uważam, że zaznajomienie się z zasadami takiej gry jest ciekawe i przydatne. Mam nadzieję, że zgłębiając tajniki autokontroli podczas rozgrywek Football Managera, pozwoliłem Wam zmierzyć się z nowym, nieco bardziej zagmatwanym zadaniem. Sam jestem zwolennikiem samoograniczania się podczas gry, więc szczerze jestem w stanie polecić Wam taki tryb rozgrywki.
Jeśli nadal w Waszych głowach gromadzą się niepewne myśli, mam nadzieję, że niżej zamieszczony wywiad z Profesorem rozwieje wszystkie wątpliwości. Przypomnijmy, że Profesor jest szanowaną osobą, od wielu lat związaną ze sceną Football Managera w Polsce. To właśnie dzięki jego pracy, możemy cieszyć się: bombonierą, która pozwala objąć nawet najbardziej egzotyczne reprezentacje; koszulkami w stylu BK; oraz poprawną polszczyzną, z którą spotykamy się na każdym kroku podczas naszych kontaktów z Football Managerem. Profesor zabrnął także nieco dalej ode mnie i od kuchni poznał zasady gry HC.
Dr.Strange: Co skłoniło Cię do utworzenia trybu HC?
Profesor: Zacznijmy od tego, że to nie ja wymyśliłem tryb HC - gracze z zachodniej Sceny od dawna grali w tym stylu, a ja tylko przetłumaczyłem jego zasady na język polski, dostosowałem do naszych realiów i rozpropagowałem na łamach LCMu, a potem FMOT, i oczywiście również i CM forum. Poza tym polscy gracze na pewno niezależnie od tych tekstów urozmaicali sobie w ten sposób rozgrywkę, tak więc wolałbym unikać określeń w stylu "twórca HC" - "akuszerka" w zupełności wystarczy.
Co motywuje Cię do samokontroli podczas gry?
Co do motywacji, jest ona chyba oczywista. Granie wielkimi zespołami, przekopywanie się przez kadry reprezentacyjnych młodzieżówek i rozsyłanie scoutów po całym świecie, byle tylko zbudować jak najmocniejszy skład jak najmniejszym kosztem, musi się w końcu każdemu znudzić, podobnie jak God Mode w strzelankach FPP. Utrudnienie rozgrywki przy jednoczesnym zwiększeniu jej realizmu to najlepszy sposób, by nie znudzić się grą.
Śledząc Twoje opowiadania na forum CM, można zauważyć, że w każdej karierze używasz trybu HC. Od jak dawna stosujesz się do tych zasad?
Szczerze - nie pamiętam, ale od dawna. Zresztą dla mnie zawsze największym wyzwaniem było poprowadzenie do sukcesów nieznanego zespołu z najniższej ligi, więc przestawienie się na HC było dla mnie łatwe. Wydaje mi się, że było to w okolicy FM 2005, ale nie dam sobie za to niczego uciąć.
Jakie są największe według Ciebie zalety takiej gry?
Absolutnie nie realizm - bo gry komputerowe jako takie są jedynie pseudo-realistyczne; co realistycznego jest w objęciu przez gracza zespołu piłkarskiego, choćby i z polskiej II ligi? Football Manager przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych opcji jest grą w miarę łatwą, chociaż trzeba przyznać, że z każdą kolejną wersją zmienia się to na korzyść AI.
Największą zaletą gry w trybie HC jest płynąca z niej satysfakcja. Jako, że znacznie trudniej jest w niej o sukcesy, nawet najmniejsze osiągnięcie niezwykle człowieka cieszy. Nie dalej jak wczoraj udało mi się dzięki barażom utrzymać we włoskiej czwartej lidze i gwarantuję Ci, że radość z tego miałem większą niż z wygrania Ligi Mistrzów. A swoją drogą HC sprawia, że znacznie trudniej jest zdominować jakiekolwiek rozgrywki, więc gdy wygrasz już tę Ligę Mistrzów, staje się to niezapomnianym przeżyciem.
W takim razie, jakie są największe wady gry HC?
Podstawową wadą trybu HC jest jego niekompatybilność z Football Managerem 2008. Jako że w takiej grze sukcesy przychodzą wolno, kariera HC może trwać wiele sezonów, a FM 2008 potrafi taką karierę złamać zmianą zarządu czy też wskutek ingerencji prezesa, wyprzedającego połowę z trudem zbudowanego składu. Niejako lustrzanym odbiciem tego problemu są kluby filialne, które znacznie ułatwiają budowę mocniejszego zespołu, a nawiązanie korzystnej współpracy jest w FM 2008 dziecinnie łatwe. Z tych powodów wciąż jeszcze gram w FM 2006, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie wkrótce czeka mnie przesiadka na wersję 2009.
Jakie cechy charakteru powinien posiadać hardcorowiec i dlaczego?
Twardą klawiaturę i wytrzymały monitor, tak by wytrzymały uderzanie jednym w drugie po kolejnej niezasłużonej porażce.
Każdy może grać trybem HC - to nie jest kwestia cech charakteru czy też bycia "lepszym", "elitarnym", etc. Football Manager to tylko gra i każdy powinien grać w nią tak, by sprawiało mu to przyjemność. Rozjeżdżanie całego świata Manchesterem United też ma swój urok, HC to po prostu inny styl gry. Zachęcałbym każdego, by spróbował choć jednej kariery w tym stylu, bo jest to zupełnie inny rodzaj zabawy - coś jakby przejście Call of Duty używając wyłącznie Colta.
Czy uważasz, że grając HC jesteś w stanie osiągnąć naprawdę duży sukces? Czy raczej będziemy musieli zaspokoić się walką o utrzymanie. Jak to było u Ciebie?
Jasne, że wielki sukces jest możliwy - moje
World Domination Tour, z mistrzostwem świata dla Wybrzeża Kości Słoniowej i Ligą Mistrzów w hiszpańskim Xerez, jest tego najlepszym dowodem. Ale nie licz na to, że będziesz takie sukcesy osiągać w pierwszym sezonie kariery albo też nieprzerwanie przez dwadzieścia sezonów.
Uspokoiłeś pewnie wielu czytających. Z jakimi problemami może spotkać się menedżer używając trybu HC?
Trudno mówić o jakichkolwiek problemach, może poza tymi, o których wspomniałem wcześniej. Na pewno czeka go sporo frustrujących chwil, ale za to sukces smakować będzie zupełnie inaczej.