Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

Kontuzje w FM 2010

O skręceniach, złamaniach i innych urazach.

Zdarzyło Wam się, że przegraliście ważny mecz, bo Wasz kluczowy zawodnik doznał urazu i nie mógł zagrać? Mieliście problem z dobraniem składu, ponieważ wielu z Waszych piłkarzy odpoczywało akurat na L4? Któryś z Waszych zawodników non stop boryka się z urazami? Chcecie się dowiedzieć, jak rozwiązać powyższe problemy rozwiązać? Cóż, skutecznej recepty nie ma, ale dotrwajcie do końca, może dowiecie się czegoś ciekawego.

Przyjęło się, by zaczynać od początku – bo przecież każde wydarzenie ma swoją przyczynę. Zastanówmy się, co może powodować kontuzje. Na pewno nic strasznego nam się nie stanie, jeśli cały czas spędzamy w domu. Ale już ktoś, kto czynnie uprawia sport, naraża się na mnóstwo urazów. Wiele okazji, by doznać kontuzji, nadarza się podczas treningu. I tu mamy problem. Nie trenując lub prowadząc trening o bardzo małej intensywności, nie przygotujemy piłkarzy na trudy sezonu i w rezultacie także narazimy ich na urazy. Nie mówiąc już o tym, że nie będą się rozwijać w zadowalającym tempie.

Intensywny, odpowiednio dobrany trening zapewnia wzrost umiejętności, ale zwiększa ryzyko powstawania kontuzji. Z ćwiczeniami nie możemy przesadzić w żadną stronę. Zbyt intensywne, nie dobrze. Za mało intensywne, też źle. Najlepszym rozwiązaniem jest umiar, chociaż i w ten sposób nie możemy wszystkiemu zapobiec. Nie trzeba doktoratu z medycyny, by wiedzieć, że najłatwiej doznać urazu podczas pracy nad kondycją, siłą i ogólną sprawnością ciała. Ćwicząc, nawet zbyt intensywnie, elementy takie jak technika, stałe fragmenty, atak czy obrona, piłkarze nie są już w podobnym stopniu narażeni na urazy.

Oto lista kontuzji, które mogą zdarzyć się, między innymi, podczas treningu:

Siłownia:
— nadciągnięte mięśnie grzbietu (21 dni)
— nadwyrężony nadgarstek (8)
— przesunięty dysk (60)
— uraz barku (minimum 5)
— uraz klatki piersiowej (5)

Sprint:
— naciągnięte ścięgno pachwiny (14)
— naciągnięte ścięgno podkolanowe (15)
— zerwane ścięgno podkolanowe ( 60)
— zerwany mięsień łydki (90)
— zerwany mięsień pachwiny (25)

Gwałtowny skręt:
— nadwyrężone więzadła kolanowe (35)
— nadwyrężony staw skokowy (15)
— skręcony staw kolanowy ( 10)
— zerwane więzadła kolanowe (50)

Wyskok:

— naciągnięty mięsień łydki (15)
— nadwyrężony kark ( 5)
— uraz karku (10)
— uraz pięty (5)
— uraz stopy (10)

Przemęczenie:
— artretyzm (14)
— bolesność mięśni piszczelowych (25)
— uraz biodra (50)
— uraz chrząstki kolanowej (25)
— uraz ścięgna Achillesa (60)

Najwyższa pora, by przejść do aspektu meczu. Gdy ściera się ze sobą dwudziestu dwóch napakowanych testosteronem samców, o uraz nie trudno. Piłka nożna nie rugby, ale też nie balet, więc kontuzje podczas meczu się zdarzają, powiedziałbym, nawet często się zdarzają. Głównym zagrożeniem dla zdrowia naszych piłkarzy jest postawa przeciwników. Od agresywności gry rywali zależy bezpieczeństwo naszych zawodników. Brutalna gra już niejednokrotnie przecież doprowadzała do poważnych kontuzji. Tak też się dzieje w Football Managerze. Podobnie, gdy my każemy naszym piłkarzom grać bardzo ostro, wzrasta ryzyko wystąpienia urazu. Jednak nie jest to jakąś regułą i zdarza się stosunkowo rzadko. Niestety, i przy nieagresywnej grze piłkarze doznają kontuzji. Trudno o jakąś zasadę. Im bardziej piłkarze zmęczeni, tym łatwiej o wypadek. Sporo znaczy też wspominany już trening. Jeśli zaniedbamy okres przygotowawczy, nieprzygotowani do wysiłku meczowego zawodnicy staną się łatwym kąskiem dla czekających na każdym kroku kontuzji. Mecz to poligon, gdzie trudno czegokolwiek unikać, więc przygotowanie fizyczne odgrywa naprawdę dużą rolę.

Oto kontuzje, które piłkarz może doznać podczas meczu na wskutek:

Kontaktu z innymi zawodnikami:
— pęknięta czaszka (60 dni)
— pęknięta kość policzkowa (20)
— pęknięta szczęka (20)
— pęknięte żebra (20)
— rozcięta głowa (3)
— rozcięta noga (5)
— rozcięta ręka (3)
— stłuczona głowa (5)
— stłuczona goleń (5)
— stłuczona noga (2)
— stłuczona szczęka (5)
— stłuczone udo (3)
— stłuczone żebro (3)
— uraz rzepki kolanowej (20)
— uraz twarzy (3)
— uraz więzadeł krzyżowych (180)
— uszkodzony staw skokowy (30)
— wstrząśnienie mózgu (5)
— wybity palec u nogi (5)
— złamana kostka (60)
— złamana kość policzkowa (20)
— złamana kość strzałkowa (120)
— złamana kość śródstopia (90)
— złamana kość udowa (120)
— złamana miednica (90)
— złamana szczęka (20
— złamane żebra (20)
— złamany nos (5)
— złamany palec u nogi (45)
— zwichnięta żuchwa (20)
— zwichnięty bark (45)

Upadku:
— nadwyrężona kostka (25)
— pęknięta kość nadgarstka (35)
— pęknięta kość przedramienia ( 20)
— rozcięta dłoń (1)
— skręcona kostka (14)
— uraz kręgosłupa (45)
— uraz łokcia (8)
— złamana kość barkowa (20)
— złamana ręka (30)
— złamany obojczyk (37)

Opisałem już, w jaki sposób zawodnik może doznać urazów, więc teraz pora przejść do leczenia tychże. W Football Managerze występują cztery sposoby kuracji: odizolowanie od zespołu, fizjoterapeuta, specjalista, zastrzyk.

Kiedyś izolowało się trędowatych, w Football Managerze wciąż izoluje się chorych na grypę i infekcje wirusowe. Choroby zakaźne, bo do tej grupy zalicza się wymienione przypadłości, można leczyć na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest wspomniane już odizolowanie, czyli leczenie zawodnika w domu. Druga metoda to oddanie chorego zawodnika pod opiekę fizjoterapeuty. Gdy wybierzemy ten sposób leczenia, zawodnik szybciej powróci do zdrowia, lecz występuje ryzyko, że inni zawodnicy zarażą się i także zachorują. „Występuje ryzyko”, czyli mogą zachorować lub i nie. Spróbowałem więc zbadać, jak jest naprawdę. W tym celu przeprowadziłem kilka eksperymentów. Piłkarzy, którzy zachorowali na przeziębienie, infekcję wirusową lub grypę, poddałem pod opiekę fizjoterapeutów. Następnie obserwowałem stan zdrowia pozostałych zawodników. Eksperyment powtórzyłem dziesięciokrotnie. Oto wyniki:

Przeziębienie

Spośród chorób zakaźnych występuje najczęściej i przysparza kłopot zawodnikom tylko przez kilka dni. Skutkuje drobnym spadkiem kondycji. Tylko raz w przypadku pozostania zawodnika w klubie zachorował inny. Prawdopodobnie zaraził się od chorego kolegi, ale równie dobrze źródło zakażenia mogło być inne, gdyż w okresie zimowym FM-owi zawodnicy często chorują na podobne przypadłości. Jako że czas, przez który piłkarz miałby się leczyć w domu, nie jest dłuższy od czasu trwania opieki fizjoterapeuty, nie warto w tym przypadku ryzykować.  

Grypa
Poważniejsza choroba, co wiąże się z większym spadkiem kondycji i dłuższym czasem dochodzenia do zdrowia. Istnieje też różnica pomiędzy czasem spędzonym w odizolowaniu od zespołu a czasem pod opieką fizjoterapeuta. Na szczęście grypa występuje rzadziej niż przeziębienie. A co z ryzykiem zarażenia? Dobre wieści. Podczas dziesięciu prób żaden zawodnik nie zaraził się grypą od przebywającego w klubie kolegi.

Infekcja wirusowa

Łatwo można się domyślić, że czas leczenia jest dłuższy, a sama choroba powoduje znaczny spadek kondycji (do około 70%). Jednak możliwość zarażenia jest także odpowiednio mniejsza. Mimo że mówimy o poważniej chorobie, podczas testów nie spotkałem się z plagą takich przypadłości. Dwukrotnie, gdy w klubie przebywał zawodnik z infekcją wirusową, zachorował inny piłkarz, co daje „najlepszy” wynik spośród trzech opisanych chorób zakaźnych. W dodatku w Internecie krążą legendy o pladze zachorowań piłkarzy na infekcję wirusową, czego w eksperymencie jednak nie stwierdzono.

Napisałem co nieco o każdej z chorób zakaźnych, dlatego pokuszę się o drobne podsumowanie. Niestety, nie doszukałem się żadnych konkretów dotyczących prawdopodobieństwa, czy inni zawodnicy mogą zarazić się od chorego. Moim zdaniem Football Manager, jak na symulator przystało, odwzorowuje prawdziwe życie. Dlatego trudno odnaleźć jakąkolwiek zależność i określić konkretnymi liczbami możliwość zarażenia się kolegów od chorego piłkarza.

Następnie postanowiłem sprawdzić, co się stanie, gdy damy zawodnikowi zastrzyk.

Z sytuacją, w której stajemy przed wyborem między leczeniem przez fizjoterapeutę a podaniem zastrzyku, stykamy się, gdy piłkarz dozna jednej z następujących kontuzji:

— naciągnięte mięśnie grzbietu (21)
— naciągnięte ścięgno pachwiny (14)
— naciągnięty mięsień łydki (15)
— naciągnięty mięsień uda (5)
— nadwyrężony nadgarstek (8)
— skręcona kostka (14)
— skręcony nadgarstek (10)
— stłuczona goleń (5)
— stłuczone udo (3)
— stłuczone żebro(3)
— uraz barku (5)
— uraz biodra (50)
— uraz klatki piersiowej (5)
— uraz pięty (5)
— uraz stopy (10)
— wybity palec u nogi (5)

Podobnie jak w przypadku chorób zakaźnych pokusiłem się o mały eksperyment. Gdy mój zawodnik doznał którejś z wyżej wymienionych kontuzji, zleciłem podanie zastrzyku, następnie wystawiałem delikwenta do składu i rozgrywałem mecz. Zabieg powtórzyłem kilkakrotnie.

Wyniki mnie nieco rozczarowały. Miałem nadzieję na spektakularne kontuzje spowodowane moją nieroztropnością, a mimo usilnych prób i starań, tylko raz piłkarz, który otrzymał zastrzyk i zagrał mecz, doznał urazu, w dodatku błahego. Nawet gdy trzy razy z rzędu zawodnik otrzymał zastrzyk – więcej nie można – i zagrał w meczu, nie było żadnych widocznych konsekwencji. Trudno jednoznacznie określić, jak bardzo zwiększa się możliwość wystąpienia w przyszłości kontuzji u zawodnika po podobnej serii zabiegów. Mimo wszystko uważam, że zastrzyk powinniśmy wybierać tylko w kryzysowych sytuacjach. Co budzi we mnie taką ostrożność? Oprócz troski o zawodników, którą każdy menadżer, nawet wirtualny, powinien okazywać, chodzi o niektóre wypowiedzi fanów Football Managera, na które napotkałem w Internecie. Niejednokrotnie użytkownicy różnych serwisów opowiadali, że wybierali takie rozwiązanie tylko, gdy mieli przed sobą ważny mecz. Najczęściej kończyło się dość poważnymi urazami, których oczywiście doznawali zawodnicy grający po zastrzyku. A może to zwykła złośliwość rzeczy martwych? Może FM, gdy obawiamy się o zdrowie zawodnika, robi nam na złość i rzeczony zawodnik doznaje poważnej kontuzji?

Uporządkujmy, bo swoimi „eksperymentami” wprowadziłem mały zamęt. Występujące w Football Managerze sposoby leczenia: odizolowanie, leczenie przez podanie zastrzyku, leczenie z pomocą fizjoterapeuty lub specjalisty. O ile wysyłając zawodnika do domu jesteśmy pewni, że wróci do zdrowia, to decydując się na zastrzyk i tak będziemy musieli oddać go w ręce fizjoterapeuty. Specjalista: człowiek od poważnych przypadków, który zajmuje się leczeniem poniższych kontuzji:

— artretyzm (14)
— bolesność mięśni piszczelowych (25)
— pęknięta czaszka (60)
— pęknięta kość policzkowa (20)
— pęknięta kość przedramienia (20)
— pęknięta szczęka (20)
— poważna infekcja wirusowa (170)
— przesunięty dysk (60)
— uraz biodra (50)
— uraz chrząstki kolanowej (25)
— uraz karku (10)
— uraz karku (10)
— uraz kręgosłupa (45)
— uraz rzepki kolanowej (20)
— uraz ścięgna Achillesa (60)
— uraz więzadeł krzyżowych (180)
— uszkodzony staw skokowy (30)
— zerwane ścięgno podkolanowe (60)
— zerwane więzadła kolanowe (50)
— złamana kostka (60)
— złamana kość barkowa (20)
— złamana kość barkowa(20)
— złamana kość strzałkowa (120)
— złamana kość śródstopia (90)
— złamana kość udowa (120)
— złamana miednica (90)
— złamana ręka (30)
— złamana szczęka (20)
— złamane żebra (20)
— złamany nadgarstek (20)
— złamany obojczyk (37)
— złamany palec u nogi (45)
— zwichnięta żuchwa (20)
— zwichnięty bark (45)

Niektórych kontuzji zawodnik może nabawić się podczas treningu, innych w czasie meczu. Występowanie niektórych urazów w dużej mierze wiąże się z wiekiem, co nie oznacza jednak, że po przekroczeniu pewnej granicy wieku (w FM-ie 28 lat) zawodnik na pewno złapie podobną kontuzję – tylko że ma większą szansę. A oto kontuzje, które mogą zatruć życie starszym panom:
— artretyzm (14)
— przesunięty dysk (60)
— uraz biodra (50)
— uraz ścięgna Achillesa (60)
— uszkodzony staw skokowy (30)

Napisałem o sposobach leczenia i ich efektach, jednak zapomniałem o pewnej kwestii. Mimo wszystko nieocenioną rolę odgrywa dobry fizjoterapeuta. Nie tylko potrafi precyzyjnie określić, kiedy kontuzjowany zawodnik powróci do zdrowia, ale wyleczy go szybciej niż kolega po fachu z gorszymi atrybutami. Czym powinien się odznaczać dobry fizjoterapeuta? Zdolnościami medycznymi, oczywiście. Nic więcej mu nie potrzeba. Jeśli ma jeszcze wysoki stopień determinacji, to chwała mu za to i nic, tylko zatrudniać.
Przygotowałem małe porównanie skuteczności działania fizjoterapeutów o różnej wartości atrybutu zdolności medycznych. Myślę, że do poniższych screenshotów nie muszę nic dodawać.

Wspominałem już, że dobry fizjoterapeuta stanowi bardzo ważny element sztabu szkoleniowego. Pokusiłem się o znalezienie kilku bardzo dobrych fachowców o niezbyt wygórowanych wymaganiach finansowych:
— Enrico Castellacci
— Lidio Toledo
— Michel Roman
— Mogens Kreutzfeldt
— Sebastian Blazy

Dla rzetelności wypadałoby wspomnieć jeszcze o zapobieganiu powstawania urazów, co brzmi może równie niesamowicie jak zwrot „Euro 2012 uda się w Polsce”, lecz tak samo mówiono przed pierwszym lotem człowieka. Nie wróżę wielkiego sukcesu, ale czasem warto spróbować. Trzeba jednak wiedzieć, co powinno się robić.
Po pierwsze, co za dużo to nie zdrowo, więc nie przesadzajmy z treningiem.
Po drugie, zawodnik przemęczony, o niskiej kondycji jest bardziej podatny na urazy.
Po trzecie, czasami „wcześniej” nie znaczy „lepiej”, więc nie spieszmy się z wystawianiem zawodnika, który dopiero co wyleczył się z kontuzji.
Po czwarte, agresja rodzi agresję, a agresja rodzi ból – agresywna gra przyczynia się do wzrostu prawdopodobieństwa wystąpienia kontuzji.
Po piąte, jeśli coś ma się stać, to się stanie.
Amen.

To by było na tyle w temacie kontuzji w Football Managerze 2010. Starałem się przekazać Wam całą wiedzę, jaką posiadam. Uważacie, że nie poruszyłem jakiejś ważnej kwestii? Sądzicie, że popełniłem gdzieś błąd? Macie coś do dodania? Jeśli tak – piszcie w komentarzach. Na pewno odpowiem.

O artykule
Kategoria: Porady
Podkategoria: FM 2010
Dodano: 16.12.2009

Liczba wyświetleń: 8936

Średnia ocen: 5.43



Komentarze
nesete
Tekst dobry, ale i ta najlepszy jest punkt piąty :D
16 grudnia 2009 20:42
Redlucas
Jeśli ktoś nie wie jak to jest z kontuzjami... to proponuję zapoznać się z różnymi przypadkami "prawa Murphy-iego". Jak nic innego pasuje do niego właśnie punkt piąty. ;)
17 grudnia 2009 16:06
szeryfstefan
dobry tekst... szacun dla autora
17 grudnia 2009 19:23
dmirstek
Świetny, lekkim "piórem" napisany, tekst!
17 grudnia 2009 21:08
Nuhn
Czy wie ktoś może czy atrybut sprawnosci zawodnika ma duży wpływ na kontuzje? Jeszcze mam takie pytanie nie związane z tematem: Jak najszybciej rozwinąć zawodnika z dużym PA? Jakie atrybuty początkowe pomagają mu w rozwinięciu swoich umiejętności? Czytałem że determinacja oraz pracowitość ale nie mam do końca pewności. Jeśli ktoś byłby w stanie zamieścić jakiś poradnik albo w skrócie odpisać byłbym bardzo wdzięczny :)Poradnik ciekawy 5/5 Z góry dziękuje i pozdrawiam :)
18 grudnia 2009 17:32
JackoBB
Musi grać, warto wypożyczyć gdzieś gdzie będzie gwiazdą. Tekst całkiem ciekawy.
19 grudnia 2009 19:59
caboniek
u mnie Essien miał infekcje wirusową na 8 miesięcy ;|
2 lutego 2010 23:26


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu