Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

Instrukcje z ławki w FM 2010

Na wyniki osiągane w Football Managerze składa się wiele czynników – morale, rozmowy motywacyjne, taktyka, konferencje prasowe, trening czy (a może: przede wszystkim) szczęście. W najnowszym FM-ie twórcy oddali graczom do dyspozycji kolejne narzędzie – instrukcje z ławki (touchline instructions) – które, w przeciwieństwie do metod wymienionych powyżej, pozwalają ingerować w postawę naszych podopiecznych aktywnie, podczas trwania meczu.

Dostaliśmy do rąk naprawdę potężne narzędzie, jednak by działało, trzeba wiedzieć, jak z niego efektywnie korzystać. Niestety, panowie z SI o taką instrukcję się nie pokusili, prezentując postawę „daliśmy Wam nową zabawkę, więc się cieszcie i kombinujcie sami, jak działa – i czy w ogóle działa”. Dlatego specjalnie dla Was przygotowałem bryk tłumaczący, jak postępować z instrukcjami z ławki. Opisywanie każdej opcji uznałem za nudne, a w dodatku całkowicie niepraktyczne – i dlatego postawiłem na przedstawienie rozwiązań najczęstszych problemów, z jakimi zmagamy się w trakcie meczów, zarówno w ofensywie, jak i w defensywie.

Ofensywa

Problem: moja drużyna ma kłopot z utrzymaniem się przy piłce.
Verlee radzi:
cóż, jeśli gramy z lepszym przeciwnikiem, powinniśmy po prostu zaakceptować powyższą bolączkę i nastawić się na grę z kontry. Jeżeli jednak jesteśmy drużyną, która powinna górować nad rywalami, musimy zastanowić się, co idzie nie tak. Włączenie „gry piłką”, „podań w pole karne”, „szerszej gry”, „podań do nogi”, „nękania rywali” i „agresywnego odbioru piłki” powinno rozwiązać problem. Opcjonalnie, gdy przeważamy i chcemy dobić przeciwnika, można pomyśleć o podwyższeniu linii obronnej.

Problem: mam 60% posiadania piłki, ale nie mogę oddać ani jednego strzału.
Verlee radzi:
polecam zapoznać się z opcjami „podania na wolne pole”, „piłka do napastników”, „strzały z każdej pozycji”. Dzięki pierwszej napastnicy będą próbowali wykorzystywać prostopadłe podania kolegów i szukać sytuacji jeden na jeden; druga opcja podkręca tempo gry; ostatnia zwiększa liczbę strzałów z dystansu.

Problem: oddaję dużo uderzeń na bramkę przeciwnika, ale niemal wszystkie z dystansu. Zawodnicy nie tworzą sobie czystych okazji.
Verlee radzi:
odznaczamy „strzały z każdej pozycji”, zamiast nich włączamy „podania w pole karne”, dzięki czemu nakażemy piłkarzom grać piłką. Również „podania na wolne pole” mogą okazać się dobrym pomysłem. Zmniejszamy tempo – spokojna gra w końcu przyniesie rezultaty.

Problem: nie mogę sobie poradzić z ultradefensywnym ustawieniem przeciwników.
Verlee radzi:
oprócz, naturalnie, wybrania ofensywnego ustawienia, proponuję dorzucić „strzały z każdej pozycji” i „krycie na dystans”, które zachęci rywali do odważniejszej gry. Podwyższenie linii obronnej wydaje się niezłym pomysłem, podobnie jak poszerzenie pola gry, dzięki czemu powstaną luki w szczelnej dotąd defensywie.

Problem: przeciwnik gra środkiem.
Verlee radzi:
nakazujemy piłkarzom atakować skrzydłami, ustawiając "zagrania na obieg", i poszerzamy grę. Jeśli nasza taktyka miała opierać się na grze środkiem… no cóż, dublowanie pomysłu na grę przeciwnika nie wydaje się, delikatnie mówiąc, dobrym pomysłem.

Problem: przeciwnik gra skrzydłami.
Verlee radzi:
odwrotnie niż powyżej – czyli zwężamy pole gry i atakujemy środkiem. Jeśli nasza taktyka miała opierać się na grze skrzydłami… wiecie, o co mi chodzi.

Problem: obrońcy rywala wybijają wszystkie dośrodkowania.
Verlee radzi:
zrezygnuj z crossów ze skrzydeł, masz za słabo grających głową napastników. Spróbuj podań na wolne pole – dysponując piłkarzami szybszymi od wrogich obrońców na pewno stworzysz więcej sytuacji.

Problem: obrońcy rywala wyprzedzają moich napastników w walce o prostopadłe podania.
Verlee radzi:
przenieś ciężar gry na skrzydła – opcji do wyboru do koloru. Obowiązkowo „wrzutki w pole karne”; „zagrania na skrzydła” w przypadku gry z kontrataku i posiadania szybkich skrzydłowych. Z drugiej strony, jeśli chcesz grać ofensywnie, powinieneś się zdecydować na opcję „atakuj skrzydłami” lub „zagrania na obieg”. Dodatkowo nie warto forsować napastników podaniami na dobieg, lepiej przekazywać piłkę krótko, do nogi (dla początkujących: opcja „podania do nogi”).

Problem: obrońcy rywala są zarówno szybsi, jak i skoczniejsi od moich napastników.
Verlee radzi:
wymień napastników. Serio. Albo licz na błąd obrońców. Innej krótkoterminowej rady nie ma.

Problem: nie potrafię grać z kontrataku.
Verlee radzi:
kontratak opiera się na szybkiej grze. Podkręcamy nieco tempo („piłka do napastników”), podania posyłamy na wolne pole, cofamy się do obrony, dobrym wyborem może okazać się gra skrzydłami („zagrania na skrzydła”). Następnie robimy wszystko, by wymusić na przeciwnikach stratę („nękanie rywali” i „agresywny odbiór piłki”), i pędzimy z kontrą.

Problem: skuteczna gra na wąskim boisku.
Verlee radzi:
grając na mniejszym boisku, gdzie zawodnicy nie męczą się tak szybko, możemy rozważyć poszerzenie gry i zwiększenie tempa („piłka do napastników” i „szersze pole gry”). Poza tym, wąskie boisko premiuje drużyny przedzierające się środkiem pola.

Problem: skuteczna gra na szerokim boisku.
Verlee radzi:
większe boisko zmusza zawodników do intensywnego biegania. Bieganie zaś prowadzi do zmęczenia, które można zredukować, zmniejszając szerokość gry i spowalniając tempo („gra piłką” i „węższe pole gry”). Analogicznie, szerokie boisko premiuje drużyny grające skrzydłami.

Problem: końcówka meczu, gram ofensywnie, a i tak nie mogę strzelić bramki.
Verlee radzi:
w takiej sytuacji często trzeba liczyć na zwykłe szczęście – ale i szczęściu można przecież dopomóc. Strategię ustawiamy na „przewagę liczebną”, przyśpieszamy grę przez instrukcję „piłka do napastników”, wywieramy presję na przeciwnikach („nękanie rywali”, „agresywny odbiór piłki”), ustawiamy „strzały z każdej pozycji”, „wrzutki w pole karne” i „grę na większym ryzyku”, modląc się, by coś wpadło.

Defensywa

Problem: przeciwnicy mają za dużo miejsca w ofensywie.
Verlee radzi:
zwężamy pole gry, by zmniejszyć przestrzenie między obrońcami, dorzucamy „agresywny odbiór piłki”, „nękanie rywali” i – gdy dysponujemy dobrymi, szybkimi obrońcami – podwyższamy linię obronną. W rezultacie rywale powinni mieć o wiele więcej trudności w rozgrywaniu piłki.

Problem: skrzydłowi rywala stwarzają zbyt wiele zagrożenia. Niemal każda wrzutka kończy się golem.
Verlee radzi:
poszerzenie gry wydaje się dobrym pomysłem, można również pomyśleć o przestawieniu bocznych obrońców na „wsparcie” lub – w przypadku ekstremalnym – „defensywę”. Warto przyjrzeć się napastnikom drużyny przeciwnej. Jeśli okażą się wolni i wysocy, należy ustawić wyżej linię obronną poprzez „skrócenie pola gry”. Dodatkowo można pokombinować z „instrukcjami dot. rywali” dla skrajnych pomocników.

Problem: blok defensywny przepuszcza zbyt wiele prostopadłych podań.
Verlee radzi:
po pierwsze, zwężamy pole gry. Po drugie, przyglądamy się napastnikom rywala i, gdy są szybsi od naszych obrońców, obniżamy linię defensywną. Jeśli natomiast są powolniejsi – podwyższamy i, ewentualnie, przestawiamy bramkarza na rolę „bramkarz-libero”.

Problem: przeciwnicy za często strzelają z dystansu.
Verlee radzi:
zwężamy pole gry, by zacieśnić blok defensywny i podwyższamy linię obronną. Inna sprawa, czy owe strzały z dystansu są na tyle groźne, by reagować. Czasami lepiej zostawić w spokoju piłkarza posyłającego piłki w kosmos.

Problem: napastnicy rywala wygrywają wszystkie pojedynki główkowe.
Verlee radzi:
skracamy pole gry, przez co obrońcy dostaną szansę na naprawienie ewentualnych pomyłek.

Problem: napastnicy rywala wygrywają pojedynki biegowe.
Verlee radzi:
obniżamy linię obronną – prostopadłe piłki, których nie wybiją obrońcy, przejmie z dużym prawdopodobieństwem bramkarz. Można również pomyśleć o ustawieniu „gry bez wślizgów”. Nie chcemy przecież, żeby przypadkowy „pusty przelot” któregoś z defensorów otworzył przeciwnikom drogę do bramki.

Problem: moi gracze łapią zbyt wiele kontuzji.
Verlee radzi:
przeczytać poradę Kristopha na temat kontuzji w FM-ie 2010 i zainteresować się instrukcją „gra bez wślizgów”. Nie ma jednoznacznej solucji, trzeba mieć nadzieję, że przeciwnicy odpłacą się podobną życzliwością.

Problem: piłkarz dostaje czerwoną kartkę, osłabiając zespół.
Verlee radzi:
przede wszystkim, przestawiamy się na grę z kontrataku (którą opisałem, mam nadzieję, dokładnie w rozdziale „Ofensywa”). Warto rozważyć zrezygnowanie z „agresywnego odbioru piłki” i „nękania rywali”, szczególnie jeśli mamy przed sobą perspektywę grania w dziesiątkę przez większość meczu. Włączenie instrukcji „chwila odpoczynku” na kilka, kilkanaście minut może okazać się kluczowe – szczególnie, że w końcówce warto zachować siły na tak zwaną obronę Częstochowy.

Problem: zawodnicy łapią za dużo kartek.
Verlee radzi:
wyłączenie instrukcji „agresywny odbiór piłki” i „nękanie rywali” powinno zniwelować problem – podobnie jak opcja „gra bez wślizgów”.

Problem: przeciwnik napiera i – niemal zawsze – w 90. minucie strzela decydującego gola.
Verlee radzi:
zmieniamy strategię na „powstrzymywanie”, ustawiamy „grę bez wślizgów”, by nie prowokować głupich fauli, obniżamy linię defensywną, zwężamy grę, włączamy „grę piłką”, „zagrania na skrzydła”, a na koniec „grę bez ryzyka” i odliczamy minuty do końca meczu.

Oczywiście, nie przedstawiłem powyżej rozwiązań WSZYSTKICH problemów, z jakimi możecie się spotkać podczas rozgrywania spotkań w Football Managerze 2010. Niektóre trzeba naprawiać inaczej – na inne nie mamy wpływu w ogóle (ot, choćby legendarni superbramkarze, z którymi, prawdę mówiąc, nigdy się nie zetknąłem, albo też pudłujący seriami napastnicy). W takim wypadku nie mogę poradzić niczego innego jak cierpliwość, która czasami może sprawić cuda.

Instrukcje z ławki również nie wyeliminują wszystkich przeciwności – gwarancji, że zadziałają za każdym razem, praktycznie nie ma. W dodatku ich użycie może czasami wywołać przykre efekty – kolidując z głównymi założeniami wybranej taktyki mogą „skołować” piłkarzy i w rezultacie otworzyć przeciwnikowi drogę do bramki. Dlatego należy trzymać rękę na pulsie i reagować natychmiast, gdy rzeczy wymykają się spod kontroli. Umiejętne używanie instrukcji z ławki wymaga wprawy, ale przekonacie się – kiedyś mogą Wam one uratować życie (i pracę) w meczu, którego stawką będzie, na przykład, trofeum Ligii Mistrzów.

O artykule
Kategoria: Porady
Podkategoria: FM 2010
Dodano: 25.12.2009

Liczba wyświetleń: 35794

Średnia ocen: 5.48



Komentarze
wawrzon
Super, świetna robota :)
25 grudnia 2009 13:51
MatianOss
gratulacje , good job
25 grudnia 2009 15:33
Konrad_AG
well done :)
25 grudnia 2009 16:24
Pawel 10
Dzieki przyda sie:)
25 grudnia 2009 18:33
mateo123
Powiem tak. Gram QPR i prowadzę z Manchesterem United 1:0. Zacząłem używać tych poleceń z ławki wedle Twojej porady. I co ? I ManUtd strzeliło mi 3 bramki w ciągu 5 minut. Nie mówię, że poradnik jest zły, ale jakoś u mnie się nie sprawdza.
27 grudnia 2009 10:27
verlee
Pozostaje zastanowić się, czy United i tak nie strzeliłoby tych trzech bramek, nawet bez poleceń z ławki. ;) Innymi słowa: próba za mała.

Ale prawdopodobnie masz rację - ja przykładowo nie potrafię używać instrukcji dot. rywala, ale znam osoby, które dzięki nim pokonują Real Madryt Lechią Gdańsk. ;)

Poza tym - zapomniałem wspomnieć - polecenia działają tylko na taktykach stworzonych w kreatorze. Wystarczy, że przestawiłeś suwaki i niektóre - lub nawet większość - może przestać działać.
27 grudnia 2009 10:59
mateo123
Spróbuję zagrać teraz Getafe, wykorzystam Twój poradnik i dam znać o efektach - może będzie lepiej.
27 grudnia 2009 11:31
OLOLOLO
Najlepsza prezent na swieta od CFM:p
28 grudnia 2009 17:08
rafput
Niestety nie podzielam opinii kolegów. Niestety - dlatego, że spodziewałem się mocnego podejścia do sprawy i wytłumaczenia dokładnie poleceń. Nie zgodzę się, że opisywanie z którego verlee zrezygnowałeś byłoby nudne i niepraktyczne dla wszystkich.
Nie mając takiego poradnika te polecenia z ławki można stosować intuicyjnie. Wystarczy średnia znajomość taktyki piłkarskiej i wiadomo o co chodzi. Np. mając niskich napastników oczywiste jest, że nikt nie będzie stosował dośrodkowań w pole karne, bo to nie ma sensu. Bo przecież wątpie, że ktoś kto nie zna się na piłce usiądzie do FMa.

Ja po tym poradniku bardziej spodziewałbym się wytłumaczenia czym w FMie różni się np. skrócenie pola gry od węższego pola gry czy agresywny odbiór piłki od nękania rywali. Nie wspomnę już o tym, że pasowałoby podeprzeć tezy jakimiś screenami prezentującymi ustawienie graczy np. przy szerokim a wąskim polu gry i jakieś statystyki prezentujące rezultaty (może uniknęłoby się takich problemów jak ten mateo123).

Niemniej jednak uważam, że każdy artykuł, który się pojawia wart jest przeczytania. Dobrze, że są ludzie, którzy mają czas na ich pisanie.
Pozdrawiam
28 grudnia 2009 22:30
verlee
Cytat:

Ja po tym poradniku bardziej spodziewałbym się wytłumaczenia czym w FMie różni się np. skrócenie pola gry od węższego pola gry czy agresywny odbiór piłki od nękania rywali.


Przy każdym pojęciu taktycznym starałem się pisać odpowiednią instrukcję z ławki (np. należy ustawić wyżej linię obronną poprzez "skrócenie pola gry"), chcąc niejako upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. W swojej arogancji myślałem, że każdy wie, co dane polecenia oznaczają (przykładowo, skoro "agresywny odbiór piłki" tyczy się - nomen omen - odbioru piłki, oczywistym jest, że w "nękaniu rywali" chodzi o pressing). Mój błąd - i proszę o wybaczenie.

Również pozdrawiam. :)
28 grudnia 2009 23:23
sniper29
verlee napisał:

ja przykładowo nie potrafię używać instrukcji dot. rywala, ale znam osoby, które dzięki nim pokonują Real Madryt Lechią Gdańsk. ;)


Moze poproś te osoby aby podzieliły się swoją wiedzą i napisały swój poradnik ;p Wtedy FM bedzie przez was całkowicie rozpracowany ;)
30 grudnia 2009 18:11
bugi42
mateo123 napisał:

Powiem tak. Gram QPR i prowadzę z Manchesterem United 1:0. Zacząłem używać tych poleceń z ławki wedle Twojej porady. I co ? I ManUtd strzeliło mi 3 bramki w ciągu 5 minut. Nie mówię, że poradnik jest zły, ale jakoś u mnie się nie sprawdza.



Myślę tak samo jak verlee że i tak byś stracił te bramki i nie jest to wina poradnika
18 kwietnia 2010 9:40
jasio205
Te instrukcję najlepiej stosować od samego początku meczu, czy dopiero gdy wygrywamy lub przegrywamy?
23 kwietnia 2010 22:34
Lukaszp
Niektóre warto stosować od samego początku - np. nękanie rywali, piłka do napastników albo gra piłką. Ja właśnie te trzy najczęściej stosuję od pierwszego gwizdka, bo to pozwala zdominować rywala i szybko zdobyć bramkę.
24 kwietnia 2010 12:21
bugi42
ja uzywam ciagle wlacz sobie dane meczowe>statystyki i patrz tam albo asystenta patrz
24 kwietnia 2010 15:11
maslak950
a jakimi komendami wykorzystać przewage wzrostu ?
6 czerwca 2010 21:16
verlee
Na pewno "wrzutki w pole karne" i może "gra skrzydłami", żeby więcej tych wrzutek było.
6 czerwca 2010 22:22
jacek40
podaje luka między obroną i pomocą.co mam zrobić? rywale strzelają z dystansu ?
28 czerwca 2010 9:53
Lukaszp
Wysuń obronę, albo lepiej w instrukcjach dotyczących rywali daj ciągły pressing na środkowych pomocników.
28 czerwca 2010 9:57
anwil12
Dobra robota, lecz zgadzam się z rafputem, gdyż ja również polegam na swojej "wiedzy taktycznej" i intuicji odnośnie przebiegu każdego meczu. Prawie zawsze zaczynam takim samym ustawieniem (1-4-4-2 z dwoma wysuniętymi skrzydłowymi) każdy mecz (gram różnymi drużynami: Real Madryt, Wisła Kraków, Hiszpania, Brazylia). Podobnie z poleceniami: gra płynna, szeroka i skrzydłami, agresywny odbiór piłki, wysoka obrona, stały pressing na linie pomocy, krótkie krycie napastników itp. Daje to niezłe efekty w większości meczów, gdy coś idzie nie po mojej myśli staram się zmieniać taktykę. Każdy powinien bazować na doświadczeniu, jakie się nabywa podczas grania w managery, ja osobiście gram już kilka dobrych lat i orientuje się co nieco w meandrach taktycznych. A jeśli jest ktoś kto dopiero zaczyna swoja przygodę z managerami, powinien zatrudnić dobrego asystenta, który jest czasami naprawdę pomocny przy ustalaniu taktyki i podczas samego meczu. Najważniejsze jednak to się nie poddawać i uczyć na swoich błędach i zapamiętywać to co przyniosło nam sukces.
4 lipca 2010 12:13
pawelbed
Ja gram na wysunietej linii obrony na 15 ale asystent dalej mi mówi ze jes za duża luka, i nawet daję pressing środkowym obroncom a on dalej swoje. Co robić? Dzieki z góry za radę. :)
2 sierpnia 2010 12:24
stefan84
Jakoś nie stosuję instrukcji z ławki, prawie wszystko to mogę zmienić wchodząc w ekran taktyki. Tam mam pewnośc, że każę moim grajkom zrobić to, co chcę, żeby zrobili. Jeśli już dali taką nowinkę, mogli by to jakoś po Bożemu opisać. Ale wtedy nie powstał by ten artykuł =) Jakieś takie udziwnianie na siłę, żeby było coś nowego. Może i wygląda to bardziej realistycznie, ale tylko gdy mecz toczy się w czasie rzeczywistym, a komu by się chciało tyle siedzieć.
4 sierpnia 2010 16:04
verlee
stefan84 napisał:

Jakoś nie stosuję instrukcji z ławki, prawie wszystko to mogę zmienić wchodząc w ekran taktyki.


Polecenia z ławki zmieniają tylko instrukcje taktyczne, to taki jakby skrót, zmiany on-the-fly, dzięki którym nie trzeba wchodzić do ekranu taktyki i marnować cennego czasu, więc nic dziwnego. ;)
4 sierpnia 2010 16:22
buczek93
ja gram 5 sezonów tymi samymi instrukcjami (pilka do napastników, podania w pole karne, atak środkiem pola) na strategii ofensywnej i wolnym tempie gry (linia obrony normalnie) - w zeszłym sezonie strzeliłem 86 goli, tracąc 11 (sezon wcześniej było 113 do 18).
Ogólnie też nie radze z nimi mieszać do mecz, bo kopacze się nie przystosują.
6 sierpnia 2010 17:38
jacek40
pokazuje mi asystent taki komunikat- rywale mają zbyt wiele czasu i swobody w luce pomiędzy pomocnikami i napastnikami. ki c....
26 sierpnia 2010 13:55
Lopez
@Jacek40
Możliwe, że masz zbyt dużą przerwę pomiędzy pomocą a atakiem. Jakim grasz systemem?
27 sierpnia 2010 10:36
TheRedDevilFan
Witam ! wiem, że to nie jest właściwy temat, ale jak mogę nauczyć naturalnego napastnika (Eto'o) grać na pozycji ofesywny pomocnik wie ktoś z góry thx.
27 sierpnia 2010 11:51
Arek96
Eto'o -> Trening -> Nowa Pozycja -> Ofensywny Pomocnik
27 sierpnia 2010 12:08
jacek40
Gram systemem tego Mr Hough.
27 sierpnia 2010 14:48
Arek96
Taktyk Hougha jest kilka.
27 sierpnia 2010 15:21
jacek40
ultimo domination 10.3
27 sierpnia 2010 15:28
Znachor
Pozdrawiam, gratuluję pomysłu i pozwalam sobie dorzucić 3 grosze (co do niekomentowanej reszty pełna zgoda):

Problem: moja drużyna ma kłopot z utrzymaniem się przy piłce.
Zgoda co do gry piłką, nękania rywali, podań do nogi i agresywnego odbioru. Co do szerszej gry – tak, jeśli atakujemy lub gramy w przewadze, nie, jeśli się bronimy lub mamy zawodnika mniej – nie jest to zgodne z TT&F i dalszymi radami Verlee’a odnośnie skutecznej gry na szerokim/wąskim boisku (więc prawdopodobnie też nie z engine’m gry i być może z realizmem), ale intuicyjnie mi odpowiada. Podwyższenie linii obrony – raczej nie, to zgęści pole gry i będzie jeszcze większy kocioł w środku pola, jeszcze mniej miejsca na rozgrywanie piłki – ale jeśli jesteśmy lepsi, jak najbardziej, razem z nękaniem rywali. Dołączyłbym podania na obieg, chyba że nam boczni obrońcy oddychają rękawami. Osobiście jako wniosek końcowy dołączyłbym, że dla mnie kłopot z utrzymaniem się przy piłce nie jest problemem, jeśli gram z kontrataku – zgodnie z filozofią Mourinho – przeciwnik może posiadać piłkę, byle nie miał co z nią sensownego zrobić

Problem: mam 60% posiadania piłki, ale nie mogę oddać ani jednego strzału.
W skrócie: strzały z każdej pozycji - tak przy złej pogodzie. Jeśli dobra, to: przy dobrym wysokim napastniku wrzutki w pole karne, przy szybkim napastniku cofnięcie linii obrony i podania na wolne pole, a w zaawansowanych skrzydłowym ustawić dośrodkowania z pola, przy dobrych i szybkich skrzydłowych zagrania na skrzydła. Jeśli brak wszystkich trzech, to w poleceniach z ławki klikamy „trener i kibice zanoszą modły do świętego Patafiana, patrona farciarzy” ;-). Przy dobrych pomocnikach strzały z dystansu ustawiam w zaawansowanych poleceniach indywidualnych.

Problem: nie mogę sobie poradzić z ultradefensywnym ustawieniem przeciwników.
Do rad Verlee dorzuciłbym zagrania na obieg i – jeśli taktyka to umożliwia – ustawienie bocznych skrzydłowych na schodzących napastników (i przestawiamy na atak). Środkowym pomocnikom i bocznym obrońcom też zmieniamy ustawienia na bardziej ofensywne (z obrony na wsparcie i ze wsparcia na atak). Jeśli bez efektu, to po raz drugi – jeśli taktyka i preferencje zawodnika to umożliwiają – zamiana skrzydłowych miejscami (tzn. lewonożny na prawym skrzydle. )
Jeśli z komentarzy widzimy (zawodnik xxx zwleka… lub zawodnikowi xxx nie spieszy się…), że ustawienie jest ultra defensywne, to my ultra ofensywnie i gra na większym ryzyku (UWAGA! Natychmiast zmienić po strzeleniu bramki).

Problem: przeciwnik gra środkiem.
Problem: przeciwnik gra skrzydłami.
Z tymi to ja mam problem, bo szczerze powiedziawszy nie zauważyłem takich preferencji – chyba że Verlee chodzi o ustawienie formacji przeciwnika albo narady przed meczem. Sam powiedziałbym, że zależy – jeśli się bronimy to gramy tak, jak możemy, nie ma prostej recepty. Dwie filozofie są uprawnione – albo neutralizujemy przeciwnika (wtedy odpowiednio ustawiamy formację, no i oczywiście „małpowanie” jego posunięć jest wtedy konieczne), albo eksponujemy swoje mocne punkty – wtedy gramy tak, jak NAM najlepiej wychodzi. Natomiast jeśli atakujemy, to oczywiście w miarę możliwości robimy odwrotnie, niż przeciwnik. Na szczęście (gra się nie znudzi) nie ma prostej odpowiedzi…

Problem: obrońcy rywala wybijają wszystkie dośrodkowania.
Pełna zgoda, zwłaszcza dodając bocznym pomocnikom dośrodkowania z pola

Problem: obrońcy rywala są zarówno szybsi, jak i skoczniejsi od moich napastników.
No nieeeee, a strzały z dystansu i strzały z każdej pozycji? Jak ja bym inaczej Legią wygrywał? ;-)

Problem: nie potrafię grać z kontrataku.
Dodam jeszcze cofnięcie linii obrony, ale myślę że to Verlee chciał powiedzieć przez cofnięcie się do obrony. Nie jestem przekonany, ile z tych ustawień jest domyślnych przy zmianie nastawienia gry na „Kontratak”, ale zaakcentować nie zaszkodzi. Jeśli nie wyjdzie, to twoi piłkarze, a nie Ty, nie potrafią grać z kontrataku. Albo piłkarze przeciwnika potrafią się lepiej asekurować.

Defensywa

Problem: przeciwnicy mają za dużo miejsca w ofensywie.
Tu bym dorzucił – w formie zmiany taktyki i zmiany piłkarza w trakcie meczu - DM lub MC z defensywym nastawieniem. Jesli to któryś mecz z kolei, to tendencję utrwalić i zmienić formację wyjściową, albo zmienić obrońców, albo zmienić klub (i ew. ligę) ;-)

Problem: skrzydłowi rywala stwarzają zbyt wiele zagrożenia. Niemal każda wrzutka kończy się golem.
Dorzucam ustawienie bocznym skrzydłowym przeciwnika wymuszenia zagrania słabszą nogą

Problem: przeciwnicy za często strzelają z dystansu.
Dodam od siebie: Którzy się ośmielili?!! Agresywny odbiór piłki, ciągły pressing i zagrania słabszą nogą

Problem: napastnicy rywala wygrywają wszystkie pojedynki główkowe.
Tu mam inne remedium – jeśli jeden koniec kija jest nie do ruszenia, bierzemy się za drugi – ciągły pressing i zagrania słabszą nogą dla skrzydłowych przeciwnika

Problem: napastnicy rywala wygrywają pojedynki biegowe.
Tutaj dodam: podobnie do sytuacji poprzedniej pressing i zagrania słabszą nogą do środkowych pomocników, a jeśli mamy wysuniętą linię obronną – do całej linii pomocy przeciwnika

Pozdrawiam
20 września 2010 12:00
verlee
Znachor, wiele do dodania nie mam, świetny komentarz. Niektórych z Twoich wniosków (np. zmian ustawień indywidualnych lub formacji) nie zawarłem, ponieważ nie dotyczyły instrukcji z ławki sensu stricte.
20 września 2010 17:58
pawelbed
Jakie wydawać polecenia z ławki, aby dominować przez całe spotkanie niezależnie z jakim rywalem ?
7 października 2010 19:46
stefan84
Oj, stawiam całą swą wiedzę Footballmanagerową, że tutaj samo krzyczenie z ławki nie wystarcza =)
8 października 2010 22:25
pawelbed
Ale jakieś krzyczenie z ławki pomaga w dominacji na pewno :]
17 października 2010 21:51
thorn91
a ja mam pytanie w kwestii wyłącznie technicznej- czy gdy wybieram kolejne polecenia z ławki, a one układają się w kolumnę i każde polecenie ma z lewej strony czerwoną kropę (tak jakby miniaturowy znak stopu) to znaczy, że są aktywne? I czy ostatecznie polecenia z ławki działają tylko do taktyk z kreatora?
21 grudnia 2010 16:46


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu