Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

A ja 3D mówię NIE!

Jest rok 2001. Wszyscy już wiedzą, że kolejna odsłona naszej ukochanej gry będzie przełomowa. Rewolucyjne zmiany elektryzowały całą światową scenę CM-a. Najbardziej paraliżowała świadomość, że w Championship Managerze 4 wreszcie będziemy mogli śledzić ruch naszych zawodników w trybie 2D. Do tej pory mogliśmy się opierać tylko i wyłącznie na trybie tekstowym, z którego trudno było wnioskować, jak zachowują się na boisku piłkarze, w których strefach boiska się poruszają i jak reagują na zmiany w taktyce. CM4 miał nam dać odpowiedzi na mnóstwo pytań. Czy z perspektywy czasu wiemy już wszystko?

Wspaniała gra okazała się niewypałem. Championship Manager z sezonu 2002/03 był produkcją, która opierała się głównie na błędach programistów. Twórcom zabrakło roku, żeby "załatać" wszystkie wychwycone przez fanów błędy. Po wyjściu piątej łatki autorzy dali sobie spokój i postanowili skupić się głównie na nowej odsłonie gry. CM 03/04 był już nieco lepszy, ale nadal roiło się w nim od błędów. Później przyszedł rozłam w firmie i nasz CM stałem się FM-em. Nie chcę jednak przypominać historii, a skupić się nad grą w trybie tekstowym, która została wyparta przez tryb 2D, który z biegiem czasu przepoczwarzył się w 3D.

Stanowię pewnie zdecydowaną mniejszość na scenie, ale od momentu pojawienia się wizualizacji meczu uważam, że gra stała się mniej atrakcyjna. Jestem zwolennikiem szybkiej rozgrywki, a podgląd meczu bardzo spowalniał tempo rozgrywania spotkań. Nawet grając trybem "pokazuj tylko kluczowe akcje" traciło się mnóstwo czasu. Przez udoskonalanie trybu podglądu osoby takie jak ja, które nie mogą poświęcać grze ogromnej ilości czasu, są zmuszane do porzucenia ulubionego tytułu. Powiem wprost - FM stał się grą dla osób, które wyżej stawiają spędzanie czasu przed komputerem, niż pracę czy picia piwka ze znajomymi. Będę brutalniejszy - FM jest dla tych, którzy są w stanie poświęcić mu minimum 8 godzin dziennie. Nie oszukujemy się - FM stał się grą dla maniaków tej serii.

Jest jednak ratunek, bo SI nie zapomniało o takich ludziach jak ja. Tryb tekstowy pozostał i nadal można z niego korzystać. Od FM-a 2007 powróciłem do tradycyjnego sposobu śledzenia meczu, którego nauczył mnie ukochany CM3. Być może dlatego też od tej właśnie wersji gra mi się nieco trudniej i coraz rzadziej odnoszę spektakularne zwycięstwa, o seryjnym wygrywaniu Ligi Mistrzów nawet nie wspominam. Niektórzy pewnie zapytają, jak więc tworzę taktyki. Odpowiedź jest prosta - nadal analizuję statystyki meczowe, wciąż przeglądam zachowanie poszczególnych piłkarzy w szczegółowym raporcie i ciągle sugeruję się ocenami końcowymi. Jeżeli coś mnie szczególnie interesuje to zawsze mogę przeanalizować przegrany mecz w trybie 2D/3D. Oszczędzam czas i nie tracę przyjemności z grania.

FM pomimo kolosalnych zmian, jakie zaszły na przełomie ostatniego dziesięciolecia, nadal jest tym, czym był kiedyś - arkuszem Excel w nieco lepszej oprawie graficznej. Nadal tym wszystkim rządzą przecież cyfry i to w oparciu o statystyki możemy z zamkniętymi oczami wybrać wyjściową jedenastkę i wprowadzić słaby klub na salony. Nie potrzebny jest do tego tryb 3D. Nie trzeba patrzeć, jak nasi gracze poruszają się po boisku, bo tak naprawdę kluczową rolę odgrywa to, jakich mamy zawodników, na jakiej taktyce opieramy grę, czy potrafimy utrzymać dyscyplinę w klubie i jak nim zarządzamy. Młodsze pokolenie pewnie nie zrozumie tego tekstu, bo wychowywało się na nowocześniejszym FM-ie, ale starsi wyjadacze potwierdzą moje słowa - tryb tekstowy mimo, iż jest taki prosty, to nadal spełnia swoją rolę. Nie wiem co by musiało się stać, aby zachęcić mnie do gry w trybie 3D.

Z perspektywy tylu lat gry w tę serię mogę stwierdzić jedno – wizualizacja meczu nie dała mi jednoznacznej odpowiedzi na większość pytań, które mnie nurtowały. Nadal nie ma możliwości trenowania stałych fragmentów gry. Rzuty wolne wyglądają dokładnie tak, jak wyobrażałem to sobie czytając tryb tekstowy. Akcje przeprowadzane są zupełnie tak, jak "podpowiada" nam tekstowy komentator, a bramkarze nadal popełniają idiotyczne i niewytłumaczalne błędy. Może Wam drodzy czytelnicy tryb animacji w czymś pomógł? Bo mnie uświadomił jedynie to, że jeżeli ma się wyobraźnię, to czytając można sobie łatwo zwizualizować to, co dzieje się na boisku. Słuchając w radiowej Jedynce Tomasza Zimocha czasem łatwiej "ogląda" się mecz niż widząc go w telewizji...

O artykule
Kategoria: Publicystyka
Dodano: 17.10.2010

Liczba wyświetleń: 1493

Średnia ocen: 6.00

O autorze
Nick: Icon
Napisanych artykułów: 3

Inne artykuły tego autora:
FM-owi oszuści
Być researcherem


Komentarze
DarthMalak
Bardzo fajny tekst.
Ja się zainteresuje trybem 3D jak będzie on wyglądał tak jak chociażby wygląda gra w Fifie 2005. Wtedy będę mógł oglądać całe mecze. Na razie cały czas mam włączony tryb 2D i mi w zupełności wystarcza.
17 października 2010 19:20
Pucek
Nigdy nie korzystam z trybu 3D.
17 października 2010 19:23
Głosik
przyznam że nie wyobrażam sobie FM-a bez wizualizacji w dwuwymiarze, trybu 3D nie używam, bo przynajmniej w moim odczuciu jest a)paskudny b) spowalnia rozgrywkę.

Niemniej jednak tekst bardzo interesujący, kto wie czy gdy sam będę cierpiał na niedobór czasu nie przerzucę się z bólem serca (;)) na tryb tekstowy
17 października 2010 19:32
Icon
Wiem, że tytuł w pewien sposób zawęża zagadnienie, które poruszałem, ale w tekście nie chodzi tylko o sam tryb 3D, ale ogólnie o animację, więc również o 2D.
18 października 2010 4:11
klimek1987
Ja natomiast polubiłem 3D w FM2010. W 2009 nie mogłem na to patrzeć całkiem nowe i niedopracowane wydało mi się krokiem ku popularyzacji i tak znanej gry. Jednak już ostatni FM przypadł mi do gustu pod względem 3D. Co prawda nie sugeruję się nim do wyboru taktyki czy ustalenia składu, ale ważne mecze jak z Schalke (zawsze gram BVB), Bayernem czy w Lidze Mistrzów dają trochę emocji. Analiza i tak jest po spotkaniu na ekranie, który moim zdaniem jest super udoskonaleniem.
18 października 2010 15:33
m1s100
DYSKUSJA I PORUSZONY TEMAT NIECO JAŁOWA GDYŻ 2D JAK I 3D SA W GRZE DOSTEPNE,A TO CO KTO LUBI TO JEGO SPRAWA ZALEZY JAK SIE MU GRA. KWESTIA GUSTU
20 października 2010 18:57
szemek7
Nie lubię i nie korzystam z 3D. Jednak 2D jest dla mnie niezbędne, ile razy widziałem jak gol padał z rzutu wolnego czy rożnego, a tekst mówił mi, że była to bramka po cudownej akcji zespołowej - sporo jest takich kwiatków.
20 października 2010 19:16
Arek96
szemek7 napisał:

Nie lubię i nie korzystam z 3D. Jednak 2D jest dla mnie niezbędne, ile razy widziałem jak gol padał z rzutu wolnego czy rożnego, a tekst mówił mi, że była to bramka po cudownej akcji zespołowej - sporo jest takich kwiatków.


Zawsze możesz pobrać stąd alternatywny komentarz. ;)
20 października 2010 19:19
Bolson
Offtopując wciąż, załataliście go w końcu? Array access out of bounds śni mi się po nocach.
20 października 2010 22:11
Arek96
U mnie nie było żadnych problemów.
20 października 2010 22:19


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu