Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

Pozdro dla prawdziwych!

Stereotyp kibica piłki nożnej? Gruby, spocony mężczyzna w podartym podkoszulku, z szalikiem ulubionej drużyny niechlujnie zawieszonym na szyi, w ręku butelka złocistego trunku, na nogach cuchnące kapcie. Najczęściej niedoszły następca Diego Maradony, który swoją karierę zakończył jeszcze na podwórku, a były to czasy podstawówki. Przegrał z lenistwem. Jak większość...

Lenistwo to jedna z największych przywar ludzkich. Doprowadziła do tego, że młodzież zamiast biegać na kawałku zielonej polany siedzi prze ekranem monitora i podbija stadiony świata w wirtualnej rozgrywce. FIFA czy Pro Evolution Soccer to gry nie wymagające nawet najmniejszego wysiłku ze strony użytkownika. Naprzemienne wciskanie kilku klawiszy to maksymalny zakres ruchu grającego. Zabawa typowa dla leniucha. Football Manager, wbrew pozorom, nie pozwala nam odpocząć. Żąda od nas wytężenia szarych komórek. Pamiętne wersje Championship Managera można uznać za dość proste. Kilka kliknięć, przestawienie strzałek, wcielenie w życie killer-taktyki i Liga Mistrzów jest nasza.

Dzisiejsze FM-y to masa informacji, dziesiątki analiz oraz dbanie o najdrobniejsze szczegóły. Wszystko po to, aby stanąć na piedestale i móc wykrzyknąć: "Jestem najlepszym menadżerem!". Pewnego razu z czystej ciekawości postanowiłem nie ustawiać poleceń drużynowych i indywidualnych. Nie skorzystałem również z modułu rozmów motywacyjnych. Efekt? Indolencja graczy liverpoolowego Evertonu sprawiła, że przeciętne Stoke City wbiło Timowi Howardowi aż cztery gole. Na nic zdała się technika Cahilla, siła Yakubu czy refleks amerykańskiego golkipera. Produkt Sports Interactive skierowany jest do osób, których myślenie nie ogranicza się do sklepowego dylematu: "Kupić sześć czy siedem piw na Ligę Mistrzów?" Oczywiście nie wydając więcej niż dziesięć złotych. Wierzcie mi albo nie, ale niechęć do zabawy własnym umysłem w kontekście gry w FM-a nie kończy się dobrze.

Zapytacie zapewne w jakim celu napisałem ten tekst? Zapewniam, że nie chciałem się zwierzać. Nie próbowałem również prowadzić pamiętnika. Mam po prostu dość odpowiadania na pytania typu: "Jaką taktykę ściągnąć do Realu Madryt?!" Zbiera mi się również na wymioty, kiedy widzę screeny, na których Lech Poznań ma w składzie Angela di Marię, a królem strzelców ligi polskiej jest sam Karim Benzema. Przepraszam, ale nie wierzę w Waszą siłę perswazji.

Proszę, jeśli nie chcecie myśleć, samemu kombinować oraz dochodzić do sukcesów metodą prób i błędów, a ikonkę z liczbą 11 klikacie tylko po to, aby w towarzystwie kumpli zabłysnąć rzekomą umiejętnością trenowania klubu piłkarskiego - odpuście sobie. Zaoszczędzicie sporo czasu, pieniędzy (130 złotych piechotą nie chodzi!), a przestaniecie się oszukiwać i udawać kogoś kim nie jesteście. Bo świat pełen jest prawdziwych FM Maniaków, którzy nie śmiecą dysku wspomagaczami, a ich sukcesy są sukcesami wypracowanymi. Tak będzie lepiej. Dla wszystkich. Pozdro dla prawdziwych!

O artykule
Kategoria: Publicystyka
Dodano: 23.05.2011

Liczba wyświetleń: 1590

Średnia ocen: 4.43

O autorze
Nick: Marcin22
Napisanych artykułów: 3

Inne artykuły tego autora:
Jak czytać grę?
Utalentowani, zmarnowani, zapomniani...


Komentarze
Kwiatecznik
Bardzo dobry tekst:) Ja też jedyne co ściągam z sieci to dodatki graficzne. Po to zostaje się menadżerem (wirtualnym) by samemu wygenerować taktykę i poszukać perełek na boiskach...odrobinę chęci panowie, gwarantuję że nie ma większej frajdy niż wygranie czegoś bez w/w wspomagaczy...
23 maja 2011 12:25
Paweł Wrona
Mogę zgodzić się z większością, z prawie wszystkim poza ostatnim akapitem. Prosta zasada, każdy bawi się tak jak lubi. Jeśli innych kręcą edytory, to ich sprawa. Pewnie, że powinni mieć odrobinę przyzwoitości i się tym nie chwalić, ale innym nic do tego, w jaki sposób Di Maria znalazł się na polskich klepiskach.

Umrzyj i pozwól umrzeć innym tak jak chcą. ;)
23 maja 2011 13:11
Głosik
Trochę o niczym ten tekst ;) Pozwolę jednak sobie go skomentować.
FM owszem jest skierowany do graczy, którzy nie boją się poślęczeć nad taktyką bądź analizą rywala, ale każdy kto za grę zapłacił ma PEŁNE prawo przechodzić (jeśli można to tak nazwać) ją tak jak chce. Oczywiście, chwalenie się wynikami po ewidentnych wałkach przy użyciu edytora mnie śmieszy i jednocześnie żenuje, ale świadczy to tylko o takiej osobie. A ostatni akapit jest wyraźnym (za przeproszeniem) wpieprzaniem się z butami pod pierzynę. Jak już mój przedmówca słusznie zauważył - Umrzyj i pozwól umrzeć innym tak jak chcą. Amen.
23 maja 2011 14:33
Lucasinho
Rzeczywiście tekst jest o niczym i wtórny, już na Centrum FM ten temat wielokrotnie wałkowano. Gloryfikowanie FM-a jako gry dla ludzi "o wyższej inteligencji" niż fanów PES-a i FIFY jest śmieszne, każdy wybiera jaką grę chce - równie dobrze maniak PES-a może iść później zagrać w szachy i ograć eFeManiaka.

A każdy powinien grać tak jak mu się to podoba, a na krytykę zasługują jedynie przypadki chwalenia się wynikami, składem uzyskanych w "nieczystej" walce.
23 maja 2011 15:50
buczek93
Autor ma trochę racji, ale sami przyznajcie, czy nie wkurza was "drukowanie" meczy by FM ? Kilkakrotnie zdarzyło mi się tak, że gram u siebie, przyjeżdża rywal z ogona stawki, wychodzi ofensywnie i nagle wszyscy moi atakujący dostają jakieś padaczki. Marnują po 10-15 (!!!) setek w meczu, do tego ich oceny to góra 5.7. A najgorsze jest to, że robią to :
a) bez jakiejkolwiek zapowiedzi spadku formy
b) pomimo tego, że mają znakomite morale i najczęściej kilka meczy przed tym ustawionym też idzie im dobrze
c) w identycznym składzie pykam równorzędnych rywali po 3:0 albo 4:0.
Więc coś tu nie gra -,-
23 maja 2011 17:59
PolishPride
@buczek93 co to ma do tematu?
Na wszelkich stronach i forach o FM szukam czegoś ciekawego, interesującego, jakichś testów, analiz itp. Niestety w większości przypadków natrafiam tylko na bezmyślne pytania w stylu "jaką role dać ronaldo żeby szczelił 30 goli bo szczela tylko 20!" albo "kogo kupić do City?". Zastanawia mnie w jakim celu ludzi zadają takie pytania. Co im z tego, że ktoś mi odpowie i na sztywno przełoży to do swojej taktyki? Kupi następnego piłkarza i znowu będzie się innych pytał jak go ustawić? Bezsens. Następna sprawa czyli nieśmiertelne pytanie kogo kupić żeby wymiatał. Czy większość graczy rozgrywa do 6-7 sezonów max a gdy prawdziwi piłkarze kończą kariery to rozpoczynają nową karierę od początku no bo przecież same newgeny i nikt nie podpowie jaki transfer zrobić?
Ciężko znaleźć wartościowe informacje na temat gry, zależności między poleceniami itd. A jak czytam co chwilę, że gracze chcieliby w nowej wersji ustalać ceny biletów, wprowadzić do gry U-12 albo żeby śluby/zgony/narodziny dziecka miały wpływ na morale to w czarnych barwach widzę przyszłość.
23 maja 2011 20:10
Jarek Kuchar
Tekst dobry i ci "prawdziwi" napewno wiedzą o co chodzi.Pozdrawiam autora za ten tekst :)
23 maja 2011 20:40
Bacao
słuchajcie jest sprawa mam trening i wszystko na lekko poza treningiem bramkarzy(średnio). Jak to zmienić? Dodam że mam głównie po 3-4 gwiazdkowych trenerów.
24 maja 2011 8:12
Lukaszp
Ten profil gracza, to dotyczy raczej początkujących użytkowników FM'a. Im jest trudniej i nie dziwię się, że sięgają po gotowe taktyki i treningi. Inaczej jest "być" cały czas z serią FM na bieżącą, znać zachodzące tam zmiany, a inaczej jest "wejść" do świata FM'a. Tym bardziej zaczynając od FM 10 czy 11, które mogą się okazać prawdziwymi labiryntami dla nowych graczy (stąd SI zajęło się podpowiedziami).

To etap przejściowy. Jeśli taka osoba zaczyna wchodzić na strony internetowe / fora szukając odpowiedzi na pytanie "kogo kupić do Realu", to niewątpliwe, że za jakiś czas zainteresuje się artykułami dotyczącymi budowania własnej taktyki / treningu.
24 maja 2011 9:31
Adasek
Bacao napisał:

słuchajcie jest sprawa mam trening i wszystko na lekko poza treningiem bramkarzy(średnio). Jak to zmienić? Dodam że mam głównie po 3-4 gwiazdkowych trenerów.



Musisz wejść w ekran treningu i kliknąć: "Programy"->"Nowy"->"Program profesjonalny"
Wpisujesz sobie nazwę np. Atak i sobie ustawiasz jak chcesz reżimy treningowe.
24 maja 2011 20:13
Piotr Sebastian
Bacao napisał:

słuchajcie jest sprawa mam trening i wszystko na lekko poza treningiem bramkarzy(średnio). Jak to zmienić? Dodam że mam głównie po 3-4 gwiazdkowych trenerów.



A po co to zmieniać? Lekko to znaczy, że twoi trenerzy są lekko obciążeni obowiązkami (stan idealny). Czego chcieć więcej?
24 maja 2011 22:57
PhoeniX
"tekst dobry" - tak naprawde to tekst jest o niczym.
rowniez uwazam,ze osoba,ktora zakupila FM'a moze z nim robic co ze chce. moze nawet wypierniczyc plytke przez okno..
a co do wyzszosci FM'a nad FIFA/PES-em, to tak jakbys porownywal samochod do driftu z muscle.. nijak sie ma to do siebie.
i choc lubie pokombinowac jako manager,to i lubie pokombinowac w FIFE,gdzie oprocz malpiej zrecznosci, tez trzeba zalaczyc mozg (no chyba,ze grasz na rookie..).
aha, i nie ograniczam sie do pilki tylko przed ekranem..
Pozdrawiam.
25 maja 2011 21:36
Marcin22
Ależ czy ja danej osobie bronię robienie z grą co się żywnie podoba? Po prostu staram się wytłumaczyć, że nikogo nie podnieca oglądanie screenów/filmików, na których dana osoba chwali się sukcesami osiągniętymi dzięki 'wspomagaczom'. Tekst ten nie ma również tytułu "Football Manager czy FIFA?". Po prostu wtrąciłem fakt, iż wykorzystywanie umysłu podczas rozgrywki w FIFĘ nijak ma się do wykorzystywania go podczas gry w eFeMa.

Wybacz, ale kombinowanie w FIFIe to po prostu... kiepski dowcip ;-). Chyba, że prowadzisz takie głębokie medytacje o tym, kogo kupić do swojego klubu.

Pozdrawiam
26 maja 2011 13:07
PhoeniX
nie jestem od przekonywania,ze FIFA jest "dobra".
jak sami stwierdzilismy,ze kazdy gra w to co lubi.
imo uwazam,ze jezeli chcesz grac na najwyzszym poziomie w FIFE to musisz myslec.
tak samo jak na boisku, jak nie myslisz, to dajesz sie lapac na spalonym,nie umiesz zagrac kreatywnie etc.
ale mniejsza o to. :)
26 maja 2011 14:30
Pavvelinho
Moja sprawa czy używam edytora czy nie. Granie ma mi sprawić satysfakcje i ma być czymś przyjemnym z założenia a nie. Ja zawsze sprowadzałem tych piłkarzy których mogę do Polskiej Ekstraklasy. Co w tym złego że miałem Javier'a Hernandez'a w Lechu przed transferem do MU. Otóż nic. Więc tekst rzeczywiście jest o niczym.
28 maja 2011 21:45
marcin0218
Dzięki Twojemu textowi porzuciłem grę Chelsea z taktyką z internetu :) Wziąłem Bayern i zrobiłem swoją taktykę. Mistrza zdobyłem, ale zaraz po wyjściu z grupy w LM odpadłem. W drugim sezonie zrobiłem inna taktykę, narazie nie trace goli prawie, ale też mało strzelam :/ Uważam, że z każdą częścią FM przybywa zbyt wiele ustawień jak chociażby dla napastnika. Teraz jest to aż 7!!! Klasyczna 10, defensywny napastnik, lis pola karnego.. itp.
31 maja 2011 14:57
Marcin22
Kombinuj, kombinuj :). Pewnego dnia stworzysz takie ustawienie, że wygrasz również LM, a przyjemność z tego będzie nieukrywalna. Pozdrawiam.
31 maja 2011 15:35
Pavvelinho
Ja taktyk nie ściągam z internetu. Sam wolę dostosować taktykę i odpowiednich piłkarzy pod tą taktykę a jeśli nie idzie to zmieniam lub ustawiam nową.
31 maja 2011 23:46


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu