Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

HN. Trzecia tajemnica Estébana Soto #16

"Trener musi być pewien, że przygotował drużynę na 100 procent. Ale to daje mu tylko 80 procent gwarancji na sukces. Pozostałe 20 jest niezależne od niego. W tym jest wszystko to co siedzi w głowach piłkarzy, ich problemy, strachy. Jeden się pokłócił z żoną, drugi – dzień przed meczem dostał telefon, że zachorowało mu dziecko. To tworzy pole do indywidualnych błędów, takich, że ktoś taki jak Cristiano Ronaldo, kto normalnie się nie myli, tym razem spudłuje karnego. Jedyne pocieszenie trenera, że rywal jest dokładnie w takiej samej sytuacji."
Leo Beenhakker, przed finałem Ligi Mistrzów 2008

Lipiec 2013

Ilość obowiązków, która mi przybyła od czasu wejścia w szeregi pierwszoligowców jest zatrważająca. Codziennie w klubie panuje niesamowity harmider. Telefony, faksy, maile. Prasa, telewizja, radio, agenci, kibice, sponsorzy, dostawcy. Każdego dnia otrzymujemy jakieś prośby, zapytania, oferty. Strona internetowa przeżywa oblężenie, a sklep z pamiątkami notuje rekordowe obroty. Powiększyliśmy już personel w marketingu i administracji, szykujemy kolejne miejsca pracy. Nie znajduję już tyle czasu co niegdyś na pisanie.

Przygotowania do nowego sezonu zaczęliśmy standardowo od obozu kondycyjnego. Potem zaplanowałem wyjazd na krótkie tournée do Polski. Ruch, Odra i Wisła przyjęły nasze zaproszenie do rozegrania sparingów.

1

Tam głównie budowaliśmy kondycję oraz testowaliśmy nowe elementy taktyki. Musiałem powrócić do nieco bardziej zachowawczych ustawień. Ofensywne nastawienie nie wchodzi w grę. Nie zamierzam jednak popełniać błędu sprzed dwóch lat i murować bramki. W nowym sezonie zagramy uważnie w obronie, ale będziemy bardzo aktywni w środku boiska. Postaramy się grać szybko i bezpośrednio wykorzystując każdą okazję do kontry. Przytrzymam jedynie trochę z tyłu moich bocznych obrońców, którzy nie imponują grą w ofensywie. O tworzeniu przewagi w ataku i tak nie mam co marzyć.

Zdecydowałem się Acostę i Jesusa wypożyczyć do Orihueli na rok. Nasz klub filialny sam się do nas zwrócił z taką prośbą oferując nawet pokrycie części ich wynagrodzeń. Na grę w pierwszym składzie obaj szans nie mają żadnych, a i o ławkę rezerwowych musieliby zdrowo powalczyć. Wolę, żeby ogrywali się w trzeciej lidze, niż grali ogony. Nawet biorąc pod uwagę, że kolejny już raz czeka mnie rywalizacja w Pucharze Federacji. To zresztą ewenement w historii tych rozgrywek, by jakakolwiek drużyna z Primera División brała w niej udział. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że w tym sezonie zagrają tam wyłącznie juniorzy i głębokie rezerwy, co i tak nie zmieni faktu, że będę pewnym faworytem do zwycięstwa. Zwycięstwa, na którym już kompletnie mi nie zależy. Zdobyłem ten Puchar już trzy razy z rzędu, ale od tego roku wszedłem w zupełnie inne towarzystwo, gdzie Puchar Federacji może być bardziej kulą u nogi, niż okazją na dodatkowe trofeum.

Aktywność na rynku transferowym nie przynosi mi spodziewanych rezultatów. Zatrudniłem dwóch dodatkowych skautów, ale jak dotąd we wszystkich raportach (starych i nowych) nie dostrzegam nic co mogłoby nas znacząco wzmocnić. Z kolei oferty, które napływają do nas dotyczą albo podstarzałych i przebrzmiałych już gwiazdorów, albo zawodników, którzy nic specjalnego do mojej ekipy by nie wnieśli. Cóż z tego, że mam worek pieniędzy do wydania skoro nie ma co kupić? Z drugiej strony każdy znaleziony przeze mnie zawodnik, którego powitałbym z ochotą na La Victoria, nie jest zainteresowany przejściem do Jaén. To podwójna pułapka reputacji. Po pierwsze, już mamy status pierwszoligowca, ale jeszcze zbyt niską cieszymy się renomą, by ściągać na siebie uwagę świetnych zawodników. Po drugie, od czterech lat drenując rynki nie zwracałem wcale uwagi na graczy tego formatu, którzy dziś by mi się przydali. Wówczas były to dla mnie zbyt wysokie progi. Dziś brakuje mi dobrego rozpoznania i szerokiej bazy danych. Wiele krajów muszę przeszukać ponownie. Tymczasem więc korzystam tylko z wcześniejszych raportów Rojasa i kontraktuję dobrego bocznego obrońcę z reprezentacji Islandii. To raczej poszerzenie niż wzmocnienie składu, ale dobre i to.

2

Wzmacniam także personel techniczny trzema nowymi trenerami. Z wolnego transferu trafia Matthew Rees, który będzie odpowiedzialny za trening strzelecki.

3

Wyławiam także z ogłoszeń Farida Simona, doskonale znającego się na przygotowaniu kondycyjnym zawodników. Pomoże on Azurzie w pracy nad siłą i aerobikiem.

4

Ostatni transfer w sztabie szkoleniowym to wykupienie z Barcelony za 100 tys. euro kontraktu Thusa Pinedo, który od teraz wprowadza moich juniorów w tajniki gry defensywnej.

5

Zakusy innych klubów na moich graczy są... rozczarowujące jak dotąd. Przyznaję, że spodziewałem się większego zainteresowania. Pamiętam co się działo po naszym awansie do Liga Adelante. Tymczasem teraz więcej plotek niż konkretnych ruchów. Jedynie wystawiony na sprzedaż Nikao i doskonale rokujący Zalo doczekali się ofert, ale z przyjemnością je odrzuciłem. Morale drużyny jest wysokie, a ochota do gry w Primera División powoduje, że nie muszę się obawiać konkurencji, więc zamierzam zacząć zgarniać rekordowe zyski za ewentualne transfery. Na razie rekordzistą jest Berchiche sprzedany do angielskiego Reading za ponad 7 mln euro, z którą to drużyną właśnie awansował do Premier League wygrywając rywalizację na lewej flance defensywy i stając się kluczowym zawodnikiem w klubie. Wcale mnie to nie dziwi. Najwyższy czas pobić ten rekord sprzed roku.

Miesiąc kończymy meczem z Orihuelą, po którym już wiem co i jak gra w mojej nowej taktyce. W sierpniu ogramy się z silniejszymi rywalami i popracujemy nad techniką. A ostatniego dnia sierpnia w pierwszym ligowym meczu na własnym boisku podejmiemy wielki Villarreal – drużynę która jeszcze dwa lata temu uniosła do góry trofeum Mistrzów Hiszpanii.

Strony:

1 2 3 4 5 6




Komentarze
mattis7
Kolejny świetny artykuł, leci 6 i oczywiście powodzenia w lidze ;]
24 czerwca 2011 1:49
Gustaw100
Po raz 16: świetnie! Wyniki nawet dobre ;) No szkoda tej kasy na transfery ale w zimie to wykorzystasz. Już chyba ci się nie chce pisać, co?
24 czerwca 2011 10:17
Piotr Sebastian
Gustaw100 napisał:

Już chyba ci się nie chce pisać, co?


Nic a nic. Dlatego pewnie smaruję po dziesięć stron tygodniowo. :-P
24 czerwca 2011 10:44
Dawid19
Gustaw100 napisał:

Już chyba ci się nie chce pisać, co?


Teraz , jak największa zabawa przed nim , jemu się nie chce pisać? ogarnij się człowieku :)

Oczywiście szósteczka :)
24 czerwca 2011 12:07
megorasz
Szczerze mówiąc też odniosłem wrażenie, że powoli tracisz zapał do tej kariery. Tzn. zupełnie "po macoszemu" potraktowałeś okres przygotowawczy. Albo ja jestem ślepy, albo nie widzę relacji z wyprawy do Polski (poza screenem wyników). Ale potem wszystko wróciło chyba do normy ;)

Jak widać 1 liga to twardy orzech do zgryzienia :) Ja osobiście prorokuję Wam 11. miejsce :) A za rok europejskie puchary ;)
24 czerwca 2011 12:34
chudinho94
Pewnie zaraz Mourinho cię o pomoc poprosi. W posiadaniu piłki z Barceloną wygrałeś ;).
A i powiedz podoba ci się mój doping na stadionie? Dobrze zorganizowałem grupy kibica? I czy dobrze spisujemy się na wyjazdach :)
24 czerwca 2011 14:09
frish
"Musiałem powrócić do nieco bardziej zachowawczych stawień."

* ustawień

teraz zaczyna się najciekawsza zabawa. Co do napastnika, popatrz na Taisona, początkowo grał w Metaliście Charków, możliwe, że gdzieś się przeniósł,.
24 czerwca 2011 15:06
latynos
Fajny tekst, ode mnie 6 :) szkoda nie udanego okienka transferowego, na to najbardziej czekałem!

A teraz nagana Piotrze: to juz kolejny tekst w którym uzywasz sformułowania "półtorej roku". Od kiedy rok jest rodzaju żeńskiego? strasznie razi to w oczy i irytuje.
24 czerwca 2011 18:20
Belijaal
Witam serdecznie. Wielkie dzięki za kolejną , jak zwykle bardzo wciągającą część opowiadania Twojej kariery. Życzę powodzenia w Primera Division i nieco więcej niż tylko wykonania planu minimum co nie powinno być niemożliwym do zrealizowania, zważywszy na to jakiego świetnego managera maja w Jaén :)
P.S. A co z ta pogawędką z barmanem o zapełnianiu trybun bo o ile pamiętam to był z tym problem mimo awansów ligowych?
24 czerwca 2011 18:35
AlLa
beda transfery w nastepnych odcinkach ?
24 czerwca 2011 21:37
mrc1899
Gram US Créteil-Lusitanos i z 3 ligi awansowałem w pierwszym sezonie do Ligue 2 i teraz ocieram się o miejsce barażowe do Ligue 1 i właśnie też będę potrzebował obeznania na rynku zawodników godnych Ligue 1
24 czerwca 2011 22:56
Gustaw100
Piotrze, orientujesz się czy będą uaktualnienia transferowe po zakończeniu okienka ale do FM2010? Jeżeli nie to poproś w redakcji o przygotowanie. :)
25 czerwca 2011 13:25
Piotr Sebastian
megorasz napisał:

Ja osobiście prorokuję Wam 11. miejsce :) A za rok europejskie puchary ;)


Biorę w ciemno.

chudinho94 napisał:

A i powiedz podoba ci się mój doping na stadionie? Dobrze zorganizowałem grupy kibica? I czy dobrze spisujemy się na wyjazdach :)


Ładnie i głośno, tylko wciąż mało Was...

frish napisał:

Co do napastnika, popatrz na Taisona, początkowo grał w Metaliście Charków, możliwe, że gdzieś się przeniósł,.


Błędy poprawiłem. Dzięki za korektę. Taisona brak w mojej bazie.

Belijaal napisał:

A co z ta pogawędką z barmanem o zapełnianiu trybun bo o ile pamiętam to był z tym problem mimo awansów ligowych?


Tymczasem się obraziłem na Estebana, ale już powoli mi ręce opadają. Na Barce nawet nie miałem kompletu.

AlLa napisał:

beda transfery w nastepnych odcinkach ?


Będą.

Gustaw100 napisał:

Piotrze, orientujesz się czy będą uaktualnienia transferowe po zakończeniu okienka ale do FM2010? Jeżeli nie to poproś w redakcji o przygotowanie. :)


Nic o tym nie wiem. Popytam w redakcji kolegów.
25 czerwca 2011 15:39
kolader
Piotrze jak zawsze świetny tekst - polecam ci Davida Goodwilliego, u mnie w Derby wprowadził się znakomicie

Mam problem : gdy chcę zatrudnić jakiegoś trenera to zarząd odwołuje mi jego transfer.Co mam począć?Rozmawiałem już o tym w zarządzie ale oni odpowiadają że mamy wystarczającą ilość trenerów ( ale żadnego od siły).
Czy będe zmuszony pozbyć się jednego trenera?
25 czerwca 2011 17:12
Hellas
Witam

Jak zawsze opowiadanie na bardzo wysokim poziomie, i wyniki drużyny zapewniające moim (i nie tylko moim) bezpieczne utrzymanie w lidze,
Ps.
a tak na marginesie chciałbym się zapytać na jakich twoim zdaniem zawodnikach drużyny przeciwnej trzeba stosować instrukcje dotyczące rywali.
25 czerwca 2011 18:29
Hellas
Do Koladera
Jest taki jeden sposób mianowicie rzecz ujmując tych trenerów których już masz w klubie zaoferuj im posadę asystenta (nie wszyscy mogą się na zgodzić, ale większość na to idzie) i wtedy szukaj trenerów których ci brakuję, i jak już znajdziesz to możesz bez żadnych problemów tym trenerom którym dałeś posadę asystenta zaproponować ponownie posadę trenera (zarząd się nie czepia).

Wiadomo że to trochę psuje obraz gry, ale też jest nielogiczną sprawą żeby klub który dajmy na to ma rozbudowaną bazę treningową, nie mógł posiadać trenerów do każdego z treningów jakie są w FM.
Sam też kiedyś miałem taki problem i szukałem po różnych forach dotyczącej gry.
Pozdrawiam.
25 czerwca 2011 18:43
chudinho94
Postaramy się :). Na Barcelonie to dużo w pracy było, ale spokojnie damy radę, idę na miasto ulotki rozdawać i zapraszać na mecze :)
25 czerwca 2011 18:46
kolader
Hellas dzięki za radę ale nie działa - zarząd klubu zawetował twoją propozycję, nie potrzebny nam jest kolejny asystent
25 czerwca 2011 20:47
AlLa
jeszcze jedno wazne pytanie: z jaka baza danych gasz ?
26 czerwca 2011 11:43
Jarek Kuchar
54 % posiadania piłki przeciwko Barcelonie i 61 % przeciwko Realowi! No nieźle sobie poczynasz i te porażki z tymi gigantami to tylko wypadki przy pracy bo skoro ty tak grasz w środku że dominujesz na Barceloną i Realem to przyszłość jest twoja.Myśle że spokojnie sie utrzymasz i skonczysz gdzieś na miejscu 10-14 :)
26 czerwca 2011 17:47
Piotr Sebastian
Hellas napisał:

na jakich twoim zdaniem zawodnikach drużyny przeciwnej trzeba stosować instrukcje dotyczące rywali.


Na żadnych nie TRZEBA. Jedynie MOŻNA.

AlLa napisał:

z jaka baza danych gasz ?


Baza danych średnia. Anglia, Hiszpania, Francja, Niemcy i Włochy.

Jarek Kuchar napisał:

skoro ty tak grasz w środku że dominujesz na Barceloną i Realem to przyszłość jest twoja.


Zgadzam się z przedmówcą.
27 czerwca 2011 10:02
Gustaw100
I co z uaktualnieniami do FM2010? :)
27 czerwca 2011 16:23
jamestager
Kto wie jak się piszę artykuły - Kariery na CentrumFM proszę o odpowiedzi.
30 czerwca 2011 15:22
Piotr Sebastian
Się siada. Się pisze. Się wysyła do redakcji. Się czeka na odpowiedź. Się otrzymuje. Się wszystko wie.
30 czerwca 2011 17:59
Oktic Keram
W takim razie ja się zapytam czy można się spodziewać w jednym z kolejnych odcinków omówienia sposobu gry, pnącego się nieuchronnie na szczyt w europejskiej hierarchii, klubu piłkarskiego Jaen. Zważywszy na duży talent i uznanie jakie cechują managera piastującego w nim stanowisko mogłoby się takim tekstem zainteresować wielu, cechujących się mniejszym Current Ability, adeptów taktycznego abecadła. Dziękuję. Pozdrawiam.
1 lipca 2011 1:08
Piotr Sebastian
Uważny Czytelnik zapewne zauważy, że w każdym z odcinków znajdują się wzmianki i instrukcje dotyczące taktyki, sposobu gry, a także zmian dokonywanych w trakcie sezonu. Drużyna bowiem żyje i się zmienia, a więc zmienia się także sposób jej gry. Innym sposobem awansowałem do Liga Adelante, innym do Primera Division, a jeszcze innym gram teraz.
1 lipca 2011 9:50
plato2
A jestem ciekawy dlaczego nie ma jeszcze nowego odcinka z Twojego Jaen?
1 lipca 2011 10:22
eksel
Cierpliwości :) Pan Piotr na pewno nam ją dzisiaj wynagrodzi.
1 lipca 2011 10:35
jamestager
chodziło mi o to gdzie się piszę i jak się wysyła do redakcji bo to już wiem.
1 lipca 2011 10:36
Gustaw100
Piotrze, czekamy. ;)
1 lipca 2011 11:26
Piotr Sebastian
jamestager napisał:

chodziło mi o to gdzie się piszę i jak się wysyła do redakcji bo to już wiem.


http://www.centrumfm.org/10,wspolpraca.html
1 lipca 2011 12:23
Oktic Keram
OK. Przepraszam. Pozdrawiam.
1 lipca 2011 14:11
jamestager
Dzięki Piotrek jesteś spoko.
1 lipca 2011 19:10


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu