Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

HN. Trzecia tajemnica Estébana Soto #19

"Pewnego dnia trener van Gaal chciał wyjaśnić, że jest w stanie wyrzucić z drużyny każdego piłkarza. Wcześniej tylko powtarzał, że ma wielkie jaja. Tym razem jednak zademonstrował to ściągając swoje spodnie. Piłkarze siedzieli i patrzyli na to co van Gaal miał w majtkach. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś takiego. To było całkowicie szalone. Na szczęście nie widziałem wiele, bo nie znalazłem się w pierwszym rzędzie."
Luca Toni

Styczeń 2015

Nieprzebranych dóbr w bród. Równo z otwarciem okna transferowego dowiedziałem się, że najbogatszym z pewnością trzecioligowym klubem w Hiszpanii jest Cartagena, dla której Ruben Palazuelos grający u mnie trzecie skrzypce w środku pola jest wart okrągłe 2,3 mln euro. Z litości rozłożyłem im to na 24 raty, ale mam nadzieję, że mają szejka arabskiego za kołnierzem, bo ani Ruben nie jest wart takich pieniędzy, ani Cartagena nie wskoczy nagle z tego powodu na drugie piętro. Dla porównania Iosu Villar, którego cenię sobie o wiele wyżej niż Palazuelosa, nie tylko nie wzbudza jak dotąd zainteresowania na rynku transferowym, ale nawet jego wycena rynkowa ledwo przekracza kwotę jednego miliona euro. Cóż robić. Jesteś tyle wart ile ktoś zechce za Ciebie zapłacić.

Z tego nadmiaru szczęścia rozluźniłem szyki i w meczu z Teneryfą dowiedziałem się, że chwila nieuwagi może zostać od razu przez rywali wychwycona. Zanadto skupiłem się na obserwacji rynku transferowego.

1

Nie odwróciło to mojej uwagi od najważniejszego w tym miesiącu wydarzenia, a mianowicie naszej drugiej już wizyty w hiszpańskiej stolicy, gdzie na Santiago Bernabeu doznaliśmy w zeszłym roku upokarzającej porażki. W tym zamierzałem zrobić wszystko, aby nie tylko nie dopuścić do powtórki, ale i utrzeć trochę nosa Królewskim. Tyle ile się da. Zobaczymy to jednak dopiero za tydzień, bo tymczasem zabieram drugi garnitur (samych rezerwowych i rezerwowych rezerwowych plus trochę młodzieży) na kolejny mecz w Pucharze Jaén. Tym razem gramy u siebie z Lorcą. Postaram się nie wygrać, choć z góry uprzedzam, że łatwo nie będzie.

W raportach skautów jakoś coraz więcej fajnych informacji. Kilku zawodników już przykuło moją uwagę, a już kują mnie kolejni. Coś trzeba w końcu kupić, jak mawiał warszawski król doliniarzy.

Oj nie było łatwo. Lorca nie lubi ani posiadać piłki, ani dośrodkowywać, a strzela tylko w ostateczności. Obawiam się, że po raz kolejny będę musiał zdobyć Puchar Federacji. Muszę temu stanowczo przeciwdziałać.

2

Santiago Bernabeu wypełnione ponad siedemdziesięcioma tysiącami głów musiało przecierać oczy ze zdumienia. Polak lepszy od Portugalczyka. Idealnie przygotowana taktyka, idealnie zrealizowane zadania oraz szczęście. Dawid pokonał Goliata. W szatni euforia, w prasie rwetes, w kuluarach szok. Jesteśmy na ustach całej Hiszpanii. Wychodzimy z mroku.

3

Syndrom dnia następnego. Aż żal było opieprzać chłopaków po zeszłotygodniowym tryumfie w Madrycie, ale nie miałem wyjścia. Zagraliśmy dziś piach.

4

Z Anderlechtu Bruksela wyławiam interesującego chłopca. Kosztował mnie niemal milion euro, ale jeżeli raporty skautów nie kłamią, to będzie inwestycja długoterminowa i być może godny partner dla Wilshere'a w pomocy. Tym samym przesądza się los Villara i Vasqueza, którzy muszą odejść z drużyny. Szukam im nabywców. Od dawna mnie rozczarowują.

5

Jestem szczęśliwy. Nareszcie odpadamy z Pucharu Federacji i ostatecznie żegnamy się z trzecioligowymi rywalami. Męki rywala jasno pokazują, że nawet moich rezerwowych i juniorów dzieli już prawdziwa przepaść od poziomu, z którego zaczynaliśmy kilka lat temu. Zbudowałem naprawdę solidny andaluzyjski fundament.

6

Nie wiem na co choruje Zaragoza, ale mnie to nie interesuje. W każdym razie poziom, który dziś pokazali powinien zdegradować ich do Liga Adelante.

7

Sztab szkoleniowy zasila z wolnego transferu Ayala. Kolejna perła wyszukana w Aragonii.

8

Nieoczekiwany finał znajduje sprawa Ceballosa, o którego upomniało się francuskie Toulouse. Kwota 500 tys. euro nie jest może imponująca, ale 31-letni prawy obrońca powoli ustępował miejsca w drużynie Zalo, a mam na tej pozycji jeszcze jeden transferowy kąsek.

Po raz pierwszy w karierze płacę 3,8 mln euro za samo wypożyczenie zawodnika. Kwota odstępnego również nie jest mała (3,8 mln), ale wiele sobie obiecuję po tym transferze. Mario sprawia wrażenie solidnego bocznego obrońcy, który może wprowadzić moją prawą flankę pod pole karne przeciwnika. Oby się zwrócił. Wiele ryzykuję, ale Spartak nie chciał słyszeć o transferze definitywnym poniżej 7 mln, a ja chcę najpierw się przekonać czy warto tyle płacić.

9

Znajduję w końcu pracodawcę dla Villara. Alaves dało 900 tys. W stosunku do sprzedaży Rubena nie wygląda to może imponująco, ale nie mam już dla Iosu miejsca w drużynie, a zarabia także solidnie, więc godzę się na ten interes. Wciąż nie ma chętnych na Vasqueza. Paradoksalnie i Villara i Vasqueza oceniam wyżej niż Palazuelosa, ale to właśnie Ruben stał się dla mnie interesem roku. Życie.

10

Strony:

1 2 3 4 5




Komentarze
TheRedDevilFan
Gratuluję pokonania Realu !
15 lipca 2011 18:01
ziomczyslaw
gratuluję miejsca w lidze i... a nie będę spoilerował. tekst 6/6! klasa sama w sobie. jeszcze raz gratuluję.
15 lipca 2011 18:03
Adasek
Wielkie gratulacje za zajęcie 7 miejsca w lidze, a jeszcze większe za pokonanie Realu Madryt. Przydadzą się wzmocnienia na Ligę Europejską, a w następnym sezonie na Ligę Mistrzów!!!

Piotrze a jaki stawiasz sobie cel w Lidze Europejskiej i w jakim miejscu zaczynacie?
15 lipca 2011 18:20
Dawid19
Genialne ! Cudowne ! emocje jak w dobrym thrillerze :)

wiadomo coś o kontraktach trenerów Barcy i Zaragozy ?
15 lipca 2011 18:22
eksel
Poważnie powinni Ci wybudować pomnik w Jaen !! GRATULACJE.
15 lipca 2011 19:21
bolo-1997
Czytam już dosyć długo tą serie , aczkolwiek dopiero teraz się zarejestrowałem, aby kliknąc tą 6 :)
15 lipca 2011 19:24
AlLa
pytanie: ja ogladasz mecz, caly, rozszerzone czy kluczowe ?
15 lipca 2011 19:48
Atten
Brawo!
15 lipca 2011 19:51
buli1992
Wielkie gratulacje Piotrze. Fantastyczny wynik na koniec sezonu i mina boskiego Mou po porażce warta każdych pieniędzy. Tylko jedna rzecz mnie martwi : te kontuzje Wilshere'a niepokojące. Spodziewałem się że zmiana klimatu z brutalnej czasem Premiership na techniczną Primera Division troszke zmniejszą liczbe kontuzji u tego chłopaka. Tak czy siak wielkie brawa oczywiscie 6 leci ;]
15 lipca 2011 21:17
Piotr Sebastian
Adasek napisał:

Piotrze a jaki stawiasz sobie cel w Lidze Europejskiej i w jakim miejscu zaczynacie?


Jeszcze o tym z Prezesem nie rozmawiałem, ale znając go, pewnie będzie oczekiwał jedynie godnej postawy. Rozpoczniemy od 4 rundy eliminacji.

Dawid19 napisał:

wiadomo coś o kontraktach trenerów Barcy i Zaragozy ?


Wyjechałem na wakacje nie patrząc zbytnio na zamieszanie w mediach. Obu trenerom wygasają kontrakty w czerwcu, więc wyjaśni się to już w następnym odcinku.

AlLa napisał:

pytanie: jak ogladasz mecz, caly, rozszerzone czy kluczowe ?


Obecnie już kluczowe.
15 lipca 2011 21:40
MUFC
Piotrze! Gratulację teraz będzie ciekawszy tekst ponieważ będziesz miał kwalifikacje i wzmocnij się poważnie ^^. Powodzenia w kwalifikacjach .

Ocena "6"
15 lipca 2011 21:57
Sagitar83
Piotrze moje gratulacje! Doznałem niesamowitych emocji podczas czytania. Najlepsza cześć opowiadania. Z niecierpliwością czekam na następną. Powodzenia w Lidze Europy.
16 lipca 2011 5:26
megorasz
Brawo :) W następnym sezonie chyba powalczysz o podium ;) powodzenia w Lidze Europejskiej!
16 lipca 2011 10:02
Gustaw100
Gratuluję :-) Co teraz? Zwycięstwo w Lidze Europejskiej? :D Jakby reputacja szybko rosła w FM2010 to niedługo Messi, Ronaldo, Aguero czy Rooney przychodziliby do ciebie na kolanach, aby tylko ich zatrudnić, a Mourinho przyszedłby do ciebie na staż :D
16 lipca 2011 20:08
Znachor
A ja mam pytanie - czy ten 2-tygodniowy urlop to tylko w wirtualu? Bo jeśli w realu też, to zasłużonego odpoczynku.
16 lipca 2011 23:05
kolader
Piotrze, co ile najlepiej rozgrywać sparingi przedmeczowe i jak dobierać rywali? widzę że u ciebie z tym różnie
17 lipca 2011 12:31
Galileo89
Przewidywałem takie zakonczenie sezonu, kłaniam sie nisko za ten sukces. Ale pamietaj Piotrze ze nastepny sezon moze byc dla Ciebie najtrudniejszy ze wszystkich. LE, Puchar Króla no i oczywiscie Liga, musisz przygotowac zespól na 200%! I oczywiscie moim zdaniem poszerzyc nieco kadre bo to bez wątpienia bedzie sezon morderczy dla Twoich nie ogranych na europejskich salonach piłkarzy. Zycze conajmniej cwiercfinału LE i Miejsca gwaranującego LM, Puchar Króla w tym sezonie bys sobie odpuscił w tym sezonie. Ps. Masz zamiar cos bardziej pogrzebac przed sezonem w taktyce i w kadrze na ten arcy trudny i wyczerpujący sezon?
17 lipca 2011 15:47
eksel
kolader napisał:

co ile najlepiej rozgrywać sparingi przedmeczowe i jak dobierać rywali?


Ja zawsze dobieram przeciwników tak by sprawdzić swoje ambicje w danym sezonie. Pierwszy sparing z kimś słabym, tak by chłopaki po powrocie z urlopu się rozegrali. Potem kogoś na minimalnie słabszego ode mnie. 3 sparing to drużyna na moim poziomie. Czwarty i piąty sparing to drużyny lepsze ode mnie (zależy czy zagram w pucharach europejskich) typu Tottenham, St. Etienne, Schalke. Zależy też od taktyki jaką planuję zagrać. Na zakończenie okresu przygotowawczego rozgrywam jeszcze jeden sparing z jakimś totalnym słabeuszem by moim chłopakom podnieść morale jak najwyżej tuż przed startem sezonu. Ostatni mecz gram zawsze tak na 4-5 dni przed startem ligi. Ogólnie mecze gram co 3-4 dni. Nigdy nie jeżdżę na tournee.
Tych 6 meczów (ew. dodatkowy mecz z moją młodzieżą lub drugim zespołem) starczy mi idealnie by się przygotować :)
17 lipca 2011 15:52
Jarek Kuchar
Wygrana z Realem, remis z Barcą która widze już traktuje twój zespół śmiertelnie poważnie (i nie potrafi wygrać z tobą) no i awans do pucharów europejskich.Coś czuje że sprawicie wielką sensację w Europie bo zarówno ty jak i twój zespół jestescie świetni ! Brawo Piotrze :)
17 lipca 2011 16:25
PolishPride
eksel napisał:

Ja zawsze dobieram przeciwników tak by sprawdzić swoje ambicje w danym sezonie. Pierwszy sparing z kimś słabym, tak by chłopaki po powrocie z urlopu się rozegrali. Potem kogoś na minimalnie słabszego ode mnie. 3 sparing to drużyna na moim poziomie. Czwarty i piąty sparing to drużyny lepsze ode mnie (zależy czy zagram w pucharach europejskich) typu Tottenham, St. Etienne, Schalke. Zależy też od taktyki jaką planuję zagrać. Na zakończenie okresu przygotowawczego rozgrywam jeszcze jeden sparing z jakimś totalnym słabeuszem by moim chłopakom podnieść morale jak najwyżej tuż przed startem sezonu. Ostatni mecz gram zawsze tak na 4-5 dni przed startem ligi. Ogólnie mecze gram co 3-4 dni. Nigdy nie jeżdżę na tournee.
Tych 6 meczów (ew. dodatkowy mecz z moją młodzieżą lub drugim zespołem) starczy mi idealnie by się przygotować :)

Czytając Twój komentarz trzy razy spojrzałem na nick, żeby sprawdzić czy to nie ja go napisałem, hehehe. Popieram w 100% Tak samo robię już od paru wersji i jest git.
17 lipca 2011 21:56
Galileo89
a Ja zawsze pierdykne jakies tournee, zawodnicy poczuja sie jak na wakacjach w jakims ciepłym kraju. nie wazny jest wynik tylko zgranie potem wracam do klubu i gram jakies sparingi z dobrymi zespołami np. ostatni okres przygotowawczy u siebie (Lechem) z West Ham 3:2 potem zorganizowałem turniej na Bułgarskiej w którym brały udział Anderlecht,Wolfburg i Racing Santander w pierwszym meczu ograłem Anderlecht 3:1 i w finale Santander 1:1 i karnych wygrałem. wpadło duzo pieniedzy do kasy klubowej druga sprawa sprawdziłem na co stac mój zespół i teraz gram w LM grupa: Chelsea,Lyon i Schalke:( wiec nadzieji sobie nie robie.Moim marzeniem jest dostac sie do LE ale to tylko marzenia. Ale co do okresu przyg. to polecam na początku zagrac jakies głupie spotkania z amatorami dla rozruszania zespołu po czym rzucic ich na głęboka wode i juz wiesz na co ich stac po tych meczach chwila odpoczynku i gramy ze słabszymi zespołami na morale i zaczynamy sezon. po takim okresie przygotowawczym powinno wszystko grać i buczeć. Wiesz na kogo postawic a kto raczej sie nie nadaje. Pozdro8000
17 lipca 2011 23:55
eksel
PolishPride napisał:

Czytając Twój komentarz trzy razy spojrzałem na nick, żeby sprawdzić czy to nie ja go napisałem, hehehe. Popieram w 100% Tak samo robię już od paru wersji i jest git.


Hehe, widać swój gość :)

Galileo, mimo iż robisz tournee, to i tak mniej więcej wychodzi na to samo co napisałem :)
18 lipca 2011 0:01
Galileo89
Ja w Poznaniu Mam zamiar zbudowac zespól gotowy wygrac LE a nawet przy dobrym układzie powalczyc o jakis półfinał LM. W polskiej ekstraklasie jestem niedościgniony ale na arenie miedzynarodowej juz tak kolorowo nie jest. Wiec licze ze w najblizszych dwóch latach zrobie z lecha zespół typu CSKA lub Szachtar. Potem mam zamiar bic sie o najwyzsze cele narazie nie mam reputacji zeby przychodzili do mnie zawodnicy sredniej europejskiej klasy. Najlepsi zawodnicy: Bisewar za free z Feyenoord_-u Krivets za którego dawali Mi już 8,5mln euro i Kiełb który nie jest wyceniony na niewiadomo jaka kwote ale gra taka piłe ze sobieskładu bez niego wyobrazam taktyka: bramkarz-4 obronców- defensywny pomocnik- dwóch srodkowyc pomocników- dwóch wysunietych skrzydłowych i jeden napastnik.dobranoc
18 lipca 2011 0:09
Galileo89
eksel napisał:

PolishPride napisał:Czytając Twój komentarz trzy razy spojrzałem na nick, żeby sprawdzić czy to nie ja go napisałem, hehehe. Popieram w 100% Tak samo robię już od paru wersji i jest git.
Hehe, widać swój gość :)

Galileo, mimo iż robisz tournee, to i tak mniej więcej wychodzi na to samo co napisałem :)

zgadza sie ale to jest zawsze jakaś różnorodnosc (czyt.Drugie wakacje dla piłkarzy) mozna popatrzec w ciagu 6 dni który junior jest godzien uwagi lub zawodnik szerkiego zaplecza. ale jak by nie patrzec to twoja teoria nie jest mylna
18 lipca 2011 0:13
kolader
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, na pewno skorzystam.
Martwi mnie jednak brak funduszy w moim zespole(gram Derby County, awans z 4 miejsca); sprzedałem graczy w sumie za 14mln zl a budżet wzrósł o 400k.
18 lipca 2011 11:35
Zywo08
Gratuluję europejskich pucharów :) Teraz czekam na kolejną część i opisane w niej podboje europy ;)
18 lipca 2011 12:28
Jarek Kuchar
Galileo89 napisał:

wpadło duzo pieniedzy do kasy klubowej druga sprawa sprawdziłem na co stac mój zespół i teraz gram w LM grupa: Chelsea,Lyon i Schalke:( wiec nadzieji sobie nie robie.Moim marzeniem jest dostac sie do LE ale to tylko marzenia.



Dlaczego nie robisz sobie nadzieji? Ja grając w pierwszym sezonie Lechem kupiłem 6 zawodników z tego 4 do pierwszego skladu i moja grupa LM (czyt. grupa śmierci) Barcelona, Tottenham i Rangers.Wygrałem tą grupe.Wyniki: 1:0 porażka z Rangers, 1:0 wygrana z Rangers, 1:0 wygrana z Tottenhamem, 2:1 porażka z Tottenhamem, 2:1 wygrana z Barceloną na jej stadionie i remis z Barceloną 1:1.Wyszedłem z pierwszego miejsca teraz mam Rome przed sobą i moim celem jest awans.Musisz tylko uwierzyć w swój zespół i bedzie dobrze.I oddam że ja na te trzy zespoły miałem trzy różne taktyki wiec sie dobrze przygotowałem.Pozdro.
18 lipca 2011 15:59
eksel
Dokładnie rób sobie nadzieje. Dobra taktyka i gra z kontry może czynić cuda. Uwierzyłbyś jakbym powiedział, że w drugim sezonie gry (zaraz po zdobyciu mistrzostwa) Górnikiem Zabrze dotarłem do finału LM? Tam przegrałem, ale jednak.
Ani razu nie oszukiwałem z save'ami i nie używam żadnych zewnętrznych programów. Nie patrze ani na CA/PA.

Dowody (zapomniałem tylko zrobić screen meczu finałowego, przegrana w karnych 2:4 z Atl. Madryt) FM 08
Po kolei od 1 rundy eliminacyjnej
http://imageshack.us/g/835/1grnikzabrzelinfieldwid.png/
18 lipca 2011 19:05
Piotr Sebastian
Znachor napisał:

czy ten 2-tygodniowy urlop to tylko w wirtualu? Bo jeśli w realu też, to zasłużonego odpoczynku.


W realu. Na kolejny odcinek zapraszam 5 sierpnia.

kolader napisał:

Piotrze, co ile najlepiej rozgrywać sparingi przedmeczowe i jak dobierać rywali?


Bo różnie się to przedstawia. Obserwuj zawodników i ich przygotowanie do sezonu. Są tacy co już po urlopie są w świetnej formie, a są tacy co i 5 meczów dla nich to mało. Poza tym ważne jest zgranie i zmiany w taktyce.

Galileo89 napisał:

Zycze conajmniej cwiercfinału LE i Miejsca gwaranującego LM, Puchar Króla w tym sezonie bys sobie odpuscił w tym sezonie. Ps. Masz zamiar cos bardziej pogrzebac przed sezonem w taktyce i w kadrze na ten arcy trudny i wyczerpujący sezon?


Puchgar Króla to ja akurat zamierzam w tym roku nareszcie poważnie zaatakować, bo to jedyna szansa na hiszpańskie trofeum. Taktyce już nic nie zrobię. Skupię się na wzmocnieniach.
19 lipca 2011 10:43
megorasz
Oj szkoda, że robisz sobie wolne :( tzn. jak najbardziej zasłużyłeś :) są wakacje i trzeba gdzieś wyjechać. Będę (myślę, że nie tylko ja) z niecierpliwością czekał na Twój powrót do Jean ;) udanego odpoczynku!
19 lipca 2011 11:05
marek_mors
Bardzo fajnie sie to czyta, naprawde;)
19 lipca 2011 11:34
frish
ja żałuje jednego, że jest tak dużo FM'a, a tak mało fabuły. Skrzydło owcy dla przykładu uważam za najlepsze opowiadanie w realiach fmowskich. pisałem to już sto razy pod tekstami Piotra i napiszę po raz sto pierwszy: DIALOGI! Masz zajebistą zdolność w pisaniu dialogów, poważnie. Poprzez rozmowę jakichś bohaterów potrafisz idealnie oddać klimat chwili, czytając ją mam wręcz wrażenie, że stoję obok i widzę gesty jakie wykonują rozmówcy, słyszę ich ton, obserwuje mimikę... Szkoda, że ostatnio tak mało szeroko pojętej fabuły w Twoim wykonaniu. Nadal liczę, że dokończysz kiedyś Skrzydło.
19 lipca 2011 20:21
MUFC
Niech mi ktoś poradzi jakim klubem grać w FM11 , bo nie wiem kim grać tylko nie klubami typu "Barcelona" coś słabszego ^^ :D
20 lipca 2011 13:54
frish
poradzam:

wybierasz ligę, która Cię interesuje, nie bierzesz pod uwagę klubów 'typu Barcelona' i wybierasz któryś z ~13-15 słabszych. I'm captain obvious!
20 lipca 2011 15:42
mrc1899
mi się dobrze grało PAOKiem
20 lipca 2011 22:37
frish
jakim klubem zagrać? - to jest zajebiście bezsensowne pytanie. każdy miał w FMie kluby którymi z jakiegoś powodu mu się "fajnie grało", ale to nie znaczy, że panu X będzie się grało tak samo dobrze. Nie wiesz jaki klub wybrać? Jest opcja przydziel losowo, ja z niej kiedyś skorzystałem i rozegrałem jedną z najprzyjemniejszych karier w FM 10.
20 lipca 2011 23:53
MUFC
@frish

Jeżeli byś przeczytał dobrze, to ja tylko proszę o radę a nie się pytam ;/
21 lipca 2011 2:53
Auer
Można prosić o screen Wilshere'a ?
21 lipca 2011 10:22
frish
Druga strona 18-stej części.

21 lipca 2011 11:16
MUFC
Hahahah , dopiero zauważyłem ten cytat Luci Toni'ego , hahaha,



"Pewnego dnia trener van Gaal chciał wyjaśnić, że jest w stanie wyrzucić z drużyny każdego piłkarza. Wcześniej tylko powtarzał, że ma wielkie jaja. Tym razem jednak zademonstrował to ściągając swoje spodnie. Piłkarze siedzieli i patrzyli na to co van Gaal miał w majtkach. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś takiego. To było całkowicie szalone. Na szczęście nie widziałem wiele, bo nie znalazłem się w pierwszym rzędzie."
Luca Toni
23 lipca 2011 14:03
hidalgo
A jednak! Czułem nosem europejskie puchary! :) Powodzenia!
23 lipca 2011 19:33
Ysio29
Naprawdę świetny tekst Piotrze . 6 !!! Gratulacje pokonania Realu i awansu do ligi europejskiej . Nie odchodź do innego klubu , graj w JAEN !!!. Mam takie pytanie jak ustawić napastników ? Lis pola karnego - środkowy napastnik ? Jak najlepiej ustawić strikerów ?
28 lipca 2011 12:38
kamilinho666
Jako że Piotr Sebastian jest na urlopie, postaram Ci się jakoś pomóc, gdyż miałem ten sam problem. Awansowałem Nottingham Forest do Premier League, ściągnąłem dwóch super snajperów- dobrze znanego Michaela Owena z wolnego transferu i Fraizera Campbella z Sunderlandu. Pierwszy to bardzo dobrze wykańczający akcje i inteligentnie wychodzący na wolne pole piłkarz. Niestety z racji na wiek niezbyt szybki. Drugi to bardzo szybki napastnik, nieźle wykańczający akcje młody napastnik. Jeśli nie chce Ci się szukać ich w Fm, to pierwszego porównałbym do Frankowskiego, a drugiego do Grosickiego. No i przyszło do ustalania taktyki. Rozsądek podpowiadał, żeby Owena ostawić jako Lisa pola karnego, a Campbella jako kompletnego napastnika. Zrobiłem tak, pierwszy sparing wygrałem gładko 6:0, ale coś mi nie grało. Owen był niewidoczny. Po jednym meczu nie ma co wyciągać wniosków, ale w drugim przegrałem już 2:1 ze słabszym rywalem. Owen całkowicie niewidoczny przez cały mecz, Campbell lepiej, ale też nic z tego nie wynikało. Wtedy zmieniłem nieco Owenowi polecenia indywidualne, ustawiłem "szukanie gry" na "tak", a "ataki z głębi pola" i "rajdy z piłką" na "czasami" (domyślnie jest na "często"). Od razu Owen zaczął lepiej grać. Przez opcję "szukaj gry" dużo częściej widać go przy piłce, a dzięki zmniejszeniu ilości rajdów i cofania się po piłkę grał dużo bardziej inteligentnie, dostał piłkę, troszku poklepał i wybiegał na pozycję. Ale miałem dalej problem z Campbellem. Kompletnie nie podobała mi się jego gra. Jako że Owen ma być u mnie w domyśle najbardziej wysuniętym zawodnikiem, ustawiłem go jako "cofniętego napastnika" i "rajdy z piłką" ustawiłem na "często", "strzały z dystansu" na "rzadko", "prostopadłe podania" na "często" i "dośrodkowania" na "rzadko". Efekt? Po czterech meczach Campbell 4 bramki 3 asysty, Owen 3 bramki. 1 przegrana z Tottenhamem 2:1, remis z Burnley 1:1 i wygrana z Aston Villą 3:2 i wygrana z Birmingham 4:0. Jak na benjaminka super wyniki. A teraz najważniejsze pytanie- po cholere ja to wszystko piszę? :) Ponieważ nie ma jednego, dobrego ustawienia. Wszystko zależy od formacji i umiejętności twoich piłkarzy (nie tylko napastników!). Ustawienie dwóch napastników nie jest łatwym zadaniem, musisz próbować różnych wariantów, puki wyjdzie Ci odpowiedni. Jeżeli robisz to przed sezonem, to masz ułatwione zadanie. Jeżeli w trakcie, to już jest trudniej. Napisz może, jakich napastników masz w składzie, jaką formacją grasz i jak chciałbyś grać. Postaram się pomóc :) I mam nadzieję, że po powrocie z urlopu Mistrz pomoże nam nieco, gdyż sam wielkim wirtuozem FM nie jestem :)
28 lipca 2011 16:49
Ysio29
Wielkie dzięki za odpisanie ... A więc gram taktyką 4-3-1-2 . Gram Górnikiem Zabrze . Moi główni napastnicy to Daniel Sikorski i Tomasz Zahorski . Jak byś ich ustawił aby strzelali jak maszynka ...?
28 lipca 2011 18:44
Ysio29
Dodam że mam dobrego rozgrywającego . A jest nim Aleksander Kwiek przed napastnikami . Ma dobre statystyki .
28 lipca 2011 18:48
kamilinho666
Kwiek faktycznie jest dobrym rozgrywającym. Masz świetne skrzydła (Bonin i Wodecki). Musisz więc postawić na częste wrzutki na dobrze grającego głową Zahorskiego. Myślę że przypisanie Zahorskiemu roli "cofnięty napastnik" byłoby dobrym pomysłem. Musisz tylko poszperać nieco w poleceniach indywidualnych, i ustawić go dosyć statycznie, czyli wszelkie "rajdy z piłką" itp. ustawione na "rzadko", z pominięciem "ataków z głębi pola", które powinieneś dać na "czasami" lub nawet "często", bo musi często wchodzić w pole karne przy rajdach skrzydłowych i wrzutkach. Powolne rozgrywanie i "wiszące" dośrodkowania" nie będą zbyt dobrym pomysłem. Pamiętam, gdy grałem kiedyś Herculesem, to tak ustawiony Trezeguet nastrzelał mnóstwo bramek, głownie po szybkich kontrach w wykonaniu skrzydłowych i dośrodkowaniach na wchodzącego dopiero w pole karne Francuza. Ale co z drugim napastnikiem... Sikorski jest dosyć wolny, i jak dla mnie bardziej nadaje się na zmiennika dla Zahorskiego. Partnerem w ataku dla twojego "wieżowca" musi być jakiś szybki, dobrze dryblujący, dośrodkowujący i podający napastnik. Takiemu zawodnikowi powinieneś ustawić rolę "kompletny napastnik", częste schodzenie do skrzydła, dużo dośrodkowań, prostopadłych piłek i rajdów z piłką. Jak na razie to Sikorski może grać na tej pozycji, ale radziłbym jak najszybciej sprowadzić jakiegoś szybszego napastnika na tę pozycję.
28 lipca 2011 19:40
Ysio29
Dzięki za pomoc .... A kogo byś polecił na tą 2 pozycję ?
28 lipca 2011 22:05
kamilinho666
Collins John, Michał Kucharczyk, Bartłomiej Pawłowski, a przede wszystkim Tomasz Kupusz! Nie wiem, który masz sezon, ale jeżeli pierwszy, to poluj na niego, bo po sezonie mu się kończy kontrakt. Są to naprędce znalezieni piłkarze, bo w Polskiej lidze to grałem tylko w FM 10, ale myślę że powinni się sprawdzić, szczególnie Kucharczyk i Kupisz.
29 lipca 2011 8:49
Ysio29
Mam pierwszy sezon. Gdzie gra Collins John ?
29 lipca 2011 10:24
kamilinho666
Nigdzie, to wolny zawodnik. Ale polecałbym Ci bardziej poczekać ten jeden rok na Kupisza. Może jakieś wypożyczenie?
29 lipca 2011 11:25
Ysio29
Na razie wezmę Johna . A jak wygram ligę lub puchar polski to ściągnę Kupisza . Dzięki za pomoc . Kim grasz teraz ?
29 lipca 2011 13:13
kamilinho666
Aktualnie gram Nottingham Forest, drugi sezon. Awansowałem do Premier League i walczę o utrzymanie. Całkiem nieźle, bo po dwunastu meczach mam 18 punktów i 11 miejsce, a za sobą mecze m.in. z Tottenhamem, Liverpoolem, Manchesterem City i Manchesterem United (wszystkim z tych rywali strzeliłem po bramce, i wszystkie z tych meczy przegrałem :)), tak więc z cięższych zostały mi tylko mecze z Chelsea i Arsenalem, potem z górki :)
29 lipca 2011 14:01
Ysio29
Też grałem kiedyś Nottingham Forest :D Skończyło się na awansie do premier league .Ale tera gram tylko polskimi zespołami :D
29 lipca 2011 17:04
kolader
Mam pytanko: Jaką role dać jedynemu napastnikowi? Lepiej się sprawdzi Lis czy może Środkowy N? a może inną polecacie?
31 lipca 2011 13:59
Gustaw100
Mi się sprawdza Środkowyy ale musisz sam przetestować.
31 lipca 2011 17:38
kamilinho666
Nie polecam Lisa jako jedynego napastnika. Gdy grasz jednym, to musi on dużo biegać, schodzić do skrzydeł, robić miejsce dla skrzydłowych i ofensywnych pomocników. Dlatego kompletny napastnik powinien być dobrym wyborem. Chyba że masz bardzo dobrych pomocników :)
31 lipca 2011 18:50
dawidmanutd
Przepraszam, że piszę o tym tutaj, ale jestem zdesperowany i nie wiem gdzie już mam się zwracać - kiedy doczekam się kontaktu ws. zwycięstwa w Lidze Typerów? Minęły już dwa miesiące, a od mojego maila na ten temat dwa tygodnie. Pan redaktor naczelny również nie odpowiada. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
31 lipca 2011 21:08
kolader
kamilinho666 : mam Tshabalale, Cywke, Shaqiri, Goodwillie(gram 4-2-3-1, tych 4 gra najwięcej)
1 sierpnia 2011 10:25
kamilinho666
No to gratuluję :) Goodwilliego sam chciałem w NForest, to mi go Sunderland sprzątnął :) Nie pasuje on na Lisa, bardziej jako Kompletny Napastnik. Z takim trio jak Tshabalala, Shaqiri i Goodwillie kontrataki to pewnie czysta poezja :)
1 sierpnia 2011 13:31
Dawid19
zapomniałem dopisać jeszcze jednego komenatrza :

mówiłem , że bernabeu podbijesz ;)
1 sierpnia 2011 18:10
kolader
kamilinho666 : Goodwillie gra u mnie jako OPP bo w ataku jest Yaya Sanogo(narazie nie strzela ale przebudził się w meczu z WBA i miał 2 asysty).Sanogo jest na próbnym, jeżeli nic nie pokaże to idzie na ławke a do ataku Goodwillie.

1 sierpnia 2011 18:26
kamilinho666
Chłopie to ja nie mam Ci co doradzać, same cracki u Ciebie :)
1 sierpnia 2011 18:32
Atten
Już za 2 dni kolejny odcinek... nie mogę się już doczekać! :D
3 sierpnia 2011 11:32
Dawid19
może to będzie jakiś "specjalny" odcinek ?? ;)
3 sierpnia 2011 13:06
kazador
już jutro jest jest ten dzień co będzie 30 stronicowy odcinek w końcu po takim urlopie i czekaniu sie należy wszystkim :p
4 sierpnia 2011 15:10
Dawid19
jeszcze 1 dzień...
4 sierpnia 2011 19:30
lukasik1994
Niedlugo mu pomnik postawicie...czy te opowiadania to jest sens waszego zycia? Bo czytajac te wpisy "jeszcze 1 dzien" mozna odniesc takie wrazenie. Owszem opowiadania sa bardzo dobre ale wybustawiacie je jak Tusk Schetyne.
4 sierpnia 2011 20:37
Gustaw100
Dajesz Piotrze! ;)
5 sierpnia 2011 8:41
Gustaw100
Kiedy kolejne opowiadanie? Miało być dzisiaj... ;(
5 sierpnia 2011 13:33
Atten
Spokojnie, będzie. Przewiduję że o godzinie 19-20 pojawi się opowiadanie.
5 sierpnia 2011 15:24
kazador
pan piotr zbierze dzisiaj tyle punktów karnych za spóżnienie że na stacji shell dostanie za nie żelasko w prezencie
5 sierpnia 2011 22:49
eksel
Kurde, ogarnijcie się... Jak będzie to będzie.
6 sierpnia 2011 13:09
stefan84
Średnio mnie interesuje cały cykl, choć zazwyczaj czytam =) Ale chyba najgorsze co może być, to jest poganianie autora. Na ten wyżej odcinek wszyscy czekali z taką samą niecierpliwością, a teraz nikogo już nie ekscytuje =)
6 sierpnia 2011 14:56
Ysio29
Kiedy będzie kolejne opowiadanie o Real Jaen . Duże spóźnienie autora ....!!!!
7 sierpnia 2011 15:22
bolo-1997
Może o nas zapomniał :D
7 sierpnia 2011 15:53
frish
Widzę, że dla niektórych to opowiadanie jest całym życiem.
8 sierpnia 2011 16:07
MUFC
Uszanujcie to że on też jak wy ma życie prywatne ...... jak zrobi to zrobi -,-
9 sierpnia 2011 13:11
megorasz
Ludzie, wyluzujcie trochę. Ok, fajnie byłoby przeczytać ciąg dalszy...ale zauważcie, że Piotr nie gra w FM 24 godziny na dobę. Był na wakacjach, może wzięło go jakieś choróbsko lub np. (tfu! tfu!) złamał nogę. Opcji jest wiele. Myślę, że nie robi tego na złość nam...
10 sierpnia 2011 11:27
AlLa
megorasz masz rację...
jednakże długo już czekamy................

czekamy wkońcu na najwyższej klasy literaturę (:

czyżby nie ?
10 sierpnia 2011 23:57
Enzo Jr.
Ehmmm ...teraz raczej nie powinno sie pytac ''kiedy'' ale ''czy'' bd w gole nastepne opowiadania ;) Mam oczywiscie ze to chwilowa pauza i kiedys zobacze dalsza kariere Piotra. Pozdrawiam
20 sierpnia 2011 2:17
Znachor
Apeluję do Piotra:
zakończ to po męsku, rozwal Jaen atomówką, napisz że Ci się znudziło, albo że Cię wena opuściła. Tylko napisz co to za trzecia tajemnica Estebana Soto, bo mi wrzody perforują.
25 sierpnia 2011 20:08
Ysio29
Nie chce mi się tak długo czekać na te opowiadanie . Po prostu nie będę już czytał artykułów Piotra .
28 sierpnia 2011 22:38
Piotr Sebastian
Witam. Proza rzeczywistości jest bardziej oryginalna od najbardziej nawet wyszukanych domysłów. Padłem ofiarą kradzieży mojego lapka, a (jak się domyślacie) wraz z hardwarem zniknął i software, i cała zawartość twardego dysku. Przykro mi to mówić, ale tak okrutnie przerwana seria powyższego opka to w tej chwili mój najmniejszy problem, co nie zmienia faktu, że jest mi zarówno przykro, jak i szkoda pracy oraz osieroconych PT Czytelników.
Powrotu do tej rzeki nie będzie. Pozdrawiam.
7 września 2011 12:36
Alimon
Life is brutal. Oby temu, co się połaszczył na Twoją własność ręce uschły. A życie niech zrobi mu z rzyci jesień średniowiecza.
7 września 2011 15:00
Atten
Szkoda że coś takiego się zdarzyło, cholerny złodziej niech się smaży w piekle. Po odzyskaniu/kupnie laptopa planujesz nową karierę? Czy na razie nie masz do tego głowy?
8 września 2011 21:48
Arnau
A czy na koniec można poznać tytułową trzecią tajemnicę estebana? zresztą nie tylko trzecią, ale dwie poprzednie też, chociaż wydaje mi się, że jedna już się pojawiła wcześniej :)

przeczytałem całą karierę i jestem pod wrażeniem - świetnie się czyta i można się sporo nauczyć.
11 września 2011 19:45


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu