Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

15. Pręż swą pierś

0

 

I co Wy na to? Co prawda nie miała to być moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna o pracę na San Mames w historii moich FM’owych rozgrywek (trzecia), ale z całą pewnością najważniejsza. Najważniejsza, bo aktualna. Najważniejsza, bo z szansami. Mizernymi, ale zawsze. Przebiegu poprzednich rozmów już nie pamiętam. Odpłynęły w przeszłość. Pierwszy raz miałem okazję chyba w FM 09, na drugą czekałem niedługo - do FM 11. Gdybym wiedział, że na trzecią przyjdzie mi czekać tyle czasu…

Nie zamierzałem jednak błagać o tę robotę. Choć serce w takich momentach boli, palec swędzi, a diabeł kusi, stanowczo odmówiłem gwarancji zachowania posady aktualnego dyrektora sportowego (Włoch Fulvio Collovati), poprosiłem o rozszerzenie klubowej siatki wyszukiwania juniorów (wiadomo, że w Bilbao zatrudniają samych Basków, więc nie chcę potem płakać, że mi Sociedad, Alaves, Eibar czy Osasuna zgarniają co lepsze kąski), a także zaproponowałem inwestycje w system szkolenia młodzieży (Basków na świecie mało, więc wolę mieć pewność, że jak już trafi mi się perła, to jej nie zmarnuję). O kasę nie pytali. Poprosiłem jedynie o niewielkie fundusze, żeby przebudować sztab szkoleniowy. Niech się dzieje wola nieba, choć jestem zaskoczony już samym zaproszeniem na rozmowy.

Tymczasem postanowiłem robić swoje, bo w Bilbao zaraz zatrudnią jakiegoś hiszpańskiego torreadora, a my zostaniemy w tej Padwie jak niepyszni.

Zanim skauci przynieśli pierwsze raporty na temat nowych graczy poleconych mi przez doradców, uzgodniłem z Anconą, że Dell’Andrea może u nich zagrać za 180 tys. euro i obietnicę 50% z kolejnego transferu.

Nie wahałem się za to wydać przeszło 700 tysięcy euro za 28-letniego Słoweńca Eneja Jelenica, którego wyszukał Jose, a który był wychowankiem Padovy, który przez Livorno i Novarę trafił do portugalskiej Madeiry, ale po jej spadku do drugiej ligi, a naszym awansie do pierwszej… welcome back.

1

 

Drugim wychowankiem, którego powrót do Padwy stał się faktem był 27-letni Iworyjczyk Adama Diakite polecany już dawno temu przez Bociana. Ten skrzydłowy nie był może tak dobry jak Jelenic, ale spełniał warunek rejestracji 4 wychowanków, jego umiejętności i tak przewyższały wielu kolegów, a ściągnięty został z wolnego transferu, więc wątpliwości nie miałem.

22

 

Na listę transferową trafili Zappacosta i Baldassin. Pierwszy był leciwy, drugi już wyraźnie słabszy od rywali w składzie (Lo Faso, Michel). Z kolei do wypożyczenia przeznaczyłem Testę, Leitę oraz Meadowsa, co wszyscy przyjęli godnie i bez szemrania.

Dzięki nowym/starym wychowankom zgodnie z zasadami rejestracji składu w Serie A mieliśmy już zgłoszonych 21 zawodników, w tym dwóch wychowanków (Jelenic, Diakite) oraz dwóch zawodników nie wymagających zgłoszenia (Robert, Michel). To oznaczało, że jeszcze mamy miejsce na dwa transfery. Szybki przegląd kadr od razu uzmysłowił mi, że potrzebujemy bocznych obrońców. Po odejściu Dell’Andrei na prawej flance mieliśmy tylko Iovine, a na lewej stronie Augbenyenu i Bertoldiego, którzy miewali kłopoty ze zdrowiem. Koniecznie musieliśmy więc znaleźć prawego obrońcę oraz kogoś uniwersalnego. Najlepiej takiego, kto będzie mógł grać na obu bokach, ale także i w środku.

Niepomyślne doniesienia z Bilbao. W prasie huczało od plotek. Potwierdzały się doniesienia o zainteresowaniu tą robotą wielu świetnych menedżerów. Kiedy media doniosły, że na rozmowy oprócz nas zaproszono Jose Luisa Oltrę (Cordoba, ex-Levante i Deportivo La Coruna) oraz Sergio Gonzaleza (Espanyol, ex-Granada) tylko lekko westchnąłem, ale gdy zobaczyłem trzecie nazwisko… machnąłem ręką.

3

 

Cóż Sebastian Pettroff (Padova, ex-Queens Park) może znaczyć w rywalizacji z Michaelem Laudrupem (ex-Inter, Spartak Moskwa, Swansea, Mallorca, Broendby)? Chyba tylko niższa pensja będzie naszym atutem. Wróciłem do wspomnień o dwóch poprzednich okazjach do objęcia baskijskiej drużyny i choć pamięć mam cudownie dziurawą oraz fantastycznie kosmetyczną, nie miałem żadnych wątpliwości, że tym razem jestem bliżej tej roboty niż kiedykolwiek. O włos, ale zawsze. Za pierwszym razem prowadziłem drugoligowe Chateauroux, więc bliżej miałem tylko geograficznie. Za drugim było to już Charlton, ale sytuacji to nie zmieniło. Robotę dostał kto inny. Rozmyślania małomiasteczkowego fryzjera.

Tymczasem jesteśmy obiema rękami i nogami w Padwie, więc i głowę trzeba wysłać w tym kierunku. Nie mogłem się powstrzymać, aby nie sięgnąć głębiej do kieszeni widząc pierwszy raport skauta o 23-letnim Argentyńczyku Nahuelu Vargasie, którego znalazł Kluchman. W raporcie było jedno: kupować natychmiast za każdą cenę! Szczególnie w sytuacji, w której rozczarowany Podleśny zaczynał marudzić o nowym wyzwaniu, a Keita przegrywał konkurencję z Polakiem i nie trzymał tego poziomu co Vargas. Było drogo, ale jestem przekonany, że warto. Z takim gościem w bramce, będziemy mieli kilka goli straconych w sezonie mniej. Taką mam nadzieję.

4

 

Wcisnąłem spację. Dokładnie w momencie kiedy mój wzrok padł na pierwszy raport o 28-letnim Stefano Sabellim z Ceseny (znalezisko Jose), który był drogi i wymagający, ale jako jedyny spełniał wszystkie wymagania dla poszukiwanego przez nas prawego obrońcy oraz podniósłby nam poziom sportowy o dwa oczka, ciut wyżej wyświetliło mi się coś takiego:

5

 

Rojiblancos poprosili, abym zaproponował zmiany w sztabie szkoleniowym. Przetarłem oczy, nalałem sobie kieliszek wina, poprawiłem się na krześle i zacząłem zastanawiać, jakimi słowami będę w stanie przekazać swoją radość moim bliskim? Wiem, że to jeszcze nie jest propozycja pracy, ale… po co by pytali o takie rzeczy? Brak doświadczenia w tej kwestii naraził mnie nie tylko na skok adrenaliny, ale i sporą dawkę niepewności. Znów Padova wyskoczyła z mojej głowy. Czyżby to już zapowiedź tego, co w głowie mi się nadal (i nagle) nie mieści…?

Szybko zaproponowałem ewentualne przejście do Bilbao najlepszym z naszych współpracowników, ale z resztą czystek wstrzymałem się do czasu, aż nasz sztab doradców sam nie podejmie odpowiednich decyzji, bo kwoty potencjalnych odszkodowań zmroziły mi PIN na karcie. Ofertę przeprowadzki dostali ode mnie Giorgio Molon (koordynator pionu juniorskiego), lepszy od zastanego tam Eduardo Catalana, któremu zaproponowałem przejście na etat skauta. Sztab trenerski życzyłem sobie zasilić Alessio Fratim, Franco Brienzą oraz Domenico Di Cecco, bo bili na głowę baskijskich trenerów. Szefem fizjoterapeutów powinien zostać Saverio Arena, bo Paco Angulo jest słabszy, a poza tym może się zająć treningiem siłowym młodzieży. Matthias Pittet wzmocni także sztab medyczny. Na etat skautów przystali jedynie Daniele Mannini oraz Jean-Pierre Gerosa. Niestety większość alter-ego naszych doradców CSS odmówiło przejścia do Hiszpanii. Wyjątkiem był tylko Martin IWABIK Mayer (trener siłowy), ale ten akurat nie imponował umiejętnościami wobec kolegów po fachu z Bilbao, a nie widziałem powodów płacenia znacznego odszkodowania, które i tak wobec zaproponowanych przeze mnie zmian osiągnęły kwotę 1 mln euro! To zapowiedź wielkiego świata. Wielkich pieniędzy. Wielkiego zamieszania.

Na odpowiedź z San Mames czekałem dobę. Było niedzielne przedpołudnie, gdy odpowiadałem na zapytanie Athletic względem zmian w sztabie szkoleniowym. Noc minęła z prędkością dwurdzeniowego procesora taktowanego 2.5GHz, czyli spokojnie i prędko (czyt. bezsennie). W poniedziałek 12 lipca 2021 roku o godzinie 11:15 Antonio Diaz, prezydent baskijskiego klubu, rękami swego dyrektora Andoniego Gonzaleza, położył przede mną 3-letni kontrakt wart 913 tysięcy euro rocznie. Jeżeli się na coś zbyt długo czeka… Jeżeli się o czymś zbyt długo myśli… Jeżeli coś zbyt starannie się rozważa i nader wnikliwie na to przygotowuje, zamiast euforii, radości, zadowolenia, czy choćby uśmiechu, powietrze schodzi z człowieka jak z przekłutego balonu, który ktoś trzy lata pompował. Znacie to uczucie?

Zamknąłem komputer i poszedłem sprawdzić czy wyświetlam się jeszcze w lustrze. Zobaczyłem pysk kota z mlekiem na wąsach. Dopiero dziś zrozumiałem co ta gra robi z nami wszystkimi: powrót, power on, login, hasło, uruchom, wczytaj….

Krótkie negocjacje dotyczyły raczej kwestii kosmetycznych: premii oraz rocznej podwyżki wynagrodzenia. Klauzulę obniżki pensji po spadku traktuję jak żart. Athletic Bilbao nigdy (słownie: N I G D Y) nie spadł z Primera Division, a trzej moi poprzednicy tracili pracę zajmując miejsca bardzo dalekie od strefy spadkowej. Gregorio Manzano pracował 334 dni  zająwszy 8 miejsce w lidze, André Villas-Boas wytrzymał 311 dni wywalczając także 8 miejsce, a Vitor Pereira został zwolniony po 367 dniach będąc na 11 pozycji w tabeli. Spodziewam się więc, że ewentualnej obniżki pensji nie doczekamy.

6

 

Godzinę później oficjalnie ogłoszono, że nowym menedżerem Athletic Club, bardziej znanego jako Athletic Bilbao, a przez Basków nazywany Bilboko Athletic Kluba, został polski menedżer Sebastian Pettroff.

W tym miejscu należy Wam się z pewnością kilka słów o źródłach pochodzenia mojej fascynacji klubem z Kraju Basków. Sprzeniewierzenie się filozofii zawodowego futbolu (czyt. cantera) to przyczyna oczywista i wcale nie najważniejsza. To, że od lat Baskowie dają w swoim klubie miejsce tylko rodakom jest godne szacunku tym bardziej, że Athletic jest trzecim po Madrycie i Barcelonie hiszpańskim klubem, który nigdy nie spadł w La Liga, zdobywając po drodze osiem tytułów Mistrza Hiszpanii (ostatni w 1984), siedem razy będąc wicemistrzem (ostatnio w 1998), kolekcjonując 24 Puchary Króla (1984) i dwukrotnie występując w finale Pucharu UEFA (1997 i 2012). To jednak tylko piękne opakowanie, które skrywa dużo większy skarb. Jeżeli nigdy nie mieliście okazji odwiedzić Kraju Basków, powinien to być Wasz kolejny kierunek na mapie. Kraj Basków, czyli społeczność licząca ponad 2 mln obywateli (cały naród sięga dziesięciu milionów i obejmuje także Basków mieszkających w sąsiedniej prowincji Nawarry, na południu Francji przy Zatoce Biskajskiej oraz liczną diasporę emigrantów głównie w Ameryce Południowej) to jedyna autonomia z prawdziwego zdarzenia w Hiszpanii. Różni ich od Hiszpanów tyle, ile upodabnia do… Polaków! Nie wiem czemu to właśnie Katalończyków nazywają w Hiszpanii Polacos, bo Baskowie dużo bardziej zasługują na ten przydomek. O ile będąc w Katalonii czuję się zawsze doskonale, to w Kraju Basków czuję się jak w domu. Kapryśna pogoda, wrodzona gościnność, bezkompromisowy stosunek do własnej historii, wszechobecny szacunek do tradycji, bezprzykładna odwaga i bohaterstwo oraz poczucie własnej odrębności i niezależności wysysane z mlekiem każdej baskijskiej matki. Ten malutki naród oparł się Rzymianom, Wizygotom, Arabom, Kastylijczykom. Tożsamość narodowa to tutaj coś naturalnego. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Nie trzeba ich szukać wcale. Baskowie są jedyną społecznością, która nie fetuje sukcesów hiszpańskiej reprezentacji, choć i wewnątrz różni ich dokładnie tyle samo, co spaja na zewnątrz. Kraj Basków dzieli się na trzy prowincje: Alava (bask. Araba), Guipuzcoa (bask. Gipuzkoa) i Vizcaya (Bizkaia), a między ich mieszkańcami tyle jest rywalizacji, złośliwości, anegdot i różnic, że dałoby się z tego wykrzesać kilka dobrych wojen. Stąd też trzy rywalizujące ze sobą stolice tych prowincji: Vitoria (Alaves), San Sebastian (Real Sociedad) i Bilbao (Athletic) niosą ze sobą taki ładunek derbowych emocji, których trudno szukać w pozostałych częściach Hiszpanii, choć ze względów sportowych nie są one tak medialne jak El Classico, czy Madrileno. Tym niemniej derby Vasco (Athletic vs. Sociedad) dwa razy do roku spychają w Baskonii wszystkie (dosłownie wszystkie) inne tematy na bok. Są jeszcze co najmniej dwa inne baskijskie kluby piłkarskie, o których warto tutaj wspomnieć: Eibar oraz Osasuna. Choć ta druga ma siedzibę w Pampelunie, która jest stolicą sąsiedniej prowincji Nawarry, to rzecz dotyczy tylko podziału administracyjnego, bo Pampeluna leży na terenie regionu Baskonii, a nazwa klubu znaczy po baskijsku nic innego tylko „zdrowie”.

Pojedźcie do Kraju Basków koniecznie. Posiedźcie w barze, podyskutujcie o futbolu, zobaczcie urodę Baskijek i porównajcie ich temperament z Polkami, a będziecie wiedzieć o czym mówię. Weźcie udział choć w jednej imprezie, jednym meczu, jednym koncercie. Nikt tam nic nie robi na pół gwizdka, a od emocji aż kipi. Słowem: moje trzecie miejsce na ziemi (drugie to jednak Toskania). Witajcie w Bilbao!

7

 

Kibice na mecze przychodzą całymi rodzinami. Beti zurekin. Takie mają napisy na szalikach i akurat w tym przypadku odzwierciedlenie tego sloganu widać gołym okiem. Zawsze razem. Rzadko kiedy udają się na stadion samotnie. Nie masz rodziny? Idziesz z sąsiadami! Nie umówiłeś się z sąsiadami? Za chwilę będziesz miał całą grupę kolegów i koleżanek. Atmosfera? Doskonale oddają to słowa wypowiedziane przez kapitana drużyny Carlosa Gurpegiego, który podczas ulicznej fety po ostatnim klubowym tryumfie (Superpuchar Hiszpanii zdobyty w 2015 roku po wygranym dwumeczu z Barceloną 5:1) powiedział do zgromadzonych tłumów:  Chcę was o czymś zapewnić, tak jak robi się to w wielkich rodzinach. Dobre chwile są wspaniałe dla nas wszystkich, ale my zostaniemy razem nawet w trudnych czasach.

Kto się dzisiaj potrafi tak cieszyć z drugorzędnego trofeum?

 

Nigdy na San Mames, ani w pobliżu, ani w przeddzień, ani tuż po meczu, chuliganów nie widziałem. Pewnie są, tyle że tak zmarginalizowani, że niewidoczni. Zepchnięci w zakamarek, schowani w zaułku.

Derby Vasco oznaczają zawsze komplet kibiców. Bez względu czy to Anoeta czy San Mames. Wielkie Derby Kraju Basków pomiędzy Athletic Club i Realem Sociedad od lat nie mają faworyta bez względu na poziom sportowy, który prezentują obie drużyny. Znany jest powszechnie fakt, kiedy bukmacherzy nieznacznie tylko różnicują kursy na to spotkanie nawet jeżeli pomiędzy La Real a Los Leones jest różnica klas. Aha. Jeszcze jedno. Jeżeli wybieracie się do Bilbao, zapomnijcie o kupnie biletów. Nigdy ich nie ma. Wszyscy kibice mają imienne karty ze zdjęciem. Wiele z nich jest przekazywanych z pokolenia na pokolenie jak rodzinne pamiątki. A kiedy już jakoś uda Wam się dostać na mecz, zapomnijcie o hot-dogach, popcornie, czy drobiazgowej analizie meczu. Co najmniej 40 tysięcy kibiców śpiewa, krzyczy, skacze, klaszcze, tańczy i dopinguje swoją drużynę przez cały mecz. Za wyjątkiem przerwy. Wtedy możecie się pokłócić o przebieg drugiej połowy.

8

 

Niech nieuważnego Czytelnika nie zwiedzie ta sielankowa opowieść. Niech weźmie przykład z Czytelnika uważnego, który potrafi między słowami tożsamość, niezależność, tradycja i odrębność wyczytać niechcianą w medialnym przekazie prawdę o latach wyrzeczeń, terroru, twardego uporu, bezmyślnego i bezkompromisowego wyobcowania, szalonych zrywów, daremnych złorzeczeń i pustych gestów. Pachnie Wam Polską? Słusznie. Historia Basków to bowiem także opowieść o życiu w podziemiu, walce o zachowanie języka, aktach przemocy i gwałtów, politycznych aliansach i ludzkich ofiarach. W historii tego narodu klub piłkarski z San Mames stał się świątynią. Katedrą i pomnikiem. Symbolem odrębności, tożsamości i własności. Walki o autonomię regionu. Do dziś jeden z sektorów na północnej trybunie stadionu zajmuje Herri Norte Taldea (Ludzie Północy), separatystyczna grupa kibiców o radykalnych, lewicowych przekonaniach, którzy na każdym meczu wywieszają flagi ETA, śpiewają „Zabij Hiszpana”, obnoszą się z wizerunkami Che Guevary i antyfaszystowskimi symbolami.

 

Dziś mówi się o filozofii i o tym, że lepiej byłoby spaść do drugiej ligi niż wyrzec się cantery, lecz tak naprawdę każdy Bask zmieniłby pewnie zdanie, gdyby do tego spadku rzeczywiście doszło, a klub osunąłby się w długotrwały sportowy i finansowy niebyt (choć przykład Realu Sociedad tego nie potwierdza). Jaką jednak wymowę ma symbol, którego nie widać? Dlatego filozofii wychowywania doskonałych piłkarzy sprzyja sprawna i potężna machina piłkarska, która nie tylko wyszukuje utalentowanych juniorów, ale także bezceremonialnie obwarowuje swoje prawa umowami, zastrzega sobie wpływy i pilnie strzeże przed obcymi. Ardi galdua atzeman daiteke, aldi galdua berriz ez. Można odzyskać zagubioną owcę ale nie można odzyskać straconego czasu. Szkółka piłkarska Athletic jest jedną z najlepiej działających akademii na futbolowym rynku. To jest przedsiębiorstwo. Na każdym Basku trzeba zarobić. Tym bardziej, jeżeli okaże się, że ten Bask ponad lokalną symbolikę i tradycję ceni sobie brzęk szlachetnego metalu. Na każdą piękną opowieść o baskijskiej fladze wetkniętej w murawę, przypada co najmniej jedna o wyłudzeniu rewolucyjnego podatku. Karty pięknych opowieści mają zaślinione rogi, a piękne symbole - rewers. Polska romantyka + niemiecki pragmatyzm = Bilboko Athletic Kluba. I jak tu się nie zakochać?

Barw znanych z Padwy nie zmieniamy. Nadal będziemy czerwono-biali (Rojiblancos), choć częściej w Hiszpanii i w samym Kraju Basków usłyszymy przydomek Los Leones (Lwy), bo przydomkiem Los Rojiblancos są nazywani przede wszystkim chłopcy z Atletico Madrid (notabene klubu założonego onegdaj przez Basków jako filia Athletic Club!).

9

 

Jak już wspomnieliśmy, ostatnie lata nie były dla Lwów zbyt udane. Jeszcze w 2018 roku załapali się do europejskich pucharów, choć w lidze byli dopiero na siódmym miejscu, ale potem przyszły chude lata. Dopełnieniem kryzysu było 11 miejsce zajęte w zeszłym roku, które nie tylko było bolesne samo w sobie, ale przede wszystkim przyniosło szokujące 30 punktów straty do szóstej w tabeli Sevilli. Do tej pory Baskowie nawet jeżeli przegrywali walkę o europejskie puchary, to po walce do ostatnich kolejek sezonu. Niestety od trzech sezonów drużyna zdobywała stopniowo coraz mniej punktów (67, 54, 52 i 44) i zmiany na stanowiskach menedżerów niewiele pomogły. Na innych frontach także drużyna nie potrafiła powetować sobie tych strat i, co tu dużo mówić, czołówka uciekła. Finansowo i sportowo. Dziś fachowcy plasują Basków w środku tabeli, pomiędzy takimi drużynami jak Levante, Sociedad, Celta, Malaga, Getafe i Betis. Już nawet Sevillę i Villarreal stawia się poza zasięgiem Bilbao, a Valencia, zdaniem specjalistów, rzuciła się w pogoń za faworytami rozgrywek oddalając się od reszty stawki. Na czele La Liga od sześciu lat pozostają niezmiennie Real Madrid i Barcelona, choć nie sposób odmówić Atletico miejsca w ścisłej czołówce. Trzykrotnie w ostatnich latach wywalczali wicemistrzostwo Hiszpanii, a różnice punktowe pomiędzy tą trójką drużyn na koniec każdego sezonu są zaniedbywalne. Dzięki temu emocje trwają do końca, a o tytule Mistrza Kraju decyduje najczęściej ostatnia kolejka.

10

 

Finansowo także czołówka odpłynęła. W Bilbao nie są w stanie wydawać na zakupy takich kwot jak rywale, choć to tylko część problemów klubu, bo, jak wiadomo, na San Mames grają wyłącznie Baskowie. Klub spłaca ponad pół milion euro miesięcznie pożyczki (6 mln rocznie), a analiza przychodów jasno wskazuje, że niemal 40% dochodów (70 mln euro) stanowią sprzedaż zawodników oraz inwestycje własne właścicieli. Nie wróży to dobrze, ale jednocześnie jasno wskazuje, że klub tej wielkości bez europejskich pucharów umiera. Brak wpływów z nagród, praw telewizyjnych, biletów oraz reklam stanowi problem, którego nie sposób lekceważyć. Awans za wszelką cenę do Ligi Europejskiej – oto nasze zadanie. Musimy także bardzo dbać o kibiców, bo 30% naszych dochodów (50 mln) pochodzi bezpośrednio ze sprzedaży karnetów i biletów. Z kolei po stronie wydatków sytuacja jest prosta: dokładnie 50% kosztów (99 mln) stanowią wynagrodzenia piłkarzy, więc jakiekolwiek zwiększanie budżetu płacowego nie wchodzi w grę. Przynajmniej do czasu, aż wrócimy na należne Bilbao miejsce. Mamy co prawda spory zapas w limicie na wynagrodzenia (126 mln), ale każdy milion wydany ponad obecne 99 mln będzie zwiększał nasz deficyt. Na dzień dzisiejszy bilansujemy się na ZERO tylko dzięki pomocy zarządu. Stąd pewnie kwota zaledwie 6 mln euro przeznaczona na transfery.

11

 

Jasnym punktem na San Mames jest… San Mames. Obiekt mieszczący 53 tysiące widzów regularnie przyciąga komplety widowni w meczach przeciwko Barcelonie, Madrytowi czy Realowi Sociedad. Paradoksalnie, słabo grający w zeszłym roku klub, pobił rekord średniej frekwencji: 48 tysięcy widzów! Mobilizacja? Tak czy owak, jeżeli dodamy do tego doskonałą bazę treningową i fantastyczne obiekty młodzieżowe, to zyskujemy obraz infrastruktury, której wiele klubów może nam pozazdrościć. A będzie jeszcze lepiej, bo warunkiem naszej umowy o pracę było zwiększenie budżetu na szkolenie młodzieży oraz rozszerzenie siatki wyszukiwania juniorów, co zarząd już potwierdził. Spodziewam się więc, że żaden utalentowany Bask nam nie umknie i żadnego talentu nie zmarnujemy.

12

 

Sztab szkoleniowy wymaga gwałtownej przebudowy i nie zmienia tego faktu ściągnięcie z Euganeo co lepszych fachowców. Nowością dla nas z pewnością będzie fakt, że pod naszymi skrzydłami znajdą się cztery (sic!) drużyny. Prócz pierwszej seniorskiej ekipy oraz juniorów (U-19), do Athletic Club należą bowiem także drużyny Bilbao (trzecia liga hiszpańska) oraz Baskonia (czwarta liga). Bilbao jest traktowane jako drużyna B, a Baskonia jako drużyna C, więc mamy dwie drużyny rezerw, na które mamy taki sam wpływ jak na seniorską i juniorską. Możemy decydować nie tylko o stanowiskach menedżerów, ale także o składzie sztabu trenerskiego, stosowanych taktykach oraz kontraktach zawodników. I od razu zaznaczę, że jakkolwiek priorytety są jasne, to o te dwie drużyny (w szczególności Bilbao, które już w przyszłym sezonie będzie grało w grywalnej lidze, bo włączymy Segunda Division) trzeba bardzo zadbać, bo to tam będą się ogrywać nasi utalentowani młodzieńcy, kończyć karierę emeryci, zapychać dziury niechciani oraz szkolić gwiazdorzy. Bilbao powinno więc utrzymać się w Segunda Division, żebyśmy mieli możliwość ogrywania ich wszystkich w grywalnej lidze.

13

 

Dobrze. Czas poznać naszych Basków. Kto tak daje ciała przez ostatnie trzy lata, że zdesperowany zarząd po raz pierwszy od lat sięgnął po hiszpańską niemowę, aby tylko wydobyć klub z zapaści?

Vitor Pereira grał w zeszłym roku 4-1-2-2-1. Zwykle analizując skład zaczynamy od wyłapania gwiazd i kluczowych postaci, żeby wokół nich budować taktykę. Tym razem przejmujemy klub w środku letniego okna transferowego, więc prześwietlimy się bardziej analitycznie. Sytuacja uzasadniona jest także tym, że w 30-osobowym składzie pierwszej drużyny znajdujemy sytuację niespotykaną: 24 wychowanków! Da się? Da się.

 

BRAMKA

W zeszłym sezonie w naszej bramce dzielił i rządził Inigo Alvarez, bramkarz doskonały. Jedyny problem jest taki, że pięć dni temu nasz zarząd sprzedał go do Realu Madryt za 27 mln euro! Został nam niedoświadczony i osamotniony jednocześnie 18-letni Erik Oyarzabal (w zeszłym roku rozegrał 2 mecze). Zdaje się, że już wiemy od czego trzeba zacząć zakupy.

14

 

 

OBRONA

Niestety środek obrony nie przedstawia się wcale lepiej. Podstawą naszej defensywy byli w zeszłym roku klubowa legenda  32-letni Mikel San Jose (37 meczów) oraz wychowanek Osasuny i do niedawna gwiazda Arsenalu 35-letni Nacho Monreal (34). Jeden lepszy od drugiego. Okazjonalnie zastępował ich 17-letni Ismael Pastor (7), ale jemu brakuje już nieco więcej na tej pozycji niż tylko wieku. Problemy? Monrealowi nie przedłużono kontraktu, Pastora wypożyczono do drugoligowej Girony, więc zostaliśmy tylko z San Jose. Oczywiście istnieje jeszcze jeden nominalny środkowy obrońca, ale wolałbym o nim nie wspominać. W tej sytuacji trzeba chyba docenić decyzję naszego poprzednika, żeby czasem (dokładnie 5 razy) korzystać z usług 32-letniego Andera Iturraspe w roli środkowego obrońcy, choć częściej (24 razy) wychodził on na boisko na środku pomocy. Będzie trzeba go na stałe przekwalifikować?

15

 

Tak czy owak na tej pozycji czekają nas także wzmocnienia, bo nie uda się tego sezonu przejechać na dwóch wyżej wymienionych Panach (namawiamy Monreala do powrotu?). Młodsi koledzy mają jeszcze dużo czasu na naukę. 18-letni Juan Carlos Galdeano chyba tylko w razie wielkiego tajfunu jest w stanie nam pomóc?

16

 

Prawa obrona w zeszłym sezonie była domeną 30-letniego Javiera Calvo (27) i mam nadzieję, że tak pozostanie, bo połączenie cech defensywnych i ofensywnych na takim poziomie to rzadki widok. Na lewej stronie królował w podobny sposób 32-letni Mikel Balenziaga (27), choć ustępuje Javierowi nieznacznie.

17

 

Niestety podobnych nadziei nie budzi 27-letni Alberto Imaz (5), który czasem zastępował Balenziagę na lewej stronie. Już się raczej nie rozwinie, a brakuje mu sporo. Jeżeli pokazuję porównanie jego umiejętności z 18-letnim Gorką Soto, to tylko dlatego, że nikogo więcej kto potrafiłby zagrać na prawej, czy lewej obronie nie mamy. Daje to też właściwy obraz sytuacji panującej w naszej obronie.

18

 

Defensywny pomocnik, z którego korzystał nasz poprzednik, zawsze był dla mnie bardziej członkiem obrony niż pomocy, więc umieszczam go w bloku defensywnym. Tutaj król był jeden i tylko jeden. 30-letni Erik Moran (32) grał na tej pozycji zawsze gdy był zdrowy. Kilka razy tylko przesunięto go do przodu, a kilka razy zastępował go wspomniany już przez nas Ander Iturraspe (8) lub 29-letni Angel Perez (7), o którym piszą z kolei, że lubi pielęgniarki. Obu jednak bliżej do registy lub cofniętego rozgrywającego niż rygla defensywy. Do przemyślenia.

19

 

 

POMOC

Jeżeli rozważamy drugą linię Athletic Bilbao, a Iturraspe widzielibyśmy raczej w defensywie, to mogę wymienić tylko dwa nazwiska, które są fundamentem naszego rozegrania: kapitan naszej drużyny 26-letni Eneko Vazquez (39) oraz 18-letni Josu Larranaga (26). Pomimo dzielących ich jeszcze różnic doświadczenia i  umiejętności, wyjątkowo zgadzam się z decyzją Pereiry, aby dawać szansę utalentowanemu juniorowi. Z tej mąki będzie chleb.

20

 

Gorzej, że za plecami obaj nasi rozgrywający mają tylko jednego zawodnika zdolnego wyjść w każdej chwili na boisko. Jest to 24-letni Karla Lasa (0), który jednak w zeszłym roku nie dostał ani jednej szansy na zaprezentowanie swoich umiejętności. Nic dziwnego, że chłopak jest niezadowolony, bo nie tylko stawiałbym go na równi z Larranagą, ale nawet chętniej korzystał z jego umiejętności trzymania szatni za pysk. Porównuję jego atrybuty z malutkim 17-latkiem Arkaitzem Alonso (0), bo to ostatni nasz środkowy pomocnik, choć akurat jego technicznym umiejętnościom także jestem w stanie zaufać. Z mniej wymagającymi rywalami rzecz jasna.

21

 

Na prawym skrzydle biegał w zeszłym sezonie najczęściej 23-letni Gorka Basauri (27), zastępowany czasami przez doświadczonego 33-letniego Markela Susaetę (9), który głośno już mówi, że chce odejść w poszukiwaniu nowego wyzwania. Biorąc pod uwagę jego wkład, umiejętności, wiek oraz zarobki, chętnie spakuję mu walizki. Tym chętniej, że Basauri bije go już na głowę, a ma jeszcze podobno pół gwiazdki niewykorzystanego potencjału.

22

 

Nie rozumiem natomiast dlaczego Pan Vitorio Pereira nie skorzystał w zeszłym sezonie z usług 21-letniego Oscara Pereza (0) wypożyczając go  do Nantes (9 bramek w 21 meczach), bo to moim zdaniem materiał na bombę. Kiedy dodam do niego jeszcze 18-letniego Ibona Iribara (0), jasnym się staje, że prawe skrzydło nie wymaga naszego zainteresowania przez kilka najbliższych lat, chyba, że będziemy sobie chcieli napchać portfel pieniędzmi. Podróż Susaety chyba przesądzona?

23

 

Lewe skrzydło w zeszłym sezonie było areną rywalizacji dwóch skrzydłowych: klubowej legendy, pomnika i hymnu w jednej osobie, 28-letniego wicekapitana Ikera Muniaina (20) oraz pracującego godnie na swoją własną historię 25-letniego Andera Esparzę (22). Nie wiem, który jest lepszy, a obaj mają inne zalety, więc chyba wszystko wskazuje na to, że na lewym skrzydle także nie będziemy mieli kłopotów z obsadą. Muniain, który całą swoją piłkarską karierę spędził na San Mames, był także często (10 razy) wykorzystywany w roli prawego pomocnika, ale na lewej flance to klasyczny schodzący napastnik.

24

 

Jeżeli dodamy do tego tandemu jeszcze 28-letniego Egoitza Ramosa (1) oraz posiadającego podobno potencjał 18-latka Hodei Pikaeba (0), zyskujemy także spokój na lewej flance. Ramos nie lubi meczów o stawkę, a Pikabea najlepsze lata ma jeszcze daleko przed sobą, ale patrząc na ich determinację oraz warunki fizyczne nie sposób nie mieć nadziei na dobre wejścia z ławki.

25

 

 

ATAK

Przeglądając zasoby, którymi dysponujemy w ataku, zaczynam rozumieć dlaczego Vitor Pereira musiał polec w zeszłym sezonie. Prócz wspomnianych już wyżej Ikera Muniaina, Oscara Pereza oraz Gorkę Basauriego, którzy także posiadają umiejętność gry na pozycji napastnika, mamy bowiem w składzie 9 nominalnych snajperów. Tak. DZIEWIĘCIU! A Pereira grał z wykorzystaniem jednego! Wyraźne zachwianie proporcji pomiędzy jakością i ilością. Z tyłu za mało i za słabo, z przodu za dużo i za mocno. Przy takim składzie powinniśmy raczej grać w radosną odmianę hokeja na lodzie. 8:7? 6:4? 3:9? Nie widzę przeciwskazań. Spójrzmy.

Wśród napastników zdecydowanie wyróżnia się dwóch. 27-letni Jose Angel Mena (35) strzelił w zeszłym roku 17 bramek i wyrósł na naszego podstawowego snajpera. 18-letni Sergio Martinez (10) z pewnością jest dopiero na początku swojej kariery (2 gole), ale wiele wskazuje na to, że będzie ona nie mniejsza, niż ta, którą z pewnością zrobił już jego starszy kolega. Mena jest kompletny, Martinez wygląda na bezlitosnego egzekutora.

26

 

Po jednym tylko meczu w pierwszym składzie zaliczyli 26-letni Xabier Herrera (1) oraz 24-letni Iker Aramendia (1), lecz umiejętności obu tych napastników nie uzasadniają chyba decyzji o ich rejestracji w La Liga, szczególnie w kontekście rywalizujących z nimi pozostałych napastników (o czym niżej). Tak czy owak obaj sezon zmarnowali. Lepiej już chyba było ich sprzedać lub wypożyczyć, tym bardziej, że zarabiają niemało. Przywilej trzymania napastników w rezerwie nie musi tyle kosztować.

27

 

Podobnie wygląda sytuacja kolejnego napastnika. 26-letni Hodei Flano (0) zarabia niemało, a spędził cały rok na treningach. Boiska nie zobaczył. Jeżeli porówna się jego umiejętności choćby z 21-letnim Alejandro Muruą (16), który spędził rok na wypożyczeniu w lidze ukraińskiej, a przynajmniej posiada jakiś potencjał, to decyzja o trzymaniu tego napastnika wydaje się nieuzasadniona. Zgoda?

28

 

Łatwiej pewnie będzie podjąć decyzję, gdy się zobaczy, że w zeszłym sezonie na wypożyczeniach grały jeszcze nasze dwa młode lisy. Obaj 18-letni, obaj z potencjałem i obaj z umiejętnościami nie ustępującymi wcale starszym kolegom. Jesus Maria Perez (niech no tylko coś spudłuje i zgadnijcie jaki gość będzie miał u Pettroffa przydomek) strzelił 3 bramki w 10 meczach ligi ukraińskiej, a Jon Santamaria 7 goli w drugiej lidze hiszpańskiej. Obaj podobno z olbrzymim potencjałem.

29

 

Dziewiątego nominalnego napastnika pokazuję osobno, bo nie ma już pary, a poza tym młodzieniec ma dopiero 16 lat, pięć gwiazdek potencjału i wielką przyszłość przed sobą. Trzeba się nim dobrze zaopiekować, bo Fernando Arrondo może zapewnić naszemu nowemu klubowi wiele bramek i to szybciej niż myślimy.

30

 

Z tego podsumowania wynika niezbicie, że powinniśmy grać chyba w ustawieniu 4-1-5, a jak by się dało to nawet 2-2-6. A na poważnie, to chyba jest już jasne, że potrzebujemy wszystko co mówi po baskijsku, ale nie zbliża się nawet do środka boiska. Bramkarz i obrońcy. Obrońcy i bramkarz. Trzeba zbudować tyły, bo pod bramką rywali jest tłum, a w naszym polu karnym pustynia.

Żeby uzupełnić obraz sytuacji warto jeszcze wspomnieć, że w drużynie U-19 biega całkiem zdolny 17-letni cofnięty rozgrywający Arkaitz Alonso, w Bilbao (drużyna B) znalazłem obiecującego 16-letniego fałszywego napastnika (Egoitz Santamaria) orazświetnie wyszkolonego 18-letniego skrzydłowego  (Jesus Gomez), zaś w Baskonii (drużyna C) biegają nasi jedyni defensywni zawodnicy z potencjałem: 18-letni prawy obrońca Mikel Martin oraz również 18-letni defensywny pomocnik Alberto Macisidor. Nie zapomnijcie o nich.

31

 

Nie ulega wątpliwości, że nie będziemy mieli ani środków (patrz -> budżet transferowy), ani sposobności (patrz -> dostępni Baskowie), żeby przebudować tę drużynę w krótkim czasie od piwnicy po strych. Należy więc spojrzeć realnie na to kto jest w stanie pomóc nam osiągnąć wyznaczone cele (patrz -> europejskie puchary). Opierając się na powyższych ocenach oraz wszystkich pozostałych okolicznościach za i przeciw (zarobki, raporty, cele, historia), acz nie znając jeszcze formacji, którymi będziemy grali w La Liga, trzon naszej drużyny powinien wyglądać tak jak na obrazu obok.32

Jak widać problem z obsadą mamy tylko na pozycji bramkarza, bo żaden zawodnik nie spełnia nawet minimalnych wymagań na ten poziom rozgrywek. Zmiennicy zdolni udźwignąć ciężar Primera Division bardzo ładnie wypełniają formację ofensywną (Martinez i Murua jako napastnicy, Esparza na lewym , a Oscar Perez na prawym skrzydle i Larranaga w roli rozgrywającego), ale im głębiej tym gorzej. W zasadzie  w formacji defensywnej jedynymi wartymi uwagi zmiennikami są Angel Perez jako defensywny pomocnik i Imaz jako lewy obrońca.

Tym samym  w pierwszym składzie brakuje nam 6 zawodników (sporo!):

- obu bramkarzy (pierwszego i rezerwowego),

- obu rezerwowych środkowych obrońców,

- rezerwowego prawego obrońcy,

- rezerwowego środkowego pomocnika do zadań defensywnych.

Część tych problemów możemy łatać (być może będziemy musieli?) utalentowaną młodzieżą, której jeszcze trochę do pułapu La Liga brakuje, ale z pewnością na poziomie Cordoby powinni mężnie dorosnąć. Widzę tu Oyarzabala (BR), Pastora (OP), Galdeano (OŚ), Marcisidora (DP), Alonso (PŚ), Iribara (PP) oraz J. Santamarię (N) i Jesusa Marię Pereza (N). Wszystko to góra 18-latkowie. Tymczasem wszystkim szukam wypożyczeń, ale każdy będzie miał klauzulę powrotu do klubu w razie, gdyby taka była Wasza wola, tudzież nagła potrzeba. Tymczasem są to trzecie skrzypce, więc trzeba się pilnie rozejrzeć za drugimi.

Oczywiście przedstawiam stan wzorcowy, idealny i teoretyczny, a życie… wiadomo – nie zawsze dostarczy nam pożądanych rozwiązań, ale bardzo chętnie podsunie pod sam nos rozwiązania niepotrzebne. Luksusu marudzenia nie mamy, a okazja czyni złodzieja, więc skorzystam z każdej wyprzedaży wzmacniając środek lub prawą obronę (kosztem Iturraspe i Balenziagi), środek pomocy (Lasa), a nawet przedpole (Moran). Na pozostałych pozycjach mamy jednak tak silną obsadę, że ściąganie tam kogokolwiek z myślą o pierwszym składzie byłoby marnowaniem czasu i pieniędzy.Tak to wygląda. A jak wygląda nasza baza danych?

Stan naszej wiedzy o wszystkich baskijskich zawodnikach w momencie przybycia do Bilbao był żenujący. Tylko o 17 zawodnikach mieliśmy pełne raporty, a zdecydowana większość z niemal 300 piłkarzy otoczona była mgłą niepewności. Postanowiłem więc jak najszybciej wysłać skautów na obserwacje, wcisnąć spację, zgromadzić jak najwięcej raportów, a do tego czasu nie podejmować zbyt wielu decyzji czekając na podpowiedzi doradców. W innym razie moglibyśmy co najwyżej podywagować o kształcie fryzury większości z dostępnych zawodników.

Ruszyłem w mocnym postanowieniu wykonywania tylko niezbędnych posunięć, tak aby pozostawić naszym doradcom jak największy zakres swobody, do czasu zbudowania nieco lepszej wiedzy o baskijskim piłkarstwie.

Kiedy wpłynęła oferta z Deportivo La Coruna za 28-letniego Egoitza Ramosa, który był w ocenie trenerów co najwyżej trzecim lewoskrzydłowym, zarabiał ponad 4 mln euro rocznie, w zeszłym sezonie zagrał tylko w jednym meczu, a nasz asystent w raporcie wyraźnie wskazywał, że chłopak boi się meczów o stawkę, wahałem się tylko chwilę. Długie negocjacje i krótkie pożegnanie.

Księgowi donoszą, że sprzedamy w tym roku ponad 48 tysięcy karnetów. Łał. Kosmos. 90% pojemności stadionu. W takich warunkach można planować. O ile będzie okazja, bo trzech naszych poprzedników realizacji swoich planów nie doczekało.

 

 

RANKING DORADCÓW

Siódmy sezon zanim się zaczął, to już wywrócił nam wszystko do góry nogami. Tymczasem wpisujemy pierwsze zdobycze za porady dla Padovy i przygotowujemy się na nawał zdobyczy już w barwach Athletic.

33

 

 

 

PYTANIA

 


Skauting

Limit 10 kandydatów

Zmienić musimy zasady zgłaszania zawodników, bo zmienia się charakter pracy naszego skautingu.

 

Od dziś wolno zgłaszać tylko Basków, których ilość w bazie jest znacznie ograniczona. Obecnie mamy takich 360 w naszym zasięgu, przy czym 44 to nasi zawodnicy, 79 to podobno cele nierealistyczne (kasa, reputacja, rywale), a 1 jest poza zasięgiem skautingu. Zostaje 237 piłkarzy, z których 70% to pewnie szrot.

 

Wobec powyższego wprowadzamy dwie nowe zasady:

- limit 10 zawodników na każdej liście życzeń,

- minimum wiedzy o zawodniku nie obowiązuje.

 

Za rok powinniśmy o wszystkich Baskach na świecie wiedzieć wszystko, więc warunek minimum wiedzy jest bez sensu.

 

Każdego zatrudnianego będziemy też punktowali wyżej tzn. 5 pkt za transfer, +2 pkt. za transfer udany, -10 pkt. za nieudany.

34

 

Transfery

BRAMKA

NR 1 + NR 2

Absolutny priorytet, bo zostaliśmy z jednym juniorem, który jeszcze nie jest gotów stanąć naprzeciw Granady o Sevilli nie mówiąc, a Barcy nie wspominając.. Obawiam się, że opcji nie będzie wielu, więc ostrożnie proszę rozważyć wszystkie za i przeciw ze szczególnym uwzględnieniem lojalności zawodnika. Kasa ma w tym wypadku drugorzędne znaczenie, bo będziemy musieli zapłacić tyle, ile będziemy zapłacić musieli.

ŚRODEK OBRONY

NR 2 + NR 2

Absolutny priorytet numer 2. Co prawda z San Jose i Iturraspe nie wygląda to już najgorzej, ale potrzebujemy na gwałt dobrych zmienników. Jedyną alternatywą jest 18-letni Galdeano, więc dalsze tłumaczenie naszej tragedii jest chyba zbędne.

PRAWA OBRONA

NR 2

Calvo dzieli i rządzi, ale gdyby go zabrakło, bylibyśmy tam goli jak święty turecki, bo następnym w kolejności jest Pastor.17-latek. Bić się z nim o europejskie puchary bałbym się chyba nawet w Polsce, więc ten tego….

DEFENSYWNA POMOC

NR 2

Moim zdaniem Moran z Angelem Perezem dadzą radę, choć w starciu z ligowym szczytem, wolałbym dysponować kimś pokroju San Jose, czyli silnym bykiem z dobrym odbiorem. Czyszczenie przedpola może okazać się kluczowe, więc nie pogniewam się na kogoś doświadczonego, nawet jeżeli będzie trzeba głębiej sięgnąć do kieszeni.

35

 

  Taktyki

SUFIT

Tymczasem dysponujemy tym co zrobiliśmy w Padwie, ale nie ulega wątpliwości, że zabawa zaczyna się od nowa, a w zasadzie zabawa się kończy. Tym razem będą nam biegały po boisku Benzemy, Messie i inne Griezmanny, a i w naszych szeregach współczynnik gry bez piłki 14 nie jest już niczym niezwykłym.

PODŁOGA

Segmentacja naszych ligowych rywali wyraźnie wskazuje, że będziemy w Bilbao mieli do czynienia z 3 rodzajami przeciwników:

1.       SUFIT (Madryt, Barcelona, Atletico, Sevilla, Valencia)

2.       PODŁOGA (Villarreal, Levante, Sociedad, Celta, Betis, Malaga, Espanyol, Sporting i Getafe)

3.       PIWNICA (Granada, Eibar, Deportivo, Zaragoza I Cordoba)

a pomiędzy nimi zieją przepaści wielkości Rowu Mariańskiego. Daleki jestem od kokieterii, ale zdaje się, że do SUFITU musimy użyć innej farby, niż do reszty powierzchni.

PIWNICA

Stosowanie trzech różnych formacji to dobry pomysł i AI być może nawet trochę przy tym głupieje, ale tworząc nowe taktyki byłbym wdzięczny gdyby TWÓRCY uwzględnili łatwość przechodzenia z jednej do drugiej w trakcie meczu, bo w Padwie przechodzenie z 4-1-2-2-1 do 4-2-3-1 było naturalne i łatwe, ale zmienić 3-5-2 na cokolwiek, albo cokolwiek na 3-5-2 przyprawiało Maestro Pettroffa o nagły porost włosów.

36

 

Sztab

REWOLUCJA

Nie ulega wątpliwości, że potrzebujemy zmian wszędzie, więc trudno nawet wskazywać kierunek, potrzeby czy priorytety. Wiem, że działając w oparciu o biuro pracy nie będziecie w stanie wskazać kandydatów, ale proszę o analizę stanu posiadania i oddzielenie ziarna od plew, a także zwrócenie uwagi na to, jakich trenerów do jakich reżimów szukamy.

Pamiętajcie też proszę o sztabie w U19, Bilbao oraz Baskonii, ale także o opcjach i obowiązkach, które możemy powierzyć współpracownikom. Chodzi nie tylko o szybkość i łatwość rozgrywki, ale także o to, żeby porady przychodziły od najlepszych w danej dziedzinie pracowników.

37

 

Trening

REŻIMY

Przydział reżimów przychodzi Wam z łatwością, więc proszę tylko o wskazanie błędów i czy można coś poprawić, przesunąć, zarządzić lub zmienić. W pierwszej drużynie jest jeszcze jeden wolny etat. Ogłoszenie już poszło. Których „gwiazdek” szukamy?

INDYWIDUALNY

Obejmujemy całkiem nowych zawodników, więc nie tylko trzeba ich lepiej poznać, ale także wskazać czy któryś zasługuje/wymaga indywidualnego treningu wybranego aspektu (atrybut/rola), a któremu obniżyć obciążenia zanim przybiegnie z płaczem.

MENTORZY

Tutaj całkowicie polegam na Was, a wiem, że ten program pozwala czynić cuda. Mamy sporo utalentowanej młodzieży oraz wielu bardzo doświadczonych zawodników. Połączmy głowy z mięśniami. Być może kogoś nie warto wypożyczać, a lepiej żeby grał u nas i się uczył od kogoś?

38

 

FILIE

KLUBY PARTNERSKIE

Jest tego co niemiara (17 klubów!) i od razu uprzedzam, że zdecydowana większość to sieć naszych baskijskich filii, które pełnią rolę sita wyłapującego talenty. Umów z nimi zerwać nie można. W ich przypadku proszę tylko o przejrzenie kadr i wskazówkę, czy na kogoś warto zwrócić szczególną uwagę, a może nawet już starać się o transfer.

W przypadku pozostałych filii (Kayseri, St. Gallen, Stal Dnieprodzierżyńsk, Vasco, West Brom) oczekuję porad: zakończyć, kontynuować, a może już coś konsumować (wypożyczenia, transfery)?

39

 

FINANSE

PROŚBY DO ZARZĄDU

Dodatkowe 2 etaty trenerskie oraz 100% wpływów z transferów już załatwiłem. Coś jeszcze? W tym miejscu przyjmę także chętnie wszelkie porady z gatunku „If I were a rich man”, przesunięć budżetu, rozwiązań i przedłużeń kontraktów oraz długoterminowych planów i zamierzeń, bo w trakcie gry czasami coś się zdarzy, a czasami nie.

40

 

RYWALE

ANALIZA

Wyjątkowo zgadzam się z bukmacherami. W przepaść dzielącą nas od faworytów z łatwością zmieściłby się pełny skład pociągu pośpiesznego relacji Almeria-Santander wraz z obsługą i wagonem restauracyjnym.

Jeżeli ktoś się nie brzydzi, poproszę o rentgen następujących pacjentów: Moyes (Barcelona), Loew (Madrid), Simeone (Atletico), Neville (Valencia), Karanka (Sevilla) oraz Santana (Sociedad). Wystarczy klatka piersiowa oraz płat czołowy. Pozostali mają chyba niższą temperaturę.

41

 

 

 

 

Aktualny plik z zapisem stanu gry (115MB).

Stan gry na 24 lipca 2021 roku. Miesiąc przed rozpoczęciem sezonu 2021/22.

 

 

A oto Maestro Pettroff w nowych barwach:

42


O autorze
Nick: Piotr Sebastian
Stanowisko: Wydawca
Napisanych artykułów: 180

Inne artykuły tego autora:
JS4. Lekcja 6: Ofensywni pomocnicy.
JS4. Lekcja 5: Ruch napastników.
JS4. Lekcja 4: Systemy defensywne.
JS4. Lekcja 3: Boczni obrońcy.
JS4. Lekcja 2: Centrum obrony.
więcej


Komentarze
Yrkomm16
W końcu Twoje marzenie się spełniło! Już się nie mogę doczekać tych zaciętych potyczek z Barceloną, Realem i Atletico. No i chyba po raz pierwszy w historii JS będziesz musiał bardzo mocno opierać się na wychowankach, bo Basków na rynku o odpowiednich umiejętnościach za godziwe pieniądze może brakować.
17 sierpnia 2016 15:14
Piotr Sebastian
Jestem spokojny. Każdy baskijski newgen dostaje na starcie determinację 17, agresję 18 i waleczność 19.
Choć z drugiej strony przegląd sytuacji mają chyba 2.
;-)

PS. Już dawno mnie tak spacja nie swędziała. Coś czuję, że to przedobrzę...
17 sierpnia 2016 15:29
tts0
Ależ to dobrze wyszło! W jednej karierze poprowadzimy dwa kluby z mojej krótkiej listy tych szanowanych. Biorę się za przegląd kadr itp.;)

PS. Nie chciałbym ranić Petrowowego serducha, ale trzeba sobie powiedzieć od razu - jesteśmy tu tylko przelotem. Być może dość długim i okręznym, ale jednak... bo pewnych rzeczy nie przeskoczymy.
17 sierpnia 2016 17:52
kluchman89
Komputer Piotra oszukuje. Ja z poprzedniego sejwa z ciekawości z dziesięć razy ruszyłem do przodu i ani razu nie dostałem nawet zaproszenia na rozmowę w Athletic, a ten dostał nawet propozycję objęcia klubu.

Nie wiem jak poprzednicy prowadzili politykę kadrową tego klubu, ale zwolnienie to była dla nich zdecydowanie zbyt łagodna kara. Dopuścić do takich dziur w składzie to zbrodnia zasługująca na karę pozbawienia wolności.
17 sierpnia 2016 18:03
kluchman89
Bramkarze. Mamy mało pieniędzy na transfery, więc gdyby ktoś był drogi proponuję korzystać z klauzul typu nawet 50% kwoty następnego transferu, raty rozłożone na kilka lat (nawet na 48 miesięcy), pieniądze po występach zawodnika w lidze (oczywiście 50), bo nie kupujemy tu zawodników na chwilę, tylko raczej na dłużej, a wzmocnień trochę potrzeba.

Juan Ramon Garrido - 23-latek z Osasuny, chce odejść. Zwróciłem na niego uwagę już w Padovie, ale Nahuel Vargas był lepszy.

Benat Martin - 26-latek z Rennes.

Któryś z tych dwóch powinien zostać naszym nowym numerem jeden. Reszta kandydatów nadaje się na ławkę albo nie nadaje się wcale do pierwszego zespołu.
17 sierpnia 2016 18:25
jose77
Ińigo Carro - O Ś (30l.)
Joel Artola - O/WO P (19l.)
Javi Martínez - O/DP/P Ś (32l.)
za friko
Roberto Calvo - BR (18l.) wypożyczenie + kwota wykupu
17 sierpnia 2016 18:43
kluchman89
Obrońcy, którzy nie są tuż przed emeryturą i się do czegoś nadają (poza wyżej wymienionym Javim Martinezem, którego powrót do domu jest absolutną koniecznością):

Julen Etxabeguren - 30 lat, Mallorca. Normalnie powiedziałbym, że to średniak, ale na bezrybiu... Zagra też jako defensywny pomocnik.

Unai Garcia - 29 lat, Osasuna, ma focha i potrafi zagrać zarówno na środku jak i na prawej stronie defensywy. Lepszych graczy ciągnęliśmy do Padovy.

David Garcia - 27 lat, tez Osasuna. Zagra na środku obrony i jako defensywny pomocnik. Trochę lepszy od kolegi. Bardzo dobrze gra głową, ale determinacja 7 szalu nie robi.

Joseba Zaldua - 29 lat, były prawy obrońca Realu Sociedad, obecnie Lazio. Kawał gracza, ale obawiam się, że może nie starczyć funduszy.
17 sierpnia 2016 18:53
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Komputer Piotra oszukuje. Ja z poprzedniego sejwa z ciekawości z dziesięć razy ruszyłem do przodu i ani razu nie dostałem nawet zaproszenia na rozmowę w Athletic, a ten dostał nawet propozycję objęcia klubu.

Dziwne, ale wypada potwierdzić. Z ciekawości ruszyłem przed chwilą dwa razy ze starego sejwa i raz menago został Extzeberria bez nawet zapraszania nas na rozmowę (info: nie znaleźliśmy się na krótkiej liście), a drugi zaproszenie dostałem, ale menago został Sergio Gonzalez.
ZONK. Ktoś wie od czego to zależy w takim razie? Los? Reputacja? Działania AI?
17 sierpnia 2016 18:55
jose77
Piotr Sebastian napisał:

ZONK. Ktoś wie od czego to zależy w takim razie? Los? Reputacja? Działania AI?


Raczej losowo. Choć mam teorię na temat spotkań bezpośrednich z przyszłym pracodawcą (także towarzyskich). Ale to nadal tylko teoria ... bo nie zdążyliśmy zagrać... Padova-Atletic.

Igor Basauri - O/DP/P Ś (27l.)
Unai Medina - O/WO P (31l.)
Yuri - O/WO L (31l.)
17 sierpnia 2016 19:12
Piotr Sebastian
jose77 napisał:

Raczej losowo. Choć mam teorię na temat spotkań bezpośrednich z przyszłym pracodawcą (także towarzyskich). Ale to nadal tylko teoria ... bo nie zdążyliśmy zagrać... Padova-Atletic.

Szalony pomysł, ale to w końcu program więc kto wie co tam i jak zaszyli.
Kiedyś przeanalizowałem kilkakrotnie przypadek, w którym jednocześnie złożyłem podanie do dwóch drużyn, a dwie inne złożyły oferty mi. Niestety za każdym niemal razem wyniki były inne, a klucza atrybutów, reputacji czy % zwycięstw nie było. Jedyne co odkryłem, to fakt, że jeżeli trener należy do ulubionych postaci w klubie, albo ma ulubionych wśród sztabu czy piłkarzy, to niemal zawsze dostaje robotę. Obawiam się, że ślepy los decyduje, choć pewnie SI jakiś handicap ludzkiemu menedżerowi dali. :-)
17 sierpnia 2016 19:37
Iwabik
No i fajno. Trochę bieda z transferami, ale wiedzieliśmy, że tak będzie.


BR:
Oier Olazabal - dwaj wcześniejsi zaproponowani przez kolegów doradców są lepsi, ale też o wiele drożsi.
Julio Iricíbar - tak jak wyżej.

OŚ:
Xabi Etxeita - zawodnik wiekowy, ale jeszcze daje radę.
Ion Echaide - tak jak wyżej. Może grać też na OL

OP:
Óscar De Marcos - Zawodnik, który może grać na całym boisku, na prawej obronie również.
Eneko Bóveda

DP:
Antonio Otegui

NŚ:
Pablo Bergara
17 sierpnia 2016 20:41
jose77
10+2+1=10 :)

- Oier Olazabal - BR (3l.) Iwabik
- Julio Iricíbar - BR (28l.) Iwabik
- Ion Echaide - O PLŚ (33l.) Iwabik
Fran Reta - O/WO/P P (16l.) minimalna kwota wykupu
Mikel Merino - DP/P Ś (25l.)
Igor Basauri - O/DP/P Ś (27l.)
Unai Medina - O/WO P (31l.)
Yuri - O/WO L (31l.)
Ińigo Carro - O Ś (30l.) friko
Joel Artola - O/WO P (19l.) friko


Wyp.
Roberto Calvo - BR (18l.) wypożyczenie + kwota wykupu
Igor Alonso - N Ś (18l.) wypożyczenie + kwota wykupu

Ten się nie liczy
Javi Martínez - O/DP/P Ś (32l.) friko

Edyta: Czyli jeszcze trzech?

Edyta 2: No dobra jeden...
Javier Moreno - BR (18l.) jak uzbieramy na kwotę oferty minimalnej z sprzedaży zbędnych napadziorów.
17 sierpnia 2016 20:43
kluchman89
Dani Garcia - 31 lat, DP/PŚ, Eibar.

Miguel Olavide- 25 lat, PŚ/OPŚ, znowu Osasuna.

Z ciekawych zawodników do pierwszego zespołu, którzy są w naszym zasięgu finansowym to już chyba wszyscy.

Dodam jeszcze kolejnego byłego lwa, ale to bardziej perspektywicznie, bo na razie go raczej nie wyjmiemy, ale może za jakiś czas:

Ander Herrera - Przedstawiać nie trzeba.
17 sierpnia 2016 21:53
kluchman89
W taktykach myślałem w tym klubie nad czymś defensywnym (elastyczna defensywa do gry z sufitem), czymś zaczepnym (płynny kontratak do gry większości meczów z podłogą) i czymś ofensywnym (płynna kontrola lub płynna ofensywa do gry z piwnicą). Musimy jednak mieć mocniejsze tyły, by coś takiego zrealizować.
17 sierpnia 2016 21:56
kluchman89
Do sztabu priorytetowo potrzebujemy oczywiście jakiegoś specjalisty od taktyki. W dalszej kolejności być może również trenera bramkarzy. Drużyny B i C mają ten sam trening co pierwszy zespół, więc luksus. Sztab U-19 jest kiepski. Gdyby się uprzeć to praktycznie cały do wymiany. Może z wyjątkiem Imanola de la Sota, który ma 3,5 gwiazdki w każdym treningu poza kondycyjnym i bramkarskim oraz przyzwoita pracę z juniorami. Jest to już jakiś poziom przyzwoitości.

Ni i trzeba w U-19 przydzielić obu trenerów bramkarzy do różnych reżimów i tak samo zrobić z trenerami siłowymi, bo są jakoś dziwnie ustawieni.

EDYTA:

Mamy na stole oferty za Basauriego. Oczywiście jest nie na sprzedaż.
17 sierpnia 2016 23:13
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

W taktykach myślałem w tym klubie nad czymś defensywnym (elastyczna defensywa do gry z sufitem), czymś zaczepnym (płynny kontratak do gry większości meczów z podłogą) i czymś ofensywnym (płynna kontrola lub płynna ofensywa do gry z piwnicą). Musimy jednak mieć mocniejsze tyły, by coś takiego zrealizować.

Najpierw zakupy, czy najpierw coś wymodzisz i pod to się kupi?
17 sierpnia 2016 23:13
kluchman89
Dzisiaj nie wrzucę, ale co do formacji to pewnie 4-4-2 z szybką grą skrzydłami do defensywy, 4-1-2-2-1 do kontrataku i 4-2-3-1 do taktyki ofensywnej. Taki jest wstępny zamysł. Czy coś nam to zmienia w planach transferowych? Pewnie nie.
17 sierpnia 2016 23:20
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Juan Ramon Garrido
Benat Martin
Julen Etxabeguren
Unai Garcia
David Garcia
Joseba Zaldua
Dani Garcia
Miguel Olavide
Ander Herrera


9/10

jose77 napisał:

Ińigo Carro
Joel Artola
Javi Martínez
Roberto Calvo
Fran Reta
Mikel Merino
Igor Basauri
Unai Medina
Yuri
Igor Alonso
Javier Moreno


11/10
Kogo usunąć?

Iwabik napisał:

Oier Olazabal
Julio Iricíbar
Xabi Etxeita
Ion Echaide
Óscar De Marcos
Eneko Bóveda
Antonio Otegui
Pablo Bergara


8/10
17 sierpnia 2016 23:24
kolader
S.Ruffier - 34 lata, GK o dziwo także Bask. W tym sezonie w Saint-Étienne będzie chyba tylko rezerwowym

J.Ramalho - 28 lat, SO - Genoa
David Garcia - 27 lat, SO/DP - Osasuna
Javi Martinez - SO/DP był już wyżej ale warto

Wszystkie filiarne spoza Hiszpanii bym usunął, ewentualnie bym się nad WBA zastanowił, żeby było gdzie wysyłać potencjalnych niezadowolonych graczy a gdzie jest jakiś poziom rozgrywek (Championship)

PS Moje serce znów krwawi. Ipswich kiepściutko :(
17 sierpnia 2016 23:31
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Dzisiaj nie wrzucę, ale co do formacji to pewnie 4-4-2 z szybką grą skrzydłami do defensywy, 4-1-2-2-1 do kontrataku i 4-2-3-1 do taktyki ofensywnej. Taki jest wstępny zamysł. Czy coś nam to zmienia w planach transferowych? Pewnie nie.

Trochę zależy od przydziału ról, bo sporo mamy, ale też kilku nie Np. rygla nie widzę, długodystansowca również.
O piwnicę to się martwię mniej, bo tam jeszcze jakoś indywidualnie możemy nadrobić, ale sufit i podłoga to muszą być na tip top zrobione, bo inaczej wiesz co nas czeka? Po Waszych minach już widzę, że szału w tych kandydaturach nie ma, prawda?
A my tu się mamy o 6 miejsce tłuc, a nie telepać w środku tabeli. Madrid, Barca i Atletico są poza zasięgiem. Valencia i Sevilla - raczej też. Ale potem to już musimy być my. OK?
17 sierpnia 2016 23:36
Piotr Sebastian
kolader napisał:

S.Ruffier
J.Ramalho


2/10
Wszystkich Garciów z całej Baskonii to już chyba Kluchman zgłosił (Unai, David i Dani). Chyba, że jest w Osasunie takich dwóch? :-)
Javiego Martineza zgłosił Jose.
17 sierpnia 2016 23:41
jose77
Piotr Sebastian napisał:


11/10
Kogo usunąć?


Joel Artola
17 sierpnia 2016 23:47
kluchman89
Piotr Sebastian napisał:

Trochę zależy od przydziału ról, bo sporo mamy, ale też kilku nie Np. rygla nie widzę, długodystansowca również.
O piwnicę to się martwię mniej, bo tam jeszcze jakoś indywidualnie możemy nadrobić, ale sufit i podłoga to muszą być na tip top zrobione, bo inaczej wiesz co nas czeka? Po Waszych minach już widzę, że szału w tych kandydaturach nie ma, prawda?
A my tu się mamy o 6 miejsce tłuc, a nie telepać w środku tabeli. Madrid, Barca i Atletico są poza zasięgiem. Valencia i Sevilla - raczej też. Ale potem to już musimy być my. OK?


Długodystansowca mamy. Eneko Vazquez się nazywa, ale nie musimy go ustawiać w takiej roli.

Jednak dam wstępną przymiarkę do sufitu:

http://iv.pl/images/85649200475788501482.png
http://iv.pl/images/31566079259272909411.png

Nasi podstawowi boczni obrońcy mają predyspozycję by pograć w ataku, a to i tak mniej ofensywna rola niż BWO/w, których mieliśmy w Ciao. W połączeniu z defensywną mentalnością i elastycznym stylem nie powinni robić problemów z tyłu, ale to jest do sprawdzenia w sparingach. Gdyby robili dziury i nie nadążali to można im zmienić na wsparcie. Po prostu nie chciałbym, by nasza taktyka przeciwko sufitowi była pozbawiona zębów a skrzydłowi i napastnicy to jednak trochę mało zawodników z przodu.
18 sierpnia 2016 0:18
Znachor
A ja zajęty pracą i Legią dopiero teraz zauważyłem. Gratulacje Piotrek, wiem, że długo na to czekałeś. No, to będzie za co to piwo pić (a propos, TERMIN!!!).
18 sierpnia 2016 8:11
Piotr Sebastian
tts0 napisał:

Nie chciałbym ranić Petrowowego serducha, ale trzeba sobie powiedzieć od razu - jesteśmy tu tylko przelotem. Być może dość długim i okręznym, ale jednak... bo pewnych rzeczy nie przeskoczymy.

To Wasza zabawa. Ja tylku spacju cisnu.. Kiedy dostałem zaproszenie do rozmów w Bilbao, od razu skontaktowałem się z CSS, żeby zasięgnąć opinii, tym bardziej, że pojawiały się już pierwsze głosy, aby następnym klubem było coś spoza TOP5. Skoro jednak nie było przeciwskazań, to poszło.
Nie zmienia to faktu, że w każdej dowolnej chwili zgodnym głosem Czytelniczym, tudzież decyzją menedżerską możecie odmienić bieg wypadków. To Wasza gra. Ja już i tak mam tego sejwa. :-)

Znachor napisał:

A ja zajęty pracą i Legią dopiero teraz zauważyłem. Gratulacje Piotrek, wiem, że długo na to czekałeś. No, to będzie za co to piwo pić (a propos, TERMIN!!!).

O termin jak zwykle trudno, ale niech się chłodzi. Może na fazę grupową LM?:-)

Iwabik napisał:

No i fajno. Trochę bieda z transferami, ale wiedzieliśmy, że tak będzie.

Warto może w tym miejscu przypomnieć, że do gry w Primera Division możemy zgłosić tylko 23 zawodników z pola + 2 bramkarzy. Nie trzeba zgłaszać jedynie graczy U-19, czyli urodzonych w 2003 albo później. Z zawodników pierwszej drużyny ten ostatni warunek spełniają w tym momencie tylko Ferrando (N) oraz Oyarzabal (BR). W praktyce wygląda to tak:
http://screenshot.sh/m2f0ewYj5MDzF
Mamy więc jeszcze 6 miejsc dla graczy z pola +2 dla bramkarzy.

Przypominam, że Maestro Pettroff na listę transferową wystawił: Susaeta (OPP), Herrera, Flano, Aramendia (wszyscy N), a do wypożyczenia przeznaczył jeszcze: Pikaeba (OPL) i Arrondo (N).

Już wypożyczeni (z opcją ściągnięcia z powrotem):Pastor do Girony (OP), Iribar do Mallorki (OPP), J. Santamaria do Angers (N), Mancisidor do Mallorki (DP), Jesus Maria Perez do Espanyolu (N), Galdeano do Albacete (OŚ) i Prieto do Lleidy (OL).


18 sierpnia 2016 9:23
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Jednak dam wstępną przymiarkę do sufitu:

http://iv.pl/images/85649200475788501482.png
http://iv.pl/images/31566079259272909411.png

Nasi podstawowi boczni obrońcy mają predyspozycję by pograć w ataku, a to i tak mniej ofensywna rola niż BWO/w, których mieliśmy w Ciao. W połączeniu z defensywną mentalnością i elastycznym stylem nie powinni robić problemów z tyłu, ale to jest do sprawdzenia w sparingach. Gdyby robili dziury i nie nadążali to można im zmienić na wsparcie. Po prostu nie chciałbym, by nasza taktyka przeciwko sufitowi była pozbawiona zębów a skrzydłowi i napastnicy to jednak trochę mało zawodników z przodu.

Wygląda dobrze. Bocznych będę obserwował. Podania w pole karne to, jak rozumiem, odpowiedź na potrzebę grania po ziemi?
Zgodnie z nomenklaturą nazwę to Techo. Taktykę na SUFIT mamy!

EDYTA: Nie wiem czemu, ale w zeszłym sezonie grali tak:
http://screenshot.sh/mMjjJe2HhBBXF
18 sierpnia 2016 9:33
tts0
Kilka pomysłow takycznych ode mnie.

1. Piwnica i część podłogi(głównie u siebie).

Typowy Guardiola w mojej interpretacji z uwzględnieniem poprawki na nasz ogólny potencjał.

http://i.imgur.com/vSOcIA5.png
http://i.imgur.com/XnVOf4F.png

Polecenia indywidualne dla graczy:
- gdzie się tylko da "rzadziej strzelaj"
- skrzydłowy "graj wyżej", "centruj spod linii bocznej"
- schodzący napastnik "graj wyżej", "zawęź pole gry"
- wysunięty rozgrywający "graj wyżęj" "szukanie gry"
- BWA "trzymaj się linii"
- bramkarz "wybijaj piłkę krótko"

2, Podłoga i sufit u siebie.

Fałszywy kontratak będący płynnym połączeniem między 4-2-3-1 i 4-4-2.

http://i.imgur.com/f8wZHdW.png
http://i.imgur.com/paPGU0a.png

Polecenia indywidualne:
- OP "graj wyżej" "wyjścia na wolne pole"
- BP "zaweź pole gry", "ścinaj z piłką do środka", "centruj rzadziej".
- BO(a) " trzymaj się linii"
- bramkarz "wybijaj piłkę krótko"

3. Na wyjazdowy sufit postawiłbym na catenaccio, ale nie wiem, czy jest sens marnować slot, bo ile będzie takich meczów w sezonie? 3? 5?
18 sierpnia 2016 10:44
Piotr Sebastian
tts0 napisał:

Kilka pomysłow takycznych ode mnie.

1. Piwnica i część podłogi(głównie u siebie).
Typowy Guardiola w mojej interpretacji z uwzględnieniem poprawki na nasz ogólny potencjał.
http://i.imgur.com/vSOcIA5.png
http://i.imgur.com/XnVOf4F.png

2, Podłoga i sufit u siebie.
Fałszywy kontratak będący płynnym połączeniem między 4-2-3-1 i 4-4-2.
http://i.imgur.com/f8wZHdW.png
http://i.imgur.com/paPGU0a.png

3. Na wyjazdowy sufit postawiłbym na catenaccio, ale nie wiem, czy jest sens marnować slot, bo ile będzie takich meczów w sezonie? 3? 5?


Ogólnie: Balenziaga tego nie pociągnie na lewej flance. Nie wiem czemu właśnie tam dostrzegasz potencjał, bo moim zdaniem do właśnie Calvo na prawym idealnie się do tego nadaje.

1. Guardiola Guardiolą, ale mało tam pary z przodu, a kilka dziur z tyłu widzę. Wątpliwości mam co do CP/o. To bardzo wymagająca rola, a ani Moran ani Angel Perez nie są wybitni (jednemu brakuje fizyki, drugiemu psychiki). CP/o wymaga także dobrej współpracy z obrońcami (będą wychodzić do przodu), a tam do tej roli tylko San Jose wydaje się dorastać. Itturaspe raczej nie nadąży. Posiadanie piłki będziemy mieli pewnie 65%, ale widzę tam mnóstwo bezproduktywnego młócenia w środku pola i bardzo dużo bezbramkowych remisów.

2. Cały ciężar bramek na WN? Brrrr... Sporo ruchu będzie na skrzydłach, ale w środku nas nie będzie. Jeżeli rywal będzie miał dobrych bocznych, to z takim ustawieniem nie istniejemy. Druga wątpliwość dotyczy OP/w, którego tylko Muniain da radę zagrać. Być może Martinez, ale z jego przeglądem pola i techniką sporo okazji przegapi. Larranaga i Llasa za słabi mentalnie. Dałby radę jeszcze Basauri, ale trzeba by go przekwalifikować, no i szkoda by było go ze skrzydła zabierać.

3. Wyjazdowych z Sufitem będzie 6 (Top 5+Sociedad), ale mam wątpliwości czy zauważymy różnicę pomiędzy meczami u siebie i na wyjeździe z Top 5. Dzieli nas przepaść umiejętności. Dosłownie i w przenośni. Wg mnie meczów z Sufitem będzie 11 = 6 wyjazdowych jw. + 5 u siebie z Top 5 (Madryt, Barca, Atletico, Valencia, Sevilla). Na dowód załączam porównanie umiejętności dwóch kluczowych pomocników Sevilli:
http://screenshot.sh/oB00otZNjj1l7
A wyżej jest jeszcze gorzej. :-(
18 sierpnia 2016 11:31
Piotr Sebastian
29 zawodników na naszych listach życzeń:

IWABIK - 8/10
http://screenshot.sh/n9InollIdY0Xt

JOSE - 10/10
http://screenshot.sh/ov4qxKr0MszbV

KLUCHMAN - 9/10
http://screenshot.sh/ofn2iWIKMiZ7R

KOLADER - 2/10
http://screenshot.sh/m3iy60FyKXf9p
18 sierpnia 2016 12:14
jose77
Piotr Sebastian napisał:

Przypominam, że Maestro Pettroff na listę transferową wystawił: Susaeta (OPP), Herrera, Flano, Aramendia (wszyscy N), a do wypożyczenia przeznaczył jeszcze: Pikaeba (OPL) i Arrondo (N).


I jeszcze Ibai Arberas - NŚ z Bilbao

Przydał by się jakiś klub filialny z LIGI adelante. Kosztem tych zagranicznych.
18 sierpnia 2016 13:30
Piotr Sebastian
jose77 napisał:

I jeszcze Ibai Arberas - NŚ z Bilbao

Przydał by się jakiś klub filialny z LIGI adelante. Kosztem tych zagranicznych.

Tak. Arberas też.

A resztę filii co? Wywalić? Którąś zostawić?
W grywalnych ligach mamy tylko turecki Kayseri (2 liga), ukraińską Stal (1 liga) oraz angielski West Brom (2 liga). Vasco i St. Gallen w niegrywalnych, więc raczej out?
W nowym sezonie dojdzie nam do grywalnych lig Segunda Division, a tam mamy (póki co!) dwie filie: Bilbao i Barakaldo.

A może zamiast do wypożyczeń, to poszukać filii, żeby zwiększyć popularność poza krajem? Czy za wcześnie?
18 sierpnia 2016 14:02
tts0
Piotr Sebastian napisał:

Ogólnie: Balenziaga tego nie pociągnie...



Faktem jest, że Calvo to jedyny sensowny boczny obrońca, dlatego reszty nawet nie brałem pod uwagę. Trzeba po prostu się tam solidnie wzmocnić, ale zanim tego dokonamy, warto byłoby obrać jakiś kierunek. Dlaczego zatem postawiłem jednak na lewego obrońcę w grze do przodu? Bo mamy całkiem niezłych typowych prawoskrzydłowych, a na drugiej flance schodzących(można ich zrobić z napastników). Od dużej biedy na BWO(a) widziałbym Esparze. Co do fałszywego kontrataku, to nie miałbym żadnych obaw. Większość naszych napadziorów to typowi WN z niezłą szybkością i wykończeniem; po prostu urodzeni do kontry. Z kolei OP(w) z odpowiednimi poleceniami to taka moja hybryda WR i FN. Owszem dobrze by było, gdyby znał się trochę na rozgrywaniu, ale głównie chodzi tu o wykończenie, szybkość i wejście w drugie tempo. Takich graczy trochę mamy.
18 sierpnia 2016 14:41
Opelu
Podłoga i piwnica (jednocześnie) ode mnie:

http://i.imgur.com/pJnhpJt.png
http://i.imgur.com/edUEYFV.png

4-2-3-1 DP jak widać na obrazku. Taktyka powinna zapewniać (i zapewnia) różnorodność rozegrania w ataku, odpowiednio szczelną obronę jak na starcia z drużynami podobnymi i gorszymi oraz na tyle ruchomy i jednocześnie zwarty środek pola, by trzymać posiadanie piłki bliskie 60% bez nadmiaru klepania na swojej połowie. WPP będzie wchodził w pole karne z drugiej linii, zwłaszcza gdy WR cofnie się głębiej do rozegrania, a skrzydłowi powinni nie tylko wrzucać, ale też wykańczać dośrodkowania bocznych obrońców. Dodatkowe polecenia:
WR - wyjścia na wolne pole
WPP - graj wyżej
BO (a) - więcej drybluj, centry spod linii, trzymaj się linii, biegnij z piłką skrzydłem --- UWAGA! - jeśli rywal ma bardzo ofensywne skrzydła, radzę zmienić "atak" na "wsparcie"
BO (w) - graj wyżej, centruj częsciej, biegnij z piłką skrzydłem
obaj stoperzy - mniej pressingu
bramkarz wg uznania, w przypadku strat może wybijać krótko lub do bocznych obrońców

To czy lepiej się sprawdzi jako podłoga, czy jako piwnica, to już kwestia sprawdzenia w Athleticu.
18 sierpnia 2016 17:17
Piotr Sebastian
tts0 napisał:

Trzeba po prostu się tam solidnie wzmocnić, ale zanim tego dokonamy, warto byłoby obrać jakiś kierunek. Dlaczego zatem postawiłem jednak na lewego obrońcę w grze do przodu? Bo mamy całkiem niezłych typowych prawoskrzydłowych, a na drugiej flance schodzących(można ich zrobić z napastników). Od dużej biedy na BWO(a) widziałbym Esparze. Co do fałszywego kontrataku, to nie miałbym żadnych obaw. Większość naszych napadziorów to typowi WN z niezłą szybkością i wykończeniem; po prostu urodzeni do kontry. Z kolei OP(w) z odpowiednimi poleceniami to taka moja hybryda WR i FN. Owszem dobrze by było, gdyby znał się trochę na rozgrywaniu, ale głównie chodzi tu o wykończenie, szybkość i wejście w drugie tempo. Takich graczy trochę mamy.

Problem polega na tym, że na razie mamy bardzo ograniczone pole manewru w zakresie transferów. Graczy niezbyt dużo, reputacja klubu bez europejskich pucharów nie pomaga, kasy niedużo. Może być kłopot.
Wyjaśnienia przyjmuję, ale zarówno w rolach, jak w poleceniach drużynowych bym pogrzebał. To ma być taktyka na słabsze drużyny. Może ustawić to tak?
http://screenshot.sh/odX7zOntEeIQn

Co inni na ten temat?
18 sierpnia 2016 17:19
Piotr Sebastian
Opelu napisał:

Podłoga i piwnica (jednocześnie) ode mnie:

http://i.imgur.com/pJnhpJt.png
http://i.imgur.com/edUEYFV.png

4-2-3-1 DP jak widać na obrazku. Taktyka powinna zapewniać (i zapewnia) różnorodność rozegrania w ataku, odpowiednio szczelną obronę jak na starcia z drużynami podobnymi i gorszymi oraz na tyle ruchomy i jednocześnie zwarty środek pola, by trzymać posiadanie piłki bliskie 60% bez nadmiaru klepania na swojej połowie. WPP będzie wchodził w pole karne z drugiej linii, zwłaszcza gdy WR cofnie się głębiej do rozegrania, a skrzydłowi powinni nie tylko wrzucać, ale też wykańczać dośrodkowania bocznych obrońców. Dodatkowe polecenia:
WR - wyjścia na wolne pole
WPP - graj wyżej
BO (a) - więcej drybluj, centry spod linii, trzymaj się linii, biegnij z piłką skrzydłem --- UWAGA! - jeśli rywal ma bardzo ofensywne skrzydła, radzę zmienić "atak" na "wsparcie"
BO (w) - graj wyżej, centruj częsciej, biegnij z piłką skrzydłem
obaj stoperzy - mniej pressingu
bramkarz wg uznania, w przypadku strat może wybijać krótko lub do bocznych obrońców

To czy lepiej się sprawdzi jako podłoga, czy jako piwnica, to już kwestia sprawdzenia w Athleticu.


Odważnie. Na PIWNICĘ wystarczy, ale z PODŁOGĄ bym nie ryzykował, bo tam są takie klepki jak Villarreal, Malaga czy Espanyol (wszyscy 4-4-2), które mają czym grać z przodu i będą atakować. Tym niemniej dla PIWNICY dużych błędów nie widzę. Z tych mniejszych na pewno odwróciłbym strony defensywnym pomocnikom, bo na lewym skrzydle jesteśmy goli jak święci tureccy mając obu bocznych z zadaniem ataku.
Ciekawym innych opinii.
18 sierpnia 2016 17:31
Opelu
Może i racja że bliżej temu do PIWNICY niż PODŁOGI. Co do obrócenia defpomów - tutaj to WPP ma o dziwo więcej do powiedzenia w ataku, więc jeśli po lewej ma być wyraźnie głębiej ustawiony zawodnik, to rozważyłbym zmianę SwR na CR, lub odwrócenie i odcięcie polecenia "graj wyżej" dla WPP. Powinno go to zachęcić do mniejszej ilości wejść niczym drugi napastnik i do pozostawania w asekuracji strefy opuszczonej przez lewego obrońcę.
18 sierpnia 2016 17:38
tts0
Piotr Sebastian napisał:

To ma być taktyka na słabsze drużyny. Może ustawić to tak?
http://screenshot.sh/odX7zOntEeIQn



Szefie, to nie żadna taktyka na słabsze drużyny, a równe, ciutkę lepsze od nas, więc wysunięci skrzydłowi( i to jeszcze z funkcją "atak") będą oczywistym gwoździem do trumny. Jeśli cofniemy skrzydłowych z tymi rolami, powinno być ok. Choć dalej będę się upierał przy CR(O), który ma za zadanie umożliwienie utrzymywania się przy piłce, i WN wychodzącego na skrzydła i wolne pole.
18 sierpnia 2016 18:03
gucioprawda89
Griezmann jeszcze na chodzie? ;) To też Bask.

Witam się po przerwie - mam urlop, to się wkręcę na trochę znowu (póki kraju nie opuszczę).
18 sierpnia 2016 18:24
kluchman89
Cieszę się, że jest dyskusja i propozycje do taktyk.

Taka moja przymiarka do podłogi:

http://iv.pl/images/21124775534214241719.png
http://iv.pl/images/40874711116695153963.png

WR ma polecenie szukania gry, a WPP grania wyżej. Powinniśmy być szczelni. W ataku też mam nadzieję nie będzie najgorzej, choć dla mnie to będzie pewna nowość, bo w 4-1-4-1 chyba jeszcze drużyny w FM-ie nie ustawiałem. ;-)

Jeśli pozyskamy Martineza i środkowych obrońców by Iturraspe mógł wrócić do drugiej linii, to będziemy miażdżyć w środku.

PS. Skąd Piotrze wziąłeś te koszulki na schematach taktycznych? Wyglądają dużo lepiej niż kwadraty. Też tak chcę! ;-)
18 sierpnia 2016 18:47
Piotr Sebastian
Opelu napisał:

Może i racja że bliżej temu do PIWNICY niż PODŁOGI. Co do obrócenia defpomów - tutaj to WPP ma o dziwo więcej do powiedzenia w ataku, więc jeśli po lewej ma być wyraźnie głębiej ustawiony zawodnik, to rozważyłbym zmianę SwR na CR, lub odwrócenie i odcięcie polecenia "graj wyżej" dla WPP. Powinno go to zachęcić do mniejszej ilości wejść niczym drugi napastnik i do pozostawania w asekuracji strefy opuszczonej przez lewego obrońcę.

Poczekam jeszcze na inne opinie, ale pamiętając, że Pettroff jest od suszenia a nie myślenia, to zdaje się, że jedyna w tym momencie dobra propozycja na piwnicę.

gucioprawda89 napisał:

Griezmann jeszcze na chodzie? ;) To też Bask.
Witam się po przerwie - mam urlop, to się wkręcę na trochę znowu (póki kraju nie opuszczę).

Griezmann ma się niestety doskonale. Zobaczysz go na San Mames na pewno.:-)
http://screenshot.sh/odUlmqjhnj2th

Dołączaj. Dołączaj. Brakowało Cię.

No to mamy już dwie w takim razie propozycje do PODŁOGI (tts i Kluchman) i dwie do PIWNICY (tts i Opelu). Proszę o dyskusję i "fskazufki", bo Pan P. coś będzie musiał wybrać z tego co mu dacie, a nie chce się przewrócić.

kluchman89 napisał:

PS. Skąd Piotrze wziąłeś te koszulki na schematach taktycznych? Wyglądają dużo lepiej niż kwadraty. Też tak chcę! ;-)

Nic mi nie wiadomo, żebym jakieś kitsy instalował, ale jeżeli już to na pewno z sortitoutsi, bo tylko stamtąd ściągam dodatki. A może to kwestia skina? JEżeli tak, to oczywiście CFM Skin v.3.0 by PIKAWA.
18 sierpnia 2016 19:17
jose77
Piotr Sebastian napisał:


A resztę filii co? Wywalić? Którąś zostawić?
W grywalnych ligach mamy tylko turecki Kayseri (2 liga), ukraińską Stal (1 liga) oraz angielski West Brom (2 liga). Vasco i St. Gallen w niegrywalnych, więc raczej out?
W nowym sezonie dojdzie nam do grywalnych lig Segunda Division, a tam mamy (póki co!) dwie filie: Bilbao i Barakaldo.

A może zamiast do wypożyczeń, to poszukać filii, żeby zwiększyć popularność poza krajem? Czy za wcześnie?


Możemy trochę zamieszać klubami filialnymi. Rezygnujemy z jednego, prosimy o jeden itd. Nic nam to nie da pewnie poza ww reputacją no ale ... coś trzeba robić.
Ciekawe czy Osasuna może zostać filią Athletic?!

Niektórych zawodników (szczególnie tych droższych) może dało by się najpierw wypożyczyć z opcją wykupu. Warto spróbować bo kasy mało.
18 sierpnia 2016 20:00
Pr0fes0r
Zdecydowanie wywalić wszystkie pozabaskijskie kluby filialne - na co nam one. Nie szukać filii w Liga Adelante - po co nam ona, Bilbao w zupełności nam wystarczy. W zamian spróbować namówić zarząd na filię we francuskiej części Kraju Basków (na przykład Aviron Bayonnais FC, okolice Championnat).
18 sierpnia 2016 20:16
Pr0fes0r
ETA - ewentualnie zapolować na klub z US, Japonii albo Chin, żeby kaski trochę nabić.
18 sierpnia 2016 20:21
kluchman89
To jeszcze piwnica:

http://iv.pl/images/59612970905831904242.png
http://iv.pl/images/26222091306901920093.png

Skrzydłowi szukają gry.

Dodałem swoje propozycje wszystkich trzech taktyk. Można chwalić, podziwiać, krytykować i wyśmiewać. Wytrzymam wszystko.
18 sierpnia 2016 20:50
jose77
Pr0fes0r napisał:

Nie szukać filii w Liga Adelante - po co nam ona, Bilbao w zupełności nam wystarczy.


Czemu? Osasuna, Alavés to fajne wytwórnie basków. A z prawem pierwokupu...
18 sierpnia 2016 22:22
kluchman89
Jednak drobna modyfikacja do sufitu nazwanego po hiszpańsku Techo.

Tak jak w pozostałych moich propozycjach niech tylko prawy obrońca ma zadanie ataku, a lewy wsparcia. Będzie to bardziej zrównoważone, a Balenziaga nie jest na tyle szybki, by go angażować za bardzo z przodu w defensywnej taktyce.

Reszta zostaje bez zmian. ;-)
18 sierpnia 2016 22:55
Piotr Sebastian
Zanim zrobię podsumowanie naszych taktycznych przymiarek, przypomnę jeszcze, że czekam na pomoc w sprawach:
- trening indywidualny - zalecenia?
- mentoring - kto kogo?
- analiza rywali: top 5 + Sociedad.
19 sierpnia 2016 7:39
Piotr Sebastian
Oto podsumowanie Waszych taktycznych pomysłów.

Silniejsi rywale (10-12 meczów) pokażą nam SUFIT, czyli TECHO. Mamy jeden wariant, który wygląda dobrze, więc tutaj chyba mamy już rozwiązanie.
Kluchman zrobił elastyczną defensywę 4-4-2, która wygląda tak:
http://screenshot.sh/mMDUgCGkHRMUT
http://screenshot.sh/n8kcn006lHJf3

PODŁOGA będzie się nazywała SUELO i zastosujemy ją wobec równorzędnych rywali (14-16 meczów). Mamy dwie propozycje.
1. Pierwsza wyszła od tts0 i jest to elastyczny kontratak 4-4-1-1:
http://screenshot.sh/oAe5f2V0ynZUz
http://screenshot.sh/mK9RMKd6tf6Xt

2. Kluchman przesłał płynny kontratak 4-1-4-1:
http://screenshot.sh/m3y27HCRdUhbN
http://screenshot.sh/m7ta8zQUJjbQj

Do PIWNICY zaprosimy najsłabszych (12-14 meczów). FORRO doczekało się trzech wariantów:
1.Pierwszy od tts0 jest elastyczną kontrolą 4-1-2-2-1:
http://screenshot.sh/m8T1aYHTiqFvV
http://screenshot.sh/m8ZR27JAkrfrx

2.Opelu widzi to inaczej. Płynna kontrola 4-2DP-3-1:
http://screenshot.sh/mK79e5QqDuO8j
http://screenshot.sh/m2aqeQ8kTkrhR

3. Ostatnią propozycję przesłał Kluchman. Płynna kontrola 4-2-3-1.
http://screenshot.sh/m9e4kdwrWfR93
http://screenshot.sh/m1S0FQTtu6KwT

A teraz poproszę o wskazówki, które warianty Maestro Pettroff ma zastosować.


PS1. Sezon zaczynamy meczami z Valencią na wyjeździe (!) oraz Barceloną u siebie (!), więc w okresie przygotowawczym w pierwszych 3 meczach (Venezia, Alessandria, SPAL) zobaczę wszystkie trzy wybrane przez Was taktyki, a resztę przygotowań (Padova, Barakaldo, Salburg, Portugalete) będziemy grać taktyką SUFITOWĄ.

PS2. Autorzy mają prawo do nadania nazwy swojej taktyce. W innym przypadku nazwę je jak wyżej.
19 sierpnia 2016 8:37
kluchman89
Nasi chłopcy za bardzo nie potrzebują mentoringu. Większości z nich mógłby on jedynie zaszkodzić.

Wyjątki:
1. Hodei Pikabea - Może się nim opiekować Muniain.
2. Mikel Martin - Opiekunem byłby tutaj Calvo. Na czas opieki trzeba go jednak przesunąć z Baskonii do pierwszej drużyny lub zespołu U-19.
3. Jesus Gomez - Najlepszy mentor czyli Oscar Perez jest jeszcze za młody do tej roli. Może więc Jesus Gomez będzie kolejnym podopiecznym Muniaina. Najpierw jednak musi wyleczyć kontuzję, a potem też zostać przesunięty do pierwszego zespołu lub zespołu U-19 na czas opieki.

Oczywiście jeśli jakiś zawodnik ma być objęty mentoringiem, to nie może zostać wypożyczony.
19 sierpnia 2016 9:01
kluchman89
Trening indywidualny:

1. Sergio Martinez - Trening gry jako wysunięty napastnik. Już umie to doskonale, ale ukierunkowanie jego dalszego rozwoju w tym kierunku nie zaszkodzi. Alternatywnie szybkość.

2. Oscar Perez - Zależy czy widzimy go bardziej w roli skrzydłowego czy napastnika. Jeśli w roli skrzydłowego to koniecznie musi potrenować dośrodkowania. Jeśli napastnika to grę jako kompletny napastnik.

3. Alejandro Murua - Trening gry jako wysunięty napastnik, ale przy założeniu, że zostanie w zespole.

4. Josu Larannaga - Koniecznie trening gry jako K10 jeśli wybierzemy moją piwnicę. Jeśli inną to jako wysunięty rozgrywający, co już w sumie umie, ale powinno to ukierunkować rozwój atrybutów.

5. Erik Oyarzabal - Niestety nie może trenować gry 1 na 1 ani przewidywania, więc opcjonalnie może trenować wykopy lub po prostu rolę bramkarza.

Starszym zawodnikom nie ma co dokładać dodatkowego treningu, bo i tak jego efektywność będzie niewielka.
19 sierpnia 2016 9:23
bocian78
Piotr Sebastian napisał:


Silniejsi rywale (10-12 meczów) pokażą nam SUFIT, czyli TECHO. Mamy jeden wariant, który wygląda dobrze, więc tutaj chyba mamy już rozwiązanie.
Kluchman zrobił elastyczną defensywę 4-4-2,



Oczywiście nie krytykuję, a jedynie proszę o krótkie wyjaśnienie.
1) Dlaczego w taktyce defensywnej ustawiamy aż 4 zawodników z funkcją ataku (przy 3 z obroną)?
2) Czy boczny obrońca z funkcją ataku i skrzydłowy z funkcją ataku w jednej linii nie spowoduje jednak problemów w linii obronnej? Trochę tam miejsca zostawimy, będzie asekuracja?

Piotr Sebastian napisał:


PODŁOGA będzie się nazywała SUELO i zastosujemy ją wobec równorzędnych rywali (14-16 meczów). Mamy dwie propozycje.


Głosuję za suelo by Kluchman. Lubię 4-1-4-1 i ciekawi mnie jak będzie żarło :) przy takim podziale ról.

Piotr Sebastian napisał:


Do PIWNICY zaprosimy najsłabszych (12-14 meczów). FORRO doczekało się trzech wariantów:


Proponuję 1 wariant tts0. Łatwo przejść z 4141 Kluchmana i nie występuje OP, którego jak zauważył Piotr może grać jedynie Muniain.
19 sierpnia 2016 13:54
kluchman89
bocian78 napisał:


Oczywiście nie krytykuję, a jedynie proszę o krótkie wyjaśnienie.
1) Dlaczego w taktyce defensywnej ustawiamy aż 4 zawodników z funkcją ataku (przy 3 z obroną)?
2) Czy boczny obrońca z funkcją ataku i skrzydłowy z funkcją ataku w jednej linii nie spowoduje jednak problemów w linii obronnej? Trochę tam miejsca zostawimy, będzie asekuracja?


To wyjaśniam:
1. Bo w taktyce defensywnej wbrew nazwie nie chodzi tylko o to, żeby się bronić, ale też po odebraniu piłki mieć potencjał do strzelania bramek. Gdybym chciał zrobić taktykę tylko do bronienia, to ustawiłbym 4-1-4-1 z bardziej defensywnymi rolami, dorzucił niskie tempo i utrzymanie piłki, ale w efekcie z przodu nie zrobilibyśmy nic. To co zaproponowałem jest rozwiązaniem kompromisowym, które powinno być wystarczające do tego, by się całkiem dobrze bronić i kosztem posiadania piłki odgryzać się zbyt nieostrożnie poczynającemu sobie rywalowi. Jak wyjdzie to zobaczymy.

2. Teoretycznie nie powinno być problemów. Boczny obrońca z funkcja ataku jest mniej ofensywnym piłkarzem niż boczny wysunięty obrońca z funkcją wsparcia. Pomimo funkcji ataku jego priorytetem jest obrona. Pozwoliłem tu na częstsze wyjścia do przodu, bo Calvo to świetny zawodnik. Wystarczająco szybki, doskonale współpracujący i pracowity. Przewidywanie też ma dość dobre. Jest graczem na tyle inteligentnym i odpowiedzialnym, by nie robić głupot zbyt często zapędzając się do przodu. Poza tym pamiętaj, że sposób jego gry determinują mentalność i styl gry zespołu, a ten ostatni przy ograniczonej płynności też ogranicza ofensywne zapędy bocznego obrońcy. Również ze względu na Calvo trzymający się raczej z tyłu ŚP/o jest bliżej tej strony niż CR/w.

Wspominałem już, że bocznych obrońców trzeba tutaj obserwować i w razie konieczności zrezygnować z tego ataku. Opcjonalnie i chyba nawet do tego bym się skłaniał w przypadku niewystarczającego zabezpieczenia tej flanki, można skrzydłowemu przydzielić funkcję wsparcia. Wówczas będzie grał trochę głębiej i lepiej wspomagał obronę.

Napisz co sądzisz o takiej modyfikacji:
http://iv.pl/images/99870657268690931585.png

bocian78 napisał:


Proponuję 1 wariant tts0. Łatwo przejść z 4141 Kluchmana i nie występuje OP, którego jak zauważył Piotr może grać jedynie Muniain.


Nie tylko Muniain. Jest bardzo utalentowany, świetny technicznie i błyskotliwy Josu Larranaga grający w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii i mający dobre predyspozycje osobowościowe, by się bardzo szybko rozwijać. Wystarczy mu dać szansę, a będzie w tej drużynie przez wiele lat. Na tej pozycji może też spokojnie grać również bardzo zdolny Sergio Martinez (choć z niego byłby tu optymalny jedynie fałszywy napastnik) oraz w razie konieczności Karla Lasa i Gorka Basauri.

Forro zaproponowane przez tts0 według mnie wymaga sporo poprawek. Formacja jest średnia do najbardziej ofensywnej z trzech taktyk (dlatego już w Padovie Arrivederci zostało z taktyki ofensywnej przerobione na defensywną, a ofensywną stała się inna taktyka), jest z przodu bardzo dużo zawodników z funkcją wsparcia i mało z funkcją ataku. Obawiam się, że zaklepiemy się na śmierć, dośrodkowania często będą kierowane do nikogo i niewiele z tego wszystkiego będzie wynikać. Ponadto ustawienie Balenziagi w roli BWO/a jest bardzo optymistyczne, bo to zawodnik wiekowy i mający bardziej defensywny niż ofensywny profil. Zrobi tylko autostradę dla prawego skrzydła rywali.
19 sierpnia 2016 15:12
michellaga1908
kluchman89 napisał:

bocian78 napisał:
Oczywiście nie krytykuję, a jedynie proszę o krótkie wyjaśnienie.
1) Dlaczego w taktyce defensywnej ustawiamy aż 4 zawodników z funkcją ataku (przy 3 z obroną)?
2) Czy boczny obrońca z funkcją ataku i skrzydłowy z funkcją ataku w jednej linii nie spowoduje jednak problemów w linii obronnej? Trochę tam miejsca zostawimy, będzie asekuracja?

To wyjaśniam:
1. Bo w taktyce defensywnej wbrew nazwie nie chodzi tylko o to, żeby się bronić, ale też po odebraniu piłki mieć potencjał do strzelania bramek. Gdybym chciał zrobić taktykę tylko do bronienia, to ustawiłbym 4-1-4-1 z bardziej defensywnymi rolami, dorzucił niskie tempo i utrzymanie piłki, ale w efekcie z przodu nie zrobilibyśmy nic. To co zaproponowałem jest rozwiązaniem kompromisowym, które powinno być wystarczające do tego, by się całkiem dobrze bronić i kosztem posiadania piłki odgryzać się zbyt nieostrożnie poczynającemu sobie rywalowi. Jak wyjdzie to zobaczymy. Wspominałem już, że bocznych obrońców trzeba tutaj obserwować i w razie konieczności zrezygnować z tego ataku. Opcjonalnie i chyba nawet do tego bym się skłaniał w przypadku niewystarczającego zabezpieczenia tej flanki, można skrzydłowemu przydzielić funkcję wsparcia. Wówczas będzie grał trochę głębiej i lepiej wspomagał obronę.

Napisz co sądzisz o takiej modyfikacji:
http://iv.pl/images/99870657268690931585.png



Jestem zdania że dwójka fałszywych 9 mogłaby nam więcej dać i w ofensywie i defensywie. Byłoby zdecydowanie ruchliwiej. Do tego na bokach pomocy można zamiast skrzydłowych wypróbować bocznych pomocników z opcją wsparcia lub z jednej strony wsparcia a drugiej ataku. No i na środku obrony tylko obrońcy grający piłką, w 16 ta opcja wygląda zdecydowanie lepiej od innych.

Długo próbowałem znaleźć sprawnie działającą taktykę w obronie. Ostatecznie zdecydowałem na 4231 z 2 registami a 3 fałszywymi napastnikami jako OPŚ. Oczywiście w Bilbao nie mamy takiego luksusu ale polecenia ogólne można dostosować do formacji 442 która świetnie sprawdza się w obronie.
Polecenia http://image.prntscr.com/image/04a48ac915f4408c8bdffcdbc58cfefd.png
Wygląda to mocno dziwnie no ale działało. Trzeba myśleć niekonwencjonalnie.

Pozdr. Świetny wybór klubu na stronie Wieszcza miałem okazje opisywać moje pierwsze 5 sezonów tym klubem. I było miodnie.
19 sierpnia 2016 16:28
tts0
Panowie, wytłumaczcie mi Waszą awersję, podejrzliwą niechęć do funkcji "wsparcie". Sprawdzaliście w ogóle "z czym to się je"? Dlaczego akurat "wsparcie, a nie "atak"? Ja moją awersję do funkcji "atak" tłumaczę bardzo prosto - wysunięci pomocnicy z tą funkcją po prostu się nie wracają do obrony, a dla mnie to niedopuszczalne. Może i mamy ciśnąc leszczy bez obaw o obronę, ale ja bym nie przesadzał. Hegemonem przecież nie jesteśmy.
19 sierpnia 2016 17:49
kluchman89
michellaga1908 napisał:


Pozdr. Świetny wybór klubu na stronie Wieszcza miałem okazje opisywać moje pierwsze 5 sezonów tym klubem. I było miodnie.


Twoje wykupywanie co lepszych zawodników z Realu Sociedad było trochę mało realistyczne. ;-)
tts0 napisał:

Panowie, wytłumaczcie mi Waszą awersję, podejrzliwą niechęć do funkcji "wsparcie". Sprawdzaliście w ogóle "z czym to się je"? Dlaczego akurat "wsparcie, a nie "atak"? Ja moją awersję do funkcji "atak" tłumaczę bardzo prosto - wysunięci pomocnicy z tą funkcją po prostu się nie wracają do obrony, a dla mnie to niedopuszczalne. Może i mamy ciśnąc leszczy bez obaw o obronę, ale ja bym nie przesadzał. Hegemonem przecież nie jesteśmy.


Tym, że są za mało ofensywni. Skrzydłowy ze wsparciem i schodzący napastnik ze wsparciem dużo rzadziej pojawiają się w polu karnym niż wówczas, gdy mają zadanie ataku. Jeden będzie miał tendencję do dośrodkowań, drugi schodzenia z piłką przed pole karne i rozgrywania. Ogólnie są bardziej nastawieni na asysty niż na gole. Do tego dochodzi kompletny napastnik ze wsparciem, który jest bardzo ruchliwy, zwłaszcza na boki i też nie jest łowcą goli. Do tego z tyłu masz dwóch rozgrywających. Po prostu jak widzę coś podobnego to nasuwa mi się pytanie: Kto ma tam strzelać bramki? Oczywiście może się mylę, może będzie to działać świetnie, ale tam nie ma zawodników w polu karnym.

Ja bardzo lubię rolę schodzącego napastnika ze wsparciem, ale jej wykorzystanie byłoby dobre, gdyby na środku ataku był WN/LPK, opcjonalnie KN/a, natomiast po przeciwnej stronie S/SN/RMD z zadaniem ataku. Wtedy ten SN/w jest super. U Ciebie brakuje mi balansu, ale to tak czysto intuicyjnie.
19 sierpnia 2016 18:00
michellaga1908
kluchman89 napisał:

michellaga1908 napisał:
Pozdr. Świetny wybór klubu na stronie Wieszcza miałem okazje opisywać moje pierwsze 5 sezonów tym klubem. I było miodnie.
Twoje wykupywanie co lepszych zawodników z Realu Sociedad było trochę mało realistyczne. ;-)



Akurat miałem to szczęście, że szybko RSSS szybko spadli i większość chciała odejść, to jak ja mogłem nie przygarniać jakże rzadkich Basków. Wczoraj Bilbao złożyło ofertę za młody mega talent rywala za miedzy - Mikel Oyarzabal. Wiecie jaka kwota? 40 mln euro bo tyle klauzula wynosi. http://real-sociedad.diariovasco.com/noticias/201608/19/athletic-viene-oyarzabal-20160819005333-v.html
19 sierpnia 2016 18:17
tts0
Z kolei ja mógłbym zapytać, kto ma tam bronić?:P Myślę, że Opelu ładnie wybrnął, tworząc niejako kompromis między naszymi propozycjami. Przynajmniej jeżeli chodzi o formację, bo polecenia... absurdalne.
19 sierpnia 2016 18:18
Piotr Sebastian
Chłopaki. Dzięki za zaangażowanie i starania, żeby nam w Bilbao wyszło, ale zaprawdę powiadam Wam: bez napinki. W Glasgow i Padwie daliśmy radę, więc nie panikujmy tutaj. Nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale najpierw stracę wszystkie zęby i kilka nocy ;-)
Kluchman zrobił SUFIT, to PIWNICĘ i PODŁOGĘ wybierzmy z innych propozycji. Może PIWNICA Opelu, a PODŁOGA Tts, w takim razie?
Gdybym dostrzegał jakieś rażące babole, to byłbym krzyczał najgłośniej jak się da. Przecież nie zrobię sobie świadomie krzywdy (patrz niżej), tym bardziej że to Bilbao.
Poza tym argumenty Tts broniące jego pomysłów są do przyjęcia, choć moim zdaniem PODŁOGA mu lepiej wyszła niż PIWNICA, a z kolei pomysł Opelu na tę płynną kontrolę jest ciekawy. Będzie tam problem z DP, ale się zobaczy.
Poza wszystkim będę przecież uważniej niż zwykle patrzył co się dzieje i reagował. :-)

PS. I tak przechodzimy już na min. trzy odcinki na sezon, bo to już najwyższa liga i najwyższa pora. Po meczu z Barcą się zatrzymam i będzie jeszcze okazja i na transfery last minute i na zmiany w taktyce first minute. :-)


michellaga1908 napisał:

Jestem zdania że dwójka fałszywych 9 mogłaby nam więcej dać i w ofensywie i defensywie. Byłoby zdecydowanie ruchliwiej. Do tego na bokach pomocy można zamiast skrzydłowych wypróbować bocznych pomocników z opcją wsparcia lub z jednej strony wsparcia a drugiej ataku. No i na środku obrony tylko obrońcy grający piłką, w 16 ta opcja wygląda zdecydowanie lepiej od innych.
(...)
Polecenia http://image.prntscr.com/image/04a48ac915f4408c8bffcdbc58cfefd.png

Witamy debiutanta w JS3 :-)
Czegoś takiego nie zastosujemy z wielu względów, więc krótko o najważniejszych:
1. Bez piłki -> Krótkie krycie i wyższa linia defensywy przy tak agresywnym pressingu i sztywnej grze, prócz mnóstwa kartek oznacza także, że będziemy grali z napastnikami rywali praktycznie w jednej linii niezależnie od jej odległości od bramki. Każde wrzucenie piłki ze skrzydła za naszą linię obrony będzie powodowało u mnie zwał serca, a u rywali okazję albo do szybkiego startu do piłki (z przedpola), albo do dostawienia nogi (w polu karnym).
2. Z piłką -> Przy takim ustawieniu widzę mnóstwo strzałów i zamieszania na przedpolu, ale bardzo mało dobrych okazji na gole. Dużo ruchu bez piłki, ale praktycznie nie ma ruchu z piłką (wyjątkiem byłby CR). Wobec każdej (słownie: każdej!) taktyki rywali z użyciem DP, takie polecenia w zasadzie sprowadzają nasze szanse do zera. Wszystko u nas dzieje się na przedpolu. Nie ma nas na skrzydłach. Czytelne i nudne.

PODSUMOWUJĄC: unikamy dzięki takim poleceniom 0:4 z Realem, ale do 1:0 droga wciąż daleka. Widzę tu coś między 0:1, a 1:2. Zbyt wiele nam brakuje w obronie. Jesteśmy pod tym względem co najwyżej średniakiem. Valencia i Sevilla to już dla nas potęgi.

Tym niemniej szacunek za łamanie konwencji i pokazanie wszystkim w jaki sposób uzyskać wyższy procent posiadania piłki w meczu z Barceloną (tak by rzeczywiście było!), ale musielibyśmy to znacznie zmodyfikować, żeby użyć.
19 sierpnia 2016 18:31
Piotr Sebastian
michellaga1908 napisał:

Wczoraj Bilbao złożyło ofertę za młody mega talent rywala za miedzy - Mikel Oyarzabal. Wiecie jaka kwota? 40 mln euro bo tyle klauzula wynosi. http://real-sociedad.diariovasco.com/noticias/201608/19/athletic-viene-oyarzabal-20160819005333-v.html

Z hiszpańskim u Ciebie to chyba ten teges? ;-)
Nie złożyło oferty, tylko oświadczyło, że są gotowi zapłacić, a zawodnik oświadczył, że nie ma przekonania co do przejścia do nich... bla bla bla... takie tam transferowe ploteczki.
Z drugiej strony Bilbao jest tam potentatem nie od dziś i nie od dziś wykupuje wszystko co się sprawnie rusza i ma baskijskie wychowanie. Z trzeciej strony, 40mln znacznie przekracza ich możliwości finansowe póki co i stąd chyba całe zamieszanie, żęby się dogadać niżej :-)
19 sierpnia 2016 18:37
kluchman89
tts0 napisał:

Z kolei ja mógłbym zapytać, kto ma tam bronić?:P Myślę, że Opelu ładnie wybrnął, tworząc niejako kompromis między naszymi propozycjami. Przynajmniej jeżeli chodzi o formację, bo polecenia... absurdalne.


Swój wariant stworzyłem z myślą o rzeczywiście meczach ze słabszymi rywalami, zwłaszcza na własnym boisku, gdzie teoretycznie to powinno ładnie gnieść, ale to by się okazało na boisku. Dla lepszej defensywy jest tu wyższa linia obrony i pressing. Gdyby oddać za bardzo pole rywalom, to rzeczywiście mogłyby tu powstać problemy.

Jeśli miałbym wybrać, której swojej taktyki jestem najbardziej pewien to pomimo dość eksperymentalnej dla mnie formacji, tej podłogowej. Jest najlepiej zrównoważona pomiędzy solidnością defensywną i potencjałem ofensywnym. Pozostałe teoretycznie też powinny dać radę, ale pewności mam mniej.

Opcjonalnie jak będą wybrane inne i mi się będzie chciało to ustawię swoje, poprowadzę równoległą rozgrywkę i będę wiedział jak hulają. ;-)
19 sierpnia 2016 18:38
Piotr Sebastian
michellaga1908 napisał:

Długo próbowałem znaleźć sprawnie działającą taktykę w obronie. Ostatecznie zdecydowałem na 4231 z 2 registami a 3 fałszywymi napastnikami jako OPŚ.


3 x FN? hehe
Zarzuć jakimś screenem z meczu, w którym jesteś przy piłce gdzieś w środku boiska, ale jeszcze na własnej połowie, a rywal gra 4-4-2. Chętnie zobaczę jak to to się ustawia na boisku. :-)
19 sierpnia 2016 18:44
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Jeśli miałbym wybrać, której swojej taktyki jestem najbardziej pewien to pomimo dość eksperymentalnej dla mnie formacji, tej podłogowej. Jest najlepiej zrównoważona pomiędzy solidnością defensywną i potencjałem ofensywnym. Pozostałe teoretycznie też powinny dać radę, ale pewności mam mniej.


Ja bym tylko w imieniu Pettroffa poprosił, żeby jakiś consensus wypracować, żebym wiedział z czym do Bossa mam iść.:-)
Jeżeli z PODŁOGI skorzystamy KLUCHMANOWEJ, a PIWNICY Opelowej, to może tts opracuje nam własną wersję SUFITU. Tym bardziej, że jakoś tts'a kojarzę bardziej z dobrze ustawionymi defensywami.

PS. Zgadnij tts kogo wybrałem Ci na alter-ego w sztabie szkoleniowym? :-D
Pierwszy strzał +3pkt, drugi +2pkt, trzeci +1pkt, pudło -5pkt. :-P
19 sierpnia 2016 18:49
kluchman89
Piotr Sebastian napisał:


Ja bym tylko w imieniu Pettroffa poprosił, żeby jakiś consensus wypracować, żebym wiedział z czym do Bossa mam iść.:-)


Zawsze możesz zrobić losowanie albo po prostu wybrać, co ci się najbardziej podoba, bo nie wiem jak ten wybór miałby się w poszczególnych dylematach dokonać. Głosowanie? ;-)

Taktyka Pettroffowi urosła do 13, więc już się nie może zasłaniać, że się nie zna. ;-)
19 sierpnia 2016 19:20
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Zawsze możesz zrobić losowanie albo po prostu wybrać, co ci się najbardziej podoba, bo nie wiem jak ten wybór miałby się w poszczególnych dylematach dokonać. Głosowanie? ;-)

Taktyka Pettroffowi urosła do 13, więc już się nie może zasłaniać, że się nie zna. ;-)


1. Jak ostatni raz zrobiłem losowanie, to mieliśmy najgorszy start sezonu ligowego w historii klubu :-)
2. Może niech się "nieautorzy" wypowiedzą, bo na razie tylko bocian zaklekotał.
3. Taktyka urosła Pettroffowi tylko w zakresie rzucania flamastrami w zawodników.
19 sierpnia 2016 19:30
kluchman89
Oj tam, ja się cieszę, że w ogóle jest z czego wybierać. Równie dobrze mógłbyś mieć po jednej propozycji do każdej taktyki i musiałbyś zastosować cokolwiek by to było. ;-)

Przeprowadzka na San Mames zdecydowanie zwiększyła aktywność w komentarzach.
19 sierpnia 2016 20:33
bocian78
kluchman89 napisał:


Napisz co sądzisz o takiej modyfikacji:
http://iv.pl/images/99870657268690931585.png


To jest to. :)
Piotr i tak może spróbować obu wariantów i sprawdzić czy moje obawy miały podstawę.

Moim faworytem pozostanie jednak twoje 4141. Nie jestem taktycznie mocny, ale ośmieliłem się i je lekko zmodyfikowałem ;) http://iv.pl/images/43595151073712462819.jpg

Jak myślisz?
19 sierpnia 2016 20:41
kluchman89
Cieszę się, że proponujesz nowe rozwiązania i ustosunkuję się do nich. Ogólnie tutaj bym uważał z takimi zmianami z dwóch powodów:
1. Własnie po to ustawiłem rygla, by móc swobodnie wstawić WPP z zadaniem wsparcia. Ci dwaj zawodnicy razem tworzą potężne wyzwanie dla drugiej linii rywala, by niełatwo było się przedostać z piłką na przedpole. Rygiel doskonale asekuruje i robi to, do czego nazwa go zobowiązuje. Dzięki niemu WPP może sobie swobodnie biegać i nękać przeciwników w pressingu. To wszystko razem pozwala na bardzo dużą swobodę taktyczną jaką dostał wysunięty rozgrywający (atak plus szukanie gry). ŚP/w może da nieco więcej w ofensywie (dlatego dałem WPP polecenie indywidualne by wychodził wyżej), ale w tej pomocy będzie brakowało "biegacza", więc liczba odbiorów piłki na pewno spadnie. Jak już zmieniać WPP to ewentualnie na długodystansowca. Też dałby więcej z przodu przy mniejszym ograniczeniu atutów defensywnych.
2. Tutaj na pewno bym nie zmieniał skrzydłowego na wsparcie, bo jest mało zawodników z przodu. Stąd skrzydła muszą być ofensywne, bo obok napastnika mają one tu być głównymi armatami. Ustawienie wsparcia jedno skrzydło podetnie i jakość gry ofensywnej może na tym sporo stracić. Akurat tutaj w razie konieczności chętniej bym ograniczył obrońcę, ale najpierw bym zobaczył jak funkcjonuje z jakimś poważniejszym rywalem atak + atak. Jest tu wystarczające asekuracja i bardzo agresywne atakowanie zawodnika z piłką, więc tutaj ta para na skrzydle może być nawet mniej ryzykowna niż w suficie.

Oczywiście wszystko weryfikuje boisko. Pozdro. ;-)
19 sierpnia 2016 21:13
jose77
Z innej beczki - przegląd własnych zabawek:

Zbyt niska klauzula oferty minimalnej:
Gorka Basauri
Erik Morán
Sergio Martínez
Ibon Iribar
Josu Larrańaga
Jon Santamaría
Jesús María Pérez
Fernando Arrondo
Ismael Pastor
Juan Carlos Galdeano
Hodei Pikabea
Erik Oyarzábal - ostatni bramkarz (prawie za darmo :))

U-19
Mikel Martín
Egoitz Santamaría
Alberto Mancisidor
Jesús Gómez
Arkaitz Alonso

Bilbao
Egoitz Santamaría
Jesús Gómez
Álvaro Prieto

Baskonia
Mikel Martín
Alberto Mancisidor

Karla Lasa - koniec kontraktu

Dla porównania najlepsi Baskowie u konkurencji (my mamy 60 mln funtów):
Real Sociedad - 97 mln funtów
Osasuna - prawie 18
Alavés - ponad 1 (Einar Galilea ten by się może nadał w Bilbao) ktoś? coś? ja mam full.

Wnioski:
1. Robimy wyprzedaż potencjalnych zawodników.
2. Chyba za słabo chronimy najlepszych.

Wszystko w rękach Pettroffa. Czyli tanio i dobrze. :)

Pytanie. Czy da się przescoutować/stałe obserwować te trzy kluby i ewentualnie jeszcze jakieś baskijskie?

Inspiracja była pod ręką:
http://www.centrumfm.org/artykul-98,Kluby_z_kraju_Baskow___inne_oblicze_tej_samej_gry.html
19 sierpnia 2016 21:31
bocian78
@kluchman89

Oki.
Bałem się właśnie tego, że ŚP/w będzie za "stacjonarny".
A jak RD ma się do PD? Można by za WPP/w dać PD/w?
PD naciska na ofensywnych graczy przeciwnika, biega do przodu (strzela z dystansu, zamyka dośrodkowania czy kontry), ma też asekurację w postaci rygla.
Rozumiem, że PD będzie bardziej aktywny z przodu niż WPP? Jeżeli tak to wsparcie dla skrzydłowego nie doskwierało by tak mocno?
19 sierpnia 2016 21:32
kluchman89
Tak, później w edycji dopisałem, że jeśli zmienić tu WPP to tylko długodystansowiec ma sens. Być może byłaby to nawet dobra zmiana. Trzeba by było pooglądać jak to się sprawdza.

Skrzydło nie. Zwiększenie aktywności na przedpolu nie zmieni faktu, że skrzydłowi są w tej taktyce od strzelania bramek i nie można im ograniczać wejść w pole karne. Jeśli prawe skrzydło będzie za słabo zabezpieczone, to boczny obrońca na wsparcie.

Ogólnie para BO/a + S/w jest bardzo assists oriented. 4-1-4-1 to IMO nie jest dobra formacja dla takiego duetu.

Bardziej bym zrozumiał, gdybyś zaproponował zmniejszenie tempa o jedną kratkę, bo nie wiadomo czy nasi chłopcy ze swoimi umiejętnościami udźwigną już wyższe i krótkie podania, co jest połączeniem tylko dla klasowych zespołów. ;-) Na to bym się zgodził bez problemu. Ba, może nawet powinniśmy w tej taktyce to tempo nieco zmniejszyć i tym samym poprawić dokładność podań.

Jeśli dotychczas nie stosowałem 4-1-4-1 to właśnie dlatego, że przy braku odpowiedniej klasy wykonawców może nie mieć ognia w ataku. Nie można jej dodatkowo ograniczać.
19 sierpnia 2016 21:45
Piotr Sebastian
jose77 napisał:

Z innej beczki - przegląd własnych zabawek:

Zbyt niska klauzula oferty minimalnej:
(...)

Dla porównania najlepsi Baskowie u konkurencji (my mamy 60 mln funtów):
Real Sociedad - 97 mln funtów
Osasuna - prawie 18
Alavés - ponad 1 (Einar Galilea ten by się może nadał w Bilbao) ktoś? coś? ja mam full.

Wnioski:
1. Robimy wyprzedaż potencjalnych zawodników.
2. Chyba za słabo chronimy najlepszych.

Wszystko w rękach Pettroffa. Czyli tanio i dobrze. :)

Pytanie. Czy da się przescoutować/stałe obserwować te trzy kluby i ewentualnie jeszcze jakieś baskijskie?


Wow. Zatkało. O tym nie pomyślałem wcale, a przecież rzeczywiście w hiszpańskich klubach jest wymóg tej klauzuli w kontraktach. Zadbam!
Jeżeli chodzi o skauting obcych klubów, to chyba tylko jednorazowo można prosić o raporty, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to robić raz na kwartał.
19 sierpnia 2016 22:26
bocian78
Krótki raport o przeciwnikach:

1) Atletico Madryt
Trener: Diego Simeone, gra 442 lub 4411 (w defensywie z 2xDP). Lubi podania i pressing.

Nastawienie zrównoważone, krycie mieszane.
Kluczowy gracz: Koke - gra na rozegraniu najczęściej jako rozgrywający. Kapitan.
Powody do obaw: A.Griezmann (raczej na skrzydle jako WR lub SN. za napastnikiem może grać FN), Luciano Vietto (lubi chodzić na wolne pole, gra na granicy spalonego, 22 bramki w poprzedim sezonie).

2) FC Barcelona
Trener: David Moyes, gra szerokie 4231 lub 4411 (w def. 4141 DP) Lubi grę bezpośrednią i pressing. Nastawienie zrównoważone, krycie mieszane.
Kluczowy gracz: L.Messi - kapitan Barcy strzelił 21 bramek i tylko 7x asystował ;)
Powody do obaw: Neymar (koszmarnie trudny do upilnowania gdziekolwiek gra), L.Suarez (kompletny KN)

3) Real Madryt
Trener: Joachim Löw, gra 4411 lub 4141 DP (w def. 4141 DP). Podania i pressing.

Nastawienie ostrożne, krycie mieszane.
Kluczowy gracz: James Rodriguez - rozgrywający RM strzelił 8 bramek i asystował 13x, raczej WR, lubi strzelać z daleka i grać długie piłki.
Powody do obaw: T.Kroos - Niemiec gra raczej jako CR, niezły ostatni sezon (10+14), dyktuje tempo, lubi przerzuty piłki.
C.Ronaldo - 36 letni lewoskrzydłowy, 15 br + 9 asyst, raczej SN. Kapitan.
Raphaël Varane - ostoja obrony RM,

4) Sevilla FC
Trener: Aitor Karanka, gra 4231 szeroka lub 4123DP szeroka (w def 4131DP). Lubi podania i pressing. Nastawienie zrównoważone i krycie 1 na 1.
Kluczowy gracz: Rodrigo Miguel - 21 lat, a już kluczowa postać drużyny, naturalny KN, ostatnio 18+4 + w kadrze Argentyny 4 bramki.
Powody do obaw: Davy Klaassen - OP (rola FN lub OP, WR) lub w środku jako rozgrywający.
Eugene Konoplyanka - naturalny skrzydłowy, ostatnio 10+5
środek pomocy - Mateo Kovacic, Toni.

5) Valencia CF
Trener: Gary Neville, gra 4411 lub 4141DP (w def. 4411). Lubi Pressing, podania mieszane, krycie strefowe i zrównoważone nastawienie.
Kluczowy gracz: Shkodran Mustafi - skała w nietoperzowej obronie, kapitan.
Powody do obaw:
André Gomes - rozgrywający Valencii, może słabszy w destrukcji ale lubi i potrafi grać do przodu
Olivier Giroud - odgrywający ustrzelił 11+4 w ost. sezonie,
19 sierpnia 2016 22:35
jose77
Piotr Sebastian napisał:

2. Może niech się "nieautorzy" wypowiedzą, bo na razie tylko bocian zaklekotał.


Dla mnie taktyka to rybka. Uważacie że będzie działać. To będzie! Istotniejsi są dla wg mnie zawodnicy lub zgranie. Nie mamy zawodników, no to zgranie. Trening wiadomo. Biegły jak najszybciej. Tyle.
19 sierpnia 2016 22:54
Piotr Sebastian
jose77 napisał:

Dla mnie taktyka to rybka. Uważacie że będzie działać. To będzie! Istotniejsi są dla wg mnie zawodnicy lub zgranie. Nie mamy zawodników, no to zgranie. Trening wiadomo. Biegły jak najszybciej. Tyle.


Listy życzeń zamknięte? Nikt już nic?
19 sierpnia 2016 23:21
mic_now
Jeżeli chodzi o taktyki to chętnie bym dał szansę Opelu bo fajnie to wygląda na papierze. Natomiast z opcji podłogi to może użyjmy zarówno wersji 4141 kluchmana jak i wersji 4411 tts0 a odpuśćmy sufit? Obie mają mentalność kontratak to może dadzą radę coś ugrać przy starciu z potęgami.
Edyt:
I jeszcze dodam od siebie że w wersji Opelu brzydko mi wygląda Swr + WPP bo myślę że obaj będą latać po boisku zostawiając dziury więc to chyba jest do poprawy.
20 sierpnia 2016 8:31
Iwabik
Jako nieautor taktyk uważam, że nie mam pojęcia co będzie działać i co nie będzie, więc... Powodzenia :D
20 sierpnia 2016 9:01
Piotr Sebastian
mic_now napisał:

Jeżeli chodzi o taktyki to chętnie bym dał szansę Opelu bo fajnie to wygląda na papierze. Natomiast z opcji podłogi to może użyjmy zarówno wersji 4141 kluchmana jak i wersji 4411 tts0 a odpuśćmy sufit? Obie mają mentalność kontratak to może dadzą radę coś ugrać przy starciu z potęgami.
Edyt:
I jeszcze dodam od siebie że w wersji Opelu brzydko mi wygląda Swr + WPP bo myślę że obaj będą latać po boisku zostawiając dziury więc to chyba jest do poprawy.


Też mi się podoba ten pomysł Opelu i także mam obawy co do łączenia ról SwR i WPP defensywnych pomocników, ale Opelu pisał, że trzeba to obserwować i jakby co zastosować CR, więc zobaczymy. Dużo zależy też od transferów. Zobaczymy.

Z SUFITU jednak bym nie rezygnował. Sytuacja jest poważna, bo dysproporcja siły między nami a Valencią i Sevillą jest naprawdę znaczna. Chyba większa niż ta z czasów, gdy wchodziłem Jaen do La Liga. Kiedy dodam do tego słabą znajomość taktyk i przemeblowanie składu, to ze smutkiem patrzę na nasze szanse w obu tych meczach, a trzeba pamiętać, że wyżej jest kolejna spora przepaść i dopiero zaczyna się TOP3 (Real, Barca, Atletico).
Gdyby nie to, że warunkiem utrzymania przez nas posady jest awans do LE, byłbym skłonny stawiać cele długoterminowe. Tymczasem boję się, że każde 7 czy 8 miejsce będzie oznaczać naszą dymisję, a być wywalonym z Bilbao... w mojej sytuacji nie muszę chyba tego tłumaczyć. Słowem: skupiam się na PODŁODZE, żeby być wyżej w lidze od Villarreal, Levante, Sociedad, Malagi i Celty, a z TOP5 chcę stracić jak najmniej (w ciemno przyjmę 10 remisów). 6 miejsce jest naszym celem.

Iwabik napisał:

Jako nieautor taktyk uważam, że nie mam pojęcia co będzie działać i co nie będzie, więc... Powodzenia :D


Już wiem kto będzie Twoim alter ego w Bilbao. :-) Dzięki.
20 sierpnia 2016 12:40
skilder3000
tts0 napisał:

Nie chciałbym ranić Petrowowego serducha, ale trzeba sobie powiedzieć od razu - jesteśmy tu tylko przelotem. Być może dość długim i okręznym, ale jednak... bo pewnych rzeczy nie przeskoczymy.



Ja protestuję na wstępie. Domagam się zdobycia wszystkich możliwych trofeów właśnie w TYM!! klubie. I to w jednym sezonie.
20 sierpnia 2016 12:42
Piotr Sebastian
skilder3000 napisał:

tts0 napisał:Nie chciałbym ranić Petrowowego serducha, ale trzeba sobie powiedzieć od razu - jesteśmy tu tylko przelotem. Być może dość długim i okręznym, ale jednak... bo pewnych rzeczy nie przeskoczymy.

Ja protestuję na wstępie. Domagam się zdobycia wszystkich możliwych trofeów właśnie w TYM!! klubie. I to w jednym sezonie.


Pytanie: w pierwszym?

Od dwóch dni, czekając na wciśnięcie spacji, przeglądam sobie zaproponowanych przez Was bramkarzy i obrońców, bo tam mamy olbrzymie problemy i powiem Wam, że spóźniliśmy się dwa sezony. Te głupki (nasi poprzednicy) oddali z defensywy Bilbao wszystkich tych Basków, którzy coś znaczą i których bym tu chętnie widział z powrotem, a za sprzedaż Alvareza do Madrytu za 27 mln powinien być kryminał.
Niech się Pan Skilder uzbroi w coś takiego:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=827599760708795&set=p.827599760708795&type=3&theater
20 sierpnia 2016 13:04
tts0
Rzucam propozycję usystematyzowania naszych taktyk.

Sufit: defensywne 4-4-2 Kluchmana
Podłoga: kontratakujące 4-4-1-1 mojego autorstwa
Piwnica: 4-2-3-1 które mamy już na slocie jako "C". To takie połaczenie Kluchmana i Opelu.

Trzy ustawienia, między krtórymi przejście będzie bardzo płynne i w miarę bezbolesne. A o to przecież chodzi.

Co do mojego alter-ego - stawiam na Marcosa AMADO.:P
20 sierpnia 2016 13:18
Piotr Sebastian
tts0 napisał:

Rzucam propozycję usystematyzowania naszych taktyk.
(...)

Co do mojego alter-ego - stawiam na Marcosa AMADO.:P


W pierwszej sprawie: poważnie to rozważam.
W drugiej: za mało determinacji i treningu taktyki :-)
20 sierpnia 2016 14:08
kluchman89
Piotr Sebastian napisał:

Od dwóch dni, czekając na wciśnięcie spacji, przeglądam sobie zaproponowanych przez Was bramkarzy i obrońców, bo tam mamy olbrzymie problemy i powiem Wam, że spóźniliśmy się dwa sezony. Te głupki (nasi poprzednicy) oddali z defensywy Bilbao wszystkich tych Basków, którzy coś znaczą i których bym tu chętnie widział z powrotem, a za sprzedaż Alvareza do Madrytu za 27 mln powinien być kryminał.


Fakt Inigo Alvarez, wcześniej Gilen Galan do Wolfsburga, Benat Martin do Rennes (teraz być może będziemy go odkupywać), Jonas Ramalho za grodze do Genui, Unai Lopez do Benfiki, o wcześniejszym transferze Inakiego Williamsa nie wspominając (ale tu przynajmniej kasa była godna). Każdy z tych zawodników by się przydał i trudno ich zastąpić.

Jednak niestety trzeba liczyć się z tym, że jak przykładowo po takiego Alvareza zgłasza się Madryt, to może on chcieć wymusić zgodę na transfer. Zwłaszcza przy grze w drużynie plączącej się gdzieś w środku ligowej stawki.
20 sierpnia 2016 14:45
skilder3000
Piotr Sebastian napisał:


Pytanie: w pierwszym?

Od dwóch dni, czekając na wciśnięcie spacji, przeglądam sobie zaproponowanych przez Was bramkarzy i obrońców, bo tam mamy olbrzymie problemy i powiem Wam, że spóźniliśmy się dwa sezony.
Niech się Pan Skilder uzbroi w coś takiego:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=827599760708795&set=p.827599760708795&type=3&theater



Nie koniecznie w pierwszym. Ale Primera División to jedna z lepszych lig na świecie. I zdobycie tu kompletu będzie chyba finalizacją i końcem JS3. Bo co po zdobyciu tytułu w BBVA i LM i klubowego mistrzostwa świata, Pucharu Króla, SP (Hiszpani) i SP (Europy)? Chyba tylko liga angielska by pozostała.
20 sierpnia 2016 15:30
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Jednak niestety trzeba liczyć się z tym, że jak przykładowo po takiego Alvareza zgłasza się Madryt, to może on chcieć wymusić zgodę na transfer. Zwłaszcza przy grze w drużynie plączącej się gdzieś w środku ligowej stawki.


Nie ulega wątpliwości, lecz 27 mln? Bramkarz o TAKICH umiejętnościach miałby u mnie klauzulę minimalną wartą 60 baniek, a transfer poniżej 40 uznałbym za porażkę. Dla Madrytu zaś mam specjalny taryfikator. :-)


skilder3000 napisał:

Nie koniecznie w pierwszym. Ale Primera División to jedna z lepszych lig na świecie. I zdobycie tu kompletu będzie chyba finalizacją i końcem JS3. Bo co po zdobyciu tytułu w BBVA i LM i klubowego mistrzostwa świata, Pucharu Króla, SP (Hiszpani) i SP (Europy)? Chyba tylko liga angielska by pozostała.


O, widzę, że już się napiłeś :-)
20 sierpnia 2016 16:07
Piotr Sebastian
Dobra. Jeżeli chcecie mieć jutro nowy odcinek, to dziś do 22:00 muszę mieć zielone światło.
20 sierpnia 2016 16:20
Iwabik
Ode mnie masz zielone :)
20 sierpnia 2016 17:48
kluchman89
Spacja na pewno cię swędzi, więc wciskaj.
20 sierpnia 2016 19:20
Znachor
Kacie, czyń swoją powinność
20 sierpnia 2016 21:08
Piotr Sebastian
Trzy zielone światła i żadnego żółtego.
Jadę, jasna cholera!
20 sierpnia 2016 22:51


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu