Nie jesteś zalogowany! Załóż konto już teraz!

JS4. Lekcja 2: Centrum obrony.

„Nigdy nie przeszkadzaj przeciwnikowi, kiedy popełni błąd.”

Napoléon Bonaparte

 

Witam na drugiej lekcji w Szkole Taktyki.

Obowiązujące w piłce nożnej prawo, aby budowę drużynę zaczynać od defensywy dotyczy tylko prawdziwej piłki.  W Football Managerze mamy pod tym względem dowolność, choć polecam Wam konstruowanie własnej taktyki od tej formacji, którą macie najsilniejszą i od której w największym stopniu będzie zależał Wasz sukces (patrz: Lekcja 1). Pamiętajcie wszak, że pozostałe Wasze formacje będą uzależnione od tej, którą zaczniecie ustawiać jako pierwszą, bowiem do stworzenia spójnej i szczelnej taktyki konieczne jest uwzględnienie kilku ważnych zależności.

 

ŚRODEK OBRONY

O roli, ustawieniu i znaczeniu środkowych obrońców w FM napisano już tomiska, tymczasem rzecz jest zabawnie prosta, bo z trzech dostępnych ról tylko dwie zasługują na naszą uwagę (defensywny obrońca to strata czasu oraz marnotrawstwo pozycji), a pozycja ostatniego obrońcy (stoper lub libero) we wszystkich znanych mi systemach obronnych wymaga od gracza tak wiele finezji i umiejętności, że praktycznie wyklucza ją z powszechnego użycia oraz skutecznego stosowania. Tym samym lekcja dotycząca ustawienia środka obrony powinna ograniczyć się do porównania funkcji środkowego obrońcy i obrońcy grającego piłką oraz ustawienia gry dwójką lub trójką środkowych obrońców. Nic bardziej mylnego. Do systemu środka obrony powinniście włączyć także bramkarza (strefa za obrońcami) oraz defensywnie grających pomocników na pozycji DP (strefa przed obrońcami).

 

BRAMKARZ LIBERO

Z bramkarzem sprawa jest prosta, bowiem Tfurcy udostępnili nam tak ubogi wachlarz propozycji (bramkarz lub bramkarz libero), a w nim tak bardzo zróżnicowane zachowania, że w zasadzie należałoby cały ten fragment skwitować wnioskiem: tylko Bramkarz Libero z zadaniem obrony (BL/o) się do czegokolwiek nadaje! Nie wykluczam, że na ścieżce Waszej kariery trafi się golkiper tak dalece pozbawiony umiejętności poruszania się po boisku, myślenia oraz kopania futbolówki, że bezpieczniej dla Was będzie przywiązać go do linii bramkowej (BR/o), ale z czystym sumieniem polecam rozważenie tej opcji wyłącznie w przypadkach skrajnych, gdzie podczas oceny atrybutów bramkarza bólowi zębów towarzyszy chęć interwencji chirurgicznej. Bramkarz libero nie potrzebuje bowiem (wbrew pozorom) ani zbyt wysokich atrybutów podań czy przyjęcia piłki, ani przewidywania, koncentracji czy opanowania. Testowałem tę funkcję z upodobaniem zarówno na szarych myszach trzeciej ligi norweskiej, jak i kolorowych pawianach brazylijskiej Serie C – wszędzie z powodzeniem.

Zasadnicza i decydująca różnica w zachowaniu pomiędzy BR/o, a BL/o sprowadza się do aktywności zawodnika na tej pozycji w obszarze naszego pola karnego w dwóch sytuacjach:

1. zagrania przez rywala długiej piłki za plecy naszych obrońców,

2. głębokiego rozgrywania piłki przez nasz zespół w ataku pozycyjnym.

W obu tych przypadkach bramkarz libero z zadaniem obrony wykaże większą inicjatywę niż klasyczny bramkarz i przyjdzie w sukurs własnym obrońcom. W pierwszej sytuacji wyjdzie do piłki starając się uprzedzić napastnika rywali, w drugiej zaś aktywnie pokaże się do gry stwarzając dodatkową opcję podaniową własnym obrońcom.

Wbrew zapewnieniom Tfurców oraz narzekaniom graczy nie ma żadnej różnicy w rozpoczynaniu przez bramkarza szybkich kontrataków ani zagrywaniu piłek na skrzydła, jak również nie zauważyłem różnic w ilości nieodpowiedzialnych zachowań tudzież ryzykownych podań w obszarze własnego pola karnego. Wybierając Bramkarza Libero z zadaniem obrony zyskujemy więc aktywnego na naszej połowie jedenastego zawodnika drużyny.

Nie wiem jaka myśl przyświecała Tfurcom, gdy tworzyli dla bramkarza libero zadania wsparcia oraz ataku, ale w obu przypadkach otrzymaliśmy wariata, którego skłonność do wybiegania poza pole karne nie jest uzależniona ani od pozycji rywali, ani od naszych pozycji, ani od wyniku, ani nawet od współczynnika jego ekscentryczności czy umiejętności podejmowania decyzji. W efekcie otrzymujemy w tej roli kompletnie nieprzewidywalnego zawodnika, który częściej sprowadzi na nas nieszczęście niż przechyli szalę. Znam lepsze sposoby na strzelanie goli niż asysta bramkarza, ale nie znam gorzej straconych niż te, w których piłka trafia do pustej bramki.

 

DWÓCH CZY TRZECH ŚRODKOWYCH OBROŃCÓW?

Najprostsza odpowiedź na to pytanie brzmiałaby: dwóch, ale nie byłbym z Wami całkiem szczery: znacznie uprościłbym samo zagadnienie i był zbyt surowy wobec Tfurców. Nie zmienia to wszak faktu, że system gry trzema obrońcami w niczym nie przypomina tego, który znamy z piłkarskich boisk. Nie udało się odwzorować ani schodzenia skrajnych obrońców do boku, ani uszczelniania skrzydeł przez pomocników, ani nawet wzajemnej asekuracji. W efekcie otrzymaliśmy w FM system gry klasyczną trójką środkowych obrońców, który wymaga od gracza wiele uwagi, aby uczynić z niego szczelny i spójny system. Nie wygląda to jeszcze źle, gdy użyjemy wysuniętych bocznych obrońców (5-3-2, 5-4-1, 3-2-3-1-2, 3-2-2-2-1), którzy szczególnie w mocnych drużynach nie będą narażeni na zbyt częste i nazbyt agresywne penetrowanie własnych flank przez rywala, lecz w systemach opartych o asekurację skrzydeł przez drugą linię (3-4-3, 3-5-2, 3-1-2-3-1) uszczelnienie bocznych sektorów boiska jest praktycznie niemożliwe i FM nie oferuje nam skutecznej broni wobec agresywnego rywala grającego wówczas 4-2-3-1 Szeroka, tudzież 4-1-2-2-1. Gdy widzę w grze rywali grających trójką obrońców, moja radość nie ma granic, bo nie ma dla mnie wówczas znaczenia czy gram Lincoln wobec Chelsea, czy Marbellą przeciw Barcelonie: dwóch ofensywnych skrzydłowych będzie dla obrony rywala prawdziwym utrapieniem – wystarczy im dostarczyć piłkę, a gdy dodam im ofensywnego pomocnika na środku boiska, mamy praktycznie pozamiatane.

Miłośnikom systemów trójkowych polecić mogę jedynie trzy rozwiązania:

1. prowadzenie silnych drużyn,

2. ustawienie skrajnym środkowym obrońcom zadania zabezpieczenia zapewniając przy tym asekurację pomocników (-> poczekaj na Lekcję 3),

3. pomoc defensywnego pomocnika na przedpolu.

Zanim dojdziemy do przedpola warto jeszcze obalić mit funkcjonujący na środku obrony w Football Managerze od czasu, gdy pojawiła się koncepcja par i ich kombinacji autorstwa Ilamy3 (skądinąd koncepcja bardzo udana). Jest to mit współpracy pomiędzy obrońcami z zadaniami stopera oraz zabezpieczenia – mit szczególnie dotkliwy przy grze trójką środkowych obrońców. Teoria głosi, że stoperzy grający wyżej wywierają presję na przeciwniku, podczas gdy obrońcy zabezpieczający pozostają z tyłu asekurując wolne pole za stoperem. W praktyce odległość powstająca pomiędzy obydwoma obrońcami jest uzależniona od stylu gry przeciwnika. Gdy druga linia rywali rozgrywa piłkę głęboko, a wśród napastników znajdują się tacy, którzy potrafią grać głęboko angażując się w fazę rozegrania, nasz stoper będzie wychodził bardzo wysoko do przodu (w skrajnych przypadkach zbliży się nawet do pozycji defensywnego pomocnika), podczas gdy obrońca zabezpieczający trzymać się będzie kurczowo linii defensywy wyznaczonej w poleceniach drużynowych. W efekcie możemy otrzymać taki wariant gry, w którym grając głęboko cofniętą linią defensywy będziemy mieli stopera naciskającego agresywnie na linię rozegrania rywali oraz osamotnionego obrońcę daleko za jego plecami. Jeżeli zorientujecie się kiedykolwiek, że Wasz przeciwnik zróżnicował zadania swoich środkowych obrońców właśnie w ten sposób, polecam zastosowanie prostego manewru: ustawcie sobie swoją formację dość szeroko z zadaniem ataków środkiem pola oraz podaniami na wolne pole, a na środku ataku desygnujcie do gry Lisa Pola Karnego (LPK). Efekt przejdzie Wasze najśmielsze oczekiwania. W jednym przypadku zanim się komputer połapał, zdążyłem w ciągu kilku minut strzelić trzy bramki.

Warto podkreślić, że nawet przy bardzo zrównoważonych taktykach rywali (4-4-2) para obrońców z zdaniami stopera i zabezpieczenia w niczym nie przypomina tych znanych Wam z piłkarskich boisk. W FM nigdy nie grają wystarczająco blisko siebie w linii, lecz zawsze ustawiają się po przekątnej, której długość uzależniona jest od szerokości gry i kierunków ataków rywali (im szerzej, tym gorzej dla nas), tym samym w większości przypadków za plecami stopera pozostaje wystarczająco wiele przestrzeni dla wbiegających tam pomocników, a jeżeli dodatkowo rywal ma na boisku WN lub LPK, to nasz drugi obrońca będzie zmuszony pilnować go jak oka w głowie, przez co jest praktycznie wyłączony z gry. Nie zauważyłem znaczących zależności pomiędzy umiejętnościami piłkarzy, a ich zachowaniem na boisku podczas pełnienia zadań stopera i zabezpieczenia, nie mówiąc już o powiązaniu z konkretnymi atrybutami, których znaleźć nie byłem w stanie, lecz nie sposób nie dostrzec, że lepiej w tych zadaniach czują się Ci obrońcy, których atrybuty mentalne są wyższe (gra bez piłki, przewidywanie, współpraca, decyzje, koncentracja).

Ustawienie zadań stoper + zabezpieczenie ma jeszcze większe wady, gdy gramy trójką środkowych obrońców. Ani schemat bocznych stoperów z zabezpieczeniem w środku, ani odwrotny (zabezpieczenie na bokach ze stoperem w środku) nie przynoszą satysfakcjonujących rezultatów. W pierwszym przypadku stoperzy w większości przypadków znajdują się na wyznaczonych pozycjach albo za wcześnie, albo zbyt późno, co powoduje, że akcja rywali albo idzie środkiem na samotnego obrońcę (bo skrzydłowi są pokryci), albo skrzydłem z szybkim odegraniem do środka (nasi stoperzy są zbyt daleko, więc istnieje opcja podaniowa na skrzydle). Jeszcze gorzej wygląda to w sytuacji, gdy nasi skrajni obrońcy mają funkcję zabezpieczenia. Wówczas ofensywni skrzydłowi rywala wychodzą bardzo wysoko pod linię boczną i na wysokości naszego pola karnego albo próbują akcji indywidualnych, albo dośrodkowań w pole karne. W obu przypadkach owocuje to dość dużą ilością niebezpiecznych sytuacji w bezpośredniej bliskości naszego pola karnego. Jedyną zaletą tego rozwiązania jest praktyczne wyłączenie z gry pomocników operujących na naszym przedpolu.

Kiedy więc używać połączenia tych dwóch funkcji? W zasadzie tylko w przypadku, gdy rywale są zdecydowanymi faworytami i mają bardzo mocny środek drugiej linii, ale słabsze skrzydła i niezbyt ruchliwych napastników. Wówczas skutecznie wypchniemy ich akcje na skrzydła, a naszym jedynym zmartwieniem będą dośrodkowania.

Zwracam Wam także szczególną uwagę na rolę obrońcy grającego piłką (OGP), bo wbrew pozorom nie jest to pozycja wymagająca specjalnych umiejętności technicznych i nawet przeciętnie wyszkoleni obrońcy radzą sobie w tej roli doskonale. Co więcej, wystawiając do gry parę OGP nie musicie się martwić ani opuszczaniem przez nich swoich pozycji, ani strat piłki. Grają bardzo ostrożnie i zachowawczo zapewniając jednocześnie rozegranie piłki z głębi pola oraz aktywny udział w akcjach z piłką. W zadaniach defensywnych różnice pomiędzy ŚO, a OGP są praktycznie niezauważalne (ŚO ustawia się lepiej wobec ofensywnych pomocników rywala oraz lepiej asekuruje bocznych obrońców), natomiast w zadaniach ofensywnych różnica przemawia zdecydowanie na korzyść OGP. Zastanawiam się czasami dlaczego ludzie tak rzadko używają dwóch OGP grających obok siebie, bo efekty takiego ustawienia w FM są znakomite.

 

PRZEDPOLE

Funkcji uszczelniania przedpola nie znajdziecie na żadnej stronie o Football Managerze, w żadnym poradniku, ani instrukcji. Jest kilka ciekawych wątków na forum SI, ale na tym w zasadzie temat się kończy. Bierze się to stąd, że w silniku FM defensywny pomocnik jest już elementem gry ofensywnej, a jego pozycja na boisku w defensywie wyznacza co najwyżej miejsce pełnienia zadań.

To błąd. O ile poruszanie się defensywnego pomocnika po FM’owym boisku podczas posiadania przez nas piłki jest wyraźnie związane z położeniem drugiej linii oraz sposobem jej rozegrania, o tyle podczas gry bez piłki defensywny pomocnik przemieszcza się w sposób skoordynowany z położeniem na boisku poszczególnych obrońców. Z tym większym ubolewaniem należy stwierdzić, że tylko trzy role defensywnych pomocników (spośród siedmiu) są skutecznymi narzędziami obrony. Pozostałe dają mnóstwo korzyści drużynie w ataku, ale w obronie są praktycznie bezużyteczne.

Największym rozczarowaniem pod tym względem jest rola klasycznego defensywnego pomocnika (DP). Ustawiony jest on bardzo głęboko, ale w obronie trzyma się kurczowo środkowej strefy boiska, rzadko reagując na wydarzenia w innych sektorach boiska, przy czym zmuszenie go do agresywnego odbioru piłki, tudzież asekuracji działań pomocników jest praktycznie niemożliwe. W obronie raczej obserwuje wydarzenia, niż za nimi podąża, a obszar jego działań bez piłki jest zadziwiająco niewielki, w stosunku do obszaru działań z piłką. To przede wszystkim obserwator, który budzi się tylko z piłką przy nodze. Wobec uniwersalnej i wszechstronnej jednostki spotykanej na wszystkich boiskach świata, otrzymaliśmy w FM nużąco jednowymiarową postać, której głównym zainteresowaniem jest holowanie i rozgrywanie piłki. Fenomenalnie sprawdza się w systemach utrzymujących piłkę. Jeżeli budujecie taktykę, w której posiadanie piłki nie może spaść poniżej 70%, nie może w niej zabraknąć defensywnego pomocnika.

Podobne rozczarowania przynosi ze sobą pomocnik odbierający piłkę (WPP), lecz jego zachowania zrozumieć doprawdy nie sposób, bowiem jego odpowiednicy występujący dokładnie w tej samej roli tyle, że w drugiej linii, zachowują się całkowicie inaczej. Nie wiem, czy uszło to uwadze Tfurców, czy to zabieg celowy, ale WPP na pozycji defensywnego pomocnika zachowuje się jak ranny byk: walczy wszędzie i ze wszystkimi, stara się odbierać piłkę skrzydłowym, środkowym pomocnikom, napastnikom, a nawet obrońcom rywali. Podwaja pozycje innych zawodników, opuszcza przedpole bez zapowiedzi i bez powodu. Nie sposób jego zachowania ani przewidzieć, ani zaplanować. Nieco lepiej jest, gdy powierzając mu zadanie wsparcia polecimy mu utrzymywać swoją pozycję, z tym wszak zastrzeżeniem, że swojego zachowania nie zmienia: to nadal ranny byk, tyle że w klatce. Obszar jego wściekłości ograniczy się wówczas do drugiej linii i przedpola, ale nadal nie będzie go tam gdzie trzeba co najmniej w kilku denerwujących momentach każdego meczu.

Swobodny rozgrywający (SwR) i cofnięty rozgrywający(CR)  komentarza nie wymagają, a zajmiemy się nimi podczas lekcji dotyczących rozgrywania piłki.

W praktyce Football Managera trzy role defensywnych pomocników są doskonałymi obrońcami, tworzącymi wraz z linią defensywy jeden organizm, który da się przewidzieć, zaplanować i ustawić:

 

REGISTA

O dziwo jednym z nich jest regista (RGA), co odbieram jako wypadek przy pracy Tfurców, bo rola zaplanowana jako odzwierciedlenie pracy na boisku Andrei Pirlo, doskonale nadaje się na aktywne i skuteczne czyszczenie przedpola. Podczas gdy bez piłki RGA posiada wszystkie cechy WPP z tą różnicą, że doskonale asekuruje całe przedpole pozostając w ścisłym kontakcie z dwójką środkowych obrońców. Współpraca tej trójki jest kluczem do agresywnego pressingu na przedpolu naszego pola karnego. Jeżeli RGA dostanie od nas także wsparcie w zadaniach obronnych od któregoś ze środkowych pomocników, środek boiska będziemy mieli praktycznie zablokowany. Przedrzeć się tamtędy będzie mogła tylko wybitnie wyszkolona i szybko grająca piłką druga linia rywala i to wyłącznie w kilku (może kilkunastu) przypadkach na kilkadziesiąt prób. Polecam tym bardziej, że jak się niebawem przekonacie, RGA oferuje w ofensywie to co, czego żaden inny defensywny pomocnik w FM nie potrafi. A opowieści o wybitnych i wygórowanych wymaganiach na tej pozycji włóżcie między bajki – wystarczy przeciętnie wyszkolony zawodnik, byle posiadał wszechstronne umiejętności, czyli łączył atrybuty defensywne z ofensywnymi.

 

RYGIEL DEFENSYWY

Rygiel defensywy (RD) jest przeciwieństwem roli DM – traci zainteresowanie piłką w momencie, gdy ją posiada, jest więc w równej mierze postacią jednowymiarową i nużącą, tyle, że tworząc szczelne przedpole staje się jednostką wybitną. Nie oddala się nigdy znacznie od pary środkowych obrońców i oferuje coś więcej: trójkąt defensywny! Zawsze (powtarzam: zawsze!) ustawia się na boisku powyżej linii środkowych obrońców tworząc górny wierzchołek trójkąta defensywnego. Zyskujemy dzięki temu dość szczelne trio poruszające się w obszarze środka naszej defensywy, które zachowując niewielkie odległości między sobą nie zostawiają wiele przestrzeni do swobodnego rozgrywania piłki przez rywala. W efekcie przeciwnicy albo wracają do cierpliwego rozgrywania piłki po obwodzie i z głębi pola, albo decydują się na szybkie przerzuty na skrzydła. Nie trudno zgadnąć, że RD znakomicie sprawdzi się w meczach przeciwko wąsko grającym rywalom, przetrzymującym piłkę i starającym się zdominować środek pola. RD świetnie sprawdza się także w naszych taktykach nastawionych na kontrataki, bo po przejęciu piłki, albo szybko ją oddaje rozgrywającemu, albo decyduje się na dalekie podanie. Równie rzadko przetrzymuje piłkę, co podaje ją do tyłu. Niestety przy szeroko i ofensywnie grającym przeciwniku jest praktycznie bezużyteczny. Szkoda tracić czasu. Wystarczy sprawdzić jego aktywność w takich meczach, żeby się przekonać, że jest zawsze tam gdzie powinien, lecz jego statystyki znacząco spadają .

 

COFNIĘTY POMOCNIK

O cofniętym pomocniku (CP) wspominam krótko i w zasadzie tylko z tego powodu, że jego zastosowanie ma bardzo ograniczony zakres. Po stracie piłki CP gra dość wysoko przyjmując pozycje zbieżne z RD, a więc tworzy z parą środkowych obrońców trójkąt defensywny, który jednak w miarę jak rywal wchodzi na naszą połowę i zbliża się do bramki, spłaszcza się, aż do momentu, w którym przeciwnik zdoła znaleźć się w okolicach naszego pola karnego. Wówczas CP znajdzie się ledwie krok, może dwa kroki przed linią naszych obrońców, którzy zostawiają mu miejsce zbliżając się do bocznych obrońców. Uzyskujemy dzięki temu piątkę obrońców grających w linii. Rzecz bardzo pożyteczna, gdy gra się wobec „Barcelony”, która jest zmuszana przez trenera do wymiany minimum 25 podań zanim przejdzie środkową linię boiska.

 

PODSUMOWUJĄC

1. Bramkarz libero z funkcją obrony.

2. Obrońca grający piłką z funkcją obrony (najlepiej dwóch).

3. Środkowy obrońca z funkcją obrony (klasyka).

4. Regista, rygiel defensywy lub cofnięty pomocnik.

O reszcie można śmiało zapomnieć.

 

 SUNDERLAND

Lekcja skończona. W następnej przyjrzymy się bocznym sektorom boiska w naszej obronie oraz zastanowimy jak połączyć ze sobą role i zadania w spójny system obrony. Tymczasem podglądnijmy dalsze losy Czarnych Kotów, które sezon rozpoczęły przebojowo.

 

PETROFF

Mecz czwartej rundy Pucharu Ligi z Chelsea (4-1-2-3 DP Szeroka, potem 3-5-2) był grą błędów z obu stron. Nie zmienia to faktu, że po raz kolejny mogłem być zadowolony z naszej postawy. Przewaga w środku pola, dobrze pokryte strefy obronne i sporo okazji w ataku. Widoczny brak naszej jakości oraz świetna dyspozycja Hazarda (oto dlaczego warto mieć gwiazdy w składzie) zadecydowały o takim, a nie innym wyniku rywalizacji.

1

 

Wyjazd do Southampton (4-1-2-3 DP Szeroka) był trudny, bo środek pola Świętych jest świetnie wyszkolony technicznie i trudno go zdominować, a atuty obu ich skrzydłowych polegają na szybkości, która sprawiała nam wiele trudności. Wynik przyjmuję z pokorą, choć przyznaję, że dysponując w przyszłości nieco mocniejszym składem Southampton będzie miał olbrzymie trudności, aby ten wynik powtórzyć.

2

 

West Ham (4-2-3-1 Szeroka) nie miał prawa z nami przegrać z powodów, o których pisałem powyżej. Wysokie ustawienie w drugiej linii przy naszej wąskiej i głębokiej obronie powoduje, że trudno nam się przedostać przez ich środek pola, zaś rywale nie mają problemów z grą na naszym przedpolu co jest zawsze groźne. Dziś bramki padały po stałych fragmentach gry, ale nauczka jest taka, że grając przeciwko 4-2-3-1 Szeroka powinniśmy zmienić nasz system gry.

3

 

Tak się złożyło, że przed nami były teraz dwa mecze z drużynami, które stosowały niebezpieczny dla nas system 4-2-3-1 Szeroka (Leicester, Arsenal). Wyciągnąwszy wnioski z naszej lekcji oraz potyczki z West Hamem na mecz z Leicester (4-2-3-1 Szeroka) wyszliśmy grając szerzej, wyżej i szybciej (4-3-3 wid). Na efekty nie trzeba było długo czekać, choć, co oczywiste, nasze ustawienie niosło ze sobą więcej ryzyka w obronie przy jednoczesnym zwiększeniu szans w ataku. Mniejsza o efekty bramkowe, lecz proszę zwrócić uwagę jak zmieniły się statystyki naszej drużyny w stosunku do potyczki z Młotami. Lisy atakują głównie środkiem boiska, więc nasza wyższa linia obrony sprawia im więcej problemów z przebiciem się w okolice pola karnego, natomiast my głownie atakujemy skrzydłami zdejmując ciężar z pomocników i rozciągając szyki rywali w obronie.

4

W wyjazdowym meczu z naszpikowanym gwiazdami Arsenalem (4-2-3-1 Szeroka) cudów się nie spodziewałem, ale interesowały mnie przede wszystkim statystyki, które powinny potwierdzić wcześniejsze wnioski. Bazując zatem na naszym bardziej defensywnym ustawieniu zastosowaliśmy ten sam manewr przeniesienia ciężaru gry na skrzydła, zagęszczenia przedpola i podkręcenia tempa naszych akcji (4-3-3 via). Podobnie jak w przypadku potyczki z Lisami, tak i teraz proponuję nie patrzeć na wynik, a spojrzeć na statystyki. Wygraliśmy ten mecz taktycznie, a bramka strzelona przez gospodarzy z kontry (sic!) jest tego najlepszym dowodem.

5

 

Na mecz z Evertonem (5-4-1 Diament WO) wróciliśmy do naszego zwyczajowego ustawienia (4-3-3 tim), bo gospodarzom grającym w ten sposób nie dawałem żadnych szans w starciu z naszym systemem. Boisko bardzo szybko potwierdziło te wnioski i tylko wyrozumiałości naszych ofensorów Everton może zawdzięczać wynik tego spotkania. Zwracam Waszą uwagę na fakt, że w drugiej połowie gospodarze zmienili system gry na 4-2-3-1 Szeroka plus (choć było to mało widoczne i mogło ujść uwadze nieuważnego obserwatora) The Toffees dali sygnał do ataku swoim bocznym obrońcom (prawdopodobnie KBO/a) oraz wysunęli znacznie do przodu linię obrony co spowodowało także podejście wyżej ich drugiej linii, a to z grubsza rzecz biorąc zmieniło ich ustawienie w bardzo ofensywny i groźny dla nas system 4-3-3, więc od razu zastosowaliśmy jako antidotum 4-3-3 via z powodów, o których była już mowa.

6

 

Watford (5-3-2 WO) z pozoru grał w defensywie bardzo podobnie do Evertonu (5-4-1 Diament WO), zaś dwóch napastników w ofensywie mogło wprawić Wasze serce w łomot, ale wiedziałem, że tym razem mam do czynienia z Mazzarim, który lubi podejmować ryzyko, więc będzie chętnie podciągał swoje formacje do przodu. Jedno kliknięcie myszką w naszym 4-3-3 tim (mniej pressingu) potrafi sprawić, aby goście wpadli w swoje własne sidła. W końcówce meczu zrozpaczony Mazzarri nie miał specjalnie wyboru i podjął ryzyko przechodząc na 4-3-3, ale tym razem mu się nie udało.

7

 

Tottenham (4-2-3-1 Szeroka) moglibyśmy nawet ograć, ale nasi skrzydłowi zastrajkowali w ofensywie, a środkowi obrońcy w defensywie. Zagrali bez wyrazu i pomimo najszczerszych chęci menedżera oraz niezłych statystyk, musieliśmy uznać wyższość rywali.

8

 

Na pierwszy rzut oka ani pozycja (14), ani system gry Crystal Palace (5-4-1) nie powinny nas martwić. A jednak. Jak widać na poniższym obrazku obie drużyny klinczują się wzajemnie w środku pola. Oto przyczyna, dla której nasze 4-3-3 tim nie miało prawa sforsować słabego rywala przed własną publicznością. Ten przykład pokazuje dlaczego jedna skuteczna w wielu wypadkach taktyka, zawodzi innym razem. Jeden system nie jest w stanie rozwiązać dwóch różnych problemów. W przyszłości musimy wobec tak grających rywali, wybierać szersze pole gry i odważniej angażować się na skrzydłach.

9

 

O ile w powyższym meczu Piotr Sebastian postanowił powstrzymać rękę Petroffa przed dokonaniem zmian taktycznych, aby pokazać uczniom jak źle dobrana taktyka potrafi nam uprzykrzyć życie nawet ze słabym rywalem, o tyle wobec Liverpoolu (4-2-3-1 Szeroka) zmienił zamiary, aby tym razem udowodnić, że doskonałe rozwiązania rodzą doskonałe rezultaty nawet w konfrontacji z faworytem. The Reds grają ustawieniem, na które już znaleźliśmy remedium (4-3-3 via), ale różnią ich od poprzednich rywali dwie rzeczy: grają szybko i szeroko co przy świetnie wyszkolonych technicznie piłkarzach oznacza, że nasz mocny pressing w środku pola ma małe szanse powodzenia. Na Anfield mają także wyjątkowo silny i zwarty środek defensywy, gdzie naszemu Defoe będzie trudno znaleźć sobie miejsce. Pierwszy problem rozwiązujemy zmniejszając nieznacznie pressing (-> czasami), co oddali naszych zawodników od rywali i pozwoli lepiej bronić strefą. Drugiego kłopotu pozbywamy się przenosząc ciężar naszego rozegrania z wymiany podań po ziemi na zagrania na skrzydła, wymaga to jednak rezygnacji z większej dyscypliny, bo ograniczylibyśmy niepotrzebnie naszym skrzydłowym swobodę w indywidualnych akcjach. Resztę załatwią nam bezpośrednie podania. I mniejsza o wynik tego spotkania – spójrzcie na statystyki.

10

 

Wyciągnąwszy lekcję z meczu przeciwko Crystal Palace do pojedynku ze Stoke (4-4-1-1) powinniśmy podejść niemal identycznie jak uczyniliśmy to na Anfield. Tym razem jednak modyfikujemy nasz 4-3-3 wid, bo rywal jest o klasę gorszy, więc możemy zagrać odważniej. Tym niemniej ponownie zagraliśmy w oparciu o skrzydła i mniejszy pressing. Jeżeli Liverpool stracił w takich okolicznościach 3 bramki, to ile może stracić drużyna dwa razy gorsza? Tyle:

11

 

KLUCHMAN

Środek defensywy jest jedną z fundamentalnych stref w piłce nożnej. Skuteczna gra we własnym polu karnym oraz tuż przed nim ułatwia funkcjonowanie całej drużyny. Choć istnieje wiele równie dobrych sposobów gry w piłkę, a Football Manager pozostawia nam w tej kwestii ogromną swobodę, to skuteczna gra w obronie także na wirtualnym boisku potrafi być dobrą drogą do sukcesów. Szczególnie wtedy, gdy nasza drużyna nie jest ligowym potentatem i mogłaby mieć wiele problemów ze zdominowaniem większości swoich przeciwników. Nawet stosunkowo słaby zespół może aspirować do tego, by tracić niewiele bramek, co niekoniecznie musi oznaczać korzystanie z mentalności defensywnej. Na jakość gry w obronie poza tak oczywistymi aspektami, jak umiejętności (atrybuty) i zgranie wpływają ustawianie i przemieszczanie się poszczególnych zawodników bez piłki. Możemy je w dość dużym stopniu kształtować poprzez wybór formacji, ról, funkcji i poleceń.

Istnieje jeszcze jeden sposób na skuteczną defensywę. Jest nim posiadanie piłki w myśl zasady, że tak długo, jak drużyna jest przy piłce, nie może stracić gola. Jednak to podejście, choć nieco łatwiejsze do zastosowania w Football Managerze niż w życiu realnym, łączy się w większym stopniu z innymi elementami gry, przede wszystkim z fazą rozegrania i będzie jeszcze okazja, by je omówić.

Problematyka gry obronnej jest na tyle szeroka, że musi zostać rozbita na więcej niż jedną lekcję. Dziś, w związku z tym, że poruszyliśmy dopiero niewielką jej część, pole do analiz jest ograniczone. W związku z tym poza zachowaniem środka defensywy na przykładzie Sunderlandu, w dalszej części zostaną pokazane też nasze nowe taktyki.

Zanim jednak do tego przejdziemy, nieco uwagi poświęcę stałym fragmentom gry, które wielokrotnie decydują o losach spotkań. Niejeden menedżer stracił już wiele włosów na głowie, gdy skrupulatnie zaplanowany plan taktyczny posypał się z powodu bramki z rzutu rożnego. Dziś ze względu na temat lekcji omówione zostaną defensywne stałe fragmenty gry. Do ofensywnych wrócę jeszcze w przyszłości.

Nie zaproponuję tutaj żadnych gotowych rozwiązań, które moglibyście skopiować do swoich drużyn i raz na zawsze zapomnieć o problemie. Nie istnieje też żadne ustawienie, które chroniłoby od utraty bramki ze stuprocentową skutecznością, czy też broniłoby nas od spowodowania rzutu karnego przez któregoś z graczy walczących o pozycję. Stąd między innymi nieco dziwi mnie, że wśród osiągnięć na Steamie znajdują się między innymi takie, jak zachowywanie czystego konta przez 20 czy nawet 30 meczów z rzędu. Ich zdobycie wydaje się właściwie niemożliwe.

Przy ofensywnych stałych fragmentach gry również, w przeciwieństwie do niektórych starszych wersji gry, nie istnieje ustawienie, które prowadziłoby do uzyskiwania absurdalnie wysokiej efektywności. W związku z powyższym zwrócę uwagę tylko na kilka prawidłowości i ogólnych zasad, które możecie wykorzystać według własnego uznania.

Choć tfurcy jakiś czas temu (bodajże przed wersją 2016) chwalili się nowym kreatorem stałych fragmentów gry, nadal pozostawia on niewiele możliwości tworzenia schematów i kształtowania zachowań piłkarzy. Szczególnie mało opcji oferują nam pośrednie rzuty wolne. W ich przypadku nasze jedyne opcje w obronie to:

1. Cofnij – zawodnik będzie stosował krycie strefowe w polu karnym;

2. Przód – zawodnik ustawi się w okolicach środka boiska, licząc na kontratak i skupiając na sobie uwagę przynajmniej dwóch rywali;

3. Krycie – zawodnik będzie stosował krycie indywidualne;

4. Mur – zawodnik będzie stał w murze;

5. Przy krótkim słupku – zawodnik ustawi się przy bliższym słupku bramki;

6. Przy długim słupku – zawodnik ustawi się przy dalszym słupku bramki.

Poza tak ogólnymi poleceniami nie mamy możliwości decydować, w którym dokładnie miejscu mają się ustawiać nasi zawodnicy. Przede wszystkim sugeruję, by skupić się na defensywie i nie ustawiać zawodników z przodu. Rzadko uda nam się przeprowadzić skuteczny kontratak po długim podaniu, a bez względu na prowadzoną drużynę naszą główną przewagą przy defensywnych stałych fragmentach gry jest przewaga liczebna. Nie zawsze dysponujemy piłkarzami dobrymi fizycznie (siła, wyskok) i technicznie (gra głową), ale zawodników broniących zawsze jest więcej niż zawodników atakujących i im ta przewaga jest większa, tym lepiej.

Zawodnik stojący z przodu i skupiający na sobie uwagę zazwyczaj nam dużo nie pomoże, ponieważ przeciwnik i tak musi zostawić przynajmniej dwóch zawodników przy asekuracji, co nakazuje zdrowy rozsądek, a osamotniony napastnik nawet jak otrzyma wybitą piłkę, będzie miał problemy, aby coś korzystnego dla nas zrobić. Aby takie sytuacje były groźne, piłkarzy ustawionych z przodu musiałoby być więcej. Nastawianie się na kontrataki przy stałych fragmentach gry wykonywanych przez drużyny przeciwne niemal na pewno w dłuższym okresie przyniesie nam więcej bramek straconych niż strzelonych.

Krycie indywidualne warto przydzielać przede wszystkim piłkarzom, którzy mają dobry atrybut krycia. Najczęściej będą to obrońcy i ewentualnie pomocnik o profilu defensywnym. Zawodnik z atrybutem krycia poniżej 12 lepiej sprawdzi się przy kryciu strefowym (polecenie cofnij). Na skuteczność w tym elemencie duży wpływ ma też koncentracja.

Korzystanie z ustawiania zawodników przy słupkach jest całkowicie opcjonalne. O ile przy rzutach rożnych warto takich zawodników ustawić, to przy rzutach wolnych podobna decyzja ma zarówno oczywiste zalety, jak i wady, ponieważ przy rzutach wolnych częściej akcja jest przerywana z powodu spalonego. Uwzględniając do tego zawodników „poświęconych” do zajęcia pozycji w murze, osobiście wolę przy rzutach wolnych piłkarzy przy słupku nie ustawiać, a zamiast tego skierować ich do walki w polu karnym z rywalami.

Nieco więcej możliwości oferują nam defensywne (ofensywne także) rzuty rożne. Przede wszystkim pozwalają nam przynajmniej część piłkarzy ustawić dokładnie tam, gdzie chcemy, aby stali, a to już istotna zaleta. Posiadane przez nas opcje przedstawiają się następująco:

1. Cofnij – zawodnik będzie bronił strefowo w polu karnym;

2. Skraj pola karnego – zawodnik ustawi się około 16 metra od bramki;

3. Przód – zawodnik ustawi się znacznie dalej, w okolicy środka boiska w nadziei na kontratak i będzie absorbował uwagę części przeciwników;

4. Krycie – zawodnik będzie stosował krycie indywidualne;

5. Pilnuj krótkiego słupka – zawodnik ustawi się przy bliższym słupku bramki;

6. Pilnuj długiego słupka – zawodnik ustawi się przy dalszym słupku bramki;

7. Kryj wysokiego – zawodnik będzie krył indywidualnie rywala wysokiego wzrostu, co jest domyślnym ustawieniem dla środkowych obrońców;

8. Kryj niskiego – analogicznie do poprzedniej opcji, zawodnik będzie krył indywidualnie niższego rywala, a więc zazwyczaj też o słabszym atrybucie wyskoku;

9. Krótkie krycie przy rzutach rożnych – zawodnik będzie ustawiał się blisko wykonawcy, utrudniając ewentualne krótkie rozegranie;

10. Krycie strefowe w polu bramkowym (opcji jest tutaj pięć i określają dokładną pozycję zawodnika: blisko słupka, bliski środek, środek, wysunięty środek, długi słupek) – zawodnik będzie bronił strefowo blisko bramki, do piątego metra.

Pierwsza zasada jest taka sama jak przy rzutach wolnych. Defensywne rzuty rożne są po to, by bronić się przed stratą bramki, a nie szukać okazji do kontrataku. Nie ma sensu ustawiać zawodników na zaawansowanych pozycjach z przodu. Warto jednak ustawić kogoś w okolicach skraju pola karnego, gdyż ułatwi zgarnianie przynajmniej części wybijanych z pola karnego piłek. Zresztą to właśnie przechwyty piłki są kluczowe dla zwiększenia skuteczności ofensywnych rzutów rożnych, ale o tym napiszę innym razem.

Do krycia indywidualnego również warto wyznaczać tylko takich zawodników, którzy są dobrzy w tym elemencie. Istnieją zwolennicy krycia indywidualnego przy stałych fragmentach gry, lecz naprawdę nie ma większego sensu, by np. napastnik czy ofensywny skrzydłowy, którzy mają atrybut krycia na poziomie dużo poniżej 10 kryli kogokolwiek w ten sposób. Tacy piłkarze znacznie lepiej odnajdują się w kryciu strefowym i warto ich do niego wykorzystywać.

Kolejna zasada jest taka, że jak już wcześniej wspomniałem, przy rzutach rożnych zazwyczaj warto ustawiać zawodników przy słupkach bramki, choć można próbować też innych rozwiązań. Domyślanie są tam ustawieni boczni obrońcy i mogą oni tam zostać. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy chcecie ich wykorzystać do krycia indywidualnego. Wówczas możecie przy słupkach ustawiać innych piłkarzy swojej drużyny. Piłkarze przy słupkach stanowią ostatnią instancję i choć czasami może się wydawać, że są oni mało użyteczni, docenicie każdą ich udaną interwencję ratującą zespół od utraty bramki.

Z reguły nie warto kierować żadnego zawodnika do przeszkadzania w krótkim rozegraniu. Jest to oczywiste pozbawienie się bez żadnych korzyści (przeciwnicy nie rozgrywają rzutów rożnych w ten sposób) jednego piłkarza w polu karnym i praktyczne wyłączenie go z całej akcji, a co za tym idzie zmniejszenie swojej przewagi. Jednakże uchylając nieco tajemnicy, nasi wirtualni przeciwnicy mają obsesję na punkcie korzystania z tego polecenia, gdy ich do tego zachęcimy, więc warto zachęcać.

Fundamentem dobrej gry przy defensywnych rutach rożnych jest krycie strefowe w polu bramkowym. Polecenie to dzięki aż pięciu wariantom pozostawia nam bardzo duże możliwości w zakresie ustawienia zawodników w konkretnych miejscach blisko bramki. Obserwując rzuty rożne wykonywane przez zawodników w Football Managerze, można zauważyć, że piłka stosunkowo rzadko dociera w okolice dalszego słupka (wpływa na to wiele aspektów, w tym aktywność bramkarza), ale bardzo często jest kierowana w okolice krótszego (wlicza się do tego większość nieudanych dośrodkowań). Zawodnik kryjący strefą w polu bramkowym blisko słupka wybija ogromną ilość takich piłek i nie można z niego rezygnować.

Poza tym, że ustawieni w tych okolicach zawodnicy bezpośrednio wybijają dośrodkowania, utrudniają przeciwnikom przedostanie się pod bramkę, ograniczają swobodę gracza drużyny atakującej ustawiającego się przy bramkarzu i blokują część strzałów. Gdy przyjrzycie się sposobowi bronienia rzutów rożnych najlepszych pod tym względem drużyn przeciwnych, zauważycie, że zwykle mają one czterech (rzadziej pięciu) zawodników kryjących strefą w polu bramkowym i podobne rozwiązanie zalecam, przy czym najważniejsi są zawodnicy na pozycjach skrajnych (bliski i daleki słupek) oraz bliski środek. To dlatego oferowane przez grę ustawienia domyślne stałych fragmentów gry sprawdzają się słabo i warto je zmieniać.

Pozostałych piłkarzy najlepiej ustawić z poleceniem cofnij lub przydzielić im krycie indywidualne w zależności od predyspozycji zawodnika i od własnych preferencji. Nie znaczy to, że nie można skutecznie bronić w inny sposób przy np. trzech piłkarzach w polu bramkowym. Warto eksperymentować, a ostatecznie najważniejsze są przewaga liczebna i większa niż u drużyny atakującej swoboda w wyborze kierunku, w którym powinna zostać posłana futbolówka, gdy zawodnik do niej dojdzie. Ustawienie ofensywnych rzutów rożnych przeciwnika też może mieć wpływ na efektywność rozwiązań obronnych, bo możliwości ustawienia ofensywnych wariantów jest znacznie więcej, lecz jeszcze nie spotkałem się z nikim, kto próbowałby się pod tym względem dostosowywać do rywala. Przede wszystkim pamiętajcie, by nigdy pod żadnym pretekstem umyślnie nie ograniczać sobie przewagi liczebnej, bo zbyt częste tracenie goli po dośrodkowaniach z rzutów rożnych lub wolnych może być bardzo frustrujące.

Dodatkowym istotnym aspektem obecnym w pełnej w wersji gry (w FM Touch nie) jest trening meczowy, w którym możemy skupić się na treningu ofensywnych lub defensywnych stałych fragmentów gry. Poświęcenie temu aspektowi dużej uwagi może przynieść drużynie wiele korzyści i strzelenie nawet kilkunastu bramek w lidze na sezon po samych rzutach rożnych jest możliwe.

Chciałbym w tym miejscu poruszyć też temat bramkarza libero z funkcją obrony, który rzeczywiście wydaje się być najlepszym wyborem oferowanym przez grę. W przeszłości zdarzały się z nim pewne problemy. Jeszcze w wersji 2014 tak ustawiony bramkarz podejmował dziwne decyzje wychodząc do zagranej z głębi pola piłki, ale gdy tylko docierał do linii pola karnego, natychmiast się zatrzymywał, co tylko ułatwiało zadanie napastnika, który w efekcie miał przed sobą pustą bramkę. Na szczęście zostało to naprawione i dziś jedyna sytuacja, w której bramkarz libero z funkcją obrony może spowodować problemy występuje wówczas, gdy wybiega on do piłki w okolicy linii bocznej pola karnego i nie złape jej, tylko natychmiast ją wybije. Z powodu algorytmów gry nawet z tej pozycji zdarza mu się wybijać piłkę na środek przedpola, gdzie jeśli przejmie ją przeciwnik, będzie miał przed sobą pustą bramkę. W wyeliminowaniu ryzyka takiego błębu naszego bramkarza nie pomoże nam to, że bramkarz ma dobry atrybut decyzyjności. Są to jednak sytuacje bardzo rzadkie i jeśli stracicie tak średnio jedną bramkę na sezon, można uznać, że macie pecha. Korzyści wynikające z zastosowania tej roli i funkcji przewyższają istniejące ryzyko. 

Wracając do Sunderlandu, nasze nowe taktyki wyglądają następująco:

 12

13

 

Formacja, role, funkcje, mentalność, styl gry są dokładnie takie same jak w pozostałych dwóch taktykach. Zmianie ulegają tylko polecenia, które znacznie zmieniają zachowanie drużyny z piłką i bez niej.

W wyjazdowym meczu z Hull (4-2-3-1, ofensywnie) postawiłem na naszą taktykę 4-3-3 wid. Rywal grał szeroko i otwierał się na skrzydłach, co stanowiło autostradę dla naszych bocznych obrońców i po dośrodkowaniu Manquillo Defoe trafił do siatki już w drugiej minucie. W inne akcji widać, jaki efekt tworzy nasze szersze ustawienie niż w taktykach omawianych poprzednim razem. Nie tylko boczni obrońcy, ale również skrzydłowi ustawiają się znacznie szerzej. Rozciągnięta defensywa przesuwa się w kierunku piłki. W efekcie po drugiej stronie boiska mamy już przewagę liczebną, a w środku również nie jesteśmy bez szans w walce o pozycję.

14

To są główne różnice w naszej grze ofensywnej. Wiele zachowań pozostało takie samo, lecz w związku z innym ustawieniem rywala częściej próbujemy dłuższych, bezpośrednich podań i zamiast wymieniać mnóstwo piłek na przedpolu, częściej rozciągamy grę na skrzydła. W defensywie nie ma za bardzo czego pokazać, bo w pierwszej połowie rywal nie przeprowadził żadnej akcji (zero strzałów). W przerwie Hull dokonało istotnej zmiany, przechodząc na 4-2-4 i niemal natychmiast zmniejszyło straty do jednej bramki, lecz zdobyliśmy miażdżącą przewagę w środku pola i fakt, że Hull wyrównało w niemal ostatniej akcji meczu po swoim milionowym dośrodkowaniu, nie zmienia faktu, że byliśmy dużo lepsi i powinniśmy wygrać.

15

 Następnego dnia otrzymaliśmy nienegocjowalną ofertę z Liverpoolu za Khazriego:

16

Oferta była bardzo słaba i nie odzwierciedlała w żaden sposób wartości zawodnika. W związku z tym została odrzucona.

Następnego dnia otrzymaliśmy propozycję nowego kontraktu z Sunderlandu, ale jest dopiero połowa sezonu. Mamy czas, a zarząd mógłby nie zawracać nam głowy przed meczem na Old Trafford, gdzie wróciliśmy do 4-3-3 tim.

Podpisałem tylko nową umowę z Kirchhoffem, gdyż wygasała po sezonie, a to nasz kluczowy zawodnik i na pewno szybko znaleciałyby się sępy polujące na okazję.

Grający środkiem i ze schodzącymi napastnikami Manchester United miał wiele problemów z naszym 4-3-3 tim. Długo zmuszaliśmy ich do strzałów z daleka, jednak sami mieliśmy wiele trudności w wypracowywaniem sytuacji podbramkowych. Gdyby nie strata pod polem karnym rywala i gol po szybkim kontrataku pewnie dalibyśmy radę zremisować. Jednak ostatecznie tym razem umiejętności i otrzymywane przez nas liczne kartki przeważyły szalę na korzyść gospodarzy. Dostaliśmy z tego tytułu nawet karę dyscyplinarną od FA.

17

18

Nasza gra w środku bloku defensywnego (i nie tylko) była już omówiona dość szeroko w poprzedniej lekcji, stąd teraz ten temat nie będzie szczególnie rozwijany w analizach graficznych. Wykorzystam tylko obrazki z meczu na Old Trafford, bo styl gry Mourinho pomimo niekorzystnego wyniku idealnie do tego pasuje i zrobiliśmy wiele, aby jednak zachować czyste konto.

19

To typowa akcja rozgrywana środkiem. Nasz regista tworzy trójkąt ze środkowymi obrońcami, a dwóch WPP z zębami na wierzchu atakuje środkowych pomocników rywala. Kończy się to faulem i tak wyglądał cały ten mecz. Mnóstwo twardej gry i fauli z obu stron, szczególnie w strefie środkowej.

Inna sytuacja:

20

Regista znów świetnie zabezpiecza strefę przed środkowymi obrońcami i nie rusza się z niej zbyt pochopnie. Dwóch WPP stosuje mocny pressing i zmusza do przeniesienia akcji w inny rejon boiska (finalnie musiało się skończyć zagraniem do tyłu).

Niesie to za sobą ryzyko głównie przy akcjach ze skrzydła, co widać tutaj:

21

WPP są źle ustawieni, za bardzo skupiając uwagę na pomocnikach, przez co schodzący do środka Martial ma za dużo swobody. To samo w sobie nie byłoby dużym problemem, ale ściągnął on na siebie uwagę naszego registy, który w efekcie jest zbyt daleko od środka obrony. Ander Herrera, który chwilę później otrzymuje podanie, ma mnóstwo swobody na wyczyszczonym przedpolu i tylko dzięki szczęściu po kilku kolejnych podaniach z pierwszej piłki nie tracimy bramki.

Gola straciliśmy dopiero po tej akcji:

22

Od razu widać, że będzie trudno się obronić. Wcześniej zagranie ze środka zostało zablokowane i trafiło prosto pod nogi Martiala. Trochę pechowo, ale o tym ryzyku pisałem już w poprzedniej lekcji. Nasze taktyki bez wyjątku sprawiają, że do takich sytuacji może dojść.

W Pucharze Anglii z Hull trochę się męczyliśmy, ponieważ rywal w swoim 4-2-3-1 zagrał znacznie ostrożniej niż wcześniej na skrzydłach, a poza tym wystawiliśmy wielu zmienników. Taktyka 4-3-3 ovl dała nam prowadzenie, choć na boisku działo się niewiele. W 4-3-3 via mieliśmy nieco więcej okazji, ale w sumie nadal nic szczególnego na boisku się nie działo. Nudny mecz na 0:0 lub taki wynik, jakim się skończył.

23

Kolejnym klubem, który złożył niepodlegającą negocjacjom ofertę za Khazriego, był Villarreal. Oferta Hiszpanów była równie słaba, jak ta z Liverpoolu. Nie wiem, na co liczyli, składając ofertę poniżej wartości zawodnika. Być może na to, że Khazri się zbuntuje i będzie próbował wymusić transfer, ale na szczęście nic takiego się nie stało.

Z West Bromem zagraliśmy 4-3-3 via, które jest dość defensywne, ale w większym stopniu niż ovl angażuje skrzydła i jednocześnie w przeciwieństwie do 4-3-3 wid pozostawia mocny pressing w środku, którego w tym meczu potrzebujemy. Przeciwnik zagrał formacją 4-2-3-1 szeroka, ale ostrożnie, krótkimi podaniami i wąsko. Początkowo pożałowałem, że wbrew tekstowi powyżej nie pozmieniałem wcześniej ustawionych schematów przy stałych fragmentach gry, choć gola straciliśmy po ponowionym dośrodkowaniu wybitej piłki, ale później było już coraz lepiej. Rywal dobrze bronił, ale stworzyliśmy tyle okazji, ile było potrzeba i nawet przypadkowy gol samobójczy nie mógł pozbawić nas zwycięstwa.

24

Jeszcze przed meczem z Bournemouth Villarreal ponowił swoją kiepską ofertę za Khazriego, a Wolverhampton chciał za darmo wypożyczyć McNaira. W ten sposób nie mogli mnie przekonać.

Ndong, Kone, Khazri i Djilobodji pojechali na zgrupowania, a kilku innych zawodników miało drobne urazy, więc nie mogliśmy się nikogo łatwo pozbyć. Przeciwko 4-4-2 Bournemouth zagraliśmy sprawdzonym 4-3-3 tim.

Straciliśmy gola już na początku meczu (znów zejście zawodnika z piłką ze skrzydła do środka było kluczowe), ale z czasem zaczęliśmy zyskiwać niewielką przewagę i wyrównaliśmy po rzucie rożnym, których ustawienie zmieniłem w trakcie meczu, bo rzadko po nich zagrażaliśmy rywalom, jednocześnie ponosząc zbyt duże ryzyko kontrataku. Po przerwie byliśmy już nieco lepsi i Defoe zdołał wyprowadzić nas na prowadzenie, lecz mecz skończył się remisem po tym, gdy rywal grał bardzo ofensywnie w ustawieniu 4-4-1-1 i zdołał skupiając naszą defensywę w środku wypracowac sobie miejsce na skrzydle.

25

Aktualna tabela:

26

Nie jesteśmy już liderem, ale nadal pozostajemy w czołówce i należy pamiętać, że jest to drużyna, która teoretycznie powinna bić się o utrzymanie, więc straty punktów są normalne i mogą się zdarzać. Dodatkowo mamy czas do końca stycznia, by wzmocnić skład jednym zawodnikiem.

 

RANKING DORADCÓW

Punkty za aktywność pod poprzednią lekcją otrzymują od nas Bilijaal (5 pkt.) oraz Nemesh (5 pkt.). Ranking zbiorczy zostanie opublikowany po pierwszym quizie.

 

DODATKOWE TAKTYKI DO POBRANIA

 4-3-3 via

4-3-3 wid

 

ZAPISANY STAN GRY

 Stan gry na dzień 21.01.2017 (45 MB)


O autorze
Nick: Piotr Sebastian
Stanowisko: Wydawca
Napisanych artykułów: 180

Inne artykuły tego autora:
JS4. Lekcja 6: Ofensywni pomocnicy.
JS4. Lekcja 5: Ruch napastników.
JS4. Lekcja 4: Systemy defensywne.
JS4. Lekcja 3: Boczni obrońcy.
JS4. Lekcja 1: Wybór formacji.
więcej


Komentarze
Znachor
Tradycyjnie artykuł na 6. Gratuluję tym bardziej, że domyślam się nawału obowiązków pozaefemowych.

Czy Cię Piotrze dobrze zrozumiałem? Jak widzę np. Chelsea wyłażącą na mnie trzema środkowymi obrońcami, to sami się proszą o asystę ze skrzydła, bo błąd w Matriksie?

Dobrze zrozumiałem. Tak mnie wcięło że pół akapitu minąłem.

A nie myślałeś czasem, żeby przetłumaczyć to na język Wspólnoty Korony?
16 kwietnia 2017 20:18
Piotr Sebastian
Znachor napisał:


A nie myślałeś czasem, żeby przetłumaczyć to na język Wspólnoty Korony?

Podejmujesz się ?
16 kwietnia 2017 21:13
Iwabik
Hmm, bardzo ciekawe informacje na temat gry DP, tym razem dla odmiany coś tam zrozumiałem.
16 kwietnia 2017 22:08
Iwabik
Propozycje co do zimowych transferów: Darío Benedetto oraz Zach Clough. Lepszą opcją wydaje się być Dario, bo jest tańszy i lepszy. Jeżeli założymy jednak, że Defoe może jeszcze pograć na wysokim poziomie, a my lubimy Anglików i nas stać, to możemy skusić się na gracza Nottm Forrest.
17 kwietnia 2017 0:40
Znachor
Piotr Sebastian napisał:

Podejmujesz się ?


A dokończysz szkołę, a Pr0fes0r sprawdzi moje pożal się Boże anglicyzmy? ;-)
17 kwietnia 2017 1:26
walderek
Czy zawarte w tym tekście porady dotyczą tylko wersji FM2017 czy również wcześniejszych?
17 kwietnia 2017 10:10
Piotr Sebastian
walderek napisał:

Czy zawarte w tym tekście porady dotyczą tylko wersji FM2017 czy również wcześniejszych?

Porady dotyczą wszystkich wersji silnika po zmianie algorytmów, więc wersji 15, 16 i 17.

Iwabik napisał:

Propozycje co do zimowych transferów: Darío Benedetto oraz Zach Clough. Lepszą opcją wydaje się być Dario, bo jest tańszy i lepszy. Jeżeli założymy jednak, że Defoe może jeszcze pograć na wysokim poziomie, a my lubimy Anglików i nas stać, to możemy skusić się na gracza Nottm Forrest.

Dodani. Aktualna lista życzeń:
http://screenshot.sh/n9ocaYAvfpq8a
17 kwietnia 2017 10:45
Piotr Sebastian
Znachor napisał:

Piotr Sebastian napisał:Podejmujesz się ?
A dokończysz szkołę, a Pr0fes0r sprawdzi moje pożal się Boże anglicyzmy? ;-)

Będę się starał. Lekcje, aż do ofensywy oraz poleceń taktycznych będą na pewno. Czy dojdzie do kursu zaawansowanego? Nie wiem. Na razie cieszymy się tym co udało się zacząć. :-)
Pr0fes0ra zapytam. O jego czas równie trudno, ale mniemam, że korekta tekstu to jest zadanie ponad jego siły. O zamiary jestem spokojny.
17 kwietnia 2017 10:50
Znachor
Piotr Sebastian napisał:


Będę się starał. Lekcje, aż do ofensywy oraz poleceń taktycznych będą na pewno. Czy dojdzie do kursu zaawansowanego? Nie wiem. Na razie cieszymy się tym co udało się zacząć. :-)
Pr0fes0ra zapytam. O jego czas równie trudno, ale mniemam, że korekta tekstu to jest zadanie ponad jego siły. O zamiary jestem spokojny.



Skoro tak, to sprawdź maila :-)
17 kwietnia 2017 11:16
Iwabik
Swoją drogą, czekam z niecierpliwością na lekcje dot. mentalności i stylów gry. Silnik widzi chyba je trochę inaczej niż są opisane czy jak nakazuje ludzka interpretacja danej mentalności. Sam ostatnio trochę kombinuje i zdarza mi się tworzyć taktyki nastawione na posiadanie (które osiągają faktycznie wysokie % w tym zakresie) na mentalności kontratak czy defensywne, szybko atakujące taktyki na mentalności kontrola (pamiętne kilka sezonów Milanem w chyba 16, gdzie co roku miałem najniższy % posiadania w lidze, a strzelaliśmy najwiecej, traciliśmy najmniej i generalnie wygrywaliśmy prawie wszystko). Ciekawy jestem opinii Piotra Sebastiana, Pettroffa czy Kluchmana. Ja od jakiegoś czasu patrzę nie na definicje, ale na to, jak słupki w zakładce poleceń drużynowych sie zmieniają oraz na zasadzie "im dalej, tym więcej ryzyka bedą podejmować zawodnicy".
17 kwietnia 2017 14:58
Minionek
a ja dzięki lekcjom nie jestem już do bicia ... nawet grając w 3 lidze portugalskiej słabą drużyną można zdziałać cuda ... na kiju ...
17 kwietnia 2017 16:11
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Swoją drogą, czekam z niecierpliwością na lekcje dot. mentalności i stylów gry. Silnik widzi chyba je trochę inaczej niż są opisane czy jak nakazuje ludzka interpretacja danej mentalności. Sam ostatnio trochę kombinuje i zdarza mi się tworzyć taktyki nastawione na posiadanie (które osiągają faktycznie wysokie % w tym zakresie) na mentalności kontratak czy defensywne, szybko atakujące taktyki na mentalności kontrola (pamiętne kilka sezonów Milanem w chyba 16, gdzie co roku miałem najniższy % posiadania w lidze, a strzelaliśmy najwiecej, traciliśmy najmniej i generalnie wygrywaliśmy prawie wszystko). Ciekawy jestem opinii Piotra Sebastiana, Pettroffa czy Kluchmana. Ja od jakiegoś czasu patrzę nie na definicje, ale na to, jak słupki w zakładce poleceń drużynowych sie zmieniają oraz na zasadzie "im dalej, tym więcej ryzyka bedą podejmować zawodnicy".

No to jeszcze chwilę poczekasz. Uprzedzając nieco fakty podpowiem, żebyś mentalności swojego zespołu nie przeceniał... ;-)
17 kwietnia 2017 22:39
Iwabik
Czyli... kombinuje dobrze?
17 kwietnia 2017 22:50
patpul
Właśnie też się nad tą kwestią zastanawiałem, ale z trochę innej strony. Grałem przed chwilą w 1/16 Copa del Rey. Moja ekipa - wicelider Segunda B (trzecia liga), rywal - Real M. No i postanowiłem niewiele mieszać w ligowych taktykach. Efekt? 0:2 i 0:2, czyli - w moim odczuciu - bez tragedii. U siebie prawie jak równy z równym - bo i setki były i okazje. W rewanżu trochę stłamszona moja ekipa została, bo zaledwie dwa strzały na bramkę rywala, ale kilka razy moje grajki wybrały się pod bramkę rywala. Wnioskuję więc, że rzeczywiście co innego musi przede wszystkim wpływać na rywalizację. Szczególnie interesują mnie grzebanki w taktyce, gdy mierzymy się ze znacznie silniejszym przeciwnikiem, niż ci z ligowych rozgrywek.
E. No i też zależność przyjętych rozwiązań w poleceniach zespołowych w kontekście tego, jak lubi grać menago rywala (szczególnie w odniesieniu do pressingu, nastawienia, krycia).
17 kwietnia 2017 23:44
gucioprawda89
Hmmm... zmieniłem rolę DP i przydzieliłem mu Registę. Do tego środkowym obrońcom z defensywnego dałem zwykłą rolę ŚO.
Efekt? Wygrana Legią na San Mames 1:2...
18 kwietnia 2017 21:35
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Czyli... kombinuje dobrze?

patpul napisał:

Właśnie też się nad tą kwestią zastanawiałem, ale z trochę innej strony.


Zwracam Waszą uwagę, że Sunderland cały czas gra standardową mentalnością, ale w najwyżej kilku meczach można nam przypisać brak wyraźnego nastawienia. Przypadek?

gucioprawda89 napisał:

Hmmm... zmieniłem rolę DP i przydzieliłem mu Registę. Do tego środkowym obrońcom z defensywnego dałem zwykłą rolę ŚO.
Efekt? Wygrana Legią na San Mames 1:2...

Jak to wyglądało i jak zagrał rywal?

EDYTA: propozycje innych transferów?
18 kwietnia 2017 21:39
rudy_stp
Fantastyczne artykuły. Przetłumaczenie na angielski zdecydowanie miałoby sens choć autor mógłby dostać bana od SI do końca swoich dni bo bez ceregieli obala mit o tym ,że FM odzwierciedla rzeczywistość. A przecież Tfurcy raczą nas całą gamą nudnych i niepotrzebnych rozwiązać w imię rzekomego realizmu.

Na jakich ustawieniach skrótów, zdaniem autora, da radę wyciągnąć wszystkie potrzebne wnioski na temat taktyki? Zawsze oglądałem 'cały mecz" ale przy obecnym rozbudowaniu rozgrywki jest to praktycznie niemożliwe (próbowałem FM Touch ale jednak niektórych opcji mi brakuje, szczególnie gdy wiem, że w pełnej wersji są dostępne).


18 kwietnia 2017 22:40
Znachor
rudy_stp napisał:

Fantastyczne artykuły. Przetłumaczenie na angielski zdecydowanie miałoby sens choć autor mógłby dostać bana od SI do końca swoich dni bo bez ceregieli obala mit o tym ,że FM odzwierciedla rzeczywistość.



Moim zdaniem Piotr może spać spokojnie. Jak go znam, to dysponuje statystycznymi dowodami na każdą mniej lub bardziej kontrowersyjną tezę. Więc SI nie będzie ryzykowało bana, bo będzie musiała Piotrowi sfinansować nowy samochód w ramach odszkodowania. A poza tym byłby to tak klasyczny PR-owy strzał we własne kolano...
18 kwietnia 2017 22:47
Piotr Sebastian
rudy_stp napisał:

Przetłumaczenie na angielski zdecydowanie miałoby sens choć autor mógłby dostać bana od SI do końca swoich dni bo bez ceregieli obala mit o tym, że FM odzwierciedla rzeczywistość.

Nie sądzę, aby polski kurz był w jakimkolwiek stopniu zdolny przyprószyć londyńskie berło, co nie zmienia faktu, że wersja angielska jest już faktem i niebawem będzie dostępna. Nie tylko na naszej stronie zresztą...

rudy_stp napisał:

Na jakich ustawieniach skrótów, zdaniem autora, da radę wyciągnąć wszystkie potrzebne wnioski na temat taktyki?

Żeby zrozumieć na czym opiera się konkretna formacja w FM - "rozszerzone". Żeby jednak rozgryźć system gry danego menedżera - "szczegółowe". Poszczególne akcje (kontry, atak pozycyjny, ustawienie w obronie) można sobie cofać i oglądać w pełnym wymiarze.

Znachor napisał:

Więc SI nie będzie ryzykowało bana, bo będzie musiała Piotrowi sfinansować nowy samochód w ramach odszkodowania. A poza tym byłby to tak klasyczny PR-owy strzał we własne kolano...

Szkoda. Przydałoby się trochę reklamy... :-)

PS. Madryt wisi dziś kilka sutych tac w kościele: brak drugiej żółtej dla Casimiro, druga żółta dla Vidala z kapelusza, gol Ronaldo z dwumetrowego spalonego... Szkoda.

18 kwietnia 2017 22:59
Iwabik
Dziś sędzia wyciągnął Real na podobnej zasadzie co Barcelonę. Cóż, ilość hiszpańskich drużyn musi się zgadzać.

Piotr Sebastian napisał:


PS. Madryt wisi dziś kilka sutych tac UEFA: brak drugiej żółtej dla Casimiro, druga żółta dla Vidala z kapelusza, gol Ronaldo z dwumetrowego spalonego... Szkoda.



Fixed ;)
18 kwietnia 2017 23:09
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Fixed ;)

Dodaj jeszcze jedną tacę za trzecią bramkę Ronaldo: też spalony, tyle, że "węgierski". Na poziomie rezerw Śląska Wrocław się to gwiżdże. Juniorów podobnie. W Madrycie i Budapeszcie nie wiem.
18 kwietnia 2017 23:23
gucioprawda89
Piotr Sebastian napisał:

Jak to wyglądało i jak zagrał rywal?



Rywal zagrał 4-2-3-1. Mecz dość wyrównany.
1 bramka dla Legii, Pavelka urwał się w środku pola, wbiegł na 16 metr i huknął z dystansu
Bramka dla Bilbao, głupi błąd obrony, zawodnik z Bilbao wbiega w nas jak w masło po linii bocznej pola karnego, z linii końcowej wrzuca na długi słupek a Inaki Wiliams dostawia nogę.
2 bramka dla Legii, Pavelka dograł do wybiegającego zza lini obrońców Munoza (PD), który płaskim strzałem pokonał Kepe.
Pavelka to właśnie ten piłkarz, który dostał rolę registy.

Garść statystyk: http://imgur.com/X4211Bs http://imgur.com/iPRAH0E


edyta: ocena Szczepańskiemu spadła, jak z OPL (SN-w) przeszedł na OPŚ (WR-w). Ale za bardzo nie miał co z nim zrobić - to dostał po meczu karę :D
18 kwietnia 2017 23:45
rudy_stp
Piotr Sebastian napisał:

Nie sądzę, aby polski kurz był w jakimkolwiek stopniu zdolny przyprószyć londyńskie berło, co nie zmienia faktu, że wersja angielska jest już faktem i niebawem będzie dostępna. Nie tylko na naszej stronie zresztą...



Oj będzie się działo. Tyle taktyk tworzonych a la Conte a la Ranieri a la FCB... Mnie zgniotła analiza ról dla bramkarzy... fm nagle nabrała płytkości:)

Piotr Sebastian napisał:

Żeby jednak rozgryźć system gry danego menedżera - "szczegółowe". Poszczególne akcje (kontry, atak pozycyjny, ustawienie w obronie) można sobie cofać i oglądać w pełnym wymiarze.



Zawsze to jakiś zysk czasu. Może uda się rozegrać karierę Bournemouth zanim wyjdzie kolejna wersja.

Piotr Sebastian napisał:

PS. Madryt wisi dziś kilka sutych tac w kościele: brak drugiej żółtej dla Casimiro, druga żółta dla Vidala z kapelusza, gol Ronaldo z dwumetrowego spalonego... Szkoda.



Jest jak zwykle. Ktoś jeszcze wierzy, że to są pomyłki? Dawno mogliby zainstalować system oceniający spalonego albo jak w NFl wprowadzić po dwa coach challange i byłoby po sprawie. Choć swoje odchyły za oceane też mają, że niby ktoś specjalnie spuszcza powietrze z piłek:)
19 kwietnia 2017 0:17
walderek
Nie wiem jak opisać moje zdumienie tym artykułem. Zastanawiam się w jaki sposób autor nabył tą wiedzę, czy grał każdą możliwą rolą i funkcją i porównywał statystyki, czy wystarczyła obserwacja zachowania zawodnika na boisku. Przecież to ogrom pracy. Podziwiam!!! Kiedy kolejna część? Albo najlepiej kilka?

PS. Real musiał wygrać bo założyłem się z kumplem o piwo, że Real nie wygra w tym sezonie LM, a ja zawsze przegrywam zakłady.
19 kwietnia 2017 8:52
walderek
Czy w którejś części poradnika będzie odpowiedź jak grać przeciwko danemu rywalowi, który stosuje jakiś konkretny styl? Chodzi mi o to, że wiem dajmy na to w jaki spopsób gra mój przeciwnik, ale nie wiem co z tą wiedzą zrobić, jak ją wykorzytać, jak mam ja zagrać? Po pierwszej części poradnika przeanalizowałem jak grają drużyny w mojej lidze, ale teraz nie wiem jak mam się temu przeciwstawić.

19 kwietnia 2017 9:01
Piotr Sebastian
walderek napisał:

Czy w którejś części poradnika będzie odpowiedź jak grać przeciwko danemu rywalowi, który stosuje jakiś konkretny styl? Chodzi mi o to, że wiem dajmy na to w jaki spopsób gra mój przeciwnik, ale nie wiem co z tą wiedzą zrobić, jak ją wykorzytać, jak mam ja zagrać? Po pierwszej części poradnika przeanalizowałem jak grają drużyny w mojej lidze, ale teraz nie wiem jak mam się temu przeciwstawić.

Zobaczymy jak się cykl rozwinie. Na razie mamy zaplanowanych 10 lekcji w ramach "podstawówki" dotyczących poszczególnych formacji i stref (od obrony do ataku). Jeżeli tylko wystarczy czasu, to mamy w planach także "gimnazjum", w którym odbylibyśmy podróż przez różne ligi, gdzie grając przeciwko różnym menedżerom (formacjom i stylom gry) mógłbym omówić jak grać wobec konkretnych komputerowych rywali i przy okazji poruszyć kwestie bardziej zaawansowane (np. kluczowe postaci, współpracę ról na boisku, podwajanie krycia, wymienność pozycji, trójkąty, asekurację, wyłączanie rywala...).
Tym niemniej uważam, że już po "podstawówce" każdy absolwent będzie posiadał wszelkie umiejętności, które pozwolą mu dobrać odpowiednie rozwiązanie wobec konkretnego rywala. Schematów gry w FM jest tak wiele (obecnie mam zidentyfikowanych 76, w tym przeanalizowanych szczegółowo około 50), że omówienie wszystkich przed pojawieniem się kolejnej wersji zakrawałoby na niestaranność.
19 kwietnia 2017 10:04
Piotr Sebastian
walderek napisał:

Zastanawiam się w jaki sposób autor nabył tą wiedzę, czy grał każdą możliwą rolą i funkcją i porównywał statystyki, czy wystarczyła obserwacja zachowania zawodnika na boisku. Przecież to ogrom pracy. Podziwiam!!! Kiedy kolejna część? Albo najlepiej kilka?


1. Excel.
2. Lekcja 3 już się pisze (jestem w połowie). Czekam na propozycje transferów, żeby ruszyć z grą.
19 kwietnia 2017 10:10
Arcyk
Co do transferów to nie dodałeś Piotrze wszystkich propozycji które się pojawiły pod Lekcją 1. Sam zaproponowałem dwóch napastników a w liście życzeń ich nie ma ;-)
19 kwietnia 2017 11:01
Piotr Sebastian
Arcyk napisał:

Co do transferów to nie dodałeś Piotrze wszystkich propozycji które się pojawiły pod Lekcją 1. Sam zaproponowałem dwóch napastników a w liście życzeń ich nie ma ;-)

Nowe rozdanie nowa lista życzeń. Poprzednio zgłoszeni zawodnicy znaleźli się na obecnej liście przypadkiem. W chwili obecnej mam na liście tylko dwóch napastników zgłoszonych przez IWABIKA:
Darío Benedetto
Zach Clough
19 kwietnia 2017 11:53
Arcyk
W takim razie moje propozycje transferowe to Lucas Alario z River, Mark Uth z Hoffenheim albo młody Davie Selke z Lipska. I jeszcze pytanko, czy podczas ustalania poleceń indywidualnych dla zawodników bierzecie pod uwagę ich ulubione zagrania?
19 kwietnia 2017 20:25
Vapo2142
Czołem. Na wstępie dodam, że są to fantastyczne poradniki. 10/10! zdecydowanie!

Mam problem 1 sezonie Lazio. Gram w FM16 na wstępie powiem i mam problem z uszczelnieniem obrony. Mam de Vrija i Gentilettiego jako OGP w funkcji obrona, Basta i Radu BO również jako obrona. Gram 4-2-3-1. W środku Bigilia jako WPP wsparcie i Parolo długodystansowiec. Nie wiem jak uszczelnić obronę, bo w każdym meczu coś tracę. Zazwyczaj gram z cofniętą linią obrony, ale po stracie bramki daję ich na nieco wyżej. Styl gry (wąsko/szeroko) uzależniam od stylu gry przeciwnika. Jeżeli przeciwnik gra szeroko, to ataki wyprowadzam środkiem dzięki fantastycznemu rozgrywającemu Morrisonowi. Jeżeli wąsko, co w serie A, rzadko mi się na razie zdarzało to gram skrzydłami. Co zrobić, żeby uszczelnić tę obronę? Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na dalsze częsci!
19 kwietnia 2017 20:28
Iwabik
Próbowałeś cofnąć jednego pomocnika na pozycje DP i grę systemem 4-1-1-3-1? Pamietam, ze swego czasu miałem sukcesy z taka formacja w 16 czy 15. Ew cofnięcie OPŚ na DP i 4-3-3 szeroko. Aha, jak masz dobrych bocznych to chyba nie ma sensu ograniczać ich jedynie do obrony moim zdaniem. Jak zazwyczaj tracisz bramki?

Aha, jeszcze pytanko co do lekcji - czy gra OGP w III lidze polskiej ma sens, skoro kopnięcie piłki prosto dla większości obrońców na tym poziomie to sukces?

A co do moich taktycznych wymysłów - na kontrataku można zbudować taktykę bardzo dobrze utrzymująca piłkę, ale bez kreatywnych zawodników cieżko coś zdziałać, bo zawodnicy grają zachowawczo.
19 kwietnia 2017 20:36
Vapo2142
Grałem taką taktyką jaka jest tutaj w poradniku. 4-1-2-3 i bigilia był registą i sprawdzało się to, nie tracili tyle bramek, ale baaaardzo mało strzelali. Po zmianie taktyki potrafią spuścić solidny łomot, ale stracą przy tym jedną bramkę niestety. Bocznych ustawiłem na obronę, bo Radu kiepsko wrzuca, Basta dobrze, ale czesto dawali się okiwać i z wrzutek padały gole. Teraz czasem też zjebią coś, ale mniej zdecydowanie i bramki czasem padają albo po właśnie wrzutce, albo po jakimś ataku pozycyjnym i rozegraniu, ew jak przegrywam już i obrone przesunę wyżej to po prostopadłym podaniu na wolne pole
19 kwietnia 2017 20:40
Iwabik
Poczekałbym na opinie Piotra, Kluchmana czy kogoś innego, kto sie zna na taktyce, ale moim zdaniem PD i WPP mogą tworzyć sporo dziur. Próbowałeś czegoś bardziej "stacjonarnego"?
19 kwietnia 2017 20:48
Vapo2142
Dodam jeszcze, ze gram ofensywnie i bardzo płynnie. Zmieniłem teraz na płynne, zobaczyć jak to się trzyma. Nie próbowałem, ale bigilia grał jako Cofniety rozgrywajacy i dupa była
19 kwietnia 2017 20:51
Piotr Sebastian
Arcyk napisał:

I jeszcze pytanko, czy podczas ustalania poleceń indywidualnych dla zawodników bierzecie pod uwagę ich ulubione zagrania?

Nigdy. Ulubione zagrania piłkarzy należą do kategorii: "rzadko, ale i tak zrobię co chcę." Nie można temu ani pomóc, ani zapobiec.

Vapo2142 napisał:

Mam problem 1 sezonie Lazio. Gram w FM16 na wstępie powiem i mam problem z uszczelnieniem obrony. /quote]Patrz Lekcja 1: kluczem są rywale, Twoje silne strony oraz Twoje cele. Jeżeli jesteś silny w obronie, to na bokach graj odważniej (->poczekaj na Lekcję 3). Jeżeli jesteś silny w środku, to postaw na rozegranie i posiadanie piłki (-> Lekcje 4-5). Jeżeli w ataku, to... po co Ci szczelna obrona? Podobnie jeżeli jesteś faworytem. Lazio to chyba mocna ekipa? Nie myśl o uszczelnianiu obrony, ale o strzelaniu bramek. Twoje zadanie brzmi 3:1. Zadanie dla Sunderlandu to 1:0.

Aha, jeszcze pytanko co do lekcji - czy gra OGP w III lidze polskiej ma sens, skoro kopnięcie piłki prosto dla większości obrońców na tym poziomie to sukces?

Śmiało! Dla większości pomocników w tej lidze odbiór to także loteria.

Vapo2142 napisał:

Bocznych ustawiłem na obronę, bo Radu kiepsko wrzuca, Basta dobrze, ale czesto dawali się okiwać i z wrzutek padały gole. Teraz czasem też zjebią coś, ale mniej zdecydowanie i bramki czasem padają albo po właśnie wrzutce, albo po jakimś ataku pozycyjnym i rozegraniu, ew jak przegrywam już i obrone przesunę wyżej to po prostopadłym podaniu na wolne pole

Poczekaj na Lekcję 3. Zdziwisz się.

Arcyk napisał:

W takim razie moje propozycje transferowe to Lucas Alario z River, Mark Uth z Hoffenheim albo młody Davie Selke z Lipska.


Dodani. Oto nasza obecna lista życzeń. Sami napastnicy.
http://screenshot.sh/owjRgAf9hNsZg
19 kwietnia 2017 21:04
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Poczekałbym na opinie Piotra, Kluchmana czy kogoś innego, kto sie zna na taktyce, ale moim zdaniem PD i WPP mogą tworzyć sporo dziur. Próbowałeś czegoś bardziej "stacjonarnego"?

Przy piłce jest ok. Bez piłki jest bardzo daleko od ok. PD potrafi zostać bardzo wysoko, a WPP zajmie się najbliższym zawodnikiem z piłką. Reszta w rękach czterech obrońców.

Vapo2142 napisał:

Dodam jeszcze, ze gram ofensywnie i bardzo płynnie. Zmieniłem teraz na płynne, zobaczyć jak to się trzyma. Nie próbowałem, ale bigilia grał jako Cofniety rozgrywajacy i dupa była

Ofensywnie i cofnięty rozgrywający, to trochę jakbyś chciał się ścigać walcem. Poczekaj na Lekcję 4.

Iwabik napisał:

A co do moich taktycznych wymysłów - na kontrataku można zbudować taktykę bardzo dobrze utrzymująca piłkę, ale bez kreatywnych zawodników cieżko coś zdziałać, bo zawodnicy grają zachowawczo.

Kreatywność jest im potrzebna, gdy pozostawisz im dużo swobody, albo niespecjalnie pomożesz w wymyśleniu czegoś chytrego. Ja nigdy im nie daję zbytniej swobody i zawsze jestem chytry. :-P
19 kwietnia 2017 21:07
Vapo2142
To sporo czekania. A takie wskazówki na szybko ? Da się zrobić ?
19 kwietnia 2017 21:10
Vapo2142
19 kwietnia 2017 21:10
Piotr Sebastian
Vapo2142 napisał:

To sporo czekania. A takie wskazówki na szybko ? Da się zrobić ?

Screen taktyki poproszę z rolami i funkcjami oraz poleceniami drużynowymi.
19 kwietnia 2017 21:11
Vapo2142
+ jeszcze srodkowki OGP mają znacznie więcej pressingu a boczni wiecej pressingu i krótsze krycie
19 kwietnia 2017 21:20
Piotr Sebastian
Vapo2142 napisał:

+ jeszcze srodkowki OGP mają znacznie więcej pressingu a boczni wiecej pressingu i krótsze krycie

Mniejsze tempo i bez ataków środkiem pola. Twoje silne strony to środek pomocy i prawe skrzydło: po co to ograniczać? Zdejmij wszystkim krótkie krycie. Nie tworzysz do tego okazji grając w ten sposób.

Radu - KBO/a + Keita - SN/w
Basta - BWO/w + Candreva - S/a
oraz jeżeli opierasz się o Parolo w roli PD, to:
Biglia - WPP/o lub ŚP/o + Ravel FN/a + Klose KN/w
lub gdy jesteś zdecydowanym faworytem:
Biglia - ŚP/w + Ravel K10/a + Klose CN/w

Tyle na szybko. Myśl fragmentami boiska, a nie atrybutami zawodników. Nie patrz na słupki, prędzej na gwiazdki.
19 kwietnia 2017 21:33
Iwabik
Powiem ci Piotrze, ze kusisz i kusisz tymi lekcjami, a tu trzeba czekać ;) A chciałoby sie juz...
19 kwietnia 2017 21:47
Vapo2142
Dzięki Piotrek! Doceniam bardzo! A jeszcze tak dopytam, czym się różni FN od K10? I jeszcze- Mniejsze tempo w sensie Wyżej czy niżej?
19 kwietnia 2017 21:51
Iwabik
Mały offtop: jakbyś Piotrze naprawił Barcelonę?
19 kwietnia 2017 22:22
Piotr Sebastian
Vapo2142 napisał:

Dzięki Piotrek! Doceniam bardzo! A jeszcze tak dopytam, czym się różni FN od K10? I jeszcze- Mniejsze tempo w sensie Wyżej czy niżej?

Lekcja 6 albo 7. Mniejsze w sensie wolniej.
19 kwietnia 2017 22:43
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Mały offtop: jakbyś Piotrze naprawił Barcelonę?

Ograniczył drastycznie trzy rzeczy:
1. ilość podających,
2. swobodę taktyczną,
3. ilość podających (ponownie),
a jedną rozbudował:
1. ławkę rezerwowych.
19 kwietnia 2017 22:47
Iwabik
Piotr Sebastian napisał:

Iwabik napisał:Mały offtop: jakbyś Piotrze naprawił Barcelonę?Ograniczył drastycznie trzy rzeczy:
1. ilość podających,
2. swobodę taktyczną,
3. ilość podających (ponownie),
a jedną rozbudował:
1. ławkę rezerwowych.




Hmmm, mam wrażenie, że ilość podających została zmniejszona i to właśnie Barcelonę boli. Kiedyś pomoc w Barcelonie kreowała, a teraz nie robi nic, tylko podaje do Messiego/Suareza/Neymara. IMHO potrzeba tam trenera, który umi trenerować, a nie tylko nie będzie przeszkadzał. Kogoś z umiejętnościami, wizją taktyczną, a nie "DNA BARCELONY". A co do ławki fakt - wydawało się, że w tym roku została porządnie wzmocniona, a okazało się, że to same niewypały.
19 kwietnia 2017 22:58
kluchman89
Vapo2142 napisał:

Czołem. Na wstępie dodam, że są to fantastyczne poradniki. 10/10! zdecydowanie!

Mam problem 1 sezonie Lazio. Gram w FM16 na wstępie powiem i mam problem z uszczelnieniem obrony. Mam de Vrija i Gentilettiego jako OGP w funkcji obrona, Basta i Radu BO również jako obrona. Gram 4-2-3-1. W środku Bigilia jako WPP wsparcie i Parolo długodystansowiec. Nie wiem jak uszczelnić obronę, bo w każdym meczu coś tracę. Zazwyczaj gram z cofniętą linią obrony, ale po stracie bramki daję ich na nieco wyżej. Styl gry (wąsko/szeroko) uzależniam od stylu gry przeciwnika. Jeżeli przeciwnik gra szeroko, to ataki wyprowadzam środkiem dzięki fantastycznemu rozgrywającemu Morrisonowi. Jeżeli wąsko, co w serie A, rzadko mi się na razie zdarzało to gram skrzydłami. Co zrobić, żeby uszczelnić tę obronę? Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na dalsze częsci!



Przede wszystkim uwzględnij charakter formacji. W 4-2-3-1 masz czterech zawodników na zaawansowanych, ofensywnych pozycjach. Dwójka pomocników grających za nimi jest kluczowa do dobrej gry zarówno w obronie (ustawianie się), jak i w ataku (przekazywanie piłki z obrony do ataku). Z tego powodu poza szczególnymi przypadkami lepiej nie korzystać z takich ról jak długodystansowiec, który w każdej fazie gry zbyt często będzie poza wyjściową pozycją. Musisz znaleźć równowagę, a do tego najlepiej nadają się tu role cofniętego rozgrywającego lub środkowego pomocnika. WPP/o też ewentualnie może być.

Dodatkowo ustawiając bocznych obrońców bardzo defensywnie ograniczasz sobie rozwiązania ofensywne, w tym rozwiązania w ataku pozycyjnym, a chcesz grać krótkimi podaniami.
19 kwietnia 2017 23:01
Vapo2142
Zrobiłem tak jak Piotr Sebastian napisał. Nie za bardzo rozumiem K10 i FN, ale to w nastepnych poradnikach będzie opisane, więc poczekam. Nie wiem tylko czy szerokość gry jest odpowiednia, czy nalezy ją dopasować odpowiednio do przeciwnika.
19 kwietnia 2017 23:15
Minionek
Idąc tropem lekcji i Sunderlandu ja gram tak:


http://www39.zippyshare.com/v/hAZjLDQ3/file.html

http://www39.zippyshare.com/v/naHXio8D/file.html

Jakieś pomysły coś do poprawy ? korekty błędy pochwały ?
20 kwietnia 2017 14:05
Nemesh
Oglądając wczoraj mecz Barcelona - Juventus zauważyłem jedną ciekawą rzecz, raczej nie do powtórzenia w FMie. Mianowicie Juve się znakomicie asekurowało. Niby grali 4-2-3-1 a wyglądało to raczej na 5-3-1-1 oczywiście z modyfikacjami. Jedno mi się szczególnie podobało, boczny obrońca wychodzi do pressingu, a jego miejsce asekuruje już kolejny. Więc gdyby przeszedł bocznego, to następny by go zatrzymał. Akcja skończyła się na pierwszym, ale nie mogłem wyjść z podziwu. Aż chciało by się to zastosować w FMie. Allegri lubi też grać trójką z wahadłowymi. I tam sytuacja jest taka sama - wahadłowy idzie do pressingu, a jego miejsce zajmuje środkowy obrońca. Dlatego w Fmie nigdy nie będzie trójka obrońców tak skuteczna, dopóki nie zastosują takiej asekuracji w grze.
20 kwietnia 2017 15:08
Znachor
Nemesh napisał:

Jedno mi się szczególnie podobało, boczny obrońca wychodzi do pressingu, a jego miejsce asekuruje już kolejny. Więc gdyby przeszedł bocznego, to następny by go zatrzymał.


Może 2 DM z rolą rygli defensywy? ;-)
20 kwietnia 2017 17:32
patpul
Zacznę offtopem:
Iwabik napisał:

Dziś sędzia wyciągnął Real na podobnej zasadzie co Barcelonę. Cóż, ilość hiszpańskich drużyn musi się zgadzać.


rudy_stp napisał:

Jest jak zwykle. Ktoś jeszcze wierzy, że to są pomyłki?


Mongolskie teorie rulz:) Ale każdy ma do nich prawo. Tak samo ciągną mierdę, tak samo Barcę, jak i pierdyliard innych drużyn. Bo - przypomnę tym, którzy mogą nie pamiętać - że teraz mecze pokazuje się z kilkudziesięciu kamer i se można sloł-moł, igel-aj i inne jutuby. Więc w mojej ocenie _pomyłki_ zdarzały się i zdarzać będą, tylko teraz o wiele łatwiej je wychwycić. No i taka prawidłowość chyba czasów soszal media - szydzić, hejtować, orać itede.
BTW. [/Miodek mode on] liczba drużyn, nie ilość. Ilość wody, ale liczba szklanek wody; ilość cukru, ale liczba kilogramów cukru; liczba - do policzalnych;) I druga rzecz: tudzież="oraz, i", a nie "albo, lub". [/Miodek mode off]

A co do prześwietnej szkoły, mam kolejne pytanie do o wiele mądrzejszych ode mnie w kwestiach taktycznych. Moja Ponteverda sobie siedziała przez pół sezonu na 2. i 1. miejscu w tabeli, a po kolejnej ćwiartce zaliczyłem zjazd poza strefę barażową. Problemy ze stwarzaniem okazji, strzelaniem bramek, remisy, porażki. Zupełnie inna ekipa, niż w pierwszej części sezonu. Na ile modyfikujecie taktykę np. po oknie transferowym. No bo może się okazać, że nagle nie obrona daje przewagę nad rywalami, a po wszelakich transferach (innych drużyn) okazuje się, że obrona jest całkiem słabawa, a nagle atak stał się atutem. Jak w tym przypadku reagujecie? Zakładam, że generalnie menedżerowie się nie zmieniali, rywale grają tak, jak w poprzedniej rundzie.
20 kwietnia 2017 17:35
kluchman89
Nemesh napisał:

Oglądając wczoraj mecz Barcelona - Juventus zauważyłem jedną ciekawą rzecz, raczej nie do powtórzenia w FMie. Mianowicie Juve się znakomicie asekurowało. Niby grali 4-2-3-1 a wyglądało to raczej na 5-3-1-1 oczywiście z modyfikacjami. Jedno mi się szczególnie podobało, boczny obrońca wychodzi do pressingu, a jego miejsce asekuruje już kolejny. Więc gdyby przeszedł bocznego, to następny by go zatrzymał. Akcja skończyła się na pierwszym, ale nie mogłem wyjść z podziwu. Aż chciało by się to zastosować w FMie. Allegri lubi też grać trójką z wahadłowymi. I tam sytuacja jest taka sama - wahadłowy idzie do pressingu, a jego miejsce zajmuje środkowy obrońca. Dlatego w Fmie nigdy nie będzie trójka obrońców tak skuteczna, dopóki nie zastosują takiej asekuracji w grze.


FM to nie rzeczywisty futbol a Juventus ma wybitnych obrońców. Próbować jednak można. 4-2-3-1 z dwoma defensywnymi pomocnikami, w tym jednym CP/o. Z przodu dwóch S/w lub S/w i SN/w, OP/w i KN/w lub F9. Czy by działało? Juventus nie miał ambicji gry ofensywnej w tym meczu. ;-)

patpul napisał:

A co do prześwietnej szkoły, mam kolejne pytanie do o wiele mądrzejszych ode mnie w kwestiach taktycznych. Moja Ponteverda sobie siedziała przez pół sezonu na 2. i 1. miejscu w tabeli, a po kolejnej ćwiartce zaliczyłem zjazd poza strefę barażową. Problemy ze stwarzaniem okazji, strzelaniem bramek, remisy, porażki. Zupełnie inna ekipa, niż w pierwszej części sezonu. Na ile modyfikujecie taktykę np. po oknie transferowym. No bo może się okazać, że nagle nie obrona daje przewagę nad rywalami, a po wszelakich transferach (innych drużyn) okazuje się, że obrona jest całkiem słabawa, a nagle atak stał się atutem. Jak w tym przypadku reagujecie? Zakładam, że generalnie menedżerowie się nie zmieniali, rywale grają tak, jak w poprzedniej rundzie.


Z takiego opisu nie można niczego wywnioskować, bo nikt nie wie, jak grasz i jakich masz zawodników. Musisz brać pod uwagę, że jak wprowadziłeś do składu wielu nowych zawodników, to mogą oni mieć przez kilka miesięcy problemy ze zgraniem i wydajność zespołu jest gorsza z tego powodu.
Minionek napisał:

Idąc tropem lekcji i Sunderlandu ja gram tak:


http://www39.zippyshare.com/v/hAZjLDQ3/file.html

http://www39.zippyshare.com/v/naHXio8D/file.html

Jakieś pomysły coś do poprawy ? korekty błędy pochwały ?


Działa? Zastanów się nad:
1. Chcesz rozgrywać po ziemi a masz dwójkę "zwykłych" ŚO i RD. Nie ma tu zawodnika, który efektywnie rozgrywałby od tyłu. Dlaczego właściwie chcesz tutaj tak wyprowadzać piłkę?
2. Z przodu nie grasz krótkimi podaniami, masz klasycznych skrzydłowych i ofensywnych bocznych obrońców, do tego mieszane podania i wysokie tempo. Dlaczego wąsko?
20 kwietnia 2017 20:19
Iwabik
W oczekiwaniu na kolejna lekcje odświeżyłem sobie instrukcje indywidualne dot przeciwników rywala. Wciąż działa i można wpłynąć na wynik :)

EDYTA zastanawia się, czy bedzie to przez Piotra poruszane w cyklu, bo jest to, przynajmniej moim zdaniem, dość skuteczne narzędzie defensywne.
20 kwietnia 2017 20:33
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

W oczekiwaniu na kolejna lekcje odświeżyłem sobie instrukcje indywidualne dot przeciwników rywala. Wciąż działa i można wpłynąć na wynik :)
EDYTA zastanawia się, czy bedzie to przez Piotra poruszane w cyklu...

Edyta. Nie zastanawiaj się. Nie będzie.

Minionek napisał:

Idąc tropem lekcji i Sunderlandu ja gram tak:
http://www39.zippyshare.com/v/hAZjLDQ3/file.html
http://www39.zippyshare.com/v/naHXio8D/file.html
Jakieś pomysły coś do poprawy ? korekty błędy pochwały ?

Ślady jakby te same, ale zwierze inne. Obrona szczelna. Środek pustawy. WR i WPP bardzo daleko od RD w ataku. Będzie problem przy 4-2-3-1 Szeroka oraz wszystkich odmianach 4-3-3. Poza tym powinna sobie poradzić. Raczej na 1:0 niż 3:1.

Offtop
Mourinho dziś 4-2-3-1. Kto ogląda, powinien być świadkiem jak ta formacja pracuje od 4-5-1 w obronie do 4-3-3 w ataku.
20 kwietnia 2017 21:11
Piotr Sebastian
Nemesh napisał:

Oglądając wczoraj mecz Barcelona - Juventus zauważyłem jedną ciekawą rzecz, raczej nie do powtórzenia w FMie. Mianowicie Juve się znakomicie asekurowało.


Da się, ale bez sensu, bo silnik FM nie jest Barcą i gdy AI zmieni ustawienie na 4-5-1 cały misterny plan...
Przy trzech obrońcach w FM (jak pisałem) asekuracja jest niemożliwa.
20 kwietnia 2017 21:15
Piotr Sebastian
kluchman89 napisał:

Z takiego opisu nie można niczego wywnioskować, bo nikt nie wie, jak grasz i jakich masz zawodników. Musisz brać pod uwagę, że jak wprowadziłeś do składu wielu nowych zawodników, to mogą oni mieć przez kilka miesięcy problemy ze zgraniem i wydajność zespołu jest gorsza z tego powodu.


Wychodząc naprzeciw rosnącej fali próśb, skarg i marudzeń, proponuję po ostatniej lekcji ANEKS: każdy będzie mógł przysłać swoje ustawienie, Pan Sebastian wybierze najciekawsze przypadki, Pan Petroff zagra i oceni, a potem poprawi, żeby Pan Kluchman mógł przeanalizować. Obowiązująca wersja: FM17. Szczęśliwi?
20 kwietnia 2017 21:22
patpul
kluchman89 napisał:

Z takiego opisu nie można niczego wywnioskować, bo nikt nie wie, jak grasz i jakich masz zawodników. Musisz brać pod uwagę, że jak wprowadziłeś do składu wielu nowych zawodników, to mogą oni mieć przez kilka miesięcy problemy ze zgraniem i wydajność zespołu jest gorsza z tego powodu.


Tu chodzi o hipotetyczną sytuację - jako spec od taktyki co robisz w takiej sytuacji? Masz dokładnie taką samą ekipę, jak miałeś - nie kupowałeś, nie sprzedawałeś. Inne ekipy robiły transfery. No i okazuje się, że na początku sezonu Twoja ekipa była na tle rywali bardzo silna, ujmijmy to obrazowo, w zakładce "Obrona", a teraz (po styczniowym oknie) jest najsilniejsza w zakładce "Atak". Tylko o o to mi chodziło:)
20 kwietnia 2017 22:02
Piotr Sebastian
patpul napisał:

Inne ekipy robiły transfery. No i okazuje się, że na początku sezonu Twoja ekipa była na tle rywali bardzo silna, ujmijmy to obrazowo, w zakładce "Obrona", a teraz (po styczniowym oknie) jest najsilniejsza w zakładce "Atak". Tylko o o to mi chodziło:)

Transfery nie grają. Statystyki. Jeżeli ktoś wprowadził 6 nowych graczy do pierwszego składu, to bym się temu przyjrzał. Jeżeli kupił jednego Messiego, to olać go. Na Twoim miejscu zainteresowałbym się raczej zmianami na ławkach trenerskich oraz zmianami w taktykach rywali.
20 kwietnia 2017 22:15
patpul
Dobrze, dobrze, ok, paniatno. Natomiast odwołuję się teraz do tego:
Lekcja 1 napisał:

Pierwszym ekranem (a raczej ekranami), który powinniśmy odwiedzić zanim podejmiemy decyzję, którą z wyjściowych formacji będzie grać nasza drużyna jest porównanie naszych umiejętności z umiejętnościami rywali.


Jeśli na początku gdzie indziej były mocne strony mojej drużyny, na czym budowałem formację i określałem polecenia, teraz środek ciężkości się przesunął, to i tak powinienem to olać czy jednak gra to istotną rolę? Oczywiście mając w głowie preferencje menedżerów innych ekip.
20 kwietnia 2017 23:33
Iwabik
Żeby środek ciężkości aż tak drastycznie sie zmienił, to chyba każdy zespół by musiał co najmniej po 6 piłkarzy wymienić, a to sie raczej nie zdarza?

A co do transferów - oczywiście, ze grają. Może w relacji człowiek VS człowiek mają mniejsze znaczenie, ale w kilka okienek można zbudować prawdziwie zabójczą pakę i na AI to powinno wystarczyć. Pewnie można osiągnąć tyle samo, ale szybciej poprzez perfekcyjną taktykę, ale mało kto to potrafi. No i FM to mimo wszystko symulacja piłki nożnej, a traktując ja jako taka nie można obejść sie bez transferów, gdyż są one znaczna częścią dzisiejszego futbolu. Może nawet w niektórych przypadkach dostarczają więcej emocji niż futbol sam w sobie. No i wygrywanie wszystkiego Sunderlandem z domyślnym składem brzmi trochę jak "game breaker", gdzie tu przyjemność ;) Poza tym każdy gra jak lubi (bo FM to gra przede wszystkim i ma dostarczać rozrywki), jeden lubi siedzieć godzinami szlifując taktykę do perfekcji, a kto inny taktyce poświęci chwile, aby tylko nie przeszkadzała i godzinami bedzie szukał perełek za bezcen. Co kto lubi, sukces można odnieść w każdy sposób.
20 kwietnia 2017 23:58
patpul
Może i się nie zdarza. Natomiast poruszyłem ten wątek, bo mi się przytrafiło, że na początku sezonu miałem we wskazaniach jakości obrońców wszystkie parametry powyżej średniej, po zimowym okienku natomiast tylko w trzech parametrach, natomiast o wiele lepiej wyglądała na tle rywali pomoc. No ale jak nie aż tak istotne, to nie:)
W takim razie jeszcze jedno lamerskie pytanie - w nawiązaniu do tej lekcji:) Poruszone tu zostały trzy role, nadające się do współfunkcjonowania z obroną. Czy należy wysnuć z tego wniosek, że w przypadku budowania taktyk na mecze przeciwko słabszym rywalom należałoby/można by/sugerowane jest korzystanie z innych ról? Oczywiście mam świadomość, że i z tymi można coś sympatycznego wyciosać, odpowiednio komponując resztę boiska. Natomiast chodzi mi o to, czy lepiej by było kusić się na role bardziej związane w ME z formacją ofensywną, niż defensywną?
21 kwietnia 2017 7:16
kluchman89
patpul napisał:

Tu chodzi o hipotetyczną sytuację - jako spec od taktyki co robisz w takiej sytuacji? Masz dokładnie taką samą ekipę, jak miałeś - nie kupowałeś, nie sprzedawałeś. Inne ekipy robiły transfery. No i okazuje się, że na początku sezonu Twoja ekipa była na tle rywali bardzo silna, ujmijmy to obrazowo, w zakładce "Obrona", a teraz (po styczniowym oknie) jest najsilniejsza w zakładce "Atak". Tylko o o to mi chodziło:)


Na przykładzie. Prowadziłem drużynę w drugiej lidze. Awansowałem do pierwszej. Już przez samo to nasza siła względem rywali uległa znacznej zmianie. Czy zmieniłem taktykę? Nie. Czy wyniki są dobre? Są. Porównanie z rywalami jest ważną wskazówką, ale przede wszystkim staraj się wyciągnąć jak najwięcej z tego, co może zaoferować twój własny skład.
21 kwietnia 2017 9:32
Piotr Sebastian
patpul napisał:

Jeśli na początku gdzie indziej były mocne strony mojej drużyny, na czym budowałem formację i określałem polecenia, teraz środek ciężkości się przesunął, to i tak powinienem to olać czy jednak gra to istotną rolę? Oczywiście mając w głowie preferencje menedżerów innych ekip.


Lekkie dementi. Ekrany porównania z rywalami jest punktem wyjścia i odniesieniem, a nie kryterium wyboru tzn.:
1. wiemy czego się spodziewać po rywalach (np. mają silny atak, więc musimy zwrócić uwagę na obronę lub mają silnych i wysokich napastników, więc dośrodkowania będą problemem, lub mają przewagę w technice, więc w środku będzie ciężko wygrać itp. itd...);
2. wiemy, które nasze formacje (atak, pomoc, obrona) są lepsze, a które gorsze na tle rywali, więc możemy budować taktykę wykorzystując naturalną przewagę (np. jeżeli mamy świetny atak, to atakujmy, a gdy mamy dobrą obronę, to brońmy);
3. wiemy czego się spodziewać po nas (np. mamy szybkich skrzydłowych, więc trzeba zadbać o korytarze dla nich lub mamy przewagę przeglądu pola, więc podania na wolne pole są mile widziane, lub mamy słabo wyszkolonych technicznie zawodników, więc taktyki w oparciu o posiadanie piłki będą działaniem pod prąd itp. itd.);
3. wiemy gdzie jesteśmy w stawce rywali, więc możemy nie tylko zaplanować transfery, ale także określić jak się to ma do naszych celów na ten sezon i zastanowić nad taktyką.

Podsumowując: porównanie z rywalami pokazuje nasze naturalne skłonności. Taktyka może im iść w sukurs, albo korygować niedostatki. Wybór zawsze należy do menedżera, ale niewiedza zawsze kosztuje. Potem ktoś marudzi, że nie może się przebić przez wrogą obronę choć jest faworytem, a jak dostaję sejw, to od razu widać, że na tle rywali jego atak jest mizerny, zaś atuty tkwią gdzie indziej. Mistrzostwo ligi można zdobywać na różne sposoby. Bywała nim już autobusowa Chelsea, atakujące City, mocny w środku Manchester, oskrzydlający Arsenal, czy ostatnio kontratakujące Leicester.
21 kwietnia 2017 11:56
Iwabik
Na szczęście moja Powiślanka jest we wszystkim najgorsza, więc mogę sobie pozwolić na dowolną interpretację :D
21 kwietnia 2017 13:10
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Na szczęście moja Powiślanka jest we wszystkim najgorsza, więc mogę sobie pozwolić na dowolną interpretację :D

W takim wypadku polecam zacząć od defensywy. AI w FM lepiej broni niż atakuje.

Koniec transferów?
http://screenshot.sh/owjRgAf9hNsZg

21 kwietnia 2017 13:59
Fajfer11
Piotrze, orientujesz się co się dzieje w Ekstraklasie? Jakbyś w FM odtworzył taktykę Wisły?
21 kwietnia 2017 14:37
Piotr Sebastian
Fajfer11 napisał:

Piotrze, orientujesz się co się dzieje w Ekstraklasie? Jakbyś w FM odtworzył taktykę Wisły?


Specjalistą od Ramireza nie jestem (widziałem raptem dwa całe mecze i kilka skrótów), ale z tego co widziałem jego taktykę możnaby w FM zrobić bez trudu. Nie wiem tylko po co, bo taktycznie to wiele dobrego o nim powiedzieć nie mogę.
4-2-3-1 raczej sztywno. Między Wisłą u siebie i Wisłą na wyjeździe jest zresztą taka różnica, że trzebaby było zrobić dwie taktyki: pierwszą mierną, drugą beznadziejną. Ofensywnie i płynnie u siebie, defensywnie i sztywno na wyjeździe. Obiegający boczni obrońcy, schodzący napastnik Boguski, dużo strzałów z dystansu. Szybkie tempo, trójka środkowych pomocników (Mączyński, Llonch, Brlek) blisko siebie z dużą liczbą ryzykownych i bezpośrednich podań. Tyle wiem. W FM (podobnie jak w życiu) nie wyjdzie z tego nic interesującego.
Krótko: szkoda czasu.
21 kwietnia 2017 15:39
Fajfer11
To inaczej, co byś zmienił w takim razie pod FM?
21 kwietnia 2017 15:42
Piotr Sebastian
Fajfer11 napisał:

To inaczej, co byś zmienił w takim razie pod FM?

Musiałbym zobaczyć Wisłę w FM -> patrz ANEKS.
21 kwietnia 2017 15:54
Belijaal
Witka. Ja mam pytanie dotyczące obrońców. We wszystkich taktykach jest ustawione OS/o i OGP/o. Czy to w związku z takim ustawieniem (rolami) obrońców nigdzie nie ma zaznaczonej funkcji gry na spalonego ,czy też dlatego, że gramy niską lub normalna obrona , a nie wysuniętą ???. A może po prostu nie będą trzymać linii ? Pan Kluchman podał , że można nawet 2 ustawić jako OGP. Skoro tak ,to dlaczego nadal jest para OS/o i OGP/o ? Wydaje mi się, że w przypadku gry z cofniętym przeciwnikiem , wypadało by podciągnąć nieco wyżej naszą obronę aby wspomóc naszych pomocników ,a co za tym idzie zaznaczyć grę na spalonego aby nie dostać głupiej bramki po długiej piłce za plecy naszych obrońców.
21 kwietnia 2017 16:00
Iwabik
A jakby tak zrobić prawdziwy symulator menedżera i oddać transfery w ręce dyrektora ds sportowych?? W ten sposób można by szybciej startować z następnymi lekcjami, a JS skupiłoby sie wyłącznie na taktyce??
21 kwietnia 2017 16:15
Fajfer11
http://imgur.com/a/glg5T

Oto moja taktyka, kompletnie się nie sprawdza

BR: Podawaj krócej, Podawaj do bocznych obrońców, wybijaj krótko
OP: Rzadziej strzelaj, Mniej pressingu, Podawaj krócej, Więcej ryzykownych podań, Trzymaj się linii,. Biegnij z piłką skrzydłem
OL: To samo

CR: Mniej drybluj
ŚP: Utrzymuj pozycję, Więcej ryzykownych podań

OP: Częściej strzelaj, Wiecej bezpośrednich podań
OP(PL): Rzadziej strzelaj, Więcej pressingu, Graj wyżej, Szukanie gry, Zawęź pole gry
N: Mniej drybluj, Więcej pressingu, Podawaj krócej, Więcej ryzykownych podań

Mam wolny środek pola, za to dobry technicznie, dobrych skrzydłowych i świetny środek obrony.

Co zmienić? Co się gryzie? Czemu przegrywam?
21 kwietnia 2017 16:17
kluchman89
Fajfer11 napisał:

http://imgur.com/a/glg5T

Oto moja taktyka, kompletnie się nie sprawdza

BR: Podawaj krócej, Podawaj do bocznych obrońców, wybijaj krótko
OP: Rzadziej strzelaj, Mniej pressingu, Podawaj krócej, Więcej ryzykownych podań, Trzymaj się linii,. Biegnij z piłką skrzydłem
OL: To samo

CR: Mniej drybluj
ŚP: Utrzymuj pozycję, Więcej ryzykownych podań

OP: Częściej strzelaj, Wiecej bezpośrednich podań
OP(PL): Rzadziej strzelaj, Więcej pressingu, Graj wyżej, Szukanie gry, Zawęź pole gry
N: Mniej drybluj, Więcej pressingu, Podawaj krócej, Więcej ryzykownych podań

Mam wolny środek pola, za to dobry technicznie, dobrych skrzydłowych i świetny środek obrony.

Co zmienić? Co się gryzie? Czemu przegrywam?


Błędów jest kilka, ale ten no, aneks? ;-)
21 kwietnia 2017 17:05
Fajfer11
O co chodzi z aneksem? Nie rozumiem.
21 kwietnia 2017 17:06
Szymi1
Cześć,
Chciałem się przywitać z Wami po dłuższym czasie. Cieszę się że tworzycie akurat taki cykl, bo właśnie czegoś takiego oczekiwałem. Nie mogę się już doczekać na następne lekcje!

Tak w ogóle dwie godziny temu napisałem niemal że rozprawkę na tematy piłkarsko-efemowe i chciałem się z Wami nią tutaj podzielić, ale pech sprawił że nie zapisałem tekstu i przez zbieg okoliczności (nie jesteś zalogowany) niestety muszę go pisać od nowa. Tym razem będzie to wersja skrótowa ;)
Gdybym miał omawiać wszystkie moje FMowe problemy, to nie starczyło by nam czasu :) Postaram się więc dobierać pytania w zależności od tematu danej lekcji.
Przedstawię moje 3 najbardziej nurtujące problemy.

Najpierw proszę o ocenę moich taktyk. Gram obecnie Twente, walczę o mistrzostwo Holandii i nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Proszę zatem Wasze wprawne oczy o wychwycenie ew. mankamentów w taktykach: Ofensywna: http://www59.zippyshare.com/v/P42fJxEM/file.html (dom, kontrola, przeciwnik słabszy lub podobnej klasy)
Defensywna (kontra, silny rywal, wyjazd) http://www59.zippyshare.com/v/8YyRvQZ8/file.html

Stosowanie poleceń indywidualnych zazwyczaj ograniczam nie chcąc zbytnio gmerać w taktyce by czegoś nie zepsuć.

1. Największy problem mam zawsze z poleceniami drużynowymi. Nigdy nie wiem kiedy np. ustawiać grę przy przeciwniku często a kiedy rzadko i od czego to zależy. Kiedy grać wąsko a kiedy szeroko. Czy wąsko gramy gdy przeciwnik atakuje skrzydłami a szeroko gdy środkiem, czy nie jest to regułą ? Kiedy ograniczać swobodę taktyczną i nakazywać "trzymanie pozycji" a kiedy wręcz przeciwnie, pozwalać im na szukanie gry i dużą swobodę ? Oraz jak stosować inne polecenia typu tempo i jak się to ma do gry w defensywie ? Bo na "chłopski rozum" gdy gramy z silnym przeciwnikiem to tempo mogłoby być wysokie by w połączeniu z bezpośrednimi podaniami szybko przenieść piłkę na połowę przeciwnika i wyprowadzić skuteczny kontratak, jednak w eFemie pewnie to tak nie działa?

2. W nawiązaniu do wczorajszego Mourinhowskiego 4-2-3-1. Przekładając to na FM mamy: Pogba jako swobodny rozgrywajacy, obok niego ŚP(o), przed nimi OPŚ a na skrzydłach coś w rodzaju schodzących napastników. Lubię tę formację bo jest uniwersalna i bardzo często stosowana przez prawdziwych menadżerów (mam wrażenie że każdy zespół w Europie gra jakąś jej odmianą) jednak w eFemie ciężko mi grać tą formacją, bo pomimo że zazwyczaj uzyskuje dużą przewagę, to najczęściej kończy się "waleniem głową w mur" - wypisz wymaluj jak MU z obecnego sezonu. Dlatego też preferuję zwykłe 4-5-1 z DPŚ i dwoma ŚP. Gra się po prostu łatwiej, chociaż pewnie wynika to z tego że nie potrafię właściwie ustawić 4-2-3-1. Pytanie: Jaka jest realna eFemowa różnica między tymi formacjami i w jak je dobierać w zależności od przeciwnika ?

3. Bardzo często zdarza się ze mój zespół traci formę w lutym lub w marcu, niczym Arsenal z prawdziwego świata. Nagle obrońcy a nawet bramkarz(!) zaczynają popełniać dziecinne błędy, a napastnicy nie potrafią wykreować sensownej okazji, w efekcie czego zazwyczaj przegrywam 0-1 w kluczowej fazie sezonu. Nawet jeżeli przez cały sezon zbuduje zespół typu Atletico czyli szczelna obrona i dobra organizacja gry to jak na złość przydarzy się porażka 2-5. W efekcie to właśnie w marcu najczęściej odpadam z pucharów a w lidze wpadam w spiralę porażek i przez to kończę sezon np. na 5 miejscu. Strasznie frustrujące , zważywszy na to że budujesz zespół cegiełka po cegiełce, dokładasz brakujące elementy układanki a jak przychodzi co do czego to wszystko ci się wali w decydującym momencie sezonu.
A może wina jest też po mojej stronie ? Może to chęć jak najszybszego poznania wyniku każe mi oglądać mecze w końcówce sezonu na "kluczowych" zamiast rozszerzonych i w efekcie pomijam istotne w tej fazie gry szczegóły ? Piotr kiedyś chyba pisał o tym artykuł :-)

Podsumowując: Czekam na Wasze wskazówki a następnie prowadzę Twente do tytułu. Na razie jestem na drugim miejscu, tuż za Ajaxem. Może się uda?

Pozdrawiam i jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za GENIALNY CYKL :-)
21 kwietnia 2017 17:10
kluchman89
Belijaal napisał:

Witka. Ja mam pytanie dotyczące obrońców. We wszystkich taktykach jest ustawione OS/o i OGP/o. Czy to w związku z takim ustawieniem (rolami) obrońców nigdzie nie ma zaznaczonej funkcji gry na spalonego ,czy też dlatego, że gramy niską lub normalna obrona , a nie wysuniętą ???. A może po prostu nie będą trzymać linii ? Pan Kluchman podał , że można nawet 2 ustawić jako OGP. Skoro tak ,to dlaczego nadal jest para OS/o i OGP/o ? Wydaje mi się, że w przypadku gry z cofniętym przeciwnikiem , wypadało by podciągnąć nieco wyżej naszą obronę aby wspomóc naszych pomocników ,a co za tym idzie zaznaczyć grę na spalonego aby nie dostać głupiej bramki po długiej piłce za plecy naszych obrońców.


Gra na spalonego sama w sobie nie chroni przed utratą bramek po dłuższych podaniach i jest dość wymagająca od obrońców.

Ogólnie cofnięta linia obrony jest bezpieczniejsza, zwłaszcza w takich drużynach jak Sunderland, czyli niezbyt silnych. Z wysuniętej warto korzystać w sprzyjających okolicznościach (przeciwnik, okoliczności meczowe, reszta taktyki). Źle użyta powoduje więcej szkody niż pożytku.
21 kwietnia 2017 17:11
kluchman89
Fajfer11 napisał:

O co chodzi z aneksem? Nie rozumiem.



---------------->

Piotr Sebastian napisał:


Wychodząc naprzeciw rosnącej fali próśb, skarg i marudzeń, proponuję po ostatniej lekcji ANEKS: każdy będzie mógł przysłać swoje ustawienie, Pan Sebastian wybierze najciekawsze przypadki, Pan Petroff zagra i oceni, a potem poprawi, żeby Pan Kluchman mógł przeanalizować. Obowiązująca wersja: FM17. Szczęśliwi?

21 kwietnia 2017 17:13
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

A jakby tak zrobić prawdziwy symulator menedżera i oddać transfery w ręce dyrektora ds sportowych?? W ten sposób można by szybciej startować z następnymi lekcjami, a JS skupiłoby sie wyłącznie na taktyce??

Pomysł fajny, ale niestety takiej opcji w FMT brak. Można jedynie wskazywać mu cele transferowe, które będzie starał się realizować.

Belijaal napisał:

Witka. Ja mam pytanie dotyczące obrońców. We wszystkich taktykach jest ustawione OS/o i OGP/o. Czy to w związku z takim ustawieniem (rolami) obrońców nigdzie nie ma zaznaczonej funkcji gry na spalonego ,czy też dlatego, że gramy niską lub normalna obrona , a nie wysuniętą ???. A może po prostu nie będą trzymać linii ? Pan Kluchman podał , że można nawet 2 ustawić jako OGP. Skoro tak ,to dlaczego nadal jest para OS/o i OGP/o ? Wydaje mi się, że w przypadku gry z cofniętym przeciwnikiem , wypadało by podciągnąć nieco wyżej naszą obronę aby wspomóc naszych pomocników ,a co za tym idzie zaznaczyć grę na spalonego aby nie dostać głupiej bramki po długiej piłce za plecy naszych obrońców.

Koszmarny pomysł. Fatalna propozycja. Katastrofalne skutki. Polecam cofnąć się do Lekcji 1 i przerobić obie (tylko dokładniej), a potem obejrzeć sobie raport o naszym zespole (ekrany porównań naszej obrony z atakiem rywala). Kropka.

Fajfer11 napisał:

http://imgur.com/a/glg5T
Oto moja taktyka, kompletnie się nie sprawdza
(...)
Mam wolny środek pola, za to dobry technicznie, dobrych skrzydłowych i świetny środek obrony.
Co zmienić? Co się gryzie? Czemu przegrywam?

Masz pusty środek pola, przyhamowanych skrzydłowych i osamotniony środek obrony. Potrzebny dodatkowy komentarz? Nie widzę także nikogo odpowiedzialnego za strzały na bramkę (zapomniałeś????) oraz mnóstwo sprzecznych z rolami i zadaniami poleceń indywidualnych. Gratuluję natomiast dwóch rzeczy: dość udanej kopii Ramireza oraz "niemal" dobrze przerobionej lekcji ze środka defensywy. Niemal, bo zapomniałeś o przedpolu. Tak czy owak poczekaj na komplet lekcji, a z pomocą musisz wytrwać do ANEKSU, bo nie dam rady spełnić wszystkich próśb.

Szymi1 napisał:

Najpierw proszę o ocenę moich taktyk. (...)

1. Czy wąsko gramy gdy przeciwnik atakuje skrzydłami a szeroko gdy środkiem, czy nie jest to regułą ? Kiedy ograniczać swobodę taktyczną i nakazywać "trzymanie pozycji" a kiedy wręcz przeciwnie, pozwalać im na szukanie gry i dużą swobodę ? Oraz jak stosować inne polecenia typu tempo i jak się to ma do gry w defensywie ? Bo na "chłopski rozum" gdy gramy z silnym przeciwnikiem to tempo mogłoby być wysokie by w połączeniu z bezpośrednimi podaniami szybko przenieść piłkę na połowę przeciwnika i wyprowadzić skuteczny kontratak, jednak w eFemie pewnie to tak nie działa?

2. Dlatego też preferuję zwykłe 4-5-1 z DPŚ i dwoma ŚP. Gra się po prostu łatwiej, chociaż pewnie wynika to z tego że nie potrafię właściwie ustawić 4-2-3-1. Pytanie: Jaka jest realna eFemowa różnica między tymi formacjami i w jak je dobierać w zależności od przeciwnika ?

3. Bardzo często zdarza się ze mój zespół traci formę w lutym lub w marcu, niczym Arsenal z prawdziwego świata.

Taktyki dość udane, choć w tej domowej zbyt dużo tego holowania piłki w środku pola i zbyt wiele swobody na bokach obrony (->patrz: elastyczny styl), zaś w tej wyjazdowej za głęboko z tyłu i za pusto z przodu (kto tu ma strzelać bramki?). Na więcej musisz wytrwać do ANEKSU.
Ad1. Będzie o tym wszystkim na lekcjach.
Ad2. Proszę o wskazanie konkretnych formacji w FM, to się wypowiem.
Ad3. -> patrz: raport o zespole po oknie zimowym, zmiany na ławkach trenerskich (jesień, zima), zmiany w wyjściowych taktykach (zapowiedź meczu, pierwsze minuty), zmiany w trakcie meczu (druga połowa).
21 kwietnia 2017 17:59
Belijaal
Koszmarny pomysł. Fatalna propozycja. Katastrofalne skutki. Polecam cofnąć się do Lekcji 1 i przerobić obie (tylko dokładniej), a potem obejrzeć sobie raport o naszym zespole (ekrany porównań naszej obrony z atakiem rywala). Kropka.

Nie chodziło mi o stale zmiany w grze obronnej tylko o konkretna sytuacje meczowa. Przeciwnik nie wyłazi ze swojej polowy, stawia autobus, my prowadzimy 2:0; chyba szkoda w takim wypadku grac z cofnięta obrona ?
22 kwietnia 2017 10:11
Iwabik
Chyba możesz juz startować Piotrze, bo tu ani widu ani słychu żadnych propozycji, a szkoda czasu marnować.
22 kwietnia 2017 10:45
Piotr Sebastian
Belijaal napisał:

Nie chodziło mi o stale zmiany w grze obronnej tylko o konkretna sytuacje meczowa. Przeciwnik nie wyłazi ze swojej polowy, stawia autobus, my prowadzimy 2:0; chyba szkoda w takim wypadku grac z cofnięta obrona ?


Zgoda, tyle, że nie zaobserwowałem takiej sytuacji w FM: gdy grasz głęboką linią obrony, to rywal zawsze wychodzi ze swojej połowy i nigdy nie stawia autobusu. Dzieje się tak nawet w przypadku Twojego ofensywnego nastawienia oraz defensywnego rywali, zaś na pressing w drugiej linii znam lepsze sposoby.
22 kwietnia 2017 18:11
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Chyba możesz juz startować Piotrze, bo tu ani widu ani słychu żadnych propozycji, a szkoda czasu marnować.


Rozumiem, że kupujemy jednego z pięciu zaproponowanych napastników?
W takim razie, proszę o dodatkową wskazówkę: kupujemy partnera dla Defoe/Borniniego/Aloa i przechodzimy na system z dwoma napastnikami czy raczej zmiennika/następcę i zostajemy przy jednym?
22 kwietnia 2017 18:13
Iwabik
Ty tu podejmujesz taktyczne decyzje ;) IMHO nie ma sensu kombinować, chyba że chcesz pokazać inne rozwiązania taktyczne.
22 kwietnia 2017 18:28
patpul
A czy szanowne kolegi zauważyły może zależność między stylem gry drużyny a treningiem? Dla przykładu, jeśli drużyna ma silny atak, to trenowanie ofensywy (trening ogólny) sprawia, że drużyna spisuje się lepiej? Mam za mało danych, ale przy stylu gry mojej drużyny przestawienie treningu na ofensywę sprawiło, że spisywali się co najwyżej przeciętnie. Natomiast powrót do elastycznego lub panowania nad piłką postawiło grajków do pionu i znów efekty na boisku są lepsze.

E. Dodam tylko, że nie gram ofensywnie (standard, kontrola), wykorzystując raczej środek pola i obronę. Stąd moje pytanie. Bo różnica jest zasadnicza, gdy moje chłopki trenowały ofensywę, miały ogromne problemy z trafieniem w pobliże stadionu w ogóle. Gdy - jak mi się wydaje - wróciły do szkolenia się z zagadnień bardziej przynależnych temu, co ma grać drużyna, odżyły:)
22 kwietnia 2017 19:54
Piotr Sebastian
Iwabik napisał:

Ty tu podejmujesz taktyczne decyzje ;) IMHO nie ma sensu kombinować, chyba że chcesz pokazać inne rozwiązania taktyczne.


W takim razie jadę...
patpul napisał:

A czy szanowne kolegi zauważyły może zależność między stylem gry drużyny a treningiem? Dla przykładu, jeśli drużyna ma silny atak, to trenowanie ofensywy (trening ogólny) sprawia, że drużyna spisuje się lepiej? Mam za mało danych, ale przy stylu gry mojej drużyny przestawienie treningu na ofensywę sprawiło, że spisywali się co najwyżej przeciętnie. Natomiast powrót do elastycznego lub panowania nad piłką postawiło grajków do pionu i znów efekty na boisku są lepsze.


Borys jest tu chyba ekspertem..
22 kwietnia 2017 20:09
gucioprawda89
patpul, ale Ty teraz chyba mylisz trening ogólny z treningiem meczowym.
Ogólny jadę 52 tygodnie w roku na kondycję na bardzo wysokim.
Meczowy zależnie od rywala, ale raczej grę w defensywie, bo jak już tutaj wspomniano - zespół i wynik buduje się od tyłów.
23 kwietnia 2017 0:10
patpul
gucio,
nie, nie mylę. Dlatego właśnie zaznaczyłem, że chodzi mi o ogólny trening, a nie meczowy:)
23 kwietnia 2017 12:43
Vapo2142
Serwus. To znowu ja :D

kombinuje z taktyką i poleceniami i już naprawdę zwariowałem. Mój mózg pęka jak myśle o tym co jest źle w mojej taktyce. W 2 sezonie lazio taktykę ustawiłem tak:

http://www108.zippyshare.com/v/WoJBya6n/file.html

http://www108.zippyshare.com/v/3NUK4g8y/file.html

http://www108.zippyshare.com/v/9LozNrO4/file.html

Sokratisem na PO nie sugerujcie się, po prostu nie miałem kogo tam wstawić i padło na niego.

O co mi chodzi?

Czytałem te dwa poradniki już z 5 razy i ciągle wariuję jeśli chodzi o swoje dobre strony i dobranie do tego formacji. Biglia jest mega dobrym registą. Parolo świetny długodystansowiec. Candreva 21 asyst i 13 goli w zeszłym sezonie a grał jako S/w. LPK jest Mattia Destro, ale kontuzja na 5 tygodni i gram jakimś juniorem. I w związku z tym pojawia się pytanie. Czy grać wąsko czy szeroko? Na razie gram szeroko, bo Candreva jest najlepszy w mojej drużynie, ale z kolei cała pomoc jest zajebista, więc szeroko się tutaj przeczy. Kombinuje na wszelkie możliwe sposoby i już po prostu dostaję zajoba.

Po prostu nie wiem czy mam grać szeroko czy wąsko, bo mam dobrą pomoc jak i dobrego skrzydłowego. Ba, Keita gra z meczu na mecz coraz lepiej więc i drugie skrzydło robi się coraz lepsze. Ponadto zastanawiam się nad mentalnością Kontrola/Ofensywa i Sztywnie czy Elastyczny. Jakie to wiąże ze sobą konsekwencje?

Wiem, że będą dalsze części poradnika, w których będzie to wszystko obszernie wytłumaczone, ale liczę na to, że chociaż po krótce i dosadnie wytłumaczy mi ktoś jak to wszystko ustawić.

Pzdr!
23 kwietnia 2017 17:57
kluchman89
Taktyka jest mocno niekonsekwentna i zapytaj siebie, co właściwie chcesz tutaj grać, bo szerokość to twój najmniejszy problem.
1. Chcesz grać ofensywnie, bardzo szybko i bezpośrednio.
2. Chcesz bronić pasywnie i głęboko.
2. Jednocześnie masz tylko jednego piłkarza odpowiedzialnego za strzelanie bramek.
3. Ponadto chcesz rozgrywać od tyłu i wykorzystujesz ruchliwe, kreatywne, spowalniające grę role w pomocy.
4. Jednego bocznego obrońcę masz właściwie wyłączonego z gry ofensywnej.
5. Chcesz grać sztywnym stylem, a jednocześnie stosujesz większą swobodę.

Dużo tu niejasności, niekonsekwencji, a nawet sprzeczności. Nie wiem, jakie masz wyniki, ale zgaduję, że poniżej twoich oczekiwań. Przemyśl to jeszcze.
23 kwietnia 2017 19:01
Vapo2142
1/2. Chciałbym, aby moja drużyna grała solidnie i skutecznie. Żeby obrona była poukładana i żeby nie traciła za dużo bramek. Pomocnicy, żeby wspierali obronę i żeby kreowali grę, a skrzydłowi dosrodkowywali, asystowali i ew. strzelali czasem parę bramek.

3. A czy jeden nie wystarczy przy odpowiednim wsparciu?

4. Tak. Wspomniałem o tym, ponieważ 2x na tę pozycje mam kontuzjowanego i nikt inny nie może tam grać.

5. Sztywny, ponieważ chciałbym żeby Obrona była od obrony, pomoc od pomocy i atak od ataku, aczkolwiek pomoc i atak winien mieć większą swobodę w kreowaniu akcji.

Wyniki są średnie. Czasem zagrają super, a czasem gówno. Końcówka 1 sezonu to wypadnięcie z top3 i LE zamiast LM (6 meczów bez wina), początek sezonu to jak na razie 1 wygrana 3-0 i 1 porażka 1-2.
23 kwietnia 2017 19:12
Iwabik
1/2 - W takim wypadku przeszedłbym na standardową mentalność, albo nawet kontratak (ja osobiście lubię skonstruować sobie dwie niemal identyczne taktyki, tylko z innymi mentalnościami i wybierać sobie na podstawie tego, jak mocno chcę i mogę zaryzykować w najbliższym meczu), w ten sposób twoim zawodnicy będą podejmować mniej ryzyka, przez co obrona będzie szczelniejsza. Jeśli masz szybkich obrońców to możesz lekko wysunąć defensywę, jeśli nie to zostawiłbym na normalny, zwiększył pressing (bo jak rozumiem bardziej interesuje Cię ciekawa gra niż 1:0), wyrzucił swobodę taktyczną i włączył zagrania na obieg. Nie wiem jakiego masz napastnika, ale wnioskując po roli jest to raczej szybki, niski, zwinny zawodnik, więc zmieniłbym też dośrodkowania na niskie bądź kąśliwe (nie pamiętam które to które, po opisie się domyślisz). Jeżeli chcesz koniecznie utrzymywać ofensywną mentalność, to zdecydowanie zmniejszyłbym o jeden tempo, ale to tylko dlatego, że cały pasek kole mnie w oczy (takie zboczenie, nie wiem czy to ma wgl sens i czy ustawianie najszybszego z możliwych tempa jest złe).

3. IMHO jeden strzelec to zdecydowanie za mało. Co jak wypadnie z formy? Co jeśli kontuzja? Poza tym wyłączenie jednego zawodnika z gry nie powinno być problemem.

5. A to od tego nie jest szukanie gry? Zawsze mi się mylą te dwie funkcje, więc nie dotykam. Piotrze, kluchmanie pomuszcie.


No i na koniec - to tylko moje wymysły, ja się nie znam, może coś tam rozumiem, ale nie sądzę. Możesz wypróbować w spotkaniu czy dwóch, zobaczyć czy to coś da.
23 kwietnia 2017 20:22
Vapo2142
1/2. A kontrola?

3. Zawsze jest rezerwowy albo junior.

23 kwietnia 2017 20:57
Szymi1
Na koniec lekcji chciałem złożyć jeszcze "sprawozdanie" z końcówki mojego sezonu w Twente.

Po zimie tak jak się spodziewałem - drużyna wpadła w dołek.
http://www5.zippyshare.com/v/Tk6bVJ6w/file.html

Wynikało to jednak głównie z mojego upartego grania systemem ofensywnym, który nawet lekko zmodyfikowałem na jeszcze bardziej ofensywny. Otóż obok WR(a) ustawiłem dodatkowo ŚP(A) a za nimi grał regista.

Wpłynęło to co prawda pozytywnie na atak, ale za to obrona była dziurawa jak ser szwajcarski.
Dopiero po zmianie systemu na bardziej defensywny (WWP (w) zamiast ŚP) wyniki się poprawiły i mogłem nawet zagrać w barażach o puchary.

Pierwszy mecz przegrałem z Feyenoordem 1-2. W rewanżu wiedząc że Van Bronckhorst lubi atakować też zagrałem ofensywą. Skończyło się to jeszcze "lepiej" niż we wczorajszym Gran Derbi.
http://www5.zippyshare.com/v/LZC5ax9j/file.html

Przede wszystkim (wnioskując z lekcji) po fakcie stwierdzam że zamiast registy powinien być rygiel defensywy, bo przeciwnik grał głównie środkiem i wchodził w moją obronę jak w masło a ich ŚN strzelił mi 3 bramki. Do tego dwóch ofensywnych i słabych fizycznie zawodników w środku pola kompletnie nie dawało rady w obronie, za to w ataku jak najbardziej bo ŚP(a) strzeli dla mnie dwa gole. Coś za coś - Do awansu zabrakło jednej bramki ale przecież futbol to rozrywka i FM także ;)

Gra Twente była dla mnie fajnym "poligonem doświadczalnym" gdzie na szybko mogłem przetestować wskazówki z lekcji. Teraz chwila odpoczynku od FM a potem może inny klub. Marzy mi się BVB, bo lubię grę ofensywną i chciałbym w FM stworzyć coś takiego jak w tym sezonie Tuchel. Chociaż to moje Twente już było taką małą Borussią - ofensywa, fajerwerki w ataku, dużo bramek ale niestety totalny brak efektywności ;)
24 kwietnia 2017 9:43
Piotr Sebastian
Vapo2142 napisał:

Serwus. To znowu ja :D
kombinuje z taktyką i poleceniami i już naprawdę zwariowałem. Mój mózg pęka jak myśle o tym co jest źle w mojej taktyce. W 2 sezonie lazio taktykę ustawiłem tak:
http://www108.zippyshare.com/v/WoJBya6n/file.html
http://www108.zippyshare.com/v/3NUK4g8y/file.html
http://www108.zippyshare.com/v/9LozNrO4/file.html
Pzdr!


Bardzo trudno znaleźć mi czas na kompleksowe analizy takich taktyk jak ta powyżej, bo wymagają sporo poprawek i tłumaczenia. Stąd Szkoła Taktyki. Nawet po lekcjach dotyczących obrony nie wszystko jeszcze będzie jasne, bo taktyka w FM jest systemem naczyń powiązanych, a niektóre zależności są decydujące o skuteczności rozwiązania. Skorzystaj z rad Kluchmana tymczasem i śledź kolejne lekcje. W ANEKSIE chętnie się temu przyjrzę.
24 kwietnia 2017 10:42
Vapo2142
Ok, szkoda. A jak to jest z ta szerokością? Candreva skrzydlowy, a 3 pomocników jest rownie dobrych co on? Co w takiej sytuacji zrobić? Wasko czy szeroko?
24 kwietnia 2017 13:54
Belijaal
Hello. Ktoś może mi powiedzieć jak linkować taktyki ? Czy przy grze z 2 SN wystawianie w ataku KN to dobry pomysł czy raczej pomyłka ?
24 kwietnia 2017 15:15
kluchman89
Belijaal napisał:

Hello. Ktoś może mi powiedzieć jak linkować taktyki ? Czy przy grze z 2 SN wystawianie w ataku KN to dobry pomysł czy raczej pomyłka ?


Wrzucić plik na serwer (np. na mediafire.com, którego używamy) lub porobić i zapisać screeny i też wrzucić (np. na zippyshare.com, jak wyżej). Bez wdawania się w głębsze analizy, KN może grać z dwoma SN.
24 kwietnia 2017 17:51
Iwabik
I jak idzie?
26 kwietnia 2017 17:28
kluchman89
Sezon skończony. Lekcja pewnie jutro.
26 kwietnia 2017 18:34


 


Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!

© Centrum FM
Mapa serwisu