


Zawsze zastanawiało mnie, co jest powodem tego, że Czesi, mimo iż są krajem o wiele mniejszym niż Polska, a co za tym idzie mają o wiele mniej ludności, są tak świetnie rozwinięci piłkarsko. W każdym większym turnieju, czy to w Mistrzostwach Świata, czy też Europy, nasi południowi sąsiedzi zaliczani są do faworytów. Wielka szkoda, że wśród Biało-Czerwonych brakuje piłkarzy takiego kalibru jak Pavel Nedved, Karel Poborsky, Milan Baros czy też opisywany niżej zawodnik Slavii Praga Marek Suchy.
Na samym początku gry młody Czech nie prezentuje się wybitnie, ale co najmniej przyzwoicie. Piłkarskim idolem Suchego jest Alessandro Nesta, a Marek jak najbardziej ma warunki, aby stać się równie dobrym zawodnikiem jak słynny defensor Milanu. To, co szczególnie wyróżnia Czecha na plus to najważniejsze u obrońcy cechy – umiejętność dokładnego krycia, odbierania piłki rywalowi oraz skuteczna gra głową. Bardzo dobrze prezentują się atrybuty mentalne naszego piłkarza - Suchy przez cały mecz jest niezwykle skoncentrowany, a waleczność połączona z wrodzoną wytrzymałością czynią go typowym boiskowym wojownikiem, który nigdy nie odpuszcza rywalowi. Nie musimy się martwić także o dużą ilość czerwonych kartek - Marek nie jest brutalem, przy tym jest błyskotliwy i podejmuje na murawie dobre decyzje.
Słabych stron Czech nie ma zbyt wielu – jak na obrońcę mógłby być nieco szybszy oraz wykazywać się większą skocznością. Pozostałe słabe strony, takie jak niski poziom techniki oraz kreatywności nie przeszkadzają w grze obronnej.
Jeśli chodzi o pozyskanie Suchego - jego ulubionym klubem jest AC Milan i tam z pewnością najłatwiej będzie go ściągnąć, jednak innym średnim i dużym klubom nie powinno sprawić to większych trudności.