


FC Groningen zawsze imponowało mi grą w spotkaniach z silnymi, holenderskimi klubami. Potrafili postawić się Ajaxowi, PSV czy Feyenoordowi i wywalczyć korzystny wynik. Ostatnio gra klubu z Groningen wygląda dość kiepsko. Stać ich na zdecydowanie więcej. Z drugiej strony nie ma co się dziwić. Holenderska liga stała się bardzo wyrównana. W dziale „Talenty 2011” pojawił się piłkarz reprezentujący ten klub. W obecnej edycji Football Managera swoje miejsce znalazł kolejny zdolny zawodnik reprezentujący Groningen.
Maikel Kieftenbeld urodził się 26 czerwca 1990 roku w Dalfsen. Media określają go jako nowego Ronnie Stama. Porównując obu zawodników, mogę śmiało stwierdzić, że Maikel ma predyspozycje, aby być tak dobrym jak Roonie.
Kelftenbelda śmiało możemy zaliczyć do grupy graczy uniwersalnych. Nominalną pozycją tego Holendra jest prawa obrona. W przypadku braków kadrowych, możemy do również ustawić na pozycji defensywnego pomocnika oraz prawoskrzydłowego. Przejdźmy teraz do atrybutów. Maikel potrafi dobrze kryć i czysto odebrać piłkę. W akcjach ofensywnych nie ma problemów z grą z pierwszej piłki czy celnymi dośrodkowaniami. Dobrze drybluje oraz celnie podaje. Strona psychiczna jest najsilniejszą stroną tego 21-latka. Dzięki dużej agresji i waleczności nie odpuści żadnej piłki. Przez cały mecz jest skoncentrowany i opanowany. Potrafi umiejętnie współpracować z partnerami z drużyny. Od czasu do czasu weźmie na siebie ciężar rozgrywania piłki - pomagają mu w tym kreatywność i umiejętność podejmowania właściwych decyzji. Jego przygotowanie fizyczne jest na dobrym poziomie. Poprawna szybkość, sprawność i przyspieszenie. Dużym plusem jest bardzo dobra wytrzymałość, o co w dzisiejszej piłce jest ciężko.
Znajdziemy u tego zawodnika więcej plusów niż minusów. W przyszłości będzie solidnym grajkiem, które nie będzie mieć większych wahań formy. W tym chłopaku czai się spory potencjał, więc nie ma co się dziwić, że jego cena wywoławcza jest jaka jest.