


W Polsce rzadko się zdarza, żeby nastolatek miał okazję grać w pierwszym zespole swojego klubu. Jakiś czas temu nastąpiła tutaj jednak pewna zmiana. Możemy podziwiać na polskich boiskach coraz więcej młodych piłkarzy.
W Wiśle Płock z miejsca włączony do kadry został urodzony 20 sierpnia 1994 roku w Ostrołęce, Damian Drężewski. Kiedyś na konferencji prasowej prezes płockiego klubu został zapytany czy w Wiśle nie znajduje się gdzieś może nowy Irek Jeleń. Dmoszyński z miejsca odpowiedział „Damian Drężewski. Ten chłopak ma bardzo duże możliwości”.
Co ciekawe, młodziutki Polak choć jest nominalnym napastnikiem, często był próbowany na... boku obrony. Może zatem nie należy mówić na niego „nowy Jeleń”, lecz „nowy Piszczek”?
Póki co Damian nieźle drybluje oraz wykańcza akcje. Ponadto całkiem dobrze gra bez piłki. W meczach często wykazuje się swoją dużą błyskotliwością. Jest także dość pracowitym, zdeterminowanym, walecznym i agresywnym zawodnikiem. Dysponuje dobrą szybkością oraz przyspieszeniem, przy czym nie musi się wstydzić za swoją zwinność, a tym bardziej za sprawność.
Jak na razie Drężewski nie jest zawodnikiem o zbyt dużych umiejętnościach, ale pamiętajmy, że ma on zaledwie kilkanaście lat. Kto wie, może okaże się, że jest on jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy na Mazowszu? Namówić go do odejścia z Płocka będzie bardzo trudno, ale mimo to warto spróbować. Powodzenia!