


W związku z brakiem pomysłu na wstęp, ograniczę się do odśpiewania hymnu Botswany.
Fatshe leno la rona,
Ke mpho ya Modimo,
Ke boswa jwa borraetsho;
A le nne ka kagiso.
Tsogang, tsogang! banna, tsogang!
Emang, basadi, emang, tlhagafalang!
Re kopaneleng go direla
Lefatshe la rona.
Ina lentle la tumo
La chaba ya Botswana,
Ka kutlwano le kagisano,
E bopagantswe mmogo.
Tsogang, tsogang! banna, tsogang!
Emang, basadi, emang, tlhagafalang!
Re kopaneleng go direla
Lefatshe la rona.
Irven Beybe Avila Acero urodził się 2 lipca 1990 roku w Huanuco. Jest Wychowankiem klubu Deportivo Real. W 2008 roku przeniósł się do Universitario (7 meczów). Od 2009 roku występuje w Sport Huancayo (85 meczów, 29 bramek). W reprezentacji nie zagrał ani razu, ale ma na to jeszcze czas.
Irven jest napastnikiem. To młody i utalentowany piłkarz. Jego atrybuty prezentują się naprawdę nieźle. Jest silny, szybki, wytrzymały, zwinny, błyskotliwy, zdeterminowany i pracowity. Nie ma problemów z grą bez piłki i świetnie współpracuje. Dobrze gra głową, wykonuje rzuty karne, strzela z dystansu i przede wszystkim wykańcza akcje.
Gość naprawdę mi się podoba. Chciałem go ściągnąć do Polonii Warszawa, ale mi się nie udało. Chłopak był zainteresowany grą w Czarnych Koszulach, ale zabrakło mi funduszy. Na pewno warto się nim zainteresować.